Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe Mamuśki 2014
Odpowiedz

Grudniowe Mamuśki 2014

Oceń ten wątek:
  • Lola83 Autorytet
    Postów: 1227 839

    Wysłany: 22 października 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita wrote:
    Mnie tylko jedno zastanawia w kontekście diety karmiącej... jak radzą sobie kobiety w indiach czy krajach azjatyckich takich jak indonezja czy tajlandia. Tam prawie każde danie jest pikantne. Czyli co? Maluchy ciągle mają kolkę?
    (mam znajomych z tamtych okolic i distali ataku śmiechu jak usłyszeli o polskich pomysłach na dietę)

    Ja nie zamierzam odpuszczać ostrych przypraw czy czosnku. Chyba, ze Napoleonek w wyraźny sposób ogłosi bunt na czosnkowe mleko :D Dla mnie zdrowo nie oznacza od razu bez smaku.

    Ita, generalnie flora bakteryjna w układzie pokarmowym jest inna i inna tolerancja na takie jedzenie. Popatrz, że europejczycy, którzy podróżują w te rejony dostają rozstroju układu pokarmowego, podczas kiedy mieszkańcy jedzą i piją to samo i nic im nie jest. Jak byliśmy w Indiach, to lokalsi sami nam mówili że taką wodę mogą pić oni bo są odporni, a nam odradzają.

    Natomiast uważam, że dieta która jest dobra dla nas w naszym klimacie powinna być również dobra dla naszych dzieci bez większych udziwnień. Natomiast prawa jest taka, jak napisała aga.just, że każda przekona się co jest dla niej i maluszka najlepsze.

    julianna, aga.just lubią tę wiadomość

    Piotruś
    ganndqk37mzflpnc.png
    Helenka
    rolodf9hpum40ef3.png
  • eforts Autorytet
    Postów: 2866 1894

    Wysłany: 22 października 2014, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita nawet w krajach europejskich juz nie mówi się o diecie mam karmiących :)

    NaamaH6669 lubi tę wiadomość

    1usaanlitgnl6x8t.png
    1usaupjyr1vci98r.png
  • julianna Autorytet
    Postów: 1572 531

    Wysłany: 22 października 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita nie myślę tu o rezygnacji ze wszystkiego, ale jak już ktoś wyżej mówił o stopniowym wprowadzaniu produktów, nie chcę zrobić gafy i najeść się wszystkiego złego po czym i mi jest często ciężko gdy się dosłownie "obeżrę" ;D
    mam zamiar zacząć jeść rygorystycznie i stopniowo z tygodnia na tydzień dokładać nowe produkty z bazy odradzanych, i wtedy będzie wszystko jasne, w zasadzie takie tetowanie może pójść dość szybko w ciągu miesiąca czu dwóch będziemy miały już dużą wiedzę po czym boli brzuszek, po czym jest sranko a po czym krosty... tak sobie myślę ;D

    aga.just lubi tę wiadomość


    f2w3tqywlcgkfgv6.png
  • julianna Autorytet
    Postów: 1572 531

    Wysłany: 22 października 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eforts napampersowy czujnik??? cóż to za cudo?


    f2w3tqywlcgkfgv6.png
  • Ewka89 Autorytet
    Postów: 577 541

    Wysłany: 22 października 2014, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, Twój syn po prostu odziedziczył upodobania kulinarne po mamusi :) dlatego tak pięknie rośnie bo pije konkretne mleczko:)

    kaarolaa, Ita lubią tę wiadomość

    4dbc34fc83.png
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1123

    Wysłany: 22 października 2014, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobimy po prostu eksperyment dziewczyny :D
    Zgłaszam się na ochotnika - nie zmienię swojej diety w stosunku do tego jak jem teraz a w święta nie będę sobie odnawiała. Zobaczymy co na to nowe zalecenia mówiące o tym, że nie ma diety karmiących.
    Co wy na to?

    Lola zgadzam się co do różnic we florzsle bakteryjnej.( Żołądek mój i Małża ledwie przetrwał podróż do turcji i przysiegam, że wystarczyła nam woda. Nie jedliśmy niczego obciążającego.) Tyle, że ja nie mam zamiaru pić azjatyckiej wody a jedynie jesc czosnek, cebule, imbir, chili itp. które często goszczą w mojej kuchni i nigdy nie powodowały u mnie problemów.

    atdck6nlmznf5qze.png
  • Qrczak Autorytet
    Postów: 1524 1131

    Wysłany: 22 października 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) Nie udzielam się tu ostatnio, ale czasem zaglądam do Was i podczytuję co nieco ;) Zainteresował mnie Wasz dzisiejszy temat dyskusji - dieta matek karmiących. Szczerze mówiąc, nie zagłębiałam się wcześniej jakoś mocno w ten temat, bo wychodzę z podobnego założenia jak Ita nie ma co popadać w paranoję i rezygnować z większości tego, co dotychczas się jadło. Nie oznacza to oczywiście, że zamierzam się napychać byle czym i katować siebie i dziecko, ale jednak chcę racjonalnie podejść do sprawy. Na pewno będę zwracała większą uwagę na to, co spożywam i obserwowała reakcje dziecka na dane produkty. A z ciekawości zajrzałam na stronę szpitala, w którym zamierzam rodzić, aby sprawdzić czy oni piszą coś na temat owej diety. I oto, co znalazłam: http://www.szpital.walbrzych.pl/strony-2/idp_dieta_mm.htm

    kittykate, Ita, HANA lubią tę wiadomość

    f2wle6ydofr9wcyp.png
  • eforts Autorytet
    Postów: 2866 1894

    Wysłany: 22 października 2014, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://allegro.pl/baby-snuza-mobilny-monitor-oddechu-go-i4633310441.html

    juliana cos takiego

    Mówi się ze przy karmieniu można jeść to co w ciąży, życie nam zwrryfikuje, teraz możemy sobie gadać :) aczkolwiek każdej z nas życzę i zakładam, że będziemy mogły jeść normalnie :D

    1usaanlitgnl6x8t.png
    1usaupjyr1vci98r.png
  • kittykate Autorytet
    Postów: 1325 884

    Wysłany: 22 października 2014, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyłaczam sie do Ity i Qrczaka :) nie zamierzam wyrzekać się w miare normalnego odżywiania, to co jadlam w ciąży, tez lubie przyprawy ale zdrowo tak ze smakiem i tez nie napycham sie jakas niezdrowa kuchnia etc. wiadomo na poczatku moze bardziej ostroznie i powoli wprowadzajac kolejne produkty :)

    a co do kg to duzo zalezy od genow i takze od karmienia... dieta i zdrowe produkty na pewno sprawia ze te kg beda lecialy + oczywiscie ruch (nie w pologu wiadomo). Moja siostra np po porodzie zgubila od razu 7 kg (przytyla 14 kg) potem jak karmila zgubila kolejne 2 ale pokarmu miala bardzo malo i karmila ok miesiaca tylko, przez ten czasschudla kolejne 2 i tak waga stanela w miejscu i ani drgnie... wiec kolejne 5 do zgubienia, teraz po pologu byla na kontroli i lekarz juz pozwolil jej cwiczyc wiec idzie na silownie... nosila rozmiar 36... aha i biodra sie jej nie zeszly juz i troche sa szersze niz przed ciaza... ale to wiadomo kazdy indywidualnie.

    Ja tez juz nie moge sie doczekac aktywnosci fizycznej takiej wiecie silownianej wlasnie:) jak wszystko bedzie ok po porodzie i pologu na pewno wroce i bede wobec siebie bardzo wymagajaca... szczegolnie jesli chodzi o brzuch, bo wiadomo skora nie napnie nam sie sama pieknie od razu i za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki :/

    Qrczak, Ita lubią tę wiadomość

    Kate

    np55zzc.png
  • julianna Autorytet
    Postów: 1572 531

    Wysłany: 22 października 2014, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja podpisuje się pod słowami eforts, życie nam pokaże co można a czego nie,
    stosowanie diety to chyba nie jest paranoja, a zachowanie ostrożności, nikt nie zjada pierwszego dnia karmienia fasoli, kapusty i grzybów, jak już to zaczniemy robić to po paru tygodniach i w odstępach inaczej,
    swoją drogą nie wyobrażam sobie świątecznego objadania gdybym faktycznie urodziła 24.12., no a jak już ktoś urodziła na początku grudnia to ma trochę lepeij bo maluch ma już 3 tygodnie i jego brzuch i jelita są bardziej odporne


    f2w3tqywlcgkfgv6.png
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1123

    Wysłany: 22 października 2014, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego jestem taka odważna julianna :D
    Bo jednak nastawiam sie ze w wigilie bede pare tygodni po porodzie :D

    Mi też zycie zweryfikuje poglądy, a kapuchy dzień po na pewno się nie nawpycham :D

    atdck6nlmznf5qze.png
  • julianna Autorytet
    Postów: 1572 531

    Wysłany: 22 października 2014, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita wrote:
    Dlatego jestem taka odważna julianna :D
    Bo jednak nastawiam sie ze w wigilie bede pare tygodni po porodzie :D

    Mi też zycie zweryfikuje poglądy, a kapuchy dzień po na pewno się nie nawpycham :D

    no właśnie fajnie jest mieć już 3-4 tyg maluszka na święta, ja patrząc na swój termin na to nie liczę, chyba że maluszek postara się o wyjście szybciej, to może i wtedy ma moim wigilijnym stole będzie większy wybór ;D

    Ita lubi tę wiadomość


    f2w3tqywlcgkfgv6.png
  • Ewka89 Autorytet
    Postów: 577 541

    Wysłany: 22 października 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jakoś nie wyobrażam sobie jeśc tego co w ciąży... w życiu moim bym nie schudła :P

    eforts, Furia lubią tę wiadomość

    4dbc34fc83.png
  • Lola83 Autorytet
    Postów: 1227 839

    Wysłany: 22 października 2014, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No zobaczymy jak to będzie :)

    Ja muszę z przykrością oznajmić, że wrócił mi apetyt mimo ściśniętego żołądka i mam ochotę jeść! A już miałam spokój...

    Piotruś
    ganndqk37mzflpnc.png
    Helenka
    rolodf9hpum40ef3.png
  • julianna Autorytet
    Postów: 1572 531

    Wysłany: 22 października 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam tak różnie, raz zjem 1 kanapkę i mi się już nic nie chce, a potem czuję wilczy głód, w ciąży staram się jeść zdrowo i nie jem w cale dość tłusto, bo nie mam zbytnio na to ochoty, bardzo smakują mi zupy treściwe - dużo warzyw i mięsa w sosie, ale ale smażone ziemniaki też pochłaniam ... no i owoce kwaśne..
    jem bardzo podobnie jak przed ciążą, tyle, że dużo łagodniej, ja nawet tego nie czuję ale moja mama i mąż doskonale to czują i mi mówią, że ogólnie to smak straciłam w porównaniu do tego jak przyprawiałam na hot wcześniej, nawet soli nie dodaje tyle, a wszystko wydaje mi się słone albo pikantne..tak się porobiło ;D


    f2w3tqywlcgkfgv6.png
  • kittykate Autorytet
    Postów: 1325 884

    Wysłany: 22 października 2014, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi sie smak w ciazy tez zmienil, i tez mowi mi to np moj maz:) nawet zupy nie potrafie przyprawic wszystko robie takie mdle i jalowe... :)

    Kate

    np55zzc.png
  • aga.just Autorytet
    Postów: 3068 1303

    Wysłany: 23 października 2014, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odchodząc już nawet od diety podczas kp - jedno jest pewne - dzieci książek nie czytają :) i to, że gdzieś napisane jest, że dziecko powinno to i to, albo dziecko powinno spać tyle i tyle, że powinno przesypiać noce w wieku takim a takim to jedno wielkie nieporozumienie :)Każde dziecko jest indywidualnością, każde ma swój temperament, rozwija się we własnym dla siebie tempie i nie powinno się o tym zapominać :)
    Wiadomo, że np. odnośnie chodzenie czy siadania są jakieś normy, kiedy dziecko powinno nabyć taką sprawność, że jeśli coś matkę/ojca niepokoi warto sprawdzić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2014, 08:14

    eforts, Furia, kaarolaa, julianna, Lola83, Marimiko lubią tę wiadomość

  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1123

    Wysłany: 23 października 2014, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry z rana
    Za oknem paskudnie :/ U mnie kolejny dzień z pralką a o 15usg.

    Trzymam kciuki żeby syncik pokazał ryjka bo nie widziałam go od połówkowego.

    julianna lubi tę wiadomość

    atdck6nlmznf5qze.png
  • ewelinka_shn Autorytet
    Postów: 773 490

    Wysłany: 23 października 2014, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziendoberek ;) u mnoe tez brzydko...

    Chciałam sie pochwalic ze na wczorajszych warsztatach wygralam Zestaw pampersow :)

    Furia, zokeia, julianna, Ita, Marimiko, aniar lubią tę wiadomość

    w57vpc0zcrqzma1r.png
  • Niespodzianek:) Autorytet
    Postów: 752 411

    Wysłany: 23 października 2014, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się witam z chmurami i deszczem za oknem :/
    ewelinka gratuluję wygranej, na pewno się nie zmarnuje:)
    Jutro mam ostatnie badania prenatalne, mam nadzieje, że synuś się łądnie ułoży coby go na płytkę nagrać :)
    Dziewczyny ja nie pamiętam kiedy sama coś przyprawiłam.. Po pierwsze jak gotuje to nie bardzo mam ochotę próbować a po drugie właśnie wszystko robię mdłe i generalnie bez smaku więc funkcję przyprawiania przejął mój mąż..
    Wyciągnęłam z szafy koszule do porodu i karmienia oraz 3 pieluchy tetrowe i mam zamiar się spakować ciekawe co mi z tego zamiaru wyjdzie.. :)

    ewelinka_shn lubi tę wiadomość

    evr44nt.png

    z9vvjl9.png
‹‹ 1016 1017 1018 1019 1020 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

W którym tygodniu planowane cesarskie cięcie? Co spakować do szpitala?

Choć poród fizjologiczny, czyli siłami natury, jest naturalnym procesem, w niektórych sytuacjach cesarskie cięcie może być korzystniejsze dla zdrowia matki i dziecka. W jakich sytuacjach i w którym tygodniu ciąży zaleca się poród przez cesarskie cięcie? Jak przyszła mama może się do tego przygotować?

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ