Grudniowe mamusie 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
Ala ja wczoraj rozmawialam z Piela o wkladce to mowila ze zakładanie jest prawie bezbolesne. Tylko czuć ze cos tam sie wklada. Zaklada te wkladki w gabinecie podczas wizyty. Wkladka hormonalna na trzy lata. Koszt 800zl plus pewnie za wizytę jeszczealicja_ wrote:No to teraz mam dylemat ...
Tylko, że wkładka też strasznie boli zakładanie i często jest robiona w ogólnym znieczuleniu - tak słyszałam.
Nie wiem co robic;/
trzeba to zakladac pod koniec okresu, wtedy szyjka jest rozchylona. Ja rozważam ta możliwość. No i okresu nie ma potem, tylko plamienie na wkladke
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyTo tak na przyszlosc

http://www.papilot.pl/dziecko/32934/Dlaczego-dziecko-placze-Ta-mama-spisala-44-powody-Z-jednego-dnia.html
a to na tematy kolkowe,choc chyba wszystko przerobione
http://www.papilot.pl/dziecko/32810/Jak-poradzic-sobie-z-kolka-dziecka.html -
nick nieaktualnyBylam w mieście i kupiłam nan HA zobaczymy co będzie.
Zaliczyłam zakupy kupiłam spodnie i bluzkę i wiecie co takie wyjścia serio pomagają wróciłam z galerii taka pełna energii!!
oczywiście wróciłam na moment wrzaskow mego synka ale jakas taka szczesliwsza jestem. Nawet małemu krzykaczowi kupiłam łaszki
Acikk, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAannkkaa ja tez dzis na zakupach bylam, chcialam odswiezyc garderobe, udalo mi sie wreszcie kupic kurtke zimowa i 2 pary spodni, sukienke buty torebke bluzke. Tez wrocilam i dostalam takiego powera

W sobote o 10:30 mam wizyte u gina, wczoraj sie zapisalam a w nocy snilo mi sie ze lekarz powiedzial ze nadal mam to rozwarcie 5 cm
hahaha
Moje dziecko spi, padlo po kapieli az nie wierze. Mam nadzieje ze sie zaraz nie wybudzi
Aa i przyszedl smoczek difrax, ale niestety corka pogardzila nim tak jak i czterema poprzednimi
co Wy zrobilyscie ze Wasze dzieci smoka zlapaly? Dodam ze maczalam w mleku moim
-
nick nieaktualnyAaaa! Obudzila sie
nie wiem co sie dzieje wieczorami. Od 16 nie spala, ok 19 poplakiwala ze zmeczenia ziewala oczy sie zamykaly wiec kapanie i karmienie, pod koniec karmienia zasnel, odlozylam ja, 20 min spala i oczy jak 5 zl nagle i usmiech od ucha do ucha jakby spala 3 godz i sie wyspala. Codziennie to samo. I padnie teraz o 23
-
Teoretycznie tym ze dynamiczne mają zaspokoić odruch ssania a te uspokajające pomoc w usypianiu i uspokojenia, praktycznie wydaje mi sie ze różnią się nazwamoniek90 wrote:A czym sie różnią smoczki uspokajające od dynamicznych?
moniek90 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnylips wrote:Postanowiłam ze zacznę odciągać mleko tak zeby ktoś mógł je podać małemu.
I jak dobrze pójdzie to chce przynajmniej 2 razy w tygodniu iść na basen.
Muszę mieć chociaż jakąś minimalną odskocznie.
Mam ręczny odcągacz z Aventu. Mam nadzieję ze się uda coś mleczka odłożyć. Ile powinnam odciągnąć żeby zastąpić posiłek? Mały ma 4 tygodnie.
Lips, ja od tygodnia chodzę właśnie na basen 3 razy w tygodniu. Jestem poza domem w sumie 3-4 godziny. Nie dość, że jest to czas tylko dla mnie to jeszcze może zrzucę trochę kilogramów bo u mnie dół z tego powodu jest.
Z Paulinką siedzi wtedy tatuś, który wręcz mnie na ten basen wygania bo mówi, że jak mama będzie szczęśliwa, to dzieci też
Godzina intensywnego pływania a potem 1/2 godziny masażu wodnego. Wracam do domu z naładowanymi bateriami.
Dzisiaj byłam na zebraniu u syna. Nawet chciało mi się ładnie ubrać i umalować.
justyna14, Acikk, nick nieaktualny, nick nieaktualny, moniek90, Matleena lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyPchelkaa wrote:Aannkkaa ja tez dzis na zakupach bylam, chcialam odswiezyc garderobe, udalo mi sie wreszcie kupic kurtke zimowa i 2 pary spodni, sukienke buty torebke bluzke. Tez wrocilam i dostalam takiego powera

W sobote o 10:30 mam wizyte u gina, wczoraj sie zapisalam a w nocy snilo mi sie ze lekarz powiedzial ze nadal mam to rozwarcie 5 cm
hahaha
Moje dziecko spi, padlo po kapieli az nie wierze. Mam nadzieje ze sie zaraz nie wybudzi
Aa i przyszedl smoczek difrax, ale niestety corka pogardzila nim tak jak i czterema poprzednimi
co Wy zrobilyscie ze Wasze dzieci smoka zlapaly? Dodam ze maczalam w mleku moim
Pchelkaa, dzieci piersiowe nie lubią smoczków
Mój najstarszy cycowy, karmiony wyłącznie piersią, na każdy smoczek miał odruch wymiotny
-
nick nieaktualny
-
podziwiam Cie ! serio! jesteś moim niedoścignionym wzorem! 4 dzieci, dom, mąż i masz siły i chęci na zdaje się wszystko.Pchełka wrote:Lips, ja od tygodnia chodzę właśnie na basen 3 razy w tygodniu. Jestem poza domem w sumie 3-4 godziny. Nie dość, że jest to czas tylko dla mnie to jeszcze może zrzucę trochę kilogramów bo u mnie dół z tego powodu jest.
Z Paulinką siedzi wtedy tatuś, który wręcz mnie na ten basen wygania bo mówi, że jak mama będzie szczęśliwa, to dzieci też
Godzina intensywnego pływania a potem 1/2 godziny masażu wodnego. Wracam do domu z naładowanymi bateriami.
Dzisiaj byłam na zebraniu u syna. Nawet chciało mi się ładnie ubrać i umalować.7w3d 💔 -
zawsze można kogoś nowego poznać kto ma dziecko i będzie miał te same tematy, problemy i rozterki.Suerte wrote:moi wszyscy znajomi są w pracy, nawet nie bede miala z kim pogadac jak mama wróci do Polski...
w dodatku wszyscy znajomi bezdzietni, więc troche nie chce mi sie słuchać o kolejnych imprezach na ktorych mnie nie bylo, a im pewnie o kolejnych nieprzespanych nocach z powodu płaczu dziecka...7w3d 💔 -
A my chyba musimy cos wykombinowac bo przystawilam malego po 16, cyckal prawie godzine, tezet ululal to pospal niecala godzine, przystawilam go, prawie godzine ciumkal i Slyszalam ze raz je, raz tylko ssa i podsypia. Ja za laktator a tam z cycka jednego 120 ml sciagnelam. Moje dziecko po prostu nie lubi jesc prosto z cyca chyba...
-
nick nieaktualnyjustyna14 wrote:podziwiam Cie ! serio! jesteś moim niedoścignionym wzorem! 4 dzieci, dom, mąż i masz siły i chęci na zdaje się wszystko.
Justynka, wiesz gdzie tkwi mój sekret?
Mam najcudowniejszego męża pod słońcem (wiem, wiem-Wasi też są super). Wszystko robimy razem, on mi bardzo dużo pomaga. Pomagają też chłopcy. Poza tym dobrze się uczą więc nie muszę z nimi siedzieć przy lekcjach i tu zyskuję czas.
Po prostu wiem, że jeśli stanę się zwykłą "kurą domową", to będzie źle. Będę sfrustrowaną, grubą babą z trwałą na głowie i fartuchem w grochy, która dla dzieci będzie tylko kucharą, praczką i sprzątaczką. A tak, jak wyjdę z domu, naladuję baterie, przy okazji zadbam o zdrowie i jestem o wiele szczęśliwsza a widać gołym okiem, że jak jestem szczęśliwsza to ten nasz dom jest taki jakis weselszy
Jak Ci dzieci podrosną to macierzyństwo zmieni trochę smak. Zobaczysz
Na słodszy 
Acikk, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Moniusia89, Matleena, justyna14, lips lubią tę wiadomość
-
Pchełka podziwiam, zazdroszczę no i wogole wogole

Ja właśnie wyleguje się w wannie a mężyk karmi małego bo zaraz znowu do pracy
Ja bym poszła na zumbe kiedyś chodziłam i to było to, musze poszukać gdzie tu w pobliżu mamy teraz
nick nieaktualny, justyna14 lubią tę wiadomość
-
justyna14 wrote:zawsze można kogoś nowego poznać kto ma dziecko i będzie miał te same tematy, problemy i rozterki.
Oo tak mi by sie przydała jakas koleżanka z dzieciaczkiem bo tak to każdy przychodzi z daleka podgląda i tyle
nick nieaktualny, justyna14 lubią tę wiadomość









