CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
awokado 🥑 wrote:Hej, ja teoretycznie miałam wizytę serduszkową w 6+1 (wyliczone z pierwszego USG z samym pęcherzykiem) i serduszko już biło, ale na miejscu okazało się, że jednak jest 6+4. Nie nastawiałam się na serduszko, bo 6+1 to ciągle bardzo wcześnie, ale oba scenariusze są możliwe, więc na spokojnie ☺️
Ja w końcu skoczyłam do apteki po coś na mdłości. Kupiłam krople z imbirem i biorę je od wczoraj, no i nie wiem na ile to moja głowa, a na ile naprawdę działają, ale dzisiaj pierwszy raz od dawna czuję się naprawdę ok. Klucha w gardle oczywiście dalej jest, ale nie mam odruchów wymiotnych i nawet dałam radę zjeść kilka warzyw na śniadanie 😅 aktualnie ważę 46 kg i ciągle waga leci w dół, więc fajnie jest mieć znowu apetyt 🥲
U mnie też ciąża jest starsza (owulacja była wcześniej), więc właśnie mam nadzieję, ze coś już będzie. Tak nie chcę się stresować 😱✔️Zespół antyfosfolipidowy
✔️MTHFR_1298A>C HOMO
✔️PAI-1 HETERO
🥰Kariotypy prawidłowe
🥰Badanie nasienia prawidłowe
09.2020 - 👧CÓRECZKA - nasza Zosia 🥰pierwszy cykl starań, ciąża bezproblemowa
Starania o rodzeństwo od 12.2021 😊:
06.2022 💔 poronienie zatrzymane, 6tc
02.2023 💔 terminacja 18tc, zagrożenie mojego życia, synek z wadami letalnymi
Potem przerwa, starania od 05.2024
10.2024 Lametta + Zivafert (jeden pęcherzyk 19mm na dzień przed zastrzykiem, pękł) ✔️ --> trzeci cykl z lamettą
12.10 ⏸️
14.10 beta 67 ❤️, prog 36.70ng/ml
16.10 beta 240 🎉🥳 przyrost 240% 😱, prog 28.18ng/ml
18.10 beta 660 przyrost 175% 🥰, prog 36.51ng/ml
Leki: duphaston, cyclogest, acard (od owulacji), clexane (od pozytywnego testu)

-
U mnie w tej ciąży serduszko było 6+5, więc jak miałaś owulację szybko, to możesz już coś widzieć

Avocado też mąż mi kupił ostatnio te krople z apteki właśnie
Cytrynka 🍋 lubi tę wiadomość
-
Ja od kilku dni nie mam objawów żadnych, wszystko ustało, ból piersi, zmęczenie lekkie mdłości.Cel95 wrote:Ja się dziś czuje dobrze i mnie to martwi 👀 zwariuje chyba
Ktoś tak ma na tym etapie?
Pisałam tutaj o tym chyba w piątek to zostałam skwitowana przez jedną z dziewczyn, że stresem o ciążę bardziej szkodzę więc zamilklam i trzymam to w sobie.
Wizytę mam w czwartek, zobaczymy jak to będzie 😉⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
kasssia wrote:A dziewczyny czy was lekarze badali - w sensie na fotelu?
Bo mnie wczoraj znowu nie zbadał i zaczęłam się martwić
W ogóle był wczoraj jakiś chaotyczny i znów zaczęła mi głowa pracować czy dobrze wybrałam...
Tak, sprawdzał czy szyjka jest długa i zamknięta. Plus dodatkowo pobrał cytologię, bo mówił że o podstawowych badaniach należy pamiętać. -
kasssia wrote:Ale własnie nie chodzi mi o USG tylko takie zwykłe badanie ginekologiczne.
Też miałam badanie gin. Cyto nie bo mam aktualna. Ale też by wziął pewnie gdybym nie miała aktualnej.bo pytał o cytologie też.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 10:31
-
Tak, na obydwóch wizytach sprawdzał szyjkę i położenie macicy, później usg.kasssia wrote:A dziewczyny czy was lekarze badali - w sensie na fotelu?
Bo mnie wczoraj znowu nie zbadał i zaczęłam się martwić
W ogóle był wczoraj jakiś chaotyczny i znów zaczęła mi głowa pracować czy dobrze wybrałam... -
Kasssia mój lekarz na każdej wizycie bada na fotelu. Akurat cytologii nie robiłam, bo miałam z wiosny aktualna. A potem robi usg. Tak na większości wizyt. Na pojedynczych nie miałam tylko w poprzednich ciążach USG jak na przykład to wypadało tydzień czy kilka dni po prenatalnych na przykład…
Ja mam uszkodzona szyjke po zabiegu łyżeczkowania. Dla mnie to w sumie ważne, żeby lekarz to sprawdzał -
Jak dla mnie - stresuj się ile chcesz, bo wiem nie da się tego obejśćasiun wrote:Ja od kilku dni nie mam objawów żadnych, wszystko ustało, ból piersi, zmęczenie lekkie mdłości.
Pisałam tutaj o tym chyba w piątek to zostałam skwitowana przez jedną z dziewczyn, że stresem o ciążę bardziej szkodzę więc zamilklam i trzymam to w sobie.
Wizytę mam w czwartek, zobaczymy jak to będzie 😉
sama też w takim przypadku się stresuję, piątkę możemy zbić. I ja uważam, że takim stresem nie spowoduje się nie wiadomo jakich szkód.
asiun, magdalena321 lubią tę wiadomość
-
Ja również miałam badanie i cytologię pobrana, ale u mnie cytologia musi być często, bo ostatnie wyniki były niefajne lekko mówiąc plus wynik kolposkopii, który też wykazał zmiany mniejszego stopnia więc kontrola musi być częsta. A i jeszcze przy pierwszym porodzie pękła mi szyjka i nie została zszyta więc to kolejny powodów do częstych badań na fotelu.⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
No nie da się tego obejść, szczególnie po jakichś przejściach. Osobiscie uważam, że to naturalne że się martwimy, bo chcemy jak najlepiej. Ale po prostu uznałam że tutaj nie będę już truć skoro później mam się z kimś wykłócac, bo nie temu to forum służy.Nineq wrote:Jak dla mnie - stresuj się ile chcesz, bo wiem nie da się tego obejść
sama też w takim przypadku się stresuję, piątkę możemy zbić. I ja uważam, że takim stresem nie spowoduje się nie wiadomo jakich szkód.⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Gusia_ wrote:Kasssia mój lekarz na każdej wizycie bada na fotelu. Akurat cytologii nie robiłam, bo miałam z wiosny aktualna. A potem robi usg. Tak na większości wizyt. Na pojedynczych nie miałam tylko w poprzednich ciążach USG jak na przykład to wypadało tydzień czy kilka dni po prenatalnych na przykład…
Ja mam uszkodzona szyjke po zabiegu łyżeczkowania. Dla mnie to w sumie ważne, żeby lekarz to sprawdzał
no właśnie mnie ta szyjka martwi, bo w poprzedniej ciąży mi się skracała za szybko, stąd wcześniejszy poród.
wczoraj powiedziałam, żeby cytologii nie robił, jeśli to nie pilne, bo bym musiała zapłacić za nią (teraz sprawdziłam, że to tylko 80 zł, więc załuję, byłby już z głowy).
Chyba się niego umówie na przyszły tydzień. -
Prywatny lekarz też może wypisać za darmo. Pytałaś dlaczego Twój tego nie robi? Moja zapomniała ostatnio i zapłaciłam 50 zł ale będę ją pilnować by pisała za darmo.Maniaaa. wrote:Dziewczyny dzwoniłam do gina na NFZ i mam wizytę już w poniedziałek, mam nadzieję ,że chociaż pęcherzyk będzie widoczny . Zależy mi żeby dostać luteinę z refundacją,bo narazie place ponad stówkę za opakowanie 🙈 i na 6.11 mam prywatnie wizytę , więc jak tu nie będzie nic widać to tą prywatną przełoże na następny tydzień09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
asiun wrote:Ja od kilku dni nie mam objawów żadnych, wszystko ustało, ból piersi, zmęczenie lekkie mdłości.
Pisałam tutaj o tym chyba w piątek to zostałam skwitowana przez jedną z dziewczyn, że stresem o ciążę bardziej szkodzę więc zamilklam i trzymam to w sobie.
Wizytę mam w czwartek, zobaczymy jak to będzie 😉
To u mnie na pewno to zmęczenie i zapachy, brak apetytu na zmianę z glodem się ciągle utrzymują tylko utarło się że objawy to wymioty :p
Boli jako takich żadnych nie mam i nie miałam, czasem jakby czuje coś w brzuchu ale to nie nazwałabym bólem, ale też uważam żeby za szybko nie wstawać, nie przemęczać się itpWiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 10:49
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cytologii nie miałam pobieranej bo mam z grudnia i powiedziała, że możemy poczekać. Tylko zaczęłam się teraz zastanawiać jak pójdę na nfz i prywatnie, i oboje będą chcieli mi cytologię wykonać? 😬
Revolutionary lubi tę wiadomość
09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Anaketon ale u mnie jakoś super nie pomagają…
Kasssia ja w sumie w obu ciążach, z których mam dzieci, miałam ten problem. Dodatkowo za wcześnie się rozwierała od góry. Stąd też ostatniej ciąży 2 ostatnie tygodnie przeleżałam w szpitalu. Miałam już rozwarcie na kilka cm ale brak skurczów i lekarze twierdzili, że jest za duże ryzyko infekcji wewnątrzmacicznej żeby być w domu… Ostatecznie miałam dość leżenia tam (jeszcze moja córka miała wypadek mały w domu) i podpisałam zgodę na indukcję po skończonym 38 tygodniu. Także rozumiem, że też o tym myślisz, bo dla mnie właśnie te badanie szyjki przez to również jest ważne, jak były jakieś problemy…
Koktajlowa weź po prostu wynik z pierwszej wizyty na drugą w takiej sytuacji czy cośWiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 10:59
koktajlowa lubi tę wiadomość
-
Tak,mnie bada za każdym razem.kasssia wrote:A dziewczyny czy was lekarze badali - w sensie na fotelu?
Bo mnie wczoraj znowu nie zbadał i zaczęłam się martwić
W ogóle był wczoraj jakiś chaotyczny i znów zaczęła mi głowa pracować czy dobrze wybrałam...











