CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja trzymam kciuki za Ciebie i Sarke.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny poradzcie!!
    Od wieczora mam silne bole zoladka, wymiotowalam i leci ze mnie woda zamiast stolca. Ciagle jest mi niedobrze:( wyglada to na jakies zatrucie choc nic takiego wczoraj nie zjadlam. Maz w pracy i nie wiem co robic. Popijam delikatnie wode ale jest mi po niej tylko gorzej. Nie chce panikowac ale tez nie chce zaszkodzic. Czy moge wziasc jakies leki?? Czy przeczekac a moze nie zwlekac i jechac na pogotowie??

  • stars2345 Autorytet
    Postów: 365 256

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2016, 13:50

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki stars. Wegle nie mam, narazie jestem oslabiona i nie wyjde do apteki. Ale maz wczesniej skonczy to zrobi zakupy w aptece.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeGi2986 wrote:
    Dzieki stars. Wegle nie mam, narazie jestem oslabiona i nie wyjde do apteki. Ale maz wczesniej skonczy to zrobi zakupy w aptece.

    Megi być może masz w domu miętę lub Coca Cole, Pepsi?Zaparz miętę i polecam szklankę Coli na "ruszenie żołądka"
    Pij malutkimi łyczkami lub nawet łyżeczką.

    Mnie w nocy zaczęła boleć głowa i Apap nie pomaga :-(

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Karola1990 Autorytet
    Postów: 395 309

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O jejku Ala trzymajcie się. Niech córcia zostanie jak najdłużej w brzuszku. I ja się za Was pomodlę.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    m3sxdqk392yfxb7n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeGi2986 wrote:
    Dziewczyny poradzcie!!
    Od wieczora mam silne bole zoladka, wymiotowalam i leci ze mnie woda zamiast stolca. Ciagle jest mi niedobrze:( wyglada to na jakies zatrucie choc nic takiego wczoraj nie zjadlam. Maz w pracy i nie wiem co robic. Popijam delikatnie wode ale jest mi po niej tylko gorzej. Nie chce panikowac ale tez nie chce zaszkodzic. Czy moge wziasc jakies leki?? Czy przeczekac a moze nie zwlekac i jechac na pogotowie??

    Podobnie jak pchełka radzi, napiłabym się coca -coli. Gdyby do wieczora się pogarszało to wiadomo IP.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja, ja również trzymam kciuki i wierzę, że będzie dobrze <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeGi2986 wrote:
    Dziewczyny poradzcie!!
    Od wieczora mam silne bole zoladka, wymiotowalam i leci ze mnie woda zamiast stolca. Ciagle jest mi niedobrze:( wyglada to na jakies zatrucie choc nic takiego wczoraj nie zjadlam. Maz w pracy i nie wiem co robic. Popijam delikatnie wode ale jest mi po niej tylko gorzej. Nie chce panikowac ale tez nie chce zaszkodzic. Czy moge wziasc jakies leki?? Czy przeczekac a moze nie zwlekac i jechac na pogotowie??
    tak jak dziewczyny piszą cola jest dobra, jak dalej bedzie rozwolnienie to smecte mozesz, gotowana marchew tez zatrzymuje, czekolada.Wody na problemy z żołądkiem nie polecam bo jeszcze po niej bardziej mdli. z jedzenia to jasne pieczywo z masełkiem.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry :) ja się dziś nawet wyspałam :) możliwe, że znaleźliśmy glazurnika, dziś ma wpaść :) oby
    dziś przenoszę swoje przetwory już do schowka w nowym domu :) cieszę się jak dziecko :)

    Alicja daj znać jak tam po nocy, czy trochę lepiej? udało się wyciszyć te skurcze? Sarka musi jeszcze trochę w brzuszku zostać.

    7w3d 💔
  • Nadulka Autorytet
    Postów: 1022 972

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [wiadomość wyedytowana]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2016, 08:45

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    01.12.2015👸
    02.06.2023 🤴
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justynka, ale masz radochę z nowym domem. Wiem jak to jest :-)

    U mnie wczoraj poczułam pierwszego prawdziwego kopniaka-nie wiercenie itp. To był kop, a nawet trzy :-D

    Poza tym remont i rozpierducha :-/ Z jednej strony radość a z drugiej bezradność, bo mi mąż absolutnie zakazuje robić czegokolwiek. Lekarka ostatnio przy nim kazała mi się mega oszczędzać bo jesetm po 3 cięciach cesarskich i po porodzie w 36 tc i mój kochany mąż wyręcza mnie we wszystkim. A mi go żal. Chciałabym też coś posprzątać, pomóc ale mam zakaz.

    Tęsknię też za dziećmi, które na czas remontu siedzą u dziadków...Tylko najmłodszy jest w domu. Ale przynajmniej unikną tego bałaganu a ja dodatkowych nerwów.
    Jeszcze ku.wa ten żar z nieba....

    Justyna, jak Olka noce, lepiej?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje kochane za rady:*
    Kontaktowalam sie ze znajoma pielegniara, doradzila zeby pic ciepla heebatke delikatnie oslodzona. Najprawdopodobniej zarazilam sie rota wirusem i najlepiej jakby sie tego wyzbyc z organizmu. Mam tez cole wiec po cieplej herbacie sie nia polecze. Licze ze sie uspokoi.

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchełka też taka bezradna jestem bo też w niczym pomóc nie mogę, bo u nas trwają jeszcze te cięższe prace, czekam na etap sprzątania ale okien i tak mi umyć mi samej nie dadzą :/ ale podłogi są moje :)

    a Olek ostatnio zasypia lulany ok 21, około 1 zjada butle i pobudka o 5.35 codziennie jak w zegarku już od tygodnia prawie :) nie wiem czemu akurat o tej godzinie, ale przynajmniej w miarę się wysypiam :) teraz już ma pierwszą drzemkę, bo już ledwo na oczy patrzył, potem około 12-13 znów ma drzemkę i około 16-17 ostatnią. Niestety nie udało się zmieniejszyć mu ilości drzemek, bo jest już tak padnięty za każdym razem, że np wczoraj wystarczyło go na ręce w poziomie wziąć a on zasnął przytulony do mnie :) słodziak :)

    też boję się tych temperatur w tym tygodniu, generalnie słyszałam, że sierpień ma być upalny, ale w ubiegłym roku byłam na przełomie 8/9 miesiąca więc wtedy to było mega ciężko, teraz jakoś znośnie :) ponad 10 kg mniej więc zdecydowanie lżej mi :) ale jak przetrwamy sierpień to potem to już zleci do grudnia w mig. W ogóle ostatnio nie wierze, że to już połowa ciąży za nami, kiedy to zleciało? Zaraz wszystkie będziemy po połówkowych, po glukozie i potem tylko czekać na pierwsze porody :)

    dziś poczytuję sierpniówki, u nich akcja za akcją, niedługo nas to czeka :) będzie się działo:)

    7w3d 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja_ wrote:
    Hej dziewczyny. Dzięki za wsparcie.
    Niestety KTG wykazało regularne, mocne skurcze. :( Dostałam kroplówkę, luteine i nospe ale narazie bez zmian.
    Trzymajcie kciuki, żeby Sarka jeszcze została w brzuchu!


    O jejku :-( Ala trzymam kciuki zeby bylo ok :-*

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • lips Autorytet
    Postów: 702 533

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja ja też trzymam kciuki. Mam nadzieję że będzie wszystko w porządku

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    atdc3e5eao0yqv5p.png
  • Madzisek Autorytet
    Postów: 1533 1149

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co a ja na początku czekalam aż ciąża będzie bardziej zaawansowana i wydawało mi się że ten czas tak powoli leci a teraz to nie wiem kiedy mija i chciałabym żeby to wszystko trwało jak najdłużej a niestety do porodu coraz bliżej :-( teraz przygotowania tak nas pochłonął że ten okres niewiadomo kiedy zleci.
    My czekamy dzisiaj na nowy basen bo stary adres nam Się przebił a nie wyobrażam sobie tych upałów bez ochłody, na sobotę zapowiadają u nas 40 stopni, na szczęście wczoraj popołudniu zamówiłam i dzisiaj kurier ma przywieźć bo w marketach już z basenów Wszystko wyczyszczone :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2015, 08:52

    1usap07w9hybl9h9.png
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzisek wrote:
    Wiecie co a ja na początku czekalam aż ciąża będzie bardziej zaawansowana i wydawało mi się że ten czas tak powoli leci a teraz to nie wiem kiedy mija i chciałabym żeby to wszystko trwało jak najdłużej a niestety do porodu coraz bliżej :-( teraz przygotowania tak nas pochłonął że ten okres niewiadomo kiedy zleci.
    My czekamy dzisiaj na nowy basen bo stary adres nam Się przebił a nie wyobrażam sobie tych upałów bez ochłody, na sobotę zapowiadają u nas 40 stopni, na szczęście wczoraj popołudniu zamówiłam i dzisiaj kurier ma przywieźć bo w marketach już z basenów Wszystko wyczyszczone :-(
    a jaki ten basen? i ile dałaś?

    7w3d 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzisek wrote:
    Wiecie co a ja na początku czekalam aż ciąża będzie bardziej zaawansowana i wydawało mi się że ten czas tak powoli leci a teraz to nie wiem kiedy mija i chciałabym żeby to wszystko trwało jak najdłużej a niestety do porodu coraz bliżej :-( teraz przygotowania tak nas pochłonął że ten okres niewiadomo kiedy zleci.
    My czekamy dzisiaj na nowy basen bo stary adres nam Się przebił a nie wyobrażam sobie tych upałów bez ochłody, na sobotę zapowiadają u nas 40 stopni, na szczęście wczoraj popołudniu zamówiłam i dzisiaj kurier ma przywieźć bo w marketach już z basenów Wszystko wyczyszczone :-(

    Madzia, my sklejaliśmy wczoraj dziurkę w naszym i dzisiaj napełniamy świeżą wodą :-)

  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wczoraj byłam na połówkowych. Z bąblem wszystko pięknie, 330g w 20tygodniu 1 dniu. Obwód główki 17cm, przepływy dobre i przede wszystkim DZIEWCZYNKA!

    justyna14, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Nadulka, Madzisek, Karola1990, bella88, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
‹‹ ‹ 752 753 754 755 756 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ