Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • espoir Autorytet
    Postów: 5630 8040

    Wysłany: 2 października 2018, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iNso87 dziękuję, że pytasz. mdłości nie odpuszczają, więc czekam aż magicznie mi miną w 2 trymestrze ;)

    co do leków - dzięki Bogu prócz paracetamolu nic mocniejszego nie musiałam im dawać, bo mieli katar z 2 razy, ale wiem, że to dlatego, że nie chodzą na razie do żłobka/przedszkola...
    chociaż w przypadku kataru nie wyobrażam sobie nie odciągnąć glutków...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2018, 12:26

    iNso87 lubi tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • natalka0887 Autorytet
    Postów: 2788 807

    Wysłany: 2 października 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak mówię że mój mąż zrobił ostatnio słoiki z dżemem, albo że robi kartki ślubne na zamówienie i że gotuje itp to każdy robi duże oczy. Ja się nie boje iść do szpitala bo wiem że on sobie poradzi nawet lepiej niż ja i posprząta jeszcze gdy ja już nie mam siły. Mycie okien w domu? Też mąż. On bierze maszynę i raz dwa i zrobione. Ja muszę sterczeć na stołku i się wyginać a jemu idzie szybciej.

    justyna14 lubi tę wiadomość

    82do3e5emfsmi6fi.png
    3i49df9hbiuokhok.png
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 2 października 2018, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natalka0887 wrote:
    Jak mówię że mój mąż zrobił ostatnio słoiki z dżemem, albo że robi kartki ślubne na zamówienie i że gotuje itp to każdy robi duże oczy. Ja się nie boje iść do szpitala bo wiem że on sobie poradzi nawet lepiej niż ja i posprząta jeszcze gdy ja już nie mam siły. Mycie okien w domu? Też mąż. On bierze maszynę i raz dwa i zrobione. Ja muszę sterczeć na stołku i się wyginać a jemu idzie szybciej.
    mój z tójką dzieci sobie świetnie radzi, nie gotuje, ale sprząta razem ze mną weekendy, albo sam z Olkiem :) dla mnie to norma, ale niektórzy jak pytają mnie gdzie dzieci, ja mówie że ze swoim tatą to oczy wybauszają i jak on sobie poradzi. Mnie nigdy nikt oprócz mojej mamy własnej nie pytał czy sobie radze z trójką czy z dwójką. Czy mam obiad z czego ugotować i czy mam jak iść do sklepu. Niestety, to głownie my kobiety poprzeczkę stawiamy sobie wysoko, za wysoko. Ale mam wrażenie, że od niedawna społeczeństwo żeńskie mądrzeje :)

    Kava lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
  • espoir Autorytet
    Postów: 5630 8040

    Wysłany: 2 października 2018, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale to właśnie wina kobiet, często chcą pomocy od mężów, ale się nie odezwą, nie wymagają nic, bo przecież lepiej być cierpiętnicą całe życie ;)

    justyna14 lubi tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 2 października 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zmieniając temat :) wiecie , że ja już rozglądam się za nową praca? chciałabym coś blisko domu, najlepiej jakaś działalność własna, albo niepełny etat, żebym mogła spokojnie dzieci zawozić i odbierac z przedszkola. Tak myślę, że od marca już zacznę na serio jakieś cv wysyłać.

    7w3d 💔
  • natalka0887 Autorytet
    Postów: 2788 807

    Wysłany: 2 października 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie i to chodzi że prowadzimy wspólne gospodarstwo domowe. Każdy brudzi, każdy rozwala i każdy powinien umieć posprzątać. Nie wyobrażam sobie zebym musiała wszystko pod nos podstawiać.
    U mojej szwagierki jest inaczej. Ona nie gotuje tylko on bo ona nie lubi i nie potrafi. Ale to już chore w drugą stronę bo jej mówię że jak coś to ja czegoś nauczę żeby dla dziecka coś ugotować, ale ona niezainteresowana...

    Justyna trochę ci zazdroszczę że możesz myśleć i zmianie pracy. Moja mnie wkurza bo z miesiąca na miesiąc staje się coraz większą korporacja gdzie liczą się tylko wyniki i dążenie po trupach. Ja już odrzuciłam skrupuły i muszę robić co mi każą.
    Postaram się przez rok macierzyńskiego pouczyć się robić lepiej paznokcie. Może zrobię jeszcze jeden kurs. Może będę robić pazury w domu. Boje się tylko że będę latać wtedy z wywieszonym językiem między domem, praca, rodzina i ewentualnie drugim zajęciem... Ale się zobaczy:-)

    82do3e5emfsmi6fi.png
    3i49df9hbiuokhok.png
  • animka899 Autorytet
    Postów: 1929 983

    Wysłany: 2 października 2018, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na razie szukam zdalnej dodatkowej pracy żeby sobie dorobić. Mam plan żeby zajść w ciaze bo tutaj będzie mi najwygodniej o to państwowa robota j potem szukać czegos w korpo. Bo jednak kasa która mam tutaj mnie dobija. To są totalne śmieci,atmosfera beznadziejna a ja zamiast się rozwijać to się cofam. A kurde nie po to się tyle lat ciężko uczyłam żeby dać sobą tak pomiatać......

    201512131765.png

    201909081765.png
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 3 października 2018, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    byłam znów u pediatry dziś z Polą i z Antkiem. Tym razem u tej naszej któej ufam najbardziej. Pola prawdopodobnie została zle zdiagnozowana. Nasza pediatra twierdzi, że jej to wygląda na opryszczkowe wirusowe zapalenie jamy ustnej a nie angine i stąd te zmiany ropne na ciele. Bo z tymi zmianami własnie dziś poszła. Ale powiedziała, że skoro już dostała antybiotyk to niech bierze, ale nie 10 dni tylko 7. A na te zmiany dała maść.

    Osłuchała i Antka, bo wczoraj coś mi odkasływał lekko i już jakieś szmerki są. Powiedziała, że wydzielina mu zalega i na razie tylko inhalacje i czyszczenie noska, ale koniecznie w piątek mamy się pokazać z nim :/ podobno u takich maluszków, których starsze rodzeństwo choruje na kaszel katar, to u maluszków to jest od razu zapalenie poskrzelików. :/ nie fajnie :/

    7w3d 💔
  • Julia2015 Autorytet
    Postów: 624 204

    Wysłany: 3 października 2018, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna, kurcze, oby dzieciom szybciutko przeszlo. Skad takie opryszczkowe sie bierze? To jest ten sam wirus, ktory wychodzi na ustach? My wczoraj tez u lekarza, maly dostal steryd do nosa i recepte na antybiotyk, ktprego na szczescie chyba nie bedzoemy musieli dawac, bo dzis jiz nie mial goraczki i jest juz lepiej. Mala podobno czysciutko gardlo i osluchowo, tylko zawsze mnie zadziwia fakt jak to szybko aie rozwija.

    LISTA URODZONYCH PO GRUDNIU 2015
  • Julia2015 Autorytet
    Postów: 624 204

    Wysłany: 3 października 2018, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas mala zlapala juz 2 razy zapalenie oskrzeli, podczas kiedy starszy nigdy nie mial, tylko ze on ciagle zakatarzony i zatoki ma zawalone.

    LISTA URODZONYCH PO GRUDNIU 2015
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 3 października 2018, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julia2015 wrote:
    Justyna, kurcze, oby dzieciom szybciutko przeszlo. Skad takie opryszczkowe sie bierze? To jest ten sam wirus, ktory wychodzi na ustach? My wczoraj tez u lekarza, maly dostal steryd do nosa i recepte na antybiotyk, ktprego na szczescie chyba nie bedzoemy musieli dawac, bo dzis jiz nie mial goraczki i jest juz lepiej. Mala podobno czysciutko gardlo i osluchowo, tylko zawsze mnie zadziwia fakt jak to szybko aie rozwija.
    Pola złapała w przedszkolu a skąd to się bierze to nie wiem :/ oby nikt więcej nie złapał. A tak czułam, że ta wysypka znikąd się nie wzięła...eh

    7w3d 💔
  • natalka0887 Autorytet
    Postów: 2788 807

    Wysłany: 3 października 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko co za chorobska. Szkoda tylko dzieci.

    U was też taka pogoda kiepska? Wieje, co chwilę pada. Ale nawet czasem słońce wyjdzie. Dziś to jeszcze ciepło ale wczoraj to tak było zimno że szok. Ja już się w kurtkach nie mogę zapiąć. Dziś już sweter zakładam i spodnie ciążowe to brzuch i plecy są oslonione. Zastanawiam się czy nie kupić w lumpku jakiejś kurtki większej.

    Ja dziś raczej odpoczywam bo na obiad mam jeszcze pizzę z wczoraj i trochę zupy. Zrobiłam 2 prania i byłam na chwilę w sklepie. Kupiłam proszek i jutro wrzucę pierwsze pranie dla małej. Oprócz ciuszkow, pościeli to jeszcze muszę wyprać swpiworki, wózek trochę bo w piwnicy leży .. trochę będzie tego prania

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2018, 13:10

    82do3e5emfsmi6fi.png
    3i49df9hbiuokhok.png
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 3 października 2018, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natalka oj tak, przy maluszku to non stop. u mnie generalnie mega dużo prania :)

    myśle, że spokojnie jeszcze jakąs kurtke kup, troche jeszcze w ciąży bedziesz :)

    7w3d 💔
  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 3 października 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna tekst super trafiony.

    U mnie dziś sie dużo wydarzyło. Nie mam siły psychicznej nic więcej napisać.

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 3 października 2018, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia jak znajdziesz siłę to pisz.

    U mnie? Hmmm cieszę się, że wszyscy żyją bo były chwilę że myślałam że nie dotrwamy do wieczora w komplecie. Pola przechodzi sama siebie. Regularnie wyprowadza mnie z równowagi, i muszę wznieść się na wyrzyny żeby jej rozszarpać. Nawet nie krzyknęłam. Cud ale głową tak mnie boli przez te jej awantury o nawet nie wiadomo co że szok. Do tego Antek coraz bardziej kaszle i mam wizję antybiotyku u tego maluszka i aż mnie serce boli. ;-( no ciężki dzień

    7w3d 💔
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 3 października 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na szczęście mąż pomaga i ogarnia jak może żeby mnie odciążyć bo chyba widzi że dziś już wymiekam.

    7w3d 💔
  • Julia2015 Autorytet
    Postów: 624 204

    Wysłany: 3 października 2018, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna, moze na zapalenie oskrzeli ewentualne beda jakies inhalacje tylko. Idz nawet jutro do lekarza, czasem w jeden dzien duzo moze soe rozwinac. Jakbys tylko dostala na oskrzela Ventolin, to wiedz ze u nas w okolicy nigdzie tego nie ma. Jakas zmowa aptek, a nam zawsze to pomagalo na oskrzela u malutkiej.

    LISTA URODZONYCH PO GRUDNIU 2015
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 3 października 2018, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julia2015 wrote:
    Justyna, moze na zapalenie oskrzeli ewentualne beda jakies inhalacje tylko. Idz nawet jutro do lekarza, czasem w jeden dzien duzo moze soe rozwinac. Jakbys tylko dostala na oskrzela Ventolin, to wiedz ze u nas w okolicy nigdzie tego nie ma. Jakas zmowa aptek, a nam zawsze to pomagalo na oskrzela u malutkiej.
    To możesz zamiast ventolinu używać berodual :-) to my stosujemy najczęściej. Oby tak było. Dziś inhalujemy jakimś Meri mar czy coś i tym do piątku. Zobaczymy co będzie i podaje Wit C i oczyszczam nosek kiedy tylko potrzeba

    7w3d 💔
  • sabinaaa Autorytet
    Postów: 1203 897

    Wysłany: 3 października 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna bron Boze nie chce Cie straszyc, ale pedz jutro z Antkiem do lekarza. U takich malych dzieci czasem w kilka godzin moze sie rozwinac zapalenie oskrzeli i zaraz pluc, bo uklad oddechowy jest bardzo krociutki i duzo nie potrzeba, zeby wydzielina splynela. U nas tak bylo, jak Kuba mial 2 mies. Poszedl spac zdrowy, o 5 rano zaczal troche kaszlec, a w poludnie mielismy skierowanie do szpitala. Osluchowo bylo czysciutko, bez goraczki a rozwijalo sie zapalenie pluc. Oby u Was oszczedzila choroba chociaz malutkiego. Starszaki szybko dojda do siebie, a Tobie zycze duzo cierpliwosci.

    Kasia przy wolnej chwili napisz co sie stalo.

    Natalka u mnie leje, wieje i zimno straszne. Na szczescie zapowiadaja ocieplenie i nawet po 20 stopni. Oby tak bylo, bo oszaleje z dzieciakami w domu ;)

    l22ndf9h3vpfkhhu.png
    mhsvj44j4uxq5cod.png
  • animka899 Autorytet
    Postów: 1929 983

    Wysłany: 3 października 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę wam napisać bo gdzieś muszę upuścić emocjom! Zrobiłam popołudniu tak od czapy test-mialam taki ultra czuły 10....i kurde wydaje mi się że jest cień..... Chyba oka do rana nie zmruze żeby zrobić tak porzadnie rano.....

    201512131765.png

    201909081765.png
‹‹ ‹ 3265 3266 3267 3268 3269 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Karuzela łóżeczkowa, która rośnie razem z dzieckiem

Karuzele do łóżeczka to nie tylko dekoracja – pomagają stymulować zmysły malucha i wspierają jego rozwój. Kolorowe, poruszające się elementy przyciągają uwagę dziecka, rozwijając wzrok oraz koordynację. Dodatkowo, delikatna muzyka i spokojne ruchy karuzeli mogą działać kojąco, pomagając maluchowi w wyciszeniu się przed snem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ