Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja_ wrote:
    Coś w nocy tu cicho było dziewczynki!!
    Czyżby Moniek albo Acik wylądowały na porodówce? :D
    Acik impreze miala,pewnie "zapila" ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klara87 wrote:
    Ala, gratuluję serdecznie :) Współczuję ciężkiego porodu. Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło i Sarka jest już z Wami :)

    Moni, Tobie również gratuluję z całego serca :)

    dziękuję ;*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Komunikat do bliźniakowych mam!! :D
    Dziewczyny - dla mnie - jesteście najdzielniejszymi osobami na tym świecie.
    Dziś pół nocy byłam sama z małą i niestety musiałam ją oddać w środku nocy do położnych, bo nie dałam rady. Sarka ma tak mocne płuca, że szok. Daje popalić BARDZO!

    Nie wiem jak Wy to kochane robicie, że dajecie rade z dwójką ale chapeau bas!

    Hashija lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja_ wrote:
    Komunikat do bliźniakowych mam!! :D
    Dziewczyny - dla mnie - jesteście najdzielniejszymi osobami na tym świecie.
    Dziś pół nocy byłam sama z małą i niestety musiałam ją oddać w środku nocy do położnych, bo nie dałam rady. Sarka ma tak mocne płuca, że szok. Daje popalić BARDZO!

    Nie wiem jak Wy to kochane robicie, że dajecie rade z dwójką ale chapeau bas!

    Ala, wszystko przyjdzie z czasem i Ty też dasz radę.
    Tylko musicie się bardzo dobrze poznać ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati_zuzia wrote:
    Acik impreze miala,pewnie "zapila" ;)

    Pojadla i pozniej z kibla zejsc nie mogla bo pisala ze co zje to na kibelek hahaha :-D

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ala Pchełka ma racje, jeszcze przyjdzie czas ze bedziesz rozpoznawala kazdy jej placz i tylko u Ciebie bedzie sie uspakajala :-)

  • Madzisek Autorytet
    Postów: 1533 1149

    Wysłany: 22 listopada 2015, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry dziewczyny :) witam się w ciąży donoszonej :) od dzisiaj zaczynamy działać z wyganianiem synka z jego ciepłego mieszkanka :)ja siedzę sobie w pracy i nudzę się jak mops :P zabawki na necie oglądam.

    Karola1990, nick nieaktualny, Hashija, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Klara87, aneczka1983, moniek90 lubią tę wiadomość

    1usap07w9hybl9h9.png
  • Hashija Autorytet
    Postów: 1453 993

    Wysłany: 22 listopada 2015, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja_ wrote:
    Komunikat do bliźniakowych mam!! :D
    Dziewczyny - dla mnie - jesteście najdzielniejszymi osobami na tym świecie.
    Dziś pół nocy byłam sama z małą i niestety musiałam ją oddać w środku nocy do położnych, bo nie dałam rady. Sarka ma tak mocne płuca, że szok. Daje popalić BARDZO!

    Nie wiem jak Wy to kochane robicie, że dajecie rade z dwójką ale chapeau bas!

    Ala nie martw sie! Jak bylam z synkiem na porodowce zdarzyla nam sie jedna taka noc ze od polnocy do chyba 5 plakal i marudzil. Chodzilam z nim po korytarzu bo sie uspakajal wtedy i nie chcialam na sali kobietom i ich dzidziom przeszkadzac (bylo nas na sali 4) ale niestety pielęgniara nas wygonila spowrotem do sali :'( moze na ta kiepska nocke trafilas...

    Dla mam bliźniaków ukłony w pas, bo przy 1 jest roboty a przy 2 to mistrzostwo samoorganizacji i cierpliwosci.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie w niedzielny poranek. U nas dzisiaj nocka super. Bo zasnely o 20. Potem karmienie ok.polnocy i pol czwartej a potem o 7:)
    http://iv.pl/images/32687062722240910003.jpg
    http://iv.pl/images/12703072493741162077.jpg
    http://iv.pl/images/49996404907061099705.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2015, 10:28

    Karola1990, nick nieaktualny, rewelka, Piegus, Dżulia, Madzisek, Nadulka, Matleena, nick nieaktualny, Klara87, aneczka1983, Hashija, nick nieaktualny, Moniusia89, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Ola_45, amos, moniek90, m@rzenie, nick nieaktualny, nick nieaktualny, emilka24, nick nieaktualny, Dagietka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Nazja, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Pola_27 lubią tę wiadomość

  • Piegus Autorytet
    Postów: 335 428

    Wysłany: 22 listopada 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale tu cisza... Myślałam, że będzie jak zwykle kilka stron do nadrobienia. ;) miałam kiepską noc, bo znów miałam bóle brzucha i z tego stresu nie mogłam zasnąć. :/ chyba za bardzo czekam na to aż coś się zacznie dziać. I bardzo nie chciałabym obudzić się w kałuży :P

    2EeVp2.png
    NcmSp1.png
  • Karola1990 Autorytet
    Postów: 395 309

    Wysłany: 22 listopada 2015, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flakonik sama slodycz Twoje coreczki:) aniolki kochane:) mi do terminu zostalo 13 dni wiec cierpliwie czekam i ogladam porody na polsat cafe:)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    m3sxdqk392yfxb7n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piegus wrote:
    Ale tu cisza... Myślałam, że będzie jak zwykle kilka stron do nadrobienia. ;) miałam kiepską noc, bo znów miałam bóle brzucha i z tego stresu nie mogłam zasnąć. :/ chyba za bardzo czekam na to aż coś się zacznie dziać. I bardzo nie chciałabym obudzić się w kałuży :P

    Mnie nad ranem obudziło takie pyk, pomacalam się i była susza. Po chwili wstalam i dopiero wtedy wody poleciały że hej. Leciałam do łazienki do brodzika żeby nie zalewać więcej podłogi :-)

    aneczka1983, Piegus, justyna14 lubią tę wiadomość

  • Madzisek Autorytet
    Postów: 1533 1149

    Wysłany: 22 listopada 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    Mnie nad ranem obudziło takie pyk, pomacalam się i była susza. Po chwili wstalam i dopiero wtedy wody poleciały że hej. Leciałam do łazienki do brodzika żeby nie zalewać więcej podłogi :-)
    ale to chyba nie teraz tylko w poprzedniej ciąży?

    1usap07w9hybl9h9.png
  • lips Autorytet
    Postów: 702 533

    Wysłany: 22 listopada 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka czyli co zaczyna się ? :) to trzymamy kciuki :)

    atdc3e5eao0yqv5p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurcze Mama-julka ja myślałam, że my to jeszcze nie rodzimy. A tu taka niespodzianka. Informuj na bieżąco.

  • Martosza83 Autorytet
    Postów: 327 242

    Wysłany: 22 listopada 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a my najorawdopodobnie zostajemy w szpitalu do porodu...jutro ma zapasc decyzja.. ehh czekamy....

    f2wlanlibm0fi1og.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzisek wrote:
    ale to chyba nie teraz tylko w poprzedniej ciąży?

    He he he! Tak miałam. Chciałam napisać że nie musi się zdarzyć zalanie łóżka. Teraz leżę i oglądam Tvn, spoks.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2015, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OMG! Nie zadawałam sobie sprawy że będę tak zrozumiana, a przecież odniosłam się do wypowiedzi Piegus.

    Martosza trzymam kciuki za jak najlepszą opiekę :-) A kiedy planują poród? Bo w niedzielę to nic się nie dzieje na oddziale to czekają Cię nudy.

  • Anko:-) Autorytet
    Postów: 1455 2070

    Wysłany: 22 listopada 2015, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski strasznie boli mnie w krzyżu od rana.
    Ale byłam na wizycie we wtorek i była długa szyjka i wszystko ok. Tzn wiem ze łożysko powoli wapnieje wiec lekarz stwierdził że porod w ciągu 2 no max 3 tygodni.
    Nie wiem o co chodzi z tymi plecami. Czy która na.poczatku 37tyg tak ma lub miała?
    Od kilku dni zalewa mnie sluz i strasznie bola sutki,a dziś ledwo chodzę.

    dfe01f0225.png
  • aneczka1983 Autorytet
    Postów: 793 380

    Wysłany: 22 listopada 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    He he he! Tak miałam. Chciałam napisać że nie musi się zdarzyć zalanie łóżka. Teraz leżę i oglądam Tvn, spoks.
    Patrz, a ja już z radości zaczęłam skakać. Wymarzone pyk... :) leżę po pysznej jajeczniczce że szczypiorkiem i patrzę na cudne dzieciaczki Flakonika... Sama słodycz! Głaszczę więc wspiętego Stasia... Tęsknię za nim mimo, że tak blisko jesteśmy ;)

    qq87sg18m5aefiow.png
    f2w3rjjg3orltc4z.png
‹‹ 1807 1808 1809 1810 1811 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ