Grudniowe mamusie 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Kurde, może staruszki się nie rzuca na pampersioki ?? Chocoiaz... Pewnie córki i wnuczki je po wysyłają
ją chce pampersy i bluze z uszkami
ale bić się nie będę
Ja też nie mam kreski to chyba zależy od hormonów - jak wszystko w ciążyPchelkaa lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMegi z tym śmiganiem nago dobra opcja, z tym że nie mieszkamy sami (już niedługo!
), ale póki co i tak musimy się powstrzymać od igraszek przez tez moje skurcze.
Ej skoro jutro w lidlu rzeczy dla maluszków to może nie będzie starszych Pań? chyba ze po pampersy;)Matleena lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyJak kiedys byly meskie dresy w ofercie to maz ledwo 1 pare dorwal bo tak to same babcie zabieraly. Pewnie macie racje ze na dzieciece nie bede tak lecialy, chyba ze dla wnuczkow:) ale ja wole nie ryxykowac ze jakas mnie wkurzy tym bardziej ze na 7.30 mam do pracy.
-
nick nieaktualnyCzy tylko moj maz jest denerwujacy w ciazy???!!! Zamiast po pracy przyjsc jak czlowiek do domu bo wie ze kiepsko sie czuje to przy bramie spotkal jakiegos znajomego i pieprzy glupoty z nim i smiechy na calego. A ja tu czekam na niego co sie nie zawsze zdarza. Ja myslalam ze bedzie mu milo ze czekam na niego a on to ma chuba gdzies! A pisalam i dzwonilam ze czekam! Wiem ze to pierdola jakas nic takiego ale musialam sie wyzalic. Jestem bardzo nabuzowana ostatnio i mam ochote wyjsc i powiedziec temu szanownemu znajomemu ze jestem w ciazy i ze zle sie czuje i potrzebuje meza!!!!!!!
-
Dziewczyny a planujecie sesje ciążowe albo pociążowe? W którym miesiącu? A może mamusie starszaków miały już takie sesje?
ja planuje ale kurcze nie wiem jak to będzie
Pchelkaa nie denerwuj sie :-* wiesz ze to n ic nie da. Uszy mu natrzyj jak wroci -
Moj dopoki nie zmienil pracy niedawno to w ogole o 20 w domu byl wiwc sie wykapal, zjedlismy i szedl spac... Ile ja sie nadenerwowalam ze nie mamy kiedy pogadac. A teraz czasem az chcialabym wrocic do domu i pobyc sama
tak zle i tak niedobrze
I w ogole nie rozumiem tego, powyzej pepka mam taki miekki brzuch a ponizej pepka juz jest taki twardziejszy. Może ze 3 cm jest ok i dalej taki twardawy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2015, 00:26
-
nick nieaktualnyMnk dzieki, juz lepiej:-) wrocil, oczywiscie swoje uslyszal ode mnie ze ma Nas w nosie, ze sie nie interesuje itp itd, przeprosil, przytulil, wycalowal mnie i Mala i lezymy gadamy z malymi przerwami (
) do teraz. Koncze bo zaraz wroci z wc i bedzie zly ze o tej porze z Wami siedze. Spokojnej nocki
Ps mnk ja mam twardy do ok 3 cm nad pepkiem -
nick nieaktualnyDziewczyny... trochę mi głupio o tym pisać, ale jesteście jedyne, których się mogę poradzić w tej sprawie. Temat delikatny- dotyczy seksu
No, bo...Nigdy jakoś seks nie sprawiał mi jakiejś super przyjemności, jestem chyba odporna na doznania i orgazmynawet jak mam ochotę to i tak zazwyczaj nic z tego nie mam, bo nie mam energii ani cierpliwości, żeby nie wiadomo ile się kochać bym w ogóle coś miała (o ile będę mieć). Zawsze mi się śmiać chce jak oglądam jakiś film i jest tam scena miłosna i kobieta w trakcie krzyczy w niebogłosy...to ze mną jest coś nie tak? bo z tego, co wiem to kobiety rzadziej mają orgazm i trudniej jest im go osiągnać. Jak to jest w rzeczywistości? Bo może ja coś źle robię? Mąż się stara jak może a i tak nic z tego nie ma
Prawdą jest też, że w trakcie myślę np o tym, że on się stara, i że już pewnie ma dość (może to mi nie pomaga się skupić), ale ja chyba najbardziej lubię jemu sprawiać przyjemność i to mi wystarcza. Nie zależy mi na mojej przyjemności. Ale zastanawia mnie to czy tylko ja tak mam, czy jest więcej takich kobiet, bo ja nie czuję żadnej frustracji po seksie bez mojego orgazmu. Przepraszam, że piszę o tak intymnych sprawach i proszę Was o uzewnętrznienie się, ale ja nie mam kogo o to zapytać... czujcie się oczywiście wolne, jeśli to dla Was zbyt krepujące to pozostawcie ten wpis bez odpowiedzi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2015, 01:29
-
nick nieaktualnyMadzia psychologiem nie jestem, nie odbieraj tego osobiscie bo kazda z nas jest inna, kazdej z nas relacje z partnerem opieraja sie moze na innych najwazniejszych wartosciach ale moim zdaniem to najwazniejsze jak twoj maz do tego potchodzi, czy widzi w tym problem czy sie z tym pogodzil, bo wielu facetow jak nie sprawi przyjemnosci swojej kobiecie to z czasem moze poczuc sie niedowartosciowanym. Wydaje mi sie ze Twoje myslenie podczas seksu na pewno w tym nie pomaga, ale zastanawia mnie czy kiedykolwiek doznalas orgazmu?? Pamietaj ze jesli chodzi o seks to nie mozna myslec ze tylko ja robie cos zle bo to sa wspolne doznania i pieszczoty....mialam tak z moim wczesniejszym partnerem, byl to zwiazek powazny nie jakas tam przelotna milosc ale dokladnie tak samo to sie odbywalo jak u ciebie i ja nie robilam z tego problemu itez uwazalam ze po prostu taka jestem....ale tamten zwiazek sie rozpadl, z innych powodow niz seks...teraz jestem z mezem i na poczatku kiedy znajomosc stala sie zazyla i wpadl temat seksu to mu o tym powiedzialam, ze ja tak mam itonormalne itd ale on wyprowadzil mnie z tego bledu...bo z biegiem czasu uwazam ze zle wtedy myslalam. Maz pokazal mi ze seks ma byc przyjemnoscia dla nas obydwojga, ze jego doznania nie beda takie jak bedzie sam tylko czerpal z tego przyjemnosc...chwile to potrwalo, ale ciesze sie ze mi pomogl to zmienic i teraz czerpie z tego przyjemnosc.
Kochana tak jak napisalam na poczatku tak bylou mnie. Ale u ciebie moze byc inaczej i nie martw sie ze to musi byc złe:* -
nick nieaktualnyMadzia tez tak mam. Bardzo ciezko mi dojsc, czerpie przyjemnosc z seksu i to duza, zwlaszcza teraz w ciazy, ale bez wielkiego finalu, moze to podle ale czasami oszukuje mojego ze doszlam zeby mu przyjemnosc sprawic. Mnie taka forma seksu zadawala 100%, dodatkowo nienawidze jak On schodzi tam nizej z jezykiem, porostu mnie to drazni, ale odwrotnie- gdy ja schodze nizej do jego Skarbow to mi to nie przeszkadza a nawet rajcuje. Uwielbiam sprawiac mu przyjemnosc. No i Megi zmartwilas mnie tym co napisalas ze w Twoim poprzednim zwiazku bylo podobnie. Ale czytalam taki artykul ze niektorym kobietom ciezej jwst dojsc pochwowo, chyba u mnie sie zgadza, bo predzej dojde jak mnie tam dotyka reka.
Ps. Przepraszam za bezposredniosc.Madzisek, Marta0912 lubią tę wiadomość
-
Pchelkaa i o to chodzi, jak mąż w Ciebie wchodzi to Ty zawsze możesz się pobawić łechtaczką, oboje będziecie zadowoleni, na mnie zazwyczaj działa
Ew. Proponuje ( po ciąży ) żel rozgrzewajacy durexa świetnie działa, jak czuje u siebie że nic z tego nie będzie, ciut żelu i w 99% jest happy end
Mi też bardzo pomogło czytanie książek, jest bardzo dużo erotycznych napisanych że smakiem a pobudzają wyobraźnię i zachęcają do eksperymentowania. Mogę podać kilka tytułów.
Przede wszystkim dziewczyny nie myślmy od początku że i tak się nie uda, bo się nie uda na pewno...
Ps. Byłam w Lidlu kupiłam pieluchy ubranka mi się wydawały średniej jakości a lepiej mi wyszło w smyku z promocji.Pchelkaa lubi tę wiadomość
-
Haha a ja mam dokładnie tak jak pchelka. Przyjemność z sexu jest ale bez orgazmòw i tez czasem zdarza mi się udawać Żeby nie robić mężowi przykrości. Ja uwielbiam jemu sprawić przyjemność ale nie jestem zbyt szczęśliwa kiedy on to robi. I tez lepsze doznania mam kiedy w trakcie stosunku dotyka mnie tam ręką. nie powiem ale czasami mnie to frustruje ale wtedy w trakcie stosunku dotykam się tam sama żeby dojść, wiem że mój mąż bardzo lubi to oglądać a mi jest wtedy o niebo lepiej. Moim przeznaczeniem są chyba orgazmy zewnętrzne
. Więc widzisz Madzia nie jesteś sama
chociaż nie powiem my po jakichś trzech latach związku postanowiliśmy sobie trochę życie erotyczne urozmaicić (jakieś zabawki, gadżety, czasami włączymy jakiś film) i jest lepiej ale też bez jakiegoś szału. Co dla mnie najdziwniejsze do tej pory najlepsza była dla mnie noc poślubna (orgazm za orgazmem) może przez alkohol a może przez te wszystkie emocje
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2015, 09:27
Pchelkaa lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyja mialam na poczatku problemy z orgazmem, ciagle udawalam, zeby nie bylo mu przykro, moze bylam troche spieta, ale po jakims czasie lepiej sie poznalismy, juz wiemy co kazde z nas lubi i teraz mam po 2 orgazmy w czasie stosunku :p mnie np drazni jak moj mnie raczka probuje zadowolic, kazda z nas jest inna i co innego lubi