Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • Hashija Autorytet
    Postów: 1453 993

    Wysłany: 19 maja 2016, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna a masz link albo foto?

  • Nadulka Autorytet
    Postów: 1022 972

    Wysłany: 19 maja 2016, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [wiadomość wyedytowana]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2016, 20:55

    01.12.2015👸
    02.06.2023 🤴
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2016, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2016, 14:57

  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 19 maja 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suerte nie denerwuj się. Justyna przynajmniej rzuca jakieś propozycje, rozwiązania, próbuje cię pocieszyć. Nie musisz z tego korzystać.
    Rozumiem, że musisz gdzieś rozładować emocje i mam nadzieję, że Justyna to zrozumie.

    Ja uważam, że jesteś silna babka i przyjdą lepsze dni.

    A opiekunka czemu nie, czemu nie spróbować? może wasza frustracja i zmęczenie przechodzi na dziecko. A nowa osoba z nową energią doda trochę spokoju. I nie chodzi o to, żebyś zostawiła dziecko z opiekunką dla świętego spokoju, tylko żeby opiekunka była razem z tobą i dzieckiem. Tak się robi nawet przy pogodnych dzieciach, a przy twoim nerwusku tym bardziej.

    I skoro sama zauważasz, że dziwnie się zachowujesz to znaczy, że jesteś bardzo świadoma i myślisz racjonalnie, a to naprawdę duży sukces, bo najłatwiej jest się poddać.

    A rada z alkoholem ryzykowna, bo rozładowywanie stresu drinkiem bardzo łatwo może doprowadzić do uzależnienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2016, 11:56

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2016, 14:57

  • MeGi1986 Ekspertka
    Postów: 218 251

    Wysłany: 19 maja 2016, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojemu sama marchewka baaaardzo smakuje i co jakis czas mu ja daje osobno mimo ze jest tez w innych posilkach :) co jednym pasuje nie musi innym. U nas np brokuł był porażką ;)

    Suerte a kiedy bedziecie w Polsce?? Moze poszukajcie innego specjalisty prywatnie ktory zaangazuje sie w Wasz problem?

    Kava lubi tę wiadomość

    bl9c2n0a725rcfdh.png
  • alisss87 Autorytet
    Postów: 721 401

    Wysłany: 19 maja 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy się po szczepieniu. Mój dzielny chopok nawet się nie skrzywił, bardziej wnerwiło go ubieranie po szczepieniu i wkładanie do wózka ;) waży już 8300 ale zupełnie po nim tego nie widać bo jest bardzo długi - wszyscy jednogłośnie mi mówią, że ma po kim być długi ;) u nas nie mierzą dzieci więc nie wiem ile ma cm długości ale kto na niego nie spojrzy to mówi "boże, jaki on długi!" następne szczepienie w styczniu 2017 :D mówie do pielęgniarki "boże, jak fajnie, tyle czasu bez szczepień" a ona do mnie - zobaczy Pani jak szybko zleci...:/

    Za to noc znowu była koszmarna, aż mąż się obudził w drugim pokoju a rzadko mu się to zdarza. Adaś był w takim amoku i tak się darł że musieliśmy zapalić duże światło, wybudzić go, wtedy chyba skumał że rodzice są obok, dałam mu herbatkę, wypił jednym ciurkiem 200 ml i zasnął, potem już łądnie spał z jednym karmieniem ok 4. Kurcze to już jego druga noc z takim panicznym płaczem przez sen. Ale raczej nic mu nie jest bo w dzień tak się śmieje że aż piszczy :)

    18.12.2015 Adam ❤️
    04.02.2021 Michalinka (aniołek) ❤️
    01.01.2022 Wojciech ❤️
  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 19 maja 2016, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suerte wrote:
    ale wiesz, jak czytam "Suerte a spróbuj sobie jeść tą marchew, zobaczysz wtedy co przeżywa Twój synek" jakbym mu na chama wpychala przynajmniej gwozdzie do gardla to mi sie odechciewa ;) nie daje mu brokula, czy groszku a slodziutka marchewke, ktora mu smakuje... on ma po prostu jakies problemy albo gastrologiczne albo neurologiczne albo jeszcze inne i dopoki sie nie dowiem jakie to jestem ostrozna. szczegolnie, ze w razie uczulenia nawet jakbym chciala isc do lekarza to bym uslyszala przez telefon bez sprawdzenia "przestac podawac i zejdzie"

    Nikt z nas nie ma pojęcia co przezywasz. Widać po emocji w postach, że potrzebujesz odreagowania. Musisz, musisz znaleźć sposób na cieszenie się macierzyństwem. Musisz dotrwać do przyjazdu do Polski. Jesteś na prawdę dobrą matką, wiesz co dla twojego dziecka najlepsze i świetnie sobie radzisz z tak wymagającym dzieckiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2016, 13:22

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


  • lips Autorytet
    Postów: 702 533

    Wysłany: 19 maja 2016, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie rozumiem. Suerte, piszesz tutaj żeby dostać od nas jakieś rady i pocieszenie. Wszystkie próbujemy ci pomóc. Nikt nie pisze nic przykrego czy obraźliwego, a ty uciekasz bo ktoś próbuje ci pomóc i doradza nie po twojej mysli. Mam nadzieję ze jak juz przyjedziesz do Polski to ktoś wam pomoże. Ja od początku ci kibicuje i trzymam kciuki zebyś znalazła przyczynę tego dziwnego zachowania.

    atdc3e5eao0yqv5p.png
  • lips Autorytet
    Postów: 702 533

    Wysłany: 19 maja 2016, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedys doradzałam sie was jaki kubeczek kupić. Kupiłam Doidy Cup i tommee tippee kubek z rurką. Narazie butelkę odpuszczam na około tydzień. Moze jak zapomi ze jej nie lubi to później pociągnie :) A narazie będę próbować te kubeczki.

    A czy mamy które kp i wprowadzają pomalutku pokarmy stałe dopajają czymś dzieciaki ? Ja z płynów podaje tylko wodę w której rozpuszczam probiotyk (czyli tylko około 30ml przez cały dzień).

    atdc3e5eao0yqv5p.png
  • pati_zuzia83 Ekspertka
    Postów: 246 227

    Wysłany: 19 maja 2016, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lips ja bede dopajac tylko woda, z Gabrysiem robilam tak ze dawalam mu wode i chcalam mu tez dogodzic i zaczelam soczki,ale wtedy nie chcial tykac wody wiec stierdzilam,ze bedziemy jechac tylko na wodzie,choc jak od kogos dostal soczek to w zadnym wyadku nie zabranialam dawac :) teraz lubi wode choc jak dostanie sok to pje,ze az mu sie uszy trzesa,ale tez musi miec na niego ochote,a czasem jak mu daje wybor to bierze wode :) nie wiem czy to zasluga,ze pil prawie tylko wode czy robi to nieswiadomie :)

    74di4z17aqml5bw9.png
    f2w33e5ejjupqtor.png
    f2wl3e5e2r01gmpa.png
  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 19 maja 2016, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lips wrote:
    Kiedys doradzałam sie was jaki kubeczek kupić. Kupiłam Doidy Cup i tommee tippee kubek z rurką. Narazie butelkę odpuszczam na około tydzień. Moze jak zapomi ze jej nie lubi to później pociągnie :) A narazie będę próbować te kubeczki.

    A czy mamy które kp i wprowadzają pomalutku pokarmy stałe dopajają czymś dzieciaki ? Ja z płynów podaje tylko wodę w której rozpuszczam probiotyk (czyli tylko około 30ml przez cały dzień).

    Ja nie dopajam, a probiotyk rozpuszczam w moim mleku.

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


  • Kava Autorytet
    Postów: 1660 2397

    Wysłany: 19 maja 2016, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    L

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2016, 08:06

    lprke6ydr0ivk1mg.png
    o148x1hplm8rceto.png
    [*] - 10.2014
    [*] - 02.2015
    [*] - 04.2017
  • lips Autorytet
    Postów: 702 533

    Wysłany: 19 maja 2016, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok, bo myślałam ze może juz powinnam dopajać wodą skoro już próbuje pokarmów stałych. Dzis poszły w ruch brokuły, narazie jedna łyżeczka bo pamiętam że pisałyście że moga wzdymać. Juz mamy za soba dynię, marchewkę, dynie+ziemniaka, kleik ryzowy (mały miał niewielkie problemy z kupką, w 1 dniu nie było wogóle kupki a nastepnego zrobił chyba z 6) no i teraz brokuł.
    Ale Dawidek raczej mało chętnie to wszystko zjada. Chyba potrzebuje jeszcze czasu. Narazie więcj wypluwa niz zjada.

    atdc3e5eao0yqv5p.png
  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 19 maja 2016, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moja to w ogóle mało je. Chętnie je wszystko jak jest głodna, ale ten moment uchwycić to kilka prób musze zrobić, a i tak jednorazowo zje około 80ml. Wiec tym bardziej nie daje wody, żeby brzucha nie wypełniać. Pije tylko cyca.

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


  • alisss87 Autorytet
    Postów: 721 401

    Wysłany: 19 maja 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój Adaś wszystko zjada co bym mu nie dała! Chyba będzie z niego głodomorek mały. Wczoraj otworzyłam słoiczek z brokułem, spróbowałam go i autentycznie miałam odruch wymiotny... Boże co za paskudztwo! No ale przemogłam się jakoś i dałam Adasiowi, cały czas przepraszałam go że daje mu takie niedobre rzeczy ale tłumaczyłam że to dla jego dobra, a ten wmucił pół słoika na raz!
    Ja ogólnie zaczerpnęłam porady lekarza i tak jak większość daje po trzy dni jeden rodzaj słoiczka żeby zobaczyć czy nie uczula a jak przejdziemy przez większość warzywek to wtedy będę robić zupki i potrawy :)
    Co do picia to marzyło mi się żeby Adaś pił samą wodę ale niestety... od drugiego miesiąca jego życia trzy razy dziennie podaje mu debridat rozrobiony w wodzie-tak zalecił lekarz. Jest to bardzo słodki napój i niestety Adaś już wody nie rusza :( za to soczki i herbatki bardzo chętnie :) ok 150 ml dziennie plus tyle samo w nocy jak ma koszmary ;)

    justyna14 lubi tę wiadomość

    18.12.2015 Adam ❤️
    04.02.2021 Michalinka (aniołek) ❤️
    01.01.2022 Wojciech ❤️
  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 19 maja 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile taki słoiczek ma gram czy mililitrów?

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


  • alisss87 Autorytet
    Postów: 721 401

    Wysłany: 19 maja 2016, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiakasia11 wrote:
    Ile taki słoiczek ma gram czy mililitrów?
    Ja kupuje głownie te po 125 g ale są też większe i mniejsze.

    18.12.2015 Adam ❤️
    04.02.2021 Michalinka (aniołek) ❤️
    01.01.2022 Wojciech ❤️
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 19 maja 2016, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no tak , jakich intencji by człowiek nie miał to i tak źle. Suerte ja nie chciałam Cie w żaden sposób urazić, ale skoro sama widzisz, że dziecko po 2 łyżkach marchwi nawet buzi otwierać nie chce tzn no raczej mu nie smakuje.

    Masz problemy z emocjami, jesteś przemęczona to doradziłąm pomoc, też chyba nic w tym złego, sama chętnie z pomocy rodziny korzystam, ty nie mas ztam rodziny więc zatrudnij kogoś i już.

    a co do alkoholu to ja raz na jakiś czas jak mam gorszy dzień to sobie drinka walnę, z mężem pogadam i od razu lepiej. Trzeba znaleźć jakiś swój złoty środek.

    I szczerze to myślę, że z dzieckiem wszystko ok tylko ty masz problemy i przekazujesz mu negatywne emocje, ale to opinia moja oparta tylko na tym co tu piszesz.

    iNso87 lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 19 maja 2016, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alisss87 wrote:
    Mój Adaś wszystko zjada co bym mu nie dała! Chyba będzie z niego głodomorek mały. Wczoraj otworzyłam słoiczek z brokułem, spróbowałam go i autentycznie miałam odruch wymiotny... Boże co za paskudztwo! No ale przemogłam się jakoś i dałam Adasiowi, cały czas przepraszałam go że daje mu takie niedobre rzeczy ale tłumaczyłam że to dla jego dobra, a ten wmucił pół słoika na raz!
    Ja ogólnie zaczerpnęłam porady lekarza i tak jak większość daje po trzy dni jeden rodzaj słoiczka żeby zobaczyć czy nie uczula a jak przejdziemy przez większość warzywek to wtedy będę robić zupki i potrawy :)
    Co do picia to marzyło mi się żeby Adaś pił samą wodę ale niestety... od drugiego miesiąca jego życia trzy razy dziennie podaje mu debridat rozrobiony w wodzie-tak zalecił lekarz. Jest to bardzo słodki napój i niestety Adaś już wody nie rusza :( za to soczki i herbatki bardzo chętnie :) ok 150 ml dziennie plus tyle samo w nocy jak ma koszmary ;)
    a widzisz, czyli sprawdza się co na sobie sobie często udowadniam - pewne rzeczy siedzą w głowie mamy ! brokuł ble według Ciebie i mnie też, bo próbowałam też ten słoiczkowym - paskudztwo - a dzieci lubią :)
    grunt, że pije , moja dopiero przekonuje się do soczków, wody samej też nie rusza, Olek znów do 8 msc życia prawie nic nie pił, a teraz generalnie tylko woda. Co dziecko to inaczej, grunt, że pragnienie zaspokojone :) a słoiczki moja te 125 g praktycznie zawsze całe zjada :) tylko jak obiadek gęściejszy to ciut wody dodaje bo woli rzadsze :)

    alisss87 lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
‹‹ 2756 2757 2758 2759 2760 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ