Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ubrane jak na lato ale u nas cieplo a zdjecie robione na szybko po przewijaniu ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zapraszam wszystkie, tylko rozdzielcie się po szpitalach, żebyśmy się na jednej sali nie spotkały :) bo będzie ścisk i kolejka do "rozkładania nóg " :)

    ja po kąpieli, ogolone nóżki i pipka, nawilżone ciałko, mogę rodzić :)

    a tak serio serio to zauważyłam w końcu, że mi cycki się powiększyły ostatnio, w końcu się mleczko gromadzi dla Polki :)

    ja jutro jeszcze koło 11 mam szczepienie Olka, a potem to już niech się dzieje :)

    Matleena, nick nieaktualny, aneczka1983 lubią tę wiadomość

    7w3d 💔
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flakonik spróbuj przed usypianiem trochę może temperaturę w pokoju zmniejszyć, bo może im za ciepło być, albo cichutko radio włącz i niech gra/szumi w tle, to też uspokaja i wycisza dzieciaczki.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i tutaj efekty bujania w foteliku :P

    http://iv.pl/images/6013117392612636312.jpg
    http://iv.pl/images/7037780526176127843.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2015, 19:17

    justyna14, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Moniusia89, Dżulia, Matleena, nick nieaktualny, Ola_45, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Madzisek, lilianna, nick nieaktualny, Piegus, aneczka1983, nick nieaktualny, emilka24, nick nieaktualny, Klara87, iNso87, bella88, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • lips Autorytet
    Postów: 702 533

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj rozmawiałam z moją babcią na temat porodu.
    Babcia 92 lata, ledwo słyszy ale bardzo duzo pamięta i jak zacznie opowiadać to mozna godzinami słuchać. A tak było w tamtych czasach czyli w latach 1940-1950 na wsi:
    -nie było testów ciażowych więc kobieta nie wiedziała kiedy dokładnie zaszła w ciąże i kiedy będzie poród, poprostu w pewnej chwili się zaczynało
    -nie było wogóle opieki lekarskiej więc nie było ani jednej wizyty w czasie ciaży, wiadomo że płci też nie znali aż do porodu
    -Dziecko rodziło się tam gdzie się siedziało, przychodziła jedynie sąsiadka która "niebieskim sznurkiem zawiązywała pępowinę i przecinała ja nożem"
    -mieszkało się w chałupach w których nie było podłóg i i ocieplanych ścian więc dziecko się kąpało gdy gotowało sie na piecu ziemniaki dla świń, wtedy było ciepło bo była para
    -nie było ani jednej pieluchy, ani jednego ubranka. Dziecko leżało w pociętych szmatach
    -karmiło się tylko piersią bo nie było nic innego, ewentualnie krowie mleko
    -nie było lekarza który opiekował się dzieckiem więc albo było zdrowe albo chorowało i zazwyczaj wtedy umierało

    Razem z mężem siedzieliśmy i słuchaliśmy tych opowiadań z otwartymi ustami kiwając z niedowierzaniem głową. Z jednaj strony przerazające a z drugiej jestem pełna podziwu dla tych kobiet bo babcia mówiła że tak poprostu było i nikt nie narzekał.

    My teraz mamy ogrzewanie, ciepłą wodę w kranie, pralki, pieluszki akcesoria i wszystko czego dusza zabraknie a mimo tego narzekamy... Czasy się zmianiaja.

    justyna14, nick nieaktualny, Ola_45, Eve_84, nick nieaktualny, nick nieaktualny, stars2345, lilianna, aneczka1983, nick nieaktualny, nick nieaktualny, bella88, nick nieaktualny, Moniusia89 lubią tę wiadomość

    atdc3e5eao0yqv5p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    to kto ze mną na jutro się umawiał? mnie coś czyści, ale na razie zero innych objawów zbliżającego się porodu.


    Ja się pcham rano do szpitala i zobaczymy co będą robić chyba juz wywoływać :-)

    justyna14 lubi tę wiadomość

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2016, 12:19

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lips, moja mama rodziła dużo później a niestety miała warunki jakie miała i też ciężko się żyło... Noworodek, roczne dziecko, duży pies, rodzice- mieszkanie 16 metrów, nad głową sznurek z pieluchami, jedna sukienka ciążowa, piec na pół mieszkania, brak toalety, zalany i zagrzybiały sufit, jedno małe okienko... Usg nie było, a lekarz robił badanie "ręką" i na tej podstawie stwierdzał i płeć i ułożenie dziecka i tydzień ciąży.
    Technologie idą do przodu a jak mówi Matleena, za kilkanaście lat to co teraz się dzieje będzie zacofaniem :) Narzekamy, bo takie mamy teraz prawo. To tak samo jak lekarz w szpitalu mówi do koleżanki- kiedyś nie było znieczulenia i nie było problemu, a teraz wszystkie chcą! a ja się yptam- dlaczego nie skorzystać skoro mamy taką możliwość?

    Moja babcia ma ponad 80 lat i nigdy dotychczas nie była u ginekologa. Nigdy. Teraz nie do pomyślenia :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2015, 21:43

  • Eve_84 Autorytet
    Postów: 344 340

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2016, 13:44

    nick nieaktualny, Matleena, nick nieaktualny, nick nieaktualny, bella88 lubią tę wiadomość

    l22ntv73ogvn473k.png
  • Eve_84 Autorytet
    Postów: 344 340

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2016, 13:44

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, justyna14, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Dżulia, Ola_45, Piegus, nick nieaktualny, Matleena, fresa, emilka24, nick nieaktualny, Klara87, nick nieaktualny, nick nieaktualny, bella88, nick nieaktualny, Moniusia89 lubią tę wiadomość

    l22ntv73ogvn473k.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aa! Pisałam do Madzi. Odpisała że dalej czeka. Cały czas odchodzi czop, skurcze ma dzisiaj co 5 minut ale nie powiększają rozwarcia, czekają aż się rozkręci.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój do mnie zadzwonił i mówi "wiesz co Aniulek ja idę spać bo mam przeczucie, że jutro moze sie coś zdarzyć i musze mieć siłe żeby szybko do was zjechać " nie wiem czy mu sie wróżkowane włączyło czy co.. :D

    justyna14, Ola_45 lubią tę wiadomość

  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    to kto ze mną na jutro się umawiał? mnie coś czyści, ale na razie zero innych objawów zbliżającego się porodu.

    Ja też się piszę, akurat rano odbieram wynik gbsa, może uda mi się też moją dokturkę namówić na jakiś przegląd bo idę do niej do szpitala po wyniki. Poza tym od 2 dni 3-4 razy chodzę na 2, mdłości nie mam ale za to przemiana dolna się rozhulała;)

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2016, 12:19

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiowa wrote:
    Ja też się piszę, akurat rano odbieram wynik gbsa, może uda mi się też moją dokturkę namówić na jakiś przegląd bo idę do niej do szpitala po wyniki. Poza tym od 2 dni 3-4 razy chodzę na 2, mdłości nie mam ale za to przemiana dolna się rozhulała;)
    no ja przez ostatnie 4 godz byłam już z 6 razy, ale na razie nic więcej pewnie to jeszcze potrwa :)

    7w3d 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj syn chyba czeka na lepsza propozycje od dziadka niz samochodzik :)

    Oj madzia tez sie nameczysz :(
    Ale nudy w tym szpitalu zeby chociaz telewizor byl ale kolejny dzien za nami :)

    Pati_zuzia i jak tam ??

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobra uciekam spać :) to rodzić rodzić żebym miała co nadrabiać rano :) papa

    7w3d 💔
  • Piegus Autorytet
    Postów: 335 428

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez się mogę dopisać do listy na jutro, akurat synek przyszedłby na czas ;) No ale póki co raczej się na nic nie zapowiada.

    Matleena, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2EeVp2.png
    NcmSp1.png
  • aneczka1983 Autorytet
    Postów: 793 380

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lips wrote:
    Wczoraj rozmawiałam z moją babcią na temat porodu.
    Babcia 92 lata, ledwo słyszy ale bardzo duzo pamięta i jak zacznie opowiadać to mozna godzinami słuchać. A tak było w tamtych czasach czyli w latach 1940-1950 na wsi:
    -nie było testów ciażowych więc kobieta nie wiedziała kiedy dokładnie zaszła w ciąże i kiedy będzie poród, poprostu w pewnej chwili się zaczynało
    -nie było wogóle opieki lekarskiej więc nie było ani jednej wizyty w czasie ciaży, wiadomo że płci też nie znali aż do porodu
    -Dziecko rodziło się tam gdzie się siedziało, przychodziła jedynie sąsiadka która "niebieskim sznurkiem zawiązywała pępowinę i przecinała ja nożem"
    -mieszkało się w chałupach w których nie było podłóg i i ocieplanych ścian więc dziecko się kąpało gdy gotowało sie na piecu ziemniaki dla świń, wtedy było ciepło bo była para
    -nie było ani jednej pieluchy, ani jednego ubranka. Dziecko leżało w pociętych szmatach
    -karmiło się tylko piersią bo nie było nic innego, ewentualnie krowie mleko
    -nie było lekarza który opiekował się dzieckiem więc albo było zdrowe albo chorowało i zazwyczaj wtedy umierało

    Razem z mężem siedzieliśmy i słuchaliśmy tych opowiadań z otwartymi ustami kiwając z niedowierzaniem głową. Z jednaj strony przerazające a z drugiej jestem pełna podziwu dla tych kobiet bo babcia mówiła że tak poprostu było i nikt nie narzekał.

    My teraz mamy ogrzewanie, ciepłą wodę w kranie, pralki, pieluszki akcesoria i wszystko czego dusza zabraknie a mimo tego narzekamy... Czasy się zmianiaja.
    Lips... Bezcenne historię... Przykro mi, że nigdy nie poznała dziadków ni babć. Tym bardziej docenia takie przekazy...

    balbo lubi tę wiadomość

    qq87sg18m5aefiow.png
    f2w3rjjg3orltc4z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak w domu chrapal mi M tak tu daje kolezanka tak samo dobrze ze mam sluchawki na uszy k wla ze jakis film bo znow nie bede mogla usnac :/


    Trzymam kciuki zebysmy 8 urodzily a jest nas pare :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2015, 22:28

    aneczka1983, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

‹‹ 2041 2042 2043 2044 2045 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ