CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
My w ciąży to nigdzie nie polecimy bo się boję. Myślałam o zwiedzaniu Wrocławia ale ciągle się źle czuje wątpię, że znajdę siły na jakieś wycieczki i chodzenie. Prędzej już jak dzieć będzie współpracował to sierpień/wrzesień morze Bałtyckie (aczkolwiek mamy daleko) albo jeziorko jakieś.
Boże co za noc. Nie dość, że nie mogłam zasnąć. Jak już zasnęłam to wybudzały mnie bóle głowy i mięśni. Teraz za wiele lepiej nie ma. I tak mnie oświeciło, że może to anemia. Może ta hemoglobina poleciała w dół. Najwcześniej jutro zbadam ale w innym labie niż zwykle. Chyba wystarczy morfologia po prostu?09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Własnie ja się w ogóle nie nastawiałam na uczenie się tych pozycji, bo mam wrażenie, że trzeba mieć wiedzę kiedy jaka pozycja ci się przyda, no i w ogóle zakładałam, że w skurczach i stresie nie będę w stanie racjonalnie myśleć. Ale może też to przestudiuje na wszelki wypadek
Bo z prywatną położną to też nic na 100% zawsze może nie dojechać.
-
Gusia_ wrote:Albo Tanashi ogarnij Dobry Poród z Zaufaj Położnej. Dużo tam jest o pozycjach, jak ustawiać plecy na skurczach, co robić pomiędzy… mnie to naprawdę dużo dało i myślę, że też w jakimś stopniu dlatego te moje porody mimo wszystko szły w miarę gładko. Choć pierwszy był strasznie męczący. Ale to dlatego, że byłam już po iluś tam godzinach na maksa zmęczona skurczami. I też parcie szło słabo zanim to załapałam. Po porodzie byłam cała w jakieś czerwone wybroczyny. Nawet się cieszyłam, że nikt tego nie widział przez zakaz odwiedzin, bo mój mąż byłby na maksa zmartwiony. Znam go 😅
Zerknę, dzięki!
Kasia, no ja właśnie też zakładałam że to pójdzie intuicyjnie albo położna poprowadzi. Ale moja to tylko sprawdzała ktg i siadała z powrotem do komputera... I jak krzyczałam to narzekała, że chyba aż tak nie boli xd Więc już tym razem wolałabym sama wiedzieć dokładnie co i jak, żeby trochę ułatwiać maluchowi wstawianie się, daje mi to jakiś większy komfort psychiczny
kasssia lubi tę wiadomość
-
Oo notuję sobieTanashi wrote:No końcówka była stresująca, ale nie doszłoby do tego, gdyby położna pomogła wcześniej przybrać mi odpowiednią pozycję, bo młoda przez godzinę nie mogła zjechać do kanału rodnego przy rozwarciu 10 cm. Gdyby zjechała od razu, to bym ją o wiele szybciej urodziła i nie byłoby problemu. Dlatego tym razem mam już wykupiony ebook z pozycjami porodowymi i zamierzam wziąć sprawy we własne ręce i nie czekać na położną xD
-
To ja podeszłam do porodów tak, że muszę tam już iść przygotowana i sama wiedzieć co robic. Co prawda zawsze miałam fajne położne, ale ja jestem typowym zadaniowcem i lubię w życiu polegać tylko na sobie. Tak na wszelki wypadek 🤣🤣🤣👌
Lauraa, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Albo Tanashi ogarnij Dobry Poród z Zaufaj Położnej. Dużo tam jest o pozycjach, jak ustawiać plecy na skurczach, co robić pomiędzy… mnie to naprawdę dużo dało i myślę, że też w jakimś stopniu dlatego te moje porody mimo wszystko szły w miarę gładko. Choć pierwszy był strasznie męczący. Ale to dlatego, że byłam już po iluś tam godzinach na maksa zmęczona skurczami. I też parcie szło słabo zanim to załapałam. Po porodzie byłam cała w jakieś czerwone wybroczyny. Nawet się cieszyłam, że nikt tego nie widział przez zakaz odwiedzin, bo mój mąż byłby na maksa zmartwiony. Znam go 😅
A wiesz może czy Dobry Poród to było mniej więcej to samo co tu: https://zaufajpoloznej.pl/sklep/paczki/paczka-swiateczna/
Bo coś takiego jak Dobry Poród to wyświetla, że już nie istnieje na tej stronie.
Gusia_ lubi tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:To ja podeszłam do porodów tak, że muszę tam już iść przygotowana i sama wiedzieć co robic. Co prawda zawsze miałam fajne położne, ale ja jestem typowym zadaniowcem i lubię w życiu polegać tylko na sobie. Tak na wszelki wypadek 🤣🤣🤣👌
W polskim szpitalu to jest bardzo dobre podejście xD
Gusia_ lubi tę wiadomość
-
Bo Dobry Poród Ania z Zaufaj położnej prowadzi cyklicznie na żywo, kilka razy w roku. Ale te treści co są wypisane pod tym linkiem, co wstawiłaś, są bardzo podobne. I cena jest atrakcyjna. Ja bym to kupiła. Zaufaj położnej ma naprawdę dobre kursy i mnie one dużo dały. Akurat przed pierszzym porodem nie mogłam chodzić do szkoły rodzenia bo w okolicy wszystkie były zamknięte przez pandemię, no i miałam przygody z szyjka macicy, ale dzięki tym kursom z zaufaj położnej czułam się w miarę pewnie idąc do szpitala i potem z niemowlakiem
także wg mnie warto
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2024, 11:48
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Hahaha, prawda. Ja nawet jak z dziećmi jadę do szpitala to już wcześniej gadam z siostrą i koleżanką pediatrą, tak na wszelki wypadek 🤣Tanashi wrote:W polskim szpitalu to jest bardzo dobre podejście xD
-
Gusia_ wrote:Bo Dobry Poród Ania z Zaufaj położnej prowadzi cyklicznie na żywo, kilka razy w roku. Ale te treści co są wypisane pod tym linkiem, co wstawiłaś, są bardzo podobne. I cena jest atrakcyjna. Ja bym to kupiła. Zaufaj położnej ma naprawdę dobre kursy i mnie one dużo dały. Akurat przed pierszzym porodem nie mogłam chodzić do szkoły rodzenia bo w okolicy wszystkie były zamknięte przez pandemię, no i miałam przygody z szyjka macicy, ale dzięki tym kursom z zaufaj położnej czułam się w miarę pewnie idąc do szpitala i potem z niemowlakiem
także wg mnie warto
Jeszcze jest promocja na święta teraz, więc myślę, że się skuszę. -
My z mężem też planujemy jakieś mini wakacje jeszcze we dwoje w okolicy marca, wstępnie Sycylia albo Wyspy Kanaryjskie
W zeszłym miesiącu byliśmy w Nicei i powiem Wam, że wyrwanie się z naszej szarej i mało słonecznej Polski tam to był strzał w dziesiątkę.
-
Blackapple u nas oczyszczacz odkąd mamy chodzi 24/7 😅 ale mieszkamy stosunkowo blisko autostrady
Robie screeny wszystkich waszych polecajek i ciekawa jestem czy się w nich odnajdę jak będą mi potrzebne😅
Ja najbardziej panikuje z tym nacinaniem krocza, to jest dla mnie chyba najstraszniejsze, a nawet niewyobrażalne😫 No ale cóż, będzie to będzie. Jak sobie prawie obcięłam opuszek palca to lekarz mnie szył, a ja wymiotowałam 😂💔 Marcysia 21t 👼 -
HejAnku może nie będziesz nacinana, a jeśli już, to ja miałam zastrzyk znieczulający przed i mimo to położna nacięła na skurczu, więc żadnego bólu nie czułam. Na szycie też dostałam kolejny zastrzyk znieczulający i tylko w jednym miejscu czułam nieprzyjemne ukłucie igły. Zresztą dla mnie… szycie to jest żaden ból w porównaniu z bólem porodu 😅 już to uznaje za uczucie ulgi 🫣
Tanashi lubi tę wiadomość
-
HejAnku🌸 wrote:Blackapple u nas oczyszczacz odkąd mamy chodzi 24/7 😅 ale mieszkamy stosunkowo blisko autostrady
Robie screeny wszystkich waszych polecajek i ciekawa jestem czy się w nich odnajdę jak będą mi potrzebne😅
Ja najbardziej panikuje z tym nacinaniem krocza, to jest dla mnie chyba najstraszniejsze, a nawet niewyobrażalne😫 No ale cóż, będzie to będzie. Jak sobie prawie obcięłam opuszek palca to lekarz mnie szył, a ja wymiotowałam 😂
Nie martw się, mnie też przerażają takie tematy i np. dlatego nie chcę znieczulenia w porodzie, bo sama myśl o kłuciu igłą w kręgosłup boli mnie bardziej niż ten poród xD Ale ostatecznie zszyli ok, nic tam się z rana nie działo, urofizjo pomogła ją ogarnąć i serio nic a nic nie boli. Ja nawet jej nie widzę, a przyglądałam się kilka razy z lusterkiem, dzięki mobilizacji zrosła się tak na gładko ze skórą, że jest niewidoczna.
kasssia, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Jestem po USG prenatalnym i w badaniu wszystko ok, bobo ma 7,5 cm, do niczego się pani doktor nie przyczepiła

Teraz z 2 tygodnie czekania na wyniki zbiorcze ale jestem spokojna raczej
Elza1234, Tanashi, Cel95, Gusia_, przygodami66, kasssia, SZKODNIK, Margareetka, Revolutionary , KarolaKinga, koktajlowa, Lauraa, Klaudek11, Cinia95, Maj.a, eeemakarena, Lola93, amoze, Nosa, Truuskaawka, Alex_92, CelinaJan lubią tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:HejAnku może nie będziesz nacinana, a jeśli już, to ja miałam zastrzyk znieczulający przed i mimo to położna nacięła na skurczu, więc żadnego bólu nie czułam. Na szycie też dostałam kolejny zastrzyk znieczulający i tylko w jednym miejscu czułam nieprzyjemne ukłucie igły. Zresztą dla mnie… szycie to jest żaden ból w porównaniu z bólem porodu 😅 już to uznaje za uczucie ulgi 🫣
Tak, u mnie też było znieczulenie na szycie i po szyciu, więc samo to nic nie bolało. Chociaż siostrę mojej koleżanki nacinali w Bydgoszczy na żywca na skurczu... więc może warto też powiedzieć głośno, że chce się znieczulenie na nacięcie, bo jak widać to nie jest oczywiste xD -
Ja też już po. Mała ma prawie 7 cm i wszystko jest super
Tanashi, Cel95, Gusia_, przygodami66, Nineq, kasssia, SZKODNIK, Revolutionary , KarolaKinga, koktajlowa, Klaudek11, Cinia95, Maj.a, eeemakarena, Lola93, amoze, Nosa, nick nieaktualny, Truuskaawka, Alex_92, CelinaJan lubią tę wiadomość
-
O jakie duże już Wasze Bobo bo też macie później badania
fajnie!
Dużo było fikolkow? Moje dziecko było mega spokojne jednak miałam dłuuuga przerwę od jedzenia i zapomniałam czekolady więc lekarz mnie śmiesznie naciskał na brzuch to się obróciło i zaczęło wywijać niezadowolone 🤣23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
nick nieaktualny.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2025, 16:39
Gusia_, Cel95, Nineq, SZKODNIK, Revolutionary , przygodami66, KarolaKinga, Natalia1992, Elza1234, koktajlowa, Lauraa, Klaudek11, Cinia95, eeemakarena, Lola93, amoze, Kindziukowa, Nosa, Truuskaawka, Alex_92 lubią tę wiadomość














