X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alisss871 wrote:
    Z tym FB to w ogóle dziwna sprawa, mąż zaczął nową pracę w szkole jako nauczyciel i co chwile ktoś z uczniów pyta się go czy ma profil na FB? Kiedyś nawet jeden z uczniów mu powiedział, że powinien sobie założyć konto, bo jak to możliwe żeby w dzisiejszych czasach nie mieć FB... Aż strach pomyśleć co to w głowie siedzi takim dzieciom.
    Osobiście nic nie mam do FB, to każdego indywidualna sprawa ale żeby dzieci w szkołach dziwiły się że nauczyciel nia ma FB? :)

    Mnie nic nie dziwi odkąd usłyszałam, że dzieci w brzuchu mają swoje profile :-\ Przecież mówi się, że nie istniejesz jeśli nie masz FB. No trudno, nie ma mnie ;-)
    Mój syn ma (9l), ale do gadania w weekend. Zresztą do kompa dostęp też tylko w te dni.
    Twoj mąż taki nieżyciowy he he. Dobrze że nie ma profilu, jeszcze to by się obróciło przeciwko niemu. Nie wiadomo nigdy co takiemu jednemu z drugim do głowy strzeli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2015, 10:43

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiowa, a gdy się chodzi to większe spalanie cukrów. I tak źle i tak niedobrze ;-)
    Ja za to umierałam z nudów w poczekalni, chociaż był ruch jak w Paryżu. Ostatnie pół godz. najgorzej mi się dłużyło. Dobrze, że siedziałam na fotelu wiklinowym to było w miarę wygodnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alisss871 wrote:
    Fajnie, że mogłaś posiedzieć w aucie. Ja miałam kategoryczny zakaz chodzenia i jakichkolwiek spontanicznych ruchów, a babki wręcz mnie "pilnowały" czy grzecznie siedzę na poczekalni, normalnie czułam się jak w więzieniu! ;-)

    No to nieźle miałaś... ;)
    Ja zaparkowałam tak, że tylko przeszłam przez ulicę. Też mi mówiono żebym nie chodziła bo "spalę" cukier. Jedna znajoma mi mówiła, że wzięła gumę do żucia i wynik jej jakiś śmieszny wyszedł, że musiała powtarzać. Tak więc pilnowałam się.
    Już chyba jestem jedną z ostatnich do tego badania. Ogólnie to "przecieracie" szlaki ;)

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 7 października 2015, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki :)
    Ja nadaje z lozka :P pogoda brzydka, obok mezus smacznie spi po nocce i tak sobie lezakuje pod kolderka :)
    Dzis sie obudzilam o 2 w nocy i tak mnie jakos brzuch zabolal i zaczelam sie zastanawiac co ja zrobie jak bedzie trza jechac do szpitala a maz bedzie w pracy :P i tak sie zaczelam stresowac ze nie moglam usnac do 5 :P i wiecie co? Drugi raz sie tak mocno stresowalam i drugi raz mnie maly tak mocno skopal, jednak dzieciaczki czuja tam nasz stres nie ma co!
    Ja akurat mam FB ale nigdzie sie nie udzielam. Nawet bym nie pomyslala o tym wiec spoko :)

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta podziwiam ze dalas radę bez cytryny, ja źle znosiłam badanie, myślałam że będę wymiotowałam i tez przespałam ale w gabinecie na kozetce, mąż siedział obok pilnował Nas;)

    co do snów to w swoim czasie jak bardzo przeżywałam że mamy mieszkanie na czwartym piętrze i wszyscy mnie straszyli ze cieżko mi bedzie z brzuchem wchodzić i że niebezpiecznie jest tam mieszkac bo ciezko mi bdzie zejsc w czasie akcji porodowej to śniło mi się ze sama w mieszkaniu jestem i wody zaczeły mi odchodzić wiec wziełam wiadro i szłam z nim między nogami z tego czwartego piętra, na trzecim piętrze było już pełne wiadro i musiałam do mieszkania wracac po kolejne:D mam co jakiś czas takie chore sny.

    Byłam w spożywczaku, miałam kupić rybe bo chodzi za mną od kilku dnia, a wróciłam z... PASZTETEM PODLASKIM!:D nigdy za nim nie przepadałam, ale PAni co sprzedawała w sklepiku jadła kanapke z nim i nie mogłam się oprzec:)

    Ola_45, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Nadulka, nick nieaktualny, Dżulia, justyna14 lubią tę wiadomość

  • Ola_45 Autorytet
    Postów: 3273 2986

    Wysłany: 7 października 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 12:43

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    03.2015 - 6t. 💔
    12.2015 syn
    Starania od 2017r

    Niedrożny lewy jajowód
    7x IUI - nieudane
    1 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 09.2024 - 5t.💔
    II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
    III transfer - 12.2024 - nieudany
    2 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 03.2025 - 5t. 💔
    II transfer - 15.05.2025 - ❤️
    17.01.2026 ❤️Zdrowy chłopiec 👶🏻
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    Hej dziewczynki :)
    Ja nadaje z lozka :P pogoda brzydka, obok mezus smacznie spi po nocce i tak sobie lezakuje pod kolderka :)
    Dzis sie obudzilam o 2 w nocy i tak mnie jakos brzuch zabolal i zaczelam sie zastanawiac co ja zrobie jak bedzie trza jechac do szpitala a maz bedzie w pracy :P i tak sie zaczelam stresowac ze nie moglam usnac do 5 :P i wiecie co? Drugi raz sie tak mocno stresowalam i drugi raz mnie maly tak mocno skopal, jednak dzieciaczki czuja tam nasz stres nie ma co!
    Ja akurat mam FB ale nigdzie sie nie udzielam. Nawet bym nie pomyslala o tym wiec spoko :)
    Wiesz że ja też coraz częściej zastanawiam się co zrobię, jak dostane skurczy, a mąż będzie w pracy? On nawet raczej nie zdąży dojechać bo pracuje 30 km od naszego miejsca zamieszkania. Coraz częściej dopadają mnie takie myśli, no ale cóż, jest jeszcze rodzina, w razie czego to wezwę karetkę a i nawet policję z kogutem na dachu ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta0912 wrote:
    Już chyba jestem jedną z ostatnich do tego badania. Ogólnie to "przecieracie" szlaki ;)

    A mogłyśmy oszukać i zapisać się na listopadówki i byśmy my były wtedy prekursorkami ;-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 7 października 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    Asiowa, a gdy się chodzi to większe spalanie cukrów. I tak źle i tak niedobrze ;-)
    Ja za to umierałam z nudów w poczekalni, chociaż był ruch jak w Paryżu. Ostatnie pół godz. najgorzej mi się dłużyło. Dobrze, że siedziałam na fotelu wiklinowym to było w miarę wygodnie.


    Niby większe, ale 100m w jedną i w drugą na pewno nie miało na to zadnego wpływu. Wiecej bym spaliła kręcąc sie na tej nie wygodnej ławce lub stojąc w poczekalni. U nas w labo niestety głęboki prl, nawet w kibelku lampy nie ma...

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 7 października 2015, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    A mogłyśmy oszukać i zapisać się na listopadówki i byśmy my były wtedy prekursorkami ;-)


    Chyba styczniówki:D

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    Ja akurat mam FB ale nigdzie sie nie udzielam. Nawet bym nie pomyslala o tym wiec spoko :)

    A tak się Ciebie obawiałam :-D :-D :-D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchelkaa wrote:
    śniło mi się ze sama w mieszkaniu jestem i wody zaczeły mi odchodzić wiec wziełam wiadro i szłam z nim między nogami z tego czwartego piętra, na trzecim piętrze było już pełne wiadro i musiałam do mieszkania wracac po kolejne:D mam co jakiś czas takie chore sny.
    Rozśmieszyłaś mnie totalnie tym Twoim snem! myślałam że tylko ja mam takie głupie sny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2015, 11:03

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiowa wrote:
    Chyba styczniówki:D

    Bo ręce szybciej mi z rana chodzą niż myśli głowa... :-(

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 7 października 2015, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj tez miałam ciężką noc. Budziłam się przynajmniej z 7 razy. Co prawda tylko raz na siku, ale sny miałam tak okropne, że spać się nie dało...

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • Nadulka Autorytet
    Postów: 1022 972

    Wysłany: 7 października 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [wiadomość wyedytowana]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2016, 08:59

    01.12.2015👸
    02.06.2023 🤴
  • KASIAG24 Autorytet
    Postów: 1424 902

    Wysłany: 7 października 2015, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny,
    ja jestem do tylu bo 24 mamy ten slub i tak sie wszystko kreci wokol niego... teraz jeszcze z mala jezdze na rozaniec wieczorem i cale dnie mi tak leca... w piatek jade za sukienka :-) a 14 mam wizyte na łubinowej :-) ale ten czas leci, lada moment a bedziemy mialy skarby ze soba...


    a tak rosniemy :-)


    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/fb85bad7e2ad.jpg

    Ola_45, Nadulka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Madzisek, justyna14, nick nieaktualny, moniek90, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    km5szbmhj06ctvox.png

    gwn9018.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2015, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja maly buszuje od rana przy muzyce i my juz tez po sniadanku i zaraz idziemy obiadek robic:) Wczoraj tez zlapal mnie taki bol brzucha po lewej stronie w pachwinie i troszke obok ze myslalam zze obudze mojego i na IP pojade pierwszy raz mi sie cos takiego zdarzylo polozylam sie na prawym boku i przeszlo strasznie sie wystrzaszylam ale naszczescie maly sie ruszal:/

    Ja tez mam FB ale nie udzielam sie zbytnio a o grupie na FB nawet nie slyszlam udzielam sie tylko tu i tam mam grupe od Cukrzycy Ciazowej gdzie dziewczyny wklejaja rozne pomysly na obiad:)

    Milego dnia zajrze do was pozniej:)

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 7 października 2015, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alisss871 wrote:
    Wiesz że ja też coraz częściej zastanawiam się co zrobię, jak dostane skurczy, a mąż będzie w pracy? On nawet raczej nie zdąży dojechać bo pracuje 30 km od naszego miejsca zamieszkania. Coraz częściej dopadają mnie takie myśli, no ale cóż, jest jeszcze rodzina, w razie czego to wezwę karetkę a i nawet policję z kogutem na dachu ;-)

    Aliss to nic, mój pod ziemią więc ją muszę dzwonić do jego dyspozytorskich muszą go wywołać przez głośniki i musi z miejsca pracy dotrzeć pod szyb(jakieś 1,5 godz z buta zależy gdzie jest) potem jeszcze musi czekać na szole (windę:P) wyjechać wykąpać się i dopiero może do mnie dotrzeć :D
    Ja bym właśnie nienchciala dzwonić po rodzinie albo po karetkę bo wiem że to byłby dla mnie mega stres dodatkowy :P

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 7 października 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja się cieszę, że mój Maz całą zimę będzie z nami w domu. Nie muszę się martwić, że nie będzie miał mnie kto do porodu zawieźć. Na szczęście jego praca jest dosc sezonowa i w zimie spodziewana jest raczej posucha;). Tak to jest jak się ma w domu arboryste:D

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • Moniusia89 Autorytet
    Postów: 330 309

    Wysłany: 7 października 2015, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 11:57

    d69c20mmk9myteud.png
‹‹ 1144 1145 1146 1147 1148 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ