Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Akacjowa_ wrote:Ja czuje, że będzie chłopiec 😊 chociaż nie ukrywam, że fajnie byłoby jakby się trafiła dziewczynka 😅 w sumie jeszcze trochę i się dowiemy, bo 26 lecę na Sanco 🙂
Jejku, ale zazdroszczę, że to już tak blisko do zrobienia testu😍
Ja mialam robić za 2 tygodnie, ale po ostatnim usg wyszło, że ciaza jest mlodsza o tydzień, wiec jednak musze poczekać z 3 tygodnie 🫣 no chyba że cos sie w tym czasie pozmienia, zarodek nadrobi etc 🙏🏻Ja 1998, On 1990
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
2024:
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️
2026:
23.04 - Beta 54 😍
11.05 - serduszko ❤️
26.05 - 1,73cm


-
Dzisiaj z mężem rozmawialiśmy o imionach - wstępnie mamy wybrane dla dziewczynki Alicja a dla chłopca Adaś 😄Hera098 wrote:To były takie gadania zanim nie poznaliśmy rodzicielstwa 🤪
Teraz jest decyzja, że dwójka dzieci, ew trójka😝
Jak wychodziłam ze szpitala po porodzie z Laurą, to bylam nastawiona bardzo dlugo, że będą nam się rodzić na bank same dziewczynki i już mialam dla nich imiona (co nadal podtrzymuje!) - Laura, Maja i Gabrysia❤️
I to tak juz od 2024 mam postanowione haha
A gdyby urodził sie chłopiec to szczerze nie wiem jakie imię chcielibyśmy wybrać. Myślałam o Krzysiu lub Marcelu.
Wy już coś myślicie o imionach czy tylko ja taka wariatka?😂
Hera098 lubi tę wiadomość
🩵 10.2019
🩵 02.2024
🤰 12.2026
👼 05.2023 (5tc) -
botanika wrote:Ja trochę myślę o imieniu ale tylko dla dziewczynki ;p jednak nic sobie nie zapisuję więc bez sensu ;p
Ciekawe czy moje przekonanie o dziewczynce będzie trafne ;p
W aplikacji Ciąża+ możesz sobie pozaznaczać do ulubionych imiona 🤪
botanika lubi tę wiadomość
Ja 1998, On 1990
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
2024:
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️
2026:
23.04 - Beta 54 😍
11.05 - serduszko ❤️
26.05 - 1,73cm


-
To w sumie nadal 1.5 tygodnia 🤪 chociaż już mi świtało w głowie, żeby przy okazji wyprawy ma wizyte zwolnić się jeszcze szybciej z pracy i zaliczyć sanco już pojutrze 😅 alee jak pomyślałam o odrabianiu 2.5h to jakoś zrezygnowałam 🫣Hera098 wrote:Jejku, ale zazdroszczę, że to już tak blisko do zrobienia testu😍
Ja mialam robić za 2 tygodnie, ale po ostatnim usg wyszło, że ciaza jest mlodsza o tydzień, wiec jednak musze poczekać z 3 tygodnie 🫣 no chyba że cos sie w tym czasie pozmienia, zarodek nadrobi etc 🙏🏻
Co do imion to pewnie, że myślę o tym 😁 lubię mieć szybko wybrane i się oswajać z nim przez ciąże 😊 dla dziewczynki raczej mamy wybrane, chociaż są dwa główne typy, a dla chłopca gorzej, niby lista ulubionych dłuższa, ale niekoniecznie tak, żeby czuć, że to to 😁 jedno takie miałam, ale mąż się zbuntował, czym mnie zaskoczył, więc jeszcze daje mu czas na przetrawienie tematu 😅 -
Angela1108 wrote:Tak i tak czwarta ciaza była nie planowana ona tak płakała a później sie tak cieszyla bo wkoncu córcia im sie trafila
Czyli potwierdza się, że tam gdzie dwóch chłopaków, to przeważnie potem trzeci🙈a mówię do czterech razy nie planuje celować 🤣 najwyżej będzie trzech gagatków i mnie wywiozą w kaftanie 🤣
Angela1108 lubi tę wiadomość
2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Jeju dziewczyny staram się troszkę nadrobić ale ciężko 🤣
U mnie mdłości nie mijają wgl ! Jest tylko gorzej i też już wymiotuję … biorę leki … ogólnie to sen , sen to wybawienie mogę spać cały dzień serio .. w tygodniu mam wizytę w końcu u doktora zobaczymy co tam z dzidziusiem , co do płci mój mąż też jest ze mną i myślimy o dziewczynce 🤣 imiona to trudny temat ale ważne że imię ma być mało spotykane w sensie nie jakieś mega inne tylko nie chciałam żeby było w tych listach najczęściej nadawanych imion i też nie lubię „starszych” imion .. mój mąż naszczescie takie samo zdanie więc szukamy .. dla chłopca nawet nie myślę jakoś 🤣
A i mam silną zgagę pali mi przełyk i wszystko co do żołądka … cały czas mam kwas w buzi i muszę coś przegryzać lub brać leki na zgagę i jest ulga .. a na noc to szczególnie … chciałabym się obudzić w drugim trymestrze żeby minęły te dolegliwości i zacząć wychodzić normalnie z domu 😆Przebadani - zdrowi
starania od 08.2024 .
15.04- rośnie nowe życie ! -
Melduję się, że wytrzymałam od rana do północy na ślubie i weselu. Nawet lajtowo mi się pracowało, ale o 23 już chciałam żeby robili oczepiny, bo muza tak napie... że trzęsło parkietem, kiedyś wchodziłam w ten młyn bo najlepsze foty i vibe, a dziś... uciekłam z sali i przesiedziałam do oczepin na schodach w korytarzu zimnym, bo se wkręciłam że te decybele nie będą służyć maluchowi, chociaż wiem, że ciężarne są przecież często gośćmi bawiącymi się
Zgrywam materiały i rano pakowanie na lot. Rozprawiacie o imionach, ja kilkanaście lat temu ustaliłam z mężem imię dla córeczki...nigdy nie było mi dane go wymówić na głos, nigdy nikomu nie zdradziłam i do dziś mi się nie znudziło. Kto wie, może teraz w końcu...
A w kwestii badań genetycznych myślałam, że zrobimy Nifty, ale i jeden i drugi lekarz mówi, spokojnie najpierw prenatalne się robi, nie odwrotnie. Także 26go te badania i zobaczymy co dalej. Sanco chyba byłyby szybciej wyniki, bo w PL ogarniają, a Nifty w Chorwacji.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja, 00:50
👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Nocne przenosiny toddlera do samochodu nie wypaliły. Trzy godziny nie spała, patrzyła się na drogę. Potem przed zaśnięciem zrobiła drame😁 Teraz śpi. Jeszcze 3h drogi przed nami, oby przespała...
Drogi zrobiły się kręte i przejmę zaraz kierownicę, bo robi mi się niedobrze.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja, 05:32
Ja 1998, On 1990
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
2024:
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️
2026:
23.04 - Beta 54 😍
11.05 - serduszko ❤️
26.05 - 1,73cm


-
Bardzo współczuję moze lekarz cos zaradzi i cos jeszcze innego przepisze. To jest właśnie to czego najbardziej sie zawsze balam w ciazy nudności i wymiotów. Życzę dużo siły ❤️Nadzieja 🧚🏼♀️ wrote:Jeju dziewczyny staram się troszkę nadrobić ale ciężko 🤣
U mnie mdłości nie mijają wgl ! Jest tylko gorzej i też już wymiotuję … biorę leki … ogólnie to sen , sen to wybawienie mogę spać cały dzień serio .. w tygodniu mam wizytę w końcu u doktora zobaczymy co tam z dzidziusiem , co do płci mój mąż też jest ze mną i myślimy o dziewczynce 🤣 imiona to trudny temat ale ważne że imię ma być mało spotykane w sensie nie jakieś mega inne tylko nie chciałam żeby było w tych listach najczęściej nadawanych imion i też nie lubię „starszych” imion .. mój mąż naszczescie takie samo zdanie więc szukamy .. dla chłopca nawet nie myślę jakoś 🤣
A i mam silną zgagę pali mi przełyk i wszystko co do żołądka … cały czas mam kwas w buzi i muszę coś przegryzać lub brać leki na zgagę i jest ulga .. a na noc to szczególnie … chciałabym się obudzić w drugim trymestrze żeby minęły te dolegliwości i zacząć wychodzić normalnie z domu 😆 -
Co do imion to nie mamy. Nawet zero pomysłu kiedys mówiliśmy ze jak dziewczynka by nam sie trafiła to dostanie imię po mojej Śp. Mamie Alicja ale teraz ja chyba bym nie chciala bo myślę ze ciągle bedzie mi przypominać. Obecnie juz jest u nas Martyna i Tymon (nie Tymoteusz) a teraz nie wiem.
-
Ja czuje dziewczynkę Zosia albo Leonia, chlopiec Ignaś od dawna mamy wybrane 😅
U mnie wynik testu powinien być do końca przyszłego tygodniaWiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja, 06:49
Hera098, Hera098, Akacjowa_ lubią tę wiadomość
-
Ignaś tez mi sie podoba. Ja zanim sie syn urodził to moim typem był Mikołaj ale moj mąż byl na nie. Wiec chyba nasze dziecko zostanie bezimiennie 😂 bo w tej kwestii zawsze mieliśmy odmienne zdanie.Słoneczko🌼 wrote:Ja czuje dziewczynkę Zosia albo Leonia, chlopiec Ignaś od dawna mamy wybrane 😅
U mnie wynik testu powinien być do końca przyszłego tygodnia -
Temat szpitali i Polnej tam zależy na kogo sie trafi pierwsza ciąża mój lekarz pracował w szpitalu było w miarę ok druga ciąża już nie niestety duża różnica podczas pobytu na oddziale podważanie zasadności skierowania itd dlatego tym razem wybrałam lekarza ze szpitala ile stresu mnie kosztowała drugą ciąża to moje .W mniejszych szpitalach mam wrażenie wyglada ciut inaczej na Polnej " specyficznie " .
Co do płci w moim środowisku właśnie dziewczynki albo chłopaki 😅 zobaczymy jak będzie u nas 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja, 08:15
2021🐼
2024🐼 -
Hej Dziewczyny mnie samej tutaj chwilę nie było. Poranki mam ok ale im bliżej popołudnia i wieczora tym gorzej . W kwestii plci widzę że większość zdecydowanie za dziewczynkami szczerze obojętnie byleby zdrowe ,u mnie póki co Teściowie tylko wiedzą i czują że będzie chłopak ja nie mam zdania ale jakoś tak mi zawirowali w głowie że z automatu szukam imion Męskich 🤣 Jedno już mi w głowie i mężowi zawróciło wiec niech siedzi w niej ile chce . Co do imion żeńskich mamy konflikt interesów 🤣My za 2 tyg jedziemy na ślub kolegi ,może nie byłoby tak źle ale 5h drogi trochę mnie dołuje. Liczę na to że i droga i objawy będą łaskawe. Co do kwestii badan to byleby do prenatalnych ,czy zdecydujemy się jeszcze na dodatkowe nie wiem .
-
My nie myślimy jeszcze o imionach,myślę że długo będziemy odwlekać z racji naszej historii….
Kiedyś jak były rozmowy to miał być Jaś (i mamy go w niebie). ,co do dziewczynki to Alicja…na chwile obecną wierze ze bedzie nam dane wrócić do tych rozmów niebawem🤞🍀
Wczoraj miałam chwilę grozy ,bo pojawiło mi się plamienie -co prawda brązowe ,więc stara krew ale co stres to moje.Na szczęście dziś już nic nie ma ,więc odpoczywam,leżę i nic nie robię 🫢
Życzę Wam spokojnej Niedzieli. -
Rosalinda wrote:Ja właśnie najgorzej czuję się rano, później troszkę się poprawia, ale nadal kiepsko 🙈
Ja też rano średnio często mdłości , później poprawa i popołudniu znowu wracają. -
Ech dziewczyny, ja się czuję wykończona. Ja myślałam, że było źle, ale ten tydzień jest do zajechania. Od rana do 15 to jeszcze do przeżycia, ale po południu i szczególnie wieczorem nie mam życia. Łóżko i miska. Już płacze z takiej bezsilności, obiecałam sobie nie narzekać w tej ciąży na objawy, ale po prostu nie mam siły. W poprzedniej ciąży brałam Xonvea, ale czułam się po niej strasznie, a wymioty i tak były, więc w tej postanowiłam spróbować bez leków, ale już sama nie wiem. Nie mam siły.
Co do płci, to ja znowu mam lęk, boję się poznać płeć. Nie wiem czy to wynik, że w poprzedniej ciąży miała być dziewczynka czy co, ale jakoś nie czuję się gotowa poznać płeć 🙈 rozmawiałam z moją ginekolog prowadzącą też na temat badań genetycznych i zaleca nam zrobić ze względu na wadę genetyczną w poprzedniej ciąży, ale tak się boję tych wyników, że na razie poczekam do pierwszych prenatalnych i zobaczę czy wyjdą jakies podwyższone ryzyka.
Ogólnie jestem jakaś cała pełna lęków. -
Ja właśnie zrobiłam lachmaczuna. Co do imion to 3 syn dopiero tydzień lub coś koło tego dostał imię bo nie mogliśmy się zdecydować. Nie myślę o imionach szczerze to nawet nie wiem czy chce znać płeć czy poczekam do porodu. Ostatnio płeć poznałam na połówkowych chociaż też się wahałam czy chce. U mnie dalej zero objawów.









