Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchelkaa wrote:
    Acik ja narazie smaruje nivea ujedrniajacym, ale z brzuszkiem nie jest zle ;-)
    No u mnie też praktycznie nie ma brzuszka tylko ta skóra jakas taka jakby luzniejsza :P
    Znalazlam w domku jakos balsam ujedrniajacy i też będę smarowac :) całe szczęście że rozstepow nie ma uff :)

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna14, śliczna ta Twoja Polcia.

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze mam pytanko. Przemywacie dzieciom jakos buzie w środku?? Bo tak SE myślę niby zębów nie ma ale jednak to mleko pije, tu się porzyga... Tylko jak to myć tak z drugiej strony?? Polozna nic nie mówiła o tym i nie wiem :/

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acik wacikiem maczanym w przegotowanej wodzie.

    Mi z brzucha zostala oponka,taka juz prawie przed ciazowa,ale nia sie nigdy nie przejmowalam :) moze cos bede z nia robic po pologu,zobaczymy jak bedzie z checiami I czasem :)

  • lilianna Autorytet
    Postów: 428 537

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    A jeszcze mam pytanko. Przemywacie dzieciom jakos buzie w środku?? Bo tak SE myślę niby zębów nie ma ale jednak to mleko pije, tu się porzyga... Tylko jak to myć tak z drugiej strony?? Polozna nic nie mówiła o tym i nie wiem :/

    Na szkole rodzenia tam gdzie chodziłam położna mówiła by takiemu dziecku dawac w butelce troszkę wody przygotowanej do wypicia i tak niby się buzia takiemu maluchowi przepłukuje :-)

    Sama jeszcze nie wyprobowalam bo nadal czekam na moja małą :-)

    3i49p07wxglh0lzs.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilianna wrote:

    Sama jeszcze nie wyprobowalam bo nadal czekam na moja małą :-)

    Jeszcze masz chwilę czasu :D korzystaj ze spokoju i niezależności :D

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniek żyjesz :> weź no się odezwij :)

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • lilianna Autorytet
    Postów: 428 537

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    Jeszcze masz chwilę czasu :D korzystaj ze spokoju i niezależności :D

    Odpoczywam jeszcze, przynajmniej się staram :-) chociaż teraz na finiszu już ciezko- np. się wyspać... przynajmniej ja tak mam :-)

    3i49p07wxglh0lzs.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilianna wrote:
    Odpoczywam jeszcze, przynajmniej się staram :-) chociaż teraz na finiszu już ciezko- np. się wyspać... przynajmniej ja tak mam :-)
    Ja też miałam już ciężko a wręcz wcale nie spalam bo się balam że znaczne rodzic w nocy jak mąż w pracy (i tak zresztą było:D)
    A teraz spanie to już całkiem inna bajka... :P

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • lilianna Autorytet
    Postów: 428 537

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój M* ma wolne od dziś aż do 28.12 więc w nocy będzie jakby co, no ale malutkiej się jeszcze nie spieszy, chyba że we wtorek na wizycie uslysze jakieś dobre wieści :-)

    A jak już będzie z nami to podejrzewam, że zateskinie nawet i do tych na wpół przespanych nocy :-)

    3i49p07wxglh0lzs.png
  • mnk Autorytet
    Postów: 913 623

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bylam w szpitalu i dowiedzialam sie ze moje 10kg w tydzien to normalne bo w koncu to koniec ciazy, opuchlizna ze butow zadnych wlozyc nie moge tez jest normalna, na bol glowy mam sobie wziac tabletki a cisnienie 143/93 i wszystko spoko, jak mnie cosniepokoi to moge przeciez isc do poloznej bo to ona o mnie dba, ale tylko od pon do pt bo weekendy maja wolne :)

    201601051762.png
    mhsvi09k6j9c3g8t.png
  • Dżulia Autorytet
    Postów: 418 406

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnk wrote:
    jak mnie cosniepokoi to moge przeciez isc do poloznej bo to ona o mnie dba, ale tylko od pon do pt bo weekendy maja wolne :)
    krótko mówiąc, jeżeli coś jest nie tak masz czekać 2 dni do poniedziałku?

  • Piegus Autorytet
    Postów: 335 428

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchelkaa wrote:
    Piegus a ile ml udaje Ci sie sciagac laktatorem i w jakim czasie? Jak przystawiasz do piersi slyszysz jak łyka?
    Moja aktywnie je- slysze jak lyka ok 8 min po czym je ale robi sobie kilku sekundowe przerwy. Takie karmienie u Nas trwa ok 20 min.
    Zwroc uwage jak synek lapie piers, cala brodawke lacznie z otoczka? I czy ma wywiniete wargi? Widzisz w kaciku jak jezyczek pracuje?

    Co do pepuszka ja przemywalam min 2 x dziennie, wczoraj lancuszkiem zaczepilam i wyrwalam pepuszek jest troche ropy jeszcze wiec dalej psikam octaniseptem.

    W ciągu 7 minut z jednej udaje mi się odciągnąć 20 ml. Słyszę łykanie, łapie praktycznie całą brodawkę, język pracuje i jak się odsunie po jakimś czasie od piersi to jego buzia jest cała od mleka, więc widać że jadł. I własnie nie rozumiem tego, że np ssie 20 min i odsuwa się i praktycznie zasypia mi na ręku. Po czym gdy go odłożę to otwiera oczy i znowu woła jeść. :/ Nie wiem czemu tak się dzieje.

    2EeVp2.png
    NcmSp1.png
  • mnk Autorytet
    Postów: 913 623

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dżulia tak właśnie :P i wg nic jestem w 39 tc dopiero bo mam termin z usg na 23. Wiec sobie musze poczekac:p

    201601051762.png
    mhsvi09k6j9c3g8t.png
  • Dżulia Autorytet
    Postów: 418 406

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnk wrote:
    Dżulia tak właśnie :P i wg nic jestem w 39 tc dopiero bo mam termin z usg na 23. Wiec sobie musze poczekac:p
    ja lekarzem nie jestem, ale gdybym "przytyła" 10 kg w tydzień to bym się przeraziła nie na żarty

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piegus a moze on chce przytulic sie do mamy :) moj starszy synek tak mial. Jadl jadl a jak go odklafalam to oczy jak 5zl albo marudzenie. Bralam I sie uspokajal. Teraz po karmieniu I odbiciu,czasem zmianie pieluszki bo napakuje miedzy czasie,zostawiam Maksia polozonego na mojej klatce piersiowej I zaraz sie uspokaja I jak jestem pewna ze zasnal dobrze odkladam I zazwyczaj nie ma problemu. :)

    Piegus lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mozna przytyc 10 kg ale az w tydzien? Na pewno czesc to woda,ale az tak duzo. Mnk z tego co pamieyam wczesniej polozna besztala Cie za wage-czy to nie Ciebie-a teraz sie nie przejmuje?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już pojechali zrobiła taka awanturę że szok bo mowilam żeby chorzy nie przyjeżdżali a zrobili inaczej a małego odrazu wynioslam niech się okrążają gdzieś to mam :/

  • mnk Autorytet
    Postów: 913 623

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, mnie. A teraz poltora tyg temu doszla do tego ze mam podejrzenia gestozy bo z wizyty na wizyte milam wyzsze cisnienie. Teraz w czwartek wyszlo ze w tydzien przybylo mi 10 kg zapytala tylko jak sie czuje, powiedzialam ze czesto boli mnie glowa. I tyle. Wiec... A co ja wiecej moge skoro dzis nawet do szpitala pojechalam i jakas polozna powiedziala ze wszystko jest spoko.

    201601051762.png
    mhsvi09k6j9c3g8t.png
  • Piegus Autorytet
    Postów: 335 428

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati-zuzia, o tym nie pomyślałam, może mój ma tak samo. Będę musiała sprawdzić, dzięki :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    2EeVp2.png
    NcmSp1.png
‹‹ 2158 2159 2160 2161 2162 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ