CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Hah,pozdrawiam z kolejki do terapeuty syna!Elza1234 wrote:Nineq zdrowia i uśmiechu dla małego ♥️
I cudownego dnia wszystkim! Ja zaczęłam dzień od fizjo z małą i tejpow na stopy 🙈
Później zabieram go do ortodonty ,dostanie prezent,szyny za 1400 zł.
Nineq strat dla małego! -
Dziękuję w imieniu mojego małego roczniaka 🥰
Wszystkim dzieciom życzmy pięknego dnia dziecka 😘
Ja niestety swojemu zafundowałam stres przeprowadzkowy, a dziś żłobek. Tyle dobrego, że miał udane przyjęcie wczoraj i dostał dużo prezentów.
Nie wiem jak będę go dawała na te 9h do żłobka. Dzisiaj poryczalam się jak słyszałam, że płacze, jak go odebrałam, jak wróciłam do domu😓 -
Nineq a jak i was adaptacja wygląda? Od razu dziś sam zostaje?
-
Moja na dzień dziecka dostaje wizytę u pediatry, bo kaszle i coś nam się jej oddech nie podoba. A po wizycie jedziemy odebrać fotelik dla dużych bobasów xd
No… jeśli zasłuży to obczaimy nowy park dinozaurów, bo otworzyli nam dosłownie za płotem -
Blondi gratuluję kroczków 🎉 u nas zrobi jeden i koniec, boi się jak cholera iść sam. Jak ma podane ręce to zasuwa, przy meblach to samo, a sam ma jakiś lęk.
Anabbit też myślę, że mała może odreagowywać wakacje, jednak dla bobaska to jest spora zmiana, dużo bodźców.
My wczoraj byliśmy u znajomych, mają 4miesicznego synka, mały był mega zaciekawiony dzidziusiem, chciał go tulić, trzymał za rączkę 🥹 oczywiście próbował też po nim przejść jak taran, żeby nie było xd
Karola no drogi prezent fundujesz synowi na dzień dziecka, a on i tak tego nie doceni 😅 gdyby mi rodzice założyli aparat jak byłam dzieckiem to teraz miałabym zaoszczędzone dobre 20tys.
Udanego dnia dziecka dla wszystkich naszych dzieciaczków! ❤️
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Został sam. Wolą tak od razu, na 2h. Dziś wyjątkowo zabrałam go po 1h, bo jest niewyspany i zmęczony po wczorajszym dniu. Mamy go przywozić do 8 rano, bo od 8.30 śniadanie, odbiór może być o 10, bo 10.30 drzemki, albo o 13 po obiedzie. Więc czerwiec będzie do 10, lipiec do 13 moze, sierpień jest wolny i wrzesień już cały dzień.Anabbit wrote:Nineq a jak i was adaptacja wygląda? Od razu dziś sam zostaje?
Dzisiaj i tak wszystkie dzieci praktycznie płakały. Jedno przestało, inne zaczęło, nakręcały się nawzajem. Mój nie zjadł śniadania, bo w domu mleko pił, a i tak był śpiący, że usnął mi na rękach. -
Sto lat dla Kubusia!
Wszystkiego najlepszego dla dzieciaków!
Karola, gdybyś była moją mamą i dała mi taki prezent na dzień dziecka to bym oszalała z radości. Marzy mi się aparat, ale moje zęby są tak beznadziejne, że masakra.
Dziecko mi się naprawiło. Sama zasypia na drzemki w 10 minut. Dziś nawet nie zauważyłam kiedy. Czyli chyba warto było się przemęczyć. Jutro mija równo miesiąc odkąd zaczęliśmy tę zmianę.
Nineq, wytrwałości. Obyście dali radę. Mi serce pęka z samego opisu, podziwiam was bardzo! Dawaj znać jak wam idzie!
Elza jak tejpy?
Tanashi, ja bym oddała młodą. Niech się bawi. Ja też miałam opory zostawić swoją z dziadkami na weekend, ale teraz nie żałuję, a wręcz wyczekuję kolejnej takiej okazji 😆 Ale póki co w czerwcu wyjeżdżają wszyscy poza mną i młodą.
Margaretka u nas było tak samo. Jak chcieliśmy żeby poszła sama to się bała, od razu szła na cztery i płakała. A wczoraj nikt nie zwracał na nią uwagi, wzięła sobie bidon do rąk i po prostu ruszyła.
Mnie czeka chyba wizyta u laryngologa. Znowu. Mam takie problemy z głową, szyja i uszami, że ledwo żyję. Dziś w nocy byłam skłonna odwiedzić SOR, bo tak mi w głowie i uszach dudni. Ciągle mnie boli i mam stan podgorączkowy. Już nie mam pomysłu na to wszystko. Bujam się z tym już kolejny miesiąc i jak widać nie są to zęby 🙃 -
Jej Blondi współczuję
i gratuluję też kroczków!
Truskawka, Annabit, mam nadzieje, że te problemy to przejściowe. U nas jest powrot do dwóch drzemek żeby było śmieszniej. Ostatnio spala max 1h czasami nawet 15 min a teraz już o 9:40 zasnęła w wózku i śpi dalej.
Karola to szyny relaksacyjne? Też takie mam.
W sobotę byliśmy na plenerowym koncercie i troche się stresowałam że mała będzie przeboźcowana przez hałas ale ekstra było. PO zaliczyła drzemkę z tatą w leżaku a ja ze starsza byłam na placu zabaw bo była też jej koleżanka z pkola.
Tanashi, rozumiem
! Ja dawałam wcześniej starsza tylko na jedną noc, odważyłam się raz na dwie noce, było ok! No i miesięczne rozstanie w szpitalu. Przemyśl sobie, pomyśl jak to łatwo będzie tylko z jednym dzieckiem 🤣🤣 my chyba na weekend też wyślemy starsza do babci, bo będzie też ciocia i się zaoferowała.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Blondi może warto sprawdzić borelioze tez? Dziwne masz te objawy..Blondi29 wrote:Mnie czeka chyba wizyta u laryngologa. Znowu. Mam takie problemy z głową, szyja i uszami, że ledwo żyję. Dziś w nocy byłam skłonna odwiedzić SOR, bo tak mi w głowie i uszach dudni. Ciągle mnie boli i mam stan podgorączkowy. Już nie mam pomysłu na to wszystko. Bujam się z tym już kolejny miesiąc i jak widać nie są to zęby 🙃
-
Nineq, sto lat dla Maluszka😊
Blondi gratulacje! Już full sama chodzi? Masz ciekawie! U nas też stanie przy meblach i takie tip toki
Margaretka widzisz to będzie dobry starszy brat dla Malutkiej🤪
Chyba adaptacja z rodzicem jest bardziej zalecana ze względu na Malucha i też miałam taka w planach jak jeszcze myślałam, że będzie żłobek, ale bez rodzica idzie szybciej czasem.
Mój Teść się tak postarał "na dzień dziecka" z autem itp a coś mega przykrego go spotkało i finalnie się nie widzieliśmy bo nie dali rady z Teściową przez ostatnie wydarzenia. Muszę coś wymyślić wesołego na kolejne spotkanie, zdjęcia i albumik już są spoko pomysłem tylko kminie co jeszcze.
Miłego dnia Dziecka wszystkim!23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi, jakie masz ciśnienie? Zrobiłabym anę chociaż żeby zerknąć czy coś autoimmunologiczne Ci się nie dzieje skoro też pisałaś, że stawy bolą itp bo to byś miała iak ja w zaostrzeniu choroby.. nie ignoruj tego
Nie ma opcji opiekunki na parę godzin,żebyś odpoczęła czasem?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Wszystkiego Najlepszego Kubusiu 🥳🥳
I dla wszystkich naszych dzieciaczków,rośnijcie szczęsliwe bombelki 🩷
Blondi gratuluje kroczków a współczuje tych objawów. Oby nic poważnego i w końcu ustało.
Annabbit to u nas mamoza połączona z tatozą? Bubcia jak zobaczy tate to od razu leci do niego,skacze i trzęsie się na jego widok a jak zniknie z oczu to płacz. Ale!-musi to być pod moim okiem. Bo jak wyjde obok to też płacz.
Dzis chociaż śniadanie zjadła ładnie z rana i zabrałam ją na spacer na czas pierwszej drzemki. Więc udało się jako tako bez krzyku trochę przejść. O 16.30 jest jakaś imprezka u nas nad zalewem z okazji dnia dziecka,ale to może juz samochodem z nią podjade...
Z okazji dnia dziecka dostała namiot z tunelem- nie ma dzieciaka. Ma super zabawe tym,polecamy 😁

















