Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Kwietniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Kwietniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 3 marca 2021, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eee to jeszcze nie taka stara dupa z Ciebie 😉 Kalinka się urodziła jak miałam 38 lat 🤦‍♀️ a rok później koleżanka z pracy zafundowała sobie drugie prawie idealnie na 40-kę 😀 a swoją drogą to dylematy miałam podobne ...

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 3 marca 2021, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala,w wieku 36 czy 38 są te same wątpliwości..boję się zachodzić w ciążę,ale zobaczę,co przyniesie los..po prostu przestaniemy z mężem uważać😉jak nic z tego nie będzie,to po prostu było tak pisane i tyle,rwac włosów z głowy nie będę,ważne,że w ogóle mamy dziecko.

    Kala, Czereśniowa lubią tę wiadomość

  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 3 marca 2021, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś byl totalnie hardkorowy dzień. Naprawdę, odkad mam je dwie to na palcach jednej ręki mogę takie dni policzyć, ale dzisiejszy to szaleństwo. Sara cały czas jęczala i się denerwowała, jak tylko odkładałam ją na matę, zeby Lili coś do jedzenia zrobić albo ogarnąć ją w kibelku to od razu ryk.. Dobrze, ze Lila anioł ❤️ No i potem do teściów pojechała, bo wczoraj miala jechać i nie chciała, dziś też w ostatniej chwili się zdecydowała, bo cały czas mówiła, ze nie chce.. Nie wiem co ją tak.. 🤷‍♀️ A w sumie było mi na rękę, żeby została, bo chciałam je jeszcze raz na plac zabaw zabrać. Ostatnio chodzimy jak tylko pogoda pozwala, jest tak fajnie... Bawię się z nimi, np. gonimy się, ja z Sarą na rękach oczywiście xD trochę Sara się przygląda jak Lila bryka, potem Sarę usypiam i we dwie się bawimy, bajka. No ale pojechała to poszłam z Sarą na spacer tylko. Generalnie czuję się pontym dniu jak zdechła 😅

    Dziewczyny, orientujecie się może jak to jest - biorę świadczenie rodzicielskie, czyli tzw. kosiniakowe, czy mogę w tym wypadku jednorazowo wykonać jakąś pracę na zlecenie? Koleżanka prosiła mnie o pomoc a ja nie wiem czy mogę odpłatnie się podjąć 🤔

    Czereśniowa lubi tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 3 marca 2021, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda, ja tez sie tak zapieralam ze nie, a tez coraz czesciej o tym mysle. U nas moze za 3-4 lata, nie mowie jednak tak kategorycznie nie jak to bylo na poczatlku.

    Totoro, nie pomoge niestety :(

    Totoro lubi tę wiadomość

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 4 marca 2021, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro teoretycznie można, tylko praca nie może kolidować z opieką nad dzieckiem, ale urzędnicy różnie do tego podchodzą, więc najlepiej jak zapytasz się (pisemnie) jakie jest stanowisko w waszym urzędzie w tej kwestii

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 4 marca 2021, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala dzięki :) Właśnie coś takiego wyczytałam i zastanawiam się jak to w moim przypadku 🤔 Muszę dopytać w takim razie.

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 4 marca 2021, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JS Ty to jestes młodziutka to możesz mysleć :)
    U mnie wiek, choroby, maly daje do wiwatu, choroby, nie mamy z nikąd pomocy, jestesmy we 2 sami, gdyby nie to że mamy mozliwosc pracy z domu to nie wiem co by było, to laczy się z ciąglym stresem i nerwami. Ja marzę jak mały będzie większy (ale nie że na to czekam, uwielbiam go jak jest taki głupastek) żeby trochę odzipnąć. Będę czekać na wnuki :)


    Apropos maluszków to Henio ostatnio nosił i tulił jednego z pluszaków i mówił że to jego dzidziuś :D :D


    Iggi zaskoczyłas mnie, nie wiem czy kiedykolwiek pisałas, ale myslalam ze nie masz 30stki.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 4 marca 2021, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iggi to trzymam kciuki, żeby poukładało się tak jak chcesz i za wasze starania- niestarania 😀

    Iggi31 lubi tę wiadomość

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 4 marca 2021, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to jesteśmy umówione na przekłuwanie uszu 🤦‍♀️ już jutro!!!! myślałam, ze zapomni, ale nie darowała 🤨

    Aaa... i dwie noce z rzędu suche!!! Wcześniej się to nie zdarzyło ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2021, 09:44

    edwarda20, Iggi31, Czereśniowa, Agusia_pia, Totoro lubią tę wiadomość

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 4 marca 2021, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda, jestem grubo po 30tce.
    A Ty,jeśli można wiedzieć?bo tak piszesz o tej starości,a się okaże,że to ja mam słuszny wiek😝
    Mam te same rozkminy,co Ty,jeśli chodzi o zdrowie.Sami nie jestesmy tzn.mamy 2 babcie na emeryturach,chetne do pomocy.Niestety pracowac z domu nie mozemy,zwlaszcza maz,ale to nie jest jakis problem.Najgorsza przeszkoda to strach o ciaze i zdrowie dziecka.


    Kala,fajnie to nazwałas "starania-niestarania".
    Trzymam kciuki za przeklucie uszu..ja sama miałabym strach,bo pamiętam,jak płakałam jako dziecko przy tym😬

  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 4 marca 2021, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iggi ja jestem 86 rocznik (za 2 tygodnie mam urodziny) wiec praktycznie równieśnice :)

    Totoro lubi tę wiadomość

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 4 marca 2021, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eee... to przekłuwanie uszu wcale mi nie leży 🤨 ale co zrobić ... teściowa jej już dawno nagadała, ze jak zacznie na nocnik robić, to dostanie złote kolczyki 🤦‍♀️ i mała cały czas o tym pamiętała. No to maszerujemy do kosmetyczki, a babcia niech śmiga do jubilera 😂

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 4 marca 2021, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie prawie rówieśnice,ja jestem z listopada.
    A co do Henia,to na czym polega to jego łobuzowanie?

    U nas pojawia się problem,że Tomek chciałby wszystko mieć i dostawać ciągle prezenty..Jak idzie do babci to pytanie:"co babcia mi kupiła",odbieram go z przedszkola "A co dla mnie masz?"
    Ewidentnie wina jest nasza,bo nauczyliśmy go,że jak jedziemy do sklepu czy gdzieś to dostaje takie małe pojazdy Siku,niby nie są drogie,ale wyrobiło to w nim poczucie,że co chce to ma..kiepsko to wygląda😬

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2021, 10:12

  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 4 marca 2021, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda przez przypadek polubiłam 😀 Chociaż nie mam nic do Waszych roczników, jakby coś 😁

    O rany, u nas dziś wspaniały dzień, chyba rekompensata za wczoraj 🙈 Lila to jak Lila, ona naprawdę jest kochana. Ja wiem, ze do znudzenia ją tu chwalę, a może już do porzygu🙈 ale naprawdę, gdyby nie to, ze jest taka wyrozumiała, spokojna, ze tak współpracuje pięknie, to przy tym ząbkowaniu Sary chyba siedziałabym już w psychiatryku, serio. No ostatnie dni to było tylko noszenie, zabawianie itd.,bo jęczala całe dnie, naprawdę całe dnie. Dziś pierwszy lepszy dzień od dluzszego czasu, leżała chyba z 1,5h na macie i sie bawila zabawkami, obserwowała Lilę, chichrala się do mnie, do niej, od czasu do czasu podchodziłam ją zabawiać, a tak to ogarniałam obiad, rany, wróciło moje wesołe dziecko ❤️ No ale dziąsła takie, ze to pewnie cisza przed burzą...
    Od wczoraj rozszerzamy dietę, no komedia po prostu, Sara nie ogarnia zupełnie 😂 Wczoraj przy pierwszej "łyżeczce" czy raczej tej ociupinie na czubku łyżeczki najpierw patrzyla na mnie jak na debila, potem zaczęła się wkurzać a na koniec się rozplakala i skończyłyśmy na cycku 😂 Dziś juz lepiej, troszkę zjadła, otrzepywalo ją jakbym jej co najmniej sok z cytryny podawała, no ale coś tam zaczęła mielić 😁 Pierwsza wjechała dynia, bo akurat mamy swoją zamrożoną 😀 Lili zaczęliśmy rozszerzać jak miała 5 mies. bez tygodnia, bo juz nie mogłam wytrzymać 🙈 Ona po prostu zjadała wzrokiem wszystkie nasze posiłki, mi juz bylo głupio przy niej jeść, bo ruszała buzią równo ze mną, z ręki mi wydzierała itd. Nie zeby to miało potem przełożenie na apetyt, myślę, że pamiętacie.. 😅 Ale no było po niej widać gotowość do rozszerzania. A Sara zero zainteresowania zupełnie xD no ale próbujemy powolutku dalej, jutro wjeżdża marchewka 😁

    Co do mojego pytania o umowę przy kosiniaku - nie mogę mieć żadnej, dzwoniłam tam dziś :)

    A co do starań - Iggi to ja tak po cichutku kibicuję 🤭 Bo naprawdę fajnie jest z dwójką ❤️ bywa ciężko, ale są takie chwile, które rekompensują nam wszystkie nieprzespane noce, nerwy, zmęczenie itd.
    Ja mięknę za każdym razem jak Lila leci z gryzakami do Sary, przypomina mi, żeby jej schłodzić w lodówce ten z płynem w środku, rozśmiesza ją czy tak jak dziś - podchodzi i przytula ❤️❤️❤️ Ja jestem rocznik 90, marzyłam, żeby do 30 wyrobić się z dwójką - prawie mi się udało 😀 urodziłam niecałe 2 miesiące po swoich 30 urodzinach 😁

    Kala to kciuki za przebijanie 😀 Teraz to dopiero bedzie gwiazda z Kalinki! 😀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2021, 15:33

    Czereśniowa lubi tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 4 marca 2021, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro naprawdę podziwiam Lilę 😍 i zazdroszczę .. ja przy Kalinkę absolutnie nie wyobrażam sobie malucha i to jeszcze ząbkującego 🤦‍♀️ ja mam problem z obraniem ziemniaków czy powieszeniem prania ... albo jak próbuje coś Frankowi wytłumaczyć z lekcjami to normalnie piany dostaje. „ przytulić, na ręce, na kolanka, czytać .... !!!” czy cokolwiek innego, żebym tylko nie poświęcała mu uwagi albo po prostu wyje!!! No masakra ...
    W psychiatryku to chyba ja dzisiaj wyląduje .... właśnie zdalny, który nic nie robi i znowu się na niego wydarłam 🙁 książkowe to nie było..., ale poskutkowało, przylazł z chemią, żebym z nim powtórzyła... to ta zaczęła afery kręcić oczywiście

    A i jeszcze piesek ... robili na rytmice takie pieski z balonów, prosta zabawka, ale mała się tak z nim związała, ze wszędzie chodziła i w domu i na spacery i w łóżeczku dla lalek go kładła ma noc. No a mądry brat zadał bardzo mądre pytanie, czy może pęknąć pieska, Kalinka się zgodziła, nawet nie kumała o co chodzi ... uśmiercił pieska i to co się potem działało 🤦‍♀️ myślałam, ze go zabije dosłownie

    Totoro dobrze, ze się spytałaś, bo tak jak pisałam co urząd to inaczej ... my mieliśmy podobną sytuację w pracy i u nas jedna PANI Z URZĘDU powiedziała, ze tak... druga, ze nawet nie ma takiej opcji !!!

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 4 marca 2021, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do diety, to Kalince udało się dopiero rozszerzyć cokolwiek jak miała z 8 miesięcy .... wcześniej maskara, później tez zresztà bez szału. Dopiero jak jej zęby do trójek wyszły, zaczęła normalnie jeść

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Czereśniowa Autorytet
    Postów: 865 244

    Wysłany: 4 marca 2021, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe jakim bratem okaże się Kubuś, ale mam wrażenie, że bliżej mu do Kalinki niż Lilki 😅 wiec wyląduje w psychiatryku, ale moze miło sie zaskoczę 😉 wczoraj nie sprzątnęłam pierwszego kocyka dla malucha, Kubuś ho zobaczył mowię że to dla bobi to go przytulił i odłożył do bobo szafy, a bałam się ze bedzie płacz że to dla niego.

    Co do rozszerzenia to u nas po 6 msc, chciałam w kawałkach, ale nie dało rady i pierwszy miesiąc lub dwa były papki.

    Kala historia o piesku genialna 🙂 ciekawe jak wam pójdzie przebijanie uszu, pierwsza na forum bedzie czy coś przegapiłam? 🙂

    Kala lubi tę wiadomość

    82doj44jv4pqdhs0.png
    xrot43r8jmm3j5de.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 4 marca 2021, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala a może właśnie Kalinka zareagowałaby bardzo pozytywnie na rodzenstwo 😀 Kto tam wie co się w tych małych główkach kotłuje 😀
    Czereśniowa widzisz, dobre początki ☺️ Pewnie właśnie miło się zaskoczysz ☺️
    Co do pieska - biedna Kalinka 🙈

    Ja tez nie zakładałam, ze Lila tak zaakceptuje Sarę. Zresztą wiecie jaki z niej był zawsze cycuch. Mama i mama, wszedzie z mamą, wszystko z mamą, spanie razem itd. Bałam się, ze bedzie zazdrosna, ze będą sceny, przez to, ze poświęcam czas Sarze, że bedzie ją bolało jak Sarę całuję, przytulam itd. A tu poki co jest naprawdę super ❤️

    Kala no właśnie jakieś takie mało jednolite te przepisy 🤷‍♀️ No ale juz wiem, ze u nas nie przejdzie. Trudno 😁

    Kala, Czereśniowa lubią tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 4 marca 2021, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czereśniowa szczerze Ci życzę i kibicuję, żeby Kuba jednak w ślady Lili poszedł 😘 może Cię pozytywnie zaskoczy i będzie super starszym bratem

    Jeżeli chodzi o papki, to Kalinka do roku na papkach jechała 🤦‍♀️ i w dodatku każdy posiłek, to jeden wielki ryk... przez zęby

    Totoro już się raczej nie przekonam jak Kalinka zareagowałby na młodsze rodzeństwo 😂 za to wiem jak reaguje na starsze 😅

    No a piesek dramat ... już dzwoniłam do męża, że bez balonów ma się w domu nie pokazywać !!! I jutro chyba całe stado takich piesków wyprodukuję 😂

    Czereśniowa lubi tę wiadomość

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 4 marca 2021, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czereśniowa uszy chyba pierwsza 🤔 ale głowy nie dam ... na szczepienia ostatnio pozytywnie reagowała, więc myślę, ze będzie ok. Chociaż liczę, ze może jednak się rozmyśli ...

    Czereśniowa lubi tę wiadomość

    ug37df9hq3eabxrz.png
‹‹ ‹ 2054 2055 2056 2057 2058 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ