Grudniowe mamusie 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
myszata92 wrote:Z tymi rączkami i nozkami u nas to samo:) ciągle coś mu się zbiera i niefajnie pachnie:p a co chwilę go mecze mokrymi wacikami.
W ogóle mały drugi dzień spał mi w nocy 6h, ciekawe czy mu tak zostanie:p
Też macie tak, ze nie lubicie zostawiać swoich skarbów z kimkolwiek samych? Ja mam jakaś manie.. Nie znoszę jak nie ma go przy mnie:) ostatnio wyrwalismy się na chwilę na zakupy, mieliśmy się wyluzować, a ja i tak ciągle zerkalam na telefon i już chciałam wracać. Okazało się, że mały dał się spokojnie wykąpać cioci i ładnie się bawił i ani nie marudzil no i spokojnie mogliśmy wrócić później ;p
Moja też ma ciągle rączki w buzi, ale na szczęście nie zbierają się na nich żadne farfocle;).
Ja mogłabym ze spokojem zostawić córkę tylko u moich rodziców, jak na razie zdarzyło się to tylko raz bo zazwyczaj mogę zabrać Lilkę ze sobą lub zostawić z tatą. Teściowa odpada zupełnie (w tym przekonaniu utwierdziła mnie ostatnia wizyta u niej). Jak mała będzie starsza też jej nie zostawię z teściową bo ona ma zwyczaj faszerowania wszystkich tonami słodyczy, dziwnych deserków i mrożonego jedzenia. -
Mi kiedyś znajoma opowiadała o tych produktach z naturhouse. Wszystkie herbatki, przyprawy i inne cuda zastępowała łatwo dostępnymi, a przede wszystkim tańszymi zamiennikami, gotowała dania z jakiejś ich książki kucharskiej i też działało;).
Moja waga stoi albo się zepsuła. Nie ważne o której na niej stanę, rano, wieczorem, nago czy w ubraniach, przed kupą czy po;) zawsze wskazuje tyle samo. Mi już żebra wystają a tu nic. Wysłałabym Męza aby sprawdził czy też będzie ważył tyle co ja ale on się boi że przytyłgenoweffa lubi tę wiadomość
-
Matleena wrote:Dziewczyny, nie obrazcie się, ale dla mnie to naciaganie ludzi w tym Naturhouse. Ja w jakieś 2-3 miesiące schudłam 8kg na diecie od dietetyka. Jedzenia było tyle, że nie byłam w stanie wszystkiego zjeść. A raz w tygodniu pozwalałam sobie na słodycze. I to wszystko bez supli. Dla mnie jak ktoś mi mówi, że mam coś za darmo, tylko muszę kupić coś, to od razu podchodzę do tego z rezerwą. Oczywiście wierzę, że chudniecie na tej diecie, ale jestem pewna, że jedząc tak samo bez tych suplementów traciłybyście dokładnie tyle samo kg. Taka moja opinia.
-
nick nieaktualnyJa też mogłabym bez obaw zostawić małego z jedna czy druga babcia, ale jakoś tak nie umiem:p jedyne co to zostawiam małego babci wieczorem po jego kąpieli i sama idę do wanny a potem jem kolacje i wszystko na szybko, mam wyrzuty sumienia, bo tesciowa ma pod opieka swojego niepełnosprawnego syna i jakoś mi tak głupio zostawiać jej jeszcze Oliwerka. Chociaż może gdyby moja mama do nas przyjechała to skusilabym się na jakiś dłuższy wypad niż godzinne zakupy:p
-
nick nieaktualnyTu nie chodzi o bycie matka polka czy meczenie własnego dziecka w imię jakiejś idei. Ten artykuł fajnie wyjaśnia o co chodzi z nietolerancja laktozy i kiedy trzeba odstawić pierś a kiedy nie. Ograniczenie nabiał ma na celu sprawdzenie czy to on nie był winowajca uszkodzenia kosmkow jelitowych, które szybko się regeneruja a są odpowiedzialne za trawienie laktozy
-
nick nieaktualnyalicja_ wrote:Znamionko cały czas jest, ale jest o wiele bledsze niż było. Nie wiem czy kiedyś zniknie całkowicie.
Najbardziej je widac jak mała mocno płacze i się denerwuje - wtedy się robi nawet lekko czerwone (na codzien jest delikatnie różowe).
Ale powiem Wam... dodaje jej to znamionko uroku, nie wyobrażam sobie jej bez tegoi tak samo raz jest mocniejsze, raz bledsze, a my nawet na nie juz uwagi nie zwracamy
alicja_ lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMi wszystkie kg same zlecialy przy dużej anemii po porodzie. ale mam wrażenie, ze brzuch po cc mam jakby napuchniety jeszcze...są jakieś lekkie ćwiczenia na brzuch po cc? Bo trochę się boję, dalej czuje lekko ból przy bliznie(w ogóle moja blizna wygląda tragicznie:()
-
nick nieaktualnySuerte wrote:no właśnie nie... bo to, że chce spać, czy jest znudzony to jedno, a to, ze On tak dziwnie się napina to drugie i ja wlasnie nie wiem co sie dzieje... dzieci moga tak sie prezyc tez z nerwow po prostu zeby cos 'wymusić'?
Moja się pręży, fika nogami i płacze przed wieczornym snem, ale to dlatego że chce poczuć blisko mamusie. 10 min. na rękach i dziecko spi do kolejnego karmienia. -
nick nieaktualnyalicja_ wrote:oooo to fajnie wiedzieć. A długo na niej była?
Ja czuje poprawę nawet w samopoczuciu. Jakoś tak zdrowiej i lżej się czuje.
Nie wiem dokładnie, ale chyba ze 2 miesiące. Mąż też chciał skorzystać, ale że tam trzeba co tydzień się pokazywać i trzymać diety to sobie odpuścił, bo na morzu ciężko o to. -
nick nieaktualnySuerte wrote:jak sie urodzil to wazyl 3750, a teraz 6640. klocek z Niego maly juz, po 15 minutach na rekach matka sie czuje jak po 2 godzinach na silce
No no no, sporo waży. Ola ma teraz też 6600g, a urodziła się 4930g. Także Twoje dziecko bardzo dużo przybrało na wadze. -
nick nieaktualnyMój mały ma naczyniaka na czubku główki myślałam ze to mu się odbija ślad gdy leży ale jednak nie. Pojawia się kiedy mały strasznie płacze, to jakaś komplikacja po porodzie sn.mały cisnal się na świat przez 2 doby, ale nie dal rady bo szyjka nie współpracowała. mimo 9cm rozwarcia skończyło się cc po którym miałam straszna depresję i nie potrafiłam się małym zajac..ale z pierwszym uśmiechem małego wszystko mi przeszło i nabrałam sił
-
nick nieaktualnyKwiatakacji 2 tyg temu ważyła 4660 a ile teraz nie wiem. U mojej są śluzowe kupy i bóle brzucha do tego.
Menka ale w pokarmie kobiecym zawsze jest laktoza. A moja córka cierpi, odrywa się od cyca i w ryk. Nie chce jeść a w jelitach słychać Armagedon. Gdyby jej nie bolało to mogłabym rozważać inne opcje a mi zwyczajnie jej szkoda. Trudno może przy kolejnym dziecku uda się pokarmić dłużej. -
nick nieaktualnyakira wrote:Sa takie osoby, jak ja, ktore potrzebuje bata nad soba, czyli takich cotygodniowych spotkan z dietetykiem. Jesli beda mi chcieli sprzedac powiedzmy otreby, to wiadomo, ze kupie je w supermarkecie, jesli cena u nich bedzie wywindowana. Poza tym ja kp, wiec na suplementy bede wnikliwie patrzec. W przeciagu 4 miesiecy mam 2 wesela i musze schudnac. Poki co od 3 tygodni nie jem pieczywa i slodyczy i mam 2,5 kg na minusie. Ale co to jest w porownaniu do kg, ktore zostaly do zrzucenia
No właśnie, chyba o tego bata nad głowa chodzi. Mnie też takie coś bardziej by mobilizowało, bo inaczej szybko sobie pofolguję. -
nick nieaktualny