Gang 18+ :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
dziewczyny, wspolczuje Wam chorob u dzieci
strasnzie sie tego boje jak to z H bedzie, gdy bracia chodza do skzoly i przedszkola i wszystko przynosza. najbardziej boje sie grypy zoladkowej. odwodnienia i ewentualnie szpitala, brrr
Lara, jak Malenqu pisze....na katar spacer wskazany. jak nie masz inhalatora jeszczeto ja sie w lazience zamykalam z dzieckiem i wody goracej nalewalam. parowalo i wszystko z noska wylatywalo. to samo podczas kapieli. ciepla woda i wszystko ladnie lecialo. przed kapiela psikalam woda morska.
jeszcze przy pierwszym synku, wkladalam rozbity czosnek do skarpety i zawieszalam blisko malego, a kolo lozeczka miska z rumiankiem, sola i goraca wode. czy pomagalo? nie wiemale sporo znajomych tak robilo. przy L juz tegon nie stosowalam
no i przy katarze wyzej materac w lozeczku, porzadnie pokoj wywietrzyc przed snem.
Malenq lubi tę wiadomość
-
marissith wrote:A co to za okazja? Ja też życzę wszystkiego najlepszego!
a tak poważnie to rocznica ślubu 2-ga
hehe bawię się telefonem on szybciej śmiga niż mój komputer
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września 2015, 19:32
-
nick nieaktualny
-
Yas gratulacje konika i kosi kosi
Beszko z tym czosnkiem to ciekawe, tylko nie wiem w jaki sposób działa.
Ari gratki rocznicy
Ja juz padam, najadłam sie rosołu na wiejskiej kurze - pychana prasowanie juz mi mocy brakło .
Psotka Dominik Ci dorastamiłego wypoczynku
Arienna, Yasmin lubią tę wiadomość
Maniek
-
nick nieaktualny
-
Wow, Kroko, gratki dla Zuzi
Moja dzis bardzo ładnie bawiła sie stopami, próbując włożyć je do buzi (wszystko pcha do buzi) no i nauczyła sie skomlec jak piesek tak: pii, pii, pii
Hehe kolejna strona rozzwalilamWiadomość wyedytowana przez autora: 14 września 2015, 22:30
Misi@, Krokodylica lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyFB mnie nie chce, każą mi prawdziwe dane podać, niech spadają...
Lara ją mam Philips family dla całej rodzinami...
Kroko wow wow wow gratki dla małej....
Umnas płacz ale już A. Jest to nosi w tuli....a ja spadam spać...
BuzioleKrokodylica lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDzień dobry;)
My po porannym karmieniu. Spimy sobie w trójkę w łóżku
Mały miał atak kichania i zastanawiano się czy wczoraj za lekko go nie ubrslam. Miał bodziak z długim rękawem i skarpety. Mąż go ciągle przykrywał a ją odkrywalam bo wydawało mi się, że jest ciepło. Dziś go chyba ubiore ciepłej.
O 13:00 mamy wizytę poloznej i sciagamy szwy. Szew który mi pękł w sobotę chyba się sam zrosl, bo już nie boli
Co do miejsca to nasz mały ma dwie komody, regał i skrzynkę pod łóżkiem i wydaje mi się mało ;p
Mam nadzieję, że noski Waszych pociech czują się dziś lepiej
Dziewczyny nie mam pomysłu co mogę jeść. Dziś na obiad ma być lisos na parze ( nie lubię ryb, ale dla małego wszystko) i nie wiem jaki dodatek. Ryż i marchewka gotowana?
B. Ją lubie, ale jdlam ją kilka dni z rzędu plus do tego gotowane buraczki
Mam jeszcze 9 kg do zrzucenia. Nie wiem jak to się stało...a dziś chciałam upiec ciasto bezglutenowe
Miłego dnia!Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2015, 06:14
Lili83, Yasmin lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyMisiu powtarzalysmy tutaj wszystkie nie raz, nie dwa JEDZ wszystko !!!! Nie można robić diety na "zaś" to nie jest dobre podejście....dopiero jedząc wszystko będziesz mogła zobaczyć na co mały może być uczulony, a na co nie....
Marchewka to też nie jest najlepszy pomysł (a przynajmniej jedzona non stop) bo zatwardza.....
Dziewczyny apeluję raz jeszcze NIE ma czegoś takiego jak dieta podczas KP...
Dopiero przy alergii wycofuje się pewne produkty, a i to nie wszystkie.....
Dzień dobry,
Noc minęła spokojnie, gorączka nie podskoczyła, mała przytulona do mamy przespała większośč bez pobudek....
Miłego dniaMisi@, Nieukowa, Summerka, LaRa, Lili83, Yasmin, beszka, Blondik lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAle mały robi tyle kupek, że aż strach. Chyba marchewka mu nie szkodzi
Zjadlam już parówki, ale smazonego się boje, zresztą że smażonych rzeczy jadlalm tylko. Jajecznice przed porodem ;p reszta zawsze londowala w piekarniku
Trochę boje się kółek. Widzę jak męczy niektóre Wasze Dzieciaczki ;(
Doczytalam, że zaczynają się one w 3 tyg. Życia. Więc mamy jeszcze tydzień choć mam nadzieję, że unikniemy tego -
nick nieaktualnyKolki jak maja być to będą niezależnie od tego co zjesz...są wynikiem niedojrzałego układu trawiennego, czasem od nadmiaru bodźców itp
Oczywiście że smażonego i śmieciowego jedzenia nie jedz, ale wszystko inne jak najbardziej...
A ilość!kupek to normalka....Lili83, beszka lubią tę wiadomość