CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cel współczuję ciężkiej nocy 😓 może musicie przenieść małą do łóżeczka jednak...
Nineq no dzieci momentalnie podłapują takie nastroje niestety. Wy do końca miesiąca musicie się przeprowadzić?
Też muszę zacząć wprowadzać zakaz spania po 16, bo potem zabawa w najlepsze. Ale wczoraj tak słabo się czułam, że sama poszłam też spać 🙈
My się kłócimy, a raczej sprzeczamy, bo ja mam taki charakterek i nie umiem trzymać języka za zębami jak coś mnie wkurzy 😅 za to mój mąż totalne przeciwieństwo i jest potulny jak baranek. -
Anabbit wrote:My wczoraj zakończyliśmy zwiedzanie, więc zostały nam całe trzy dni na plażowanie / basenowanie. A miały być wakacje na chillu 🙃🙃🙃
Czekamy na kolejną porcję insta wakacyjnych fotek 😀😀
Też nie umiemy nie zwiedzać 🫣
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Udziela mu się wasze zdenerwowanieNineq wrote:My też. Nawet jak młody z nami śpi to wszyscy przykryci.
Dojeżdża nas ta wyprowadzka. I młodego 😔widzi chaos, bieganie, wkurzenie więc płacze, częściej chce na ręce.
Dzieci są strasznie chłonne jeśli o to chodzi
Co do sprzeczek to u nas w domu są raczej dyskusje - ja mówię głośniej xD
Ale nigdy nie kładziemy się spać pokłóceni, taki plus -
Tak, wiem właśnie, że on to chłonie. Tylko wyjścia nie mieliśmy, miejsce na meble dopiero od wtorku mogliśmy wynająć żeby ograniczyć koszty więc 5 dni na wyniesienie wszystkiego i ogarnięcie chaty.
Margaretka, tak. Poniedziałek/wtorek notariusz, weekend urodziny młodego więc do piątku to musimy ogarnąć.
Zabieram go dziś do bliźniaków miesięc starszych. Jestem ciekawa czy będzie chciał się bawić, czy nie będzie się bał, bo ostatnio byliśmy u nich w październiku. -
Moje dziecko wstało o 6:30 i strasznie płakała i się kręciła. Usnęła, a ja dopiero zauważyłam czemu jest taka niewyspana i zła. Musiała wstać wcześniej, bo obsikała całe łóżeczko. Znowu 🙃 Od jakichś dwóch tygodni młoda ściąga sobie pampersa. Czuję się jak na praktykach w DPS. Co dwa dni mam pranie pościeli i materaca. Macie jakieś sprawdzone podkłady na materac, które serio nie przeciekają? I tipy żeby dziecko nie zdejmowało pieluchy? Spodenki nie przejdą, bo ona nie zaśnie w gaciach. Będzie ciągnąć aż ściągnie, a potem owinie je sobie wokół szyi
-
Tanashi mój też próbował zacząć dzień o 5, ale mu nie pozwoliłam i z mężem dzielnie walczyliśmy prawie godzinę, żeby jeszcze zasnął. Na szczęście się udało i wstał 8:30. Przecież jak on wczoraj poszedł spać przed 22 i by wstał o tej 5 to cały dzień humor z dupy, a mmay dziś rehabilitacje.
Nineq kurde to rzeczywiście czas nie jest po Waszej stronie
Blondi trochę przypał 🙈 może właśnie pieluchomajtki, nie rozepnie jak pampersa. -
Moja musi mieć gołe nogi. Ledwo akceptuje body i to moje jedyne zabezpieczenie tej pieluchy. Wszystkie pantsy albo są za duże, albo mają za wąskie otwory na nogi i ją ciśnie. Myślę czy nie założyć jej zwykłych majtek na pieluchę żeby podtrzymać dodatkowo. A jakie macie ochraniacze na materac? Ja kupiłam w Carrefour takie maty, ale mi nie podpasowaly. Sztuczne, mało chłonne i młoda je zdejmuje. W ogóle strasznie rozparcelowuje to łóżeczko i w desperacji zaraz przykleję jej na kropelkę to prześcieradło żeby go nie ściągała. Materac już i tak mamy do wymiany. Kupię razem z łóżeczkiem, bo muszę jej ogarnąć turystyczne. W zwykłym się tak obija i pakuje te nogi między szczebelki. Boję się, że sobie złamie w końcu coś
-
Tanashi współczuję udziału przy czynnościach pielęgnacyjnych po zabiegu, oby tym razem temat nie wrócił.
To chyba nasz kołdra wygra - 220x240. Dla mnie ważne było, żeby spać pod jedną, a mąż musi się zawinąć w burrito, teraz dajemy radę na styk, a śpimy bez syna w naszym łóżku 😅
Z rana już się martwiłam, że będę miała za dużo czasu, ale na szczęście mały zrzucił słoik z sosem i pobił, więc nie nudzę się na drzemce zbierajac milion odłamków. To jednak "nie, nie, nie" jeszcze nie zawsze u niego działa xd
Pochwalę się swoim zakupem - naszą ulubioną zabawą jest gonienie się wokół stolika kawowego, ale moje kolana przy tym umierały i kupiłam sobie takie piankowe ochraniacze do ogrodu, bardzo polecam 👍
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Cel, na pocieszenie opowiem ci historię dosłownie z wczoraj, a mamy identyczną sytuację ze spaniem jak u was. Przy dobrych wiatrach jedyne na co sobie możemy pozwolić to 2h oglądania czegoś w salonie przerywane moim wchodzeniem do niej co 20-30min na 15 min usypiania od nowa (+ wtedy gdy mnie nie ma przytula poduszkę która pachnie mną) xd A zazwyczaj po prostu musimy się stykać
Plecy już mi wysiadają i wczoraj mając dobry humor zainspirowana Blondi i Elza stwierdziłam że nie bujam, nie usypiam niech spróbuje sama, ale nie w łóżeczku tylko na naszym dużym łóżku (łóżeczko mamy jak dostawkę z wyciągniętymi szczebelkami i może tam wchodzić i wychodzić). Rutyna wieczorna, karmienie jak zawsze, zgaszone światło i po prostu położyłam ją obok, ona oczywiście bujała się przy szczebelkach wspinała na mnie i co ok 10-15 min ja kładłam i tak w kółko. Po pewnym czasie zaczęła przychodzić do mnie przytulić się, położyć i znowu okrążenie do szczebelków, zaczęło się to przytulanie wydłużać i nagle wzięła położyła się i już nie wstała I UWAGA: jak zasnęła tak spała od 22 do 6:45!!!! Ogólnie cały proces trwał 1,5h, nie zapłakała nawet raz. Wydaje mi się, że w końcu zasnęła głębokim snem, nie wierciła się, nie szukała mnie. Dziewczyny jeśli to się dzisiaj powtórzy to kocham was xd
Cel, może spróbujcie coś takiego? Of kors wybrałam moment jak nie było ząbkowania, złego humoru itd
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:52
👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g -
lusix ile zajęło czasu zanim tak usnęła? Mój młody wczoraj wytrzymał 40 min takiego wiercenia a potem jednak odpalił syrenę o cyca, więc uległam 😅
Blondi ja mam ochraniacz z Ikei i daje radę. Z tym, że młody bardzo rzadko się przesikuje a jeśli już to częściej nad ranem a wtedy zawsze jest i nas w łóżku już, więc czuje od razu 😅
No i od ostatniego przesikania w ten sposób już używamy zawsze pantsy na noc, bo on nie odrywa całkiem, ale lubi coś tam pomajstrowac przy rzepie i czasem się robi jakaś szczelina. No ale jak mówisz, że mają za wąskie nogawki to nie wiem co Ci doradzić. -
Blackapple, łącznie 1,5h - w międzyczasie domagała się cyca to ja przystawiłam z myślą, że dobra najwyżej tak zaśnie, ale wróciła znowu do krążenia. Jak były te momenty przytulenia i leżenia to ja głaskałam po plecach i buzi
Na co dzień zasypianie to max 10-15min z bujaniem, więc zawsze wolałam zrobić to na szybko i mieć trochę czasu dla siebie, ale stwierdziłam, że jak tak wczoraj pyknęło to tydzień się poświęcę i popróbuję, może zaskoczyWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:26
Blackapple lubi tę wiadomość
👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g -
lusix wrote:Blackapple, łącznie 1,5h - w międzyczasie domagała się cyca to ja przystawiłam z myślą, że dobra najwyżej tak zaśnie, ale wróciła znowu do krążenia. Jak były te momenty przytulenia i leżenia to ja głaskałam po plecach i buzi
Na co dzień zasypianie to max 10-15min z bujaniem, więc zawsze wolałam zrobić to na szybko i mieć trochę czasu dla siebie, ale stwierdziłam, że jak tak wczoraj pyknęło to tydzień się poświęcę i popróbuję, może zaskoczy
Ok, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, chciałabym go tak nauczyć przed połową czerwca, bo wybieram się na koncert to mąż będzie miał łatwiej. Spróbuję dzisiaj mu jeszcze dać wodę jak będzie chciał cyca, bo wydaje mi się, że wczoraj mu się pić chciało, ale nie wzięłam sobie bidona blisko. -














