SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe mamy 2025
Odpowiedz

Kwietniowe mamy 2025

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magii wrote:
    My jesteśmy po ktg. W czwartek mam się zgłosić na indukcję. I szczerze jestem trochę przerażona samym pobytem w szpitalu, nie wiem kompletnie czego się spodziewać, jak się przygotować itp


    Ja mam w czwartek termin CC, jestem w ciąży z bliźniakami. Jutro mam się stawić w szpitalu i przyznaje że tez jestem tym przerażona.
    Nigdy nie byłam w szpitalu, jakoś mnie to strasznie stresuje...

  • (:Ania:) Ekspertka
    Postów: 203 149

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam mieć dzisiaj masaż szyjki u położnej, innej niż moja bo moja jest na urlopie, i powiedziała mi ta nowa, że nie robi się tego przed 40 tygodniem 🫣. Ale na wizycie było podejrzenie sączenia wód więc wysłała mnie ma oddział na badania. Miałam ktg, pobrany wymaz i badanie szyjki i co się okazało 🙉. Mam już 2 centymetry rozwarcia, szyjka bardzo miękka, babeczka powiedziała, że dotknęła główki małej 😅, i że tym razem może pójść bardzo szybko, żebym nie zwlekała z przyjazdem do szpitala. Jest nadzieja. Zapytałam, czy jest szansa na poród w tym tygodniu, odpowiedziała, że z taką szyjką to i dzisiaj nawet😅. Wszystko stało się nagle bardziej realne😅

    Daisy___, HolyFantasia, Zuzanka95, Marta 40, Tika, Marcycha, Soleil_, Kasiula09 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Tika Autorytet
    Postów: 414 195

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie ten masaż szyki. Dzisiaj podczas wizyty lekarka stwierdziła że mam około 1-2cm rozwarcia tak na jeden palec. Powiedziała że pomoże trochę szyjce. A potem mogę plamić.

    No i oczywiście plamienie jest 🤪 do tego doszły bóle miesiączkowe. Miałyście plamienie jeśli tak jak długo?

    Ona: PCOS, AMH 12.22 - 6.5, 05.24 - 9.3, hormony w normie
    On: morfologia 12.23 - 3%, 07.24 - 0%?
    Starania od 2022 w klinice:
    1. Lametta
    2. Lametta + ovitrelle
    3. Lametta + ovitrelle
    4. Lametta + ovitrelle + bemfola
    5. Lametta + ovitrelle + bemfola
    6. Lametta + ovitrelle + bemfola

    07.24 kwalifikacja do programu InVitro
    08.24 start stymulacji?

    Naturalny cud:
    06.08 Beta 754,01 - 32dc
    08.08 Beta 1504,12 -34 dc

    5t+6d mamy ❤
    39t+4d synek ❤️
  • Zuzanka95 Znajoma
    Postów: 25 6

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tika wrote:
    Mam pytanie ten masaż szyki. Dzisiaj podczas wizyty lekarka stwierdziła że mam około 1-2cm rozwarcia tak na jeden palec. Powiedziała że pomoże trochę szyjce. A potem mogę plamić.

    No i oczywiście plamienie jest 🤪 do tego doszły bóle miesiączkowe. Miałyście plamienie jeśli tak jak długo?

    Jak leżałam przed pierwszym porodem na patologii i lekarz mi tak „trochę pomógł” to 4h później byłam na porodówce 😅 zaczęłam plamić i odszedł czop, później zaczęły się skurcze 😁

    Tika lubi tę wiadomość

  • Daisy___ Autorytet
    Postów: 487 648

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tika wrote:
    Mam pytanie ten masaż szyki. Dzisiaj podczas wizyty lekarka stwierdziła że mam około 1-2cm rozwarcia tak na jeden palec. Powiedziała że pomoże trochę szyjce. A potem mogę plamić.

    No i oczywiście plamienie jest 🤪 do tego doszły bóle miesiączkowe. Miałyście plamienie jeśli tak jak długo?


    Tak, przez 1-4 dni po masażu, zakładam, że to był czop, bo była to dość zbita masa w 2-3 kawałkach (podbarwiona na brązowo, potem na żółto, która się mocno ciągnęła), która potem jeszcze odchodziła kawałkami. Nie miałam skurczy jak na okres, zazdroszczę - tylko regularne twardnienia brzucha. Teraz już mam zwykłą - przezroczystą - wydzielinę.

    Tika lubi tę wiadomość

    👧👦
  • Magii Ekspertka
    Postów: 208 177

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tika wrote:
    Mam pytanie ten masaż szyki. Dzisiaj podczas wizyty lekarka stwierdziła że mam około 1-2cm rozwarcia tak na jeden palec. Powiedziała że pomoże trochę szyjce. A potem mogę plamić.

    No i oczywiście plamienie jest 🤪 do tego doszły bóle miesiączkowe. Miałyście plamienie jeśli tak jak długo?
    Mi lekarz też wykonał taki leciutki masaż bo podczas badania szyjka przepuszczała palec. Potem pojawiło się trochę plamienia. Bóle miesiączkowe mam cały czas.
    To było 2 tygodnie temu i nic to nie dało 😅

    Tika lubi tę wiadomość

  • Tika Autorytet
    Postów: 414 195

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny jesteście niezastąpione 😄

    Ona: PCOS, AMH 12.22 - 6.5, 05.24 - 9.3, hormony w normie
    On: morfologia 12.23 - 3%, 07.24 - 0%?
    Starania od 2022 w klinice:
    1. Lametta
    2. Lametta + ovitrelle
    3. Lametta + ovitrelle
    4. Lametta + ovitrelle + bemfola
    5. Lametta + ovitrelle + bemfola
    6. Lametta + ovitrelle + bemfola

    07.24 kwalifikacja do programu InVitro
    08.24 start stymulacji?

    Naturalny cud:
    06.08 Beta 754,01 - 32dc
    08.08 Beta 1504,12 -34 dc

    5t+6d mamy ❤
    39t+4d synek ❤️
  • Marcycha Autorytet
    Postów: 314 385

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HolyFantasia, zainspirowałaś mnie tym wiesiołkiem, poproszę koleżankę co jutro do mnie przyjeżdża by mi kupiła 😁

    HolyFantasia lubi tę wiadomość

    12.04.2025 👶 Lidia 3550 g 52 cm 🩷
  • Woodwife Autorytet
    Postów: 508 1336

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny .

    Melduje że od 5.04 nasza Lilianna jest już z nami . Termin miałam na 22.04 ,ale ona nie chciała czekać :)


    Mała przebiła pęcherz dostałam zgodę na próbę sn i niestety nie wyszło. Po całej nocy skurczy krzyżowych na USG rano wyszło ,że blizna zaczyna być niebezpiecznie cienka.
    Było szybkie CC w narkozie !

    Zdecydowanie wolę w znieczuleniu :*

    Tika, Zuzanka95, Magii, (:Ania:), HolyFantasia, Marcycha, Soleil_, Koko90 lubią tę wiadomość

    01.2014 pierwsza ciąża naturalna <3 synuś 2810g i 55 cm szczęścia
    12.2018 HSG (lewy jajowód niedrożny)
    05. 2019 Pierwsza wizyta niepłodnościowa, PCOS, IO
    11.2021 Kolejna wizyta (mąż się oswoił z myślą o wspomaganym zajściu w ciążę)
    11.2021-04.2022 zbieranie funduszy
    04.2022 start dofinansowania 1procedura ivf
    06.2022 punkcja
    Mamy 6 mrozaczków
    7.2022 pierwszy transfer nieudany (4BA)
    8.2022 drugi transfer(3BA)
    8dpt-34.53,10dpt- 47,44;11dpt - 30,71 :(
    9.2022 trzeci transfer (3BA)
    7dpt BETA HCG 25,22
    9dpt BETA HCG 49!
    12dpt BETA HCG 205 <3
    14dpt BETA HCG 594 <3
    16dpt BETA HCG 1378<3
    23dpt BETA HCG 11027<3
    26 dpt mamy <3

    13.06 2023 CC WIKTORIA 4480gram 13.40

    10.09.2024 ciąża naturalna
  • HolyFantasia Autorytet
    Postów: 758 1207

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Woodwife wrote:
    Cześć dziewczyny .

    Melduje że od 5.04 nasza Lilianna jest już z nami . Termin miałam na 22.04 ,ale ona nie chciała czekać :)


    Mała przebiła pęcherz dostałam zgodę na próbę sn i niestety nie wyszło. Po całej nocy skurczy krzyżowych na USG rano wyszło ,że blizna zaczyna być niebezpiecznie cienka.
    Było szybkie CC w narkozie !

    Zdecydowanie wolę w znieczuleniu :*

    Gratulacje! 😊
    Który to był u Ciebie tc?

    ♀️ '93
    AMH 2.61
    wyniki w normie
    ♂️ '89
    b. niska liczebność plemników

    24.07 - start stymulacji (z torbielą czynnościową 18 mm)
    02.08 - punkcja 💉 pobrano 13 🥚, dojrzałych 12 🥚
    - wszystkie poszły do zapłodnienia 🤞
    zarodki 5 doba: ❄❄❄
    07.08 - transfer ET 4.1.1 🌺
    7 dpt - beta 3,4 mlU
    9 dpt - beta 13,6 mlU
    12 dpt - beta 54,4 mlU
    14 dpt - beta 161,7 mlU
    20 dpt - beta 1490 mlU
    26 dpt - beta 6631 mlU CRL 3.3 mm, jest ❤
    13+3 I USG prenatalne: CRL 6.3 cm ❤ ryzyka b. niskie, chłopiec 😊💙
    21+3 II USG prenatalne: 380 g, wszystko w normie 🤗
    31+4 III USG prenatalne: 1625 g
    40+3 poród 🥳 3200 g, 54 cm

    age.png
  • Marta 40 Ekspertka
    Postów: 210 181

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Woodwife wrote:
    Cześć dziewczyny .

    Melduje że od 5.04 nasza Lilianna jest już z nami . Termin miałam na 22.04 ,ale ona nie chciała czekać :)


    Mała przebiła pęcherz dostałam zgodę na próbę sn i niestety nie wyszło. Po całej nocy skurczy krzyżowych na USG rano wyszło ,że blizna zaczyna być niebezpiecznie cienka.
    Było szybkie CC w narkozie !

    Zdecydowanie wolę w znieczuleniu :*
    Serdeczne gratulacje 💓

    preg.png
  • Woodwife Autorytet
    Postów: 508 1336

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie było to dokładnie 37+3.

    Ogólnie córka 20 miesięczna czuła coś od rana . Rano jak wstała przyszła do nas do łóżka i mówi mama Lila gdzie ? A ja że w brzuszku a ona na łóżeczko pokazała . Wiecie jak to działa człowiek mówi doczekać się nie może .
    Cały dzień miałam dobry pojechałam z mężem do pracy ,bo nie chciałam siedzieć sama w domu. Brzuch bolał ,ale to standardowo jak zawsze. Były lody ,słodkości,obiadek w naszym ulubionym barze wróciłam do domu . Odebrałam córkę ze żłobka . Ona dalej swoje Lila i Lila ,dawała e kość była płaczliwa , tulaśna itd. Siedziałysmy na ogrodzie to mówię pojeżdżę kosiarka tam i spowrotem :) mąż wrócił posprzątał trawę ,wzięłam kąpiel i się położyliśmy :)

    O 23 usłyszałam dzwięk jakby ,ktoś ukręcił chrząstkę z kurczaka i mała mocno kopnęła aż zabolało. Przekręciłem się na plecy i coś się wylało :) kazałam biec po ręczniki wstałam i poszły wody.

    Najlepsze ,że córka wstała w nocy jak nas nie było( spala jak wyjeżdżaliśmy ) zawołała teściowa j powiedziała mama Lila ijo ijo ...skąd wiedziała nikt nie wie !

    Marcycha, HolyFantasia, Soleil_, Koko90 lubią tę wiadomość

    01.2014 pierwsza ciąża naturalna <3 synuś 2810g i 55 cm szczęścia
    12.2018 HSG (lewy jajowód niedrożny)
    05. 2019 Pierwsza wizyta niepłodnościowa, PCOS, IO
    11.2021 Kolejna wizyta (mąż się oswoił z myślą o wspomaganym zajściu w ciążę)
    11.2021-04.2022 zbieranie funduszy
    04.2022 start dofinansowania 1procedura ivf
    06.2022 punkcja
    Mamy 6 mrozaczków
    7.2022 pierwszy transfer nieudany (4BA)
    8.2022 drugi transfer(3BA)
    8dpt-34.53,10dpt- 47,44;11dpt - 30,71 :(
    9.2022 trzeci transfer (3BA)
    7dpt BETA HCG 25,22
    9dpt BETA HCG 49!
    12dpt BETA HCG 205 <3
    14dpt BETA HCG 594 <3
    16dpt BETA HCG 1378<3
    23dpt BETA HCG 11027<3
    26 dpt mamy <3

    13.06 2023 CC WIKTORIA 4480gram 13.40

    10.09.2024 ciąża naturalna
  • (:Ania:) Ekspertka
    Postów: 203 149

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje Woodwife🥰

    age.png
  • Magii Ekspertka
    Postów: 208 177

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj Wam pisałam że w czwartek mamy się zgłosić na indukcję.
    To dziś o 2 w nocy jak na filmach odeszły mi wody 😅 jestem aktualnie na patologi ciąży, ponieważ nie mam jeszcze regularnych skurczy, ale rozwarcie jest na 4 cm.
    Wiec czekam sobie spokojnie.

    Zuzanka95, (:Ania:), Woodwife, WerkA, HolyFantasia, Marcycha, Soleil_, Binia, EwK, Tika, Kasiula09 lubią tę wiadomość

  • Marta 40 Ekspertka
    Postów: 210 181

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magii wrote:
    Wczoraj Wam pisałam że w czwartek mamy się zgłosić na indukcję.
    To dziś o 2 w nocy jak na filmach odeszły mi wody 😅 jestem aktualnie na patologi ciąży, ponieważ nie mam jeszcze regularnych skurczy, ale rozwarcie jest na 4 cm.
    Wiec czekam sobie spokojnie.
    Powodzenia💓

    Magii lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Marcycha Autorytet
    Postów: 314 385

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Woodwife, ale historia 😄
    Gratuluję szczęśliwego rozwiązania i czułej córci 😊 Wracaj szybko do pełni sił.

    Magii, szok, że to ciało jednak wie co ma robić 🙃 Powodzenia i szybkiego, lekkiego porodu życzę 😊

    Ja już wiem od położnej co mam robić. Termin na niedzielę, zwolnienie od lekarza do wtorku. Jak do wtorku nic się nie wydarzy, to w środę mam przyjechać na izbę do szpitala i tam już się będzie działo zgodnie zaleceniami. Ale co mnie dziś mój podniósł ciśnienie. Pyta się mnie czy mam jakieś plany na piątek, bo w sumie pogoda na te rowery to chyba niepewna w tej Wiśle. Ja się pytam w jakiej Wiśle, a on mi na to, no te rowery z Michciem. Pytał mnie w piątek czy może jechać na rowery za tydzień (teraz to juz ten piatek)(termin porodu mam na niedzielę). Myślałam, że to w rodzinnym mieście te rowery, wiec mówię spoko jak się coś zacznie, to przyjedzie (45 min. jazdy), a on mi teraz mówi, że to rowery w Wiśle (3 h jazdy), to mu mówię, ŻE COOOOO? W ogóle jak on mógł pomyśleć, że to spoko pomysł w tym terminie 😝🤯🤯🤯

    (:Ania:) lubi tę wiadomość

    12.04.2025 👶 Lidia 3550 g 52 cm 🩷
  • (:Ania:) Ekspertka
    Postów: 203 149

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcycha wrote:
    Woodwife, ale historia 😄
    Gratuluję szczęśliwego rozwiązania i czułej córci 😊 Wracaj szybko do pełni sił.

    Magii, szok, że to ciało jednak wie co ma robić 🙃 Powodzenia i szybkiego, lekkiego porodu życzę 😊

    Ja już wiem od położnej co mam robić. Termin na niedzielę, zwolnienie od lekarza do wtorku. Jak do wtorku nic się nie wydarzy, to w środę mam przyjechać na izbę do szpitala i tam już się będzie działo zgodnie zaleceniami. Ale co mnie dziś mój podniósł ciśnienie. Pyta się mnie czy mam jakieś plany na piątek, bo w sumie pogoda na te rowery to chyba niepewna w tej Wiśle. Ja się pytam w jakiej Wiśle, a on mi na to, no te rowery z Michciem. Pytał mnie w piątek czy może jechać na rowery za tydzień (teraz to juz ten piatek)(termin porodu mam na niedzielę). Myślałam, że to w rodzinnym mieście te rowery, wiec mówię spoko jak się coś zacznie, to przyjedzie (45 min. jazdy), a on mi teraz mówi, że to rowery w Wiśle (3 h jazdy), to mu mówię, ŻE COOOOO? W ogóle jak on mógł pomyśleć, że to spoko pomysł w tym terminie 😝🤯🤯🤯
    3 h jazdy, nieźle 🫣. Męska wyobraźnia😅. Mój z kolei mnie pyta jaki JA mam plan jeśli zacznie się i trzeba będzie szybko jechać do szpitala, co JA zrobię... To chyba nie tak powinno wyglądać 🤷🏻‍♀️.
    Miałam dzisiaj drzemkę z synkiem i jak się obudziłam to miałam spuchnięte ręce, prawą prawie do łokcia, pierwszy raz w tej ciąży, w poprzedniej ciąży tylko stopy mi puchły. Jak jest u Was?

    age.png
  • HolyFantasia Autorytet
    Postów: 758 1207

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawie się czyta te Wasze historie 😃 dużo w tym niesamowitości 😊
    Magii dawaj znać jak sytuacja!

    My na szczęście mamy do szpitala dosłownie 3 minuty autem, ale jesteśmy z mężem umówieni, że jak sie zacznie w ciągu dnia to zrywa sie z pracy i jedzie po mnie. Chociaż większość porodów jednak zaczyna sie w nocy, wiec tym bardziej na luzie. 🙂
    Na pewno nie chciałabym żeby był w tym czasie w innym mieście 😅
    Mój to się mnie nawet już dwa tygodnie temu pytał czy to jest ok, jak wyjdzie do kolegi na wieczór, bo przecież już coś może się zadziać, także traktuje sprawę poważnie 🙃

    ♀️ '93
    AMH 2.61
    wyniki w normie
    ♂️ '89
    b. niska liczebność plemników

    24.07 - start stymulacji (z torbielą czynnościową 18 mm)
    02.08 - punkcja 💉 pobrano 13 🥚, dojrzałych 12 🥚
    - wszystkie poszły do zapłodnienia 🤞
    zarodki 5 doba: ❄❄❄
    07.08 - transfer ET 4.1.1 🌺
    7 dpt - beta 3,4 mlU
    9 dpt - beta 13,6 mlU
    12 dpt - beta 54,4 mlU
    14 dpt - beta 161,7 mlU
    20 dpt - beta 1490 mlU
    26 dpt - beta 6631 mlU CRL 3.3 mm, jest ❤
    13+3 I USG prenatalne: CRL 6.3 cm ❤ ryzyka b. niskie, chłopiec 😊💙
    21+3 II USG prenatalne: 380 g, wszystko w normie 🤗
    31+4 III USG prenatalne: 1625 g
    40+3 poród 🥳 3200 g, 54 cm

    age.png
  • Marcycha Autorytet
    Postów: 314 385

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zreflektował się później i mówi, że jak to wodnik, jest bardzo kreatywny (to fakt) 😆😅 Ale dzięki temu już wiem dlaczego dal mi tyle serduszek, jak odpisywałam wtedy, nie wiedząc, że to w Wiśle, że w sumie nie ma problemu 😆

    Ania, no może on też ma jakiś pomysł na to, tylko najpierw chciał znać Twoje spojrzenie na sytuację? 😅 Albo może myśli, że Ty po rozmowach z lekarzem wiesz coś czego on nie wie? 😉

    Mnie mało puchnie cokolwiek. W sensie jestem lekko opuchnięta ogólnie. Dosłownie kilka razy bardziej miałam lewą kostkę i łydkę, ale za to mecze się z hemoroidami. Myślę, że wszystko zależy jak się układają nasze narządy i bobas, różnie każdej coś uciska 😉

    HolyFantasia, (:Ania:) lubią tę wiadomość

    12.04.2025 👶 Lidia 3550 g 52 cm 🩷
  • (:Ania:) Ekspertka
    Postów: 203 149

    Wysłany: 9 kwietnia 2025, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcycha wrote:
    Zreflektował się później i mówi, że jak to wodnik, jest bardzo kreatywny (to fakt) 😆😅 Ale dzięki temu już wiem dlaczego dal mi tyle serduszek, jak odpisywałam wtedy, nie wiedząc, że to w Wiśle, że w sumie nie ma problemu 😆

    Ania, no może on też ma jakiś pomysł na to, tylko najpierw chciał znać Twoje spojrzenie na sytuację? 😅 Albo może myśli, że Ty po rozmowach z lekarzem wiesz coś czego on nie wie? 😉

    Mnie mało puchnie cokolwiek. W sensie jestem lekko opuchnięta ogólnie. Dosłownie kilka razy bardziej miałam lewą kostkę i łydkę, ale za to mecze się z hemoroidami. Myślę, że wszystko zależy jak się układają nasze narządy i bobas, różnie każdej coś uciska 😉

    Mój też wodnik🤣
    Ja ogólnie nie jestem spuchnięta, trochę stopy i dzisiaj ręce ale też bolała mnie głowa wyjątkowo

    age.png
‹‹ 237 238 239 240 241 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ