Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Szczęścia 2016 :)
Odpowiedz

Kwietniowe Szczęścia 2016 :)

Oceń ten wątek:
  • Kawuszka Autorytet
    Postów: 526 321

    Wysłany: 6 listopada 2015, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natalka189 wrote:
    Kurcze Kawuszka to kasy trochę pójdzie. Ja będę miała taki skladak że tak powiem komode zabieram z mieszkania które wynajmujemy i wstawię biurko na którym będzie przewijak i kosmetyki. Bardzo praktyczne rozwiązanie. Może nie będzie super pięknie jak to teraz wszędzie na zdjęciach jest ale będzie schludnie i przytulnie. Kąpać będę w pokoju a wanienke mam. Na szczęście nie będzie dużego wydatku :-D

    Oczywiście każdy znajduje dla siebie idealne rozwiązanie :) Nie będzie tak strasznie właśnie z kasą, bo patrząc na to co napisałam, to wózek, łóżeczko mamy już od przyjaciół. Także to są dwa spore koszty, które odpadają. Myślę, że jakoś to się wszystko skompletuje powolutku, a później będziemy wydawać regularnie na pieluchy i szukać promocji na artykuły higieniczne.

    zi133e3k7xw895tv.png
    atdc2n0azl7ch4oo.png
    Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego
    sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane.
    (Mt 6,33)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabdorota, ja przez te nerwy z ZUSem też jeszcze dzisiaj Michała nie czułam... Dopiero teraz usiadłam spokojnie. Masakra z tą kasą, ale damy radę, mąż mówi że ten miesiąc będzie najgorszy przez to opóźnienie z ZUSu, ale ogarniemy i nie będzie trzeba ruszać naszych małych oszczędności :) Na szczęście kasa ze ślubu siedzi na lokacie, więc nie do ruszenia, tylko czeka na działkę budowlaną :)

    Kawuszka też mam ten księżyc lampkę nad łóżeczko :)

    Kąpać będziemy w łazience, bo mamy ją sporą, jest wanna, jest ciepło, wycieranie, przewijanie i ubieranie na pralce w łazience (moja siora tak robiła, dobry patent, bo nie trzeba dziecka przenosić do pokoju, w którym jest ciut chłodniej niż w łazience).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2015, 10:40

  • fabdorota Autorytet
    Postów: 1189 985

    Wysłany: 6 listopada 2015, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamniczakuchnia, czy Ty bralas ślub będąc już na L4? Bo jeśli tak, to wiesz, że obie jesteśmy na celowniku ZUSu? Ostatnio trafiła do mnie taka historia, że dziewczynie w ciąży odebrali prawo do świadczeń, bo "miała siłę brać ślub, a do pracy nie ma siły chodzić"... Mam nadzieję, że u mnie się do tego nie przyczepia :/

    Pola <3, córcia młodsza o tydzień wg usg 16udpc0z4oz3gttb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabdorota, zgadza się. Od 9 września mam zwolnienie, a 12 września był ślub. Hmmm, nie stresuj mnie :P

    Ufff, czuje kopniaki!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • fabdorota Autorytet
    Postów: 1189 985

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatellaa, byłam bardziej drastyczna, bo położenie się nie pomaga. Dość mocne kółka palcami po brzuchu przyniosły delikatnego kopniaczka. Ale licho jest. Moja gin mówiła, że tak może być i stresować się można, jak się tak dzieje po 26tyg. Ale i tak panikuje...

    Jamniczakuchnia, ja się po ZUSIE wszystkiego spodziewam. Ale nie stresuj się na zapas;)

    Pola <3, córcia młodsza o tydzień wg usg 16udpc0z4oz3gttb.png
  • Ameiva Autorytet
    Postów: 751 726

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fabdorota wrote:
    Jamniczakuchnia, czy Ty bralas ślub będąc już na L4? Bo jeśli tak, to wiesz, że obie jesteśmy na celowniku ZUSu? Ostatnio trafiła do mnie taka historia, że dziewczynie w ciąży odebrali prawo do świadczeń, bo "miała siłę brać ślub, a do pracy nie ma siły chodzić"... Mam nadzieję, że u mnie się do tego nie przyczepia :/
    nie wierze ze takie rzeczy sie u nas dzieja, wiem ze zus to mendy ale skad by wiedzieli o slubie...pewnie ktos życzliwy wyslal donos np ze zdjeciem z wesela jak to ciezarna wywyjala w tancu... Przeciez sam slub w urzedzie czy przed ołtarzem to żaden wysylek, a nie kazdy robi wesele... w glowie mi sie to nie miesci

    dqpr3e5e2vsf93fd.png

    w4sqs65guiprfo6k.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie Ameiva!
    Nie ma co się stresować na zapas, ważne żeby pieniądze wypłacali na czas, ciekawa jestem jak to będzie.

  • MagSz Autorytet
    Postów: 519 249

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ZUS wie o ślubie w.momencie jak się dowiaduję o zmianie nazwiska, o ktorejntrzeba poinformować pracodawcę, a on z koleji ZUS.

    Straciatellaa lubi tę wiadomość

    f2wlcbxmqludqper.png
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ameiva wrote:
    nie wierze ze takie rzeczy sie u nas dzieja, wiem ze zus to mendy ale skad by wiedzieli o slubie...pewnie ktos życzliwy wyslal donos np ze zdjeciem z wesela jak to ciezarna wywyjala w tancu... Przeciez sam slub w urzedzie czy przed ołtarzem to żaden wysylek, a nie kazdy robi wesele... w glowie mi sie to nie miesci
    Wiedzą bo nazwisko się zmienia i przecież ZUS tez ma info o zmianie danych. Chyba ze ktoś nazwiska nie zmieni :-)

    MagSz lubi tę wiadomość


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Ameiva Autorytet
    Postów: 751 726

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi na szczescie kase wyplaca pracodawca bo to duza korporacja ktora zatrudnia kilkaset osob ale moja kolezanka nie miala tego szczescia i w zusie ciagle jakies opoznienia. Czesto wynikalo to z tego ze pracodawca za pozno dostarczyl l4. Nigdy nie mogla doliczyc sie kasy bo oni wyplacaja ja w zaleznosci od ilosci dni na zwolnieniu, wyliczaja dniowki. Nigdy tez nie wiedziala ile w danym miesiacu dostanie, masakra bo oni mieli kredyt i akurat z jej pensji zawsze placili, druga szla na zycie i oplaty. To bardzo uciazliwe, raz zostala bez kasy na prawie 3 miesiace. I jak tu zaplanowac wydatki na dziecko??????

    dqpr3e5e2vsf93fd.png

    w4sqs65guiprfo6k.png
  • Ameiva Autorytet
    Postów: 751 726

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagSz wrote:
    No ZUS wie o ślubie w.momencie jak się dowiaduję o zmianie nazwiska, o ktorejntrzeba poinformować pracodawcę, a on z koleji ZUS.
    No to, to ja wiem ale tak jak pisalam wyzej pojscie do kosciola czy urzedu stanu cywilnego to żaden wysylek a nie kazdy robi wesele do rana :) Jak dla mnie to ktos ja musial podpieprzyc i tyle

    dqpr3e5e2vsf93fd.png

    w4sqs65guiprfo6k.png
  • Aleksandra19 Ekspertka
    Postów: 248 258

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się w 5 miesiącu:)

    Miłego dnia wszystkim

    jeju jak ten czas szybko leci, dopiero co byłam na pierwszej wizycie u ginekologa w 5 tygodniu i był sam pęcherzyk a tu już 18 tydzień i duży bobas w brzuszku :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Babu lubią tę wiadomość

  • mania Autorytet
    Postów: 1280 1274

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dobrze, że mi płaci pracodawca jak czytam o tych Waszych przejściach z zusem. Ale odkąd poruszyłyśmy temat zusu to mam schizę, że niedługo mnie ktoś nawiedzi :-/

    Kawuszka ja też stawiam na białe mebelki są cudowne :)

    22+3tc-545g, 25+1tc-980g, 30+4tc-2kg 32+4tc-2312g 38+4tc-3450g <3

    w57vyx8do68si190.png
  • MagSz Autorytet
    Postów: 519 249

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ameiva wrote:
    No to, to ja wiem ale tak jak pisalam wyzej pojscie do kosciola czy urzedu stanu cywilnego to żaden wysylek a nie kazdy robi wesele do rana :) Jak dla mnie to ktos ja musial podpieprzyc i tyle

    Jak ma się zwolnienie leżące to pewnie trzeby się mocno tłumaczyć

    f2wlcbxmqludqper.png
  • Kawuszka Autorytet
    Postów: 526 321

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jamniczakuchnia wrote:
    Fabdorota, ja przez te nerwy z ZUSem też jeszcze dzisiaj Michała nie czułam... Dopiero teraz usiadłam spokojnie. Masakra z tą kasą, ale damy radę, mąż mówi że ten miesiąc będzie najgorszy przez to opóźnienie z ZUSu, ale ogarniemy i nie będzie trzeba ruszać naszych małych oszczędności :) Na szczęście kasa ze ślubu siedzi na lokacie, więc nie do ruszenia, tylko czeka na działkę budowlaną :)

    Kawuszka też mam ten księżyc lampkę nad łóżeczko :)

    Kąpać będziemy w łazience, bo mamy ją sporą, jest wanna, jest ciepło, wycieranie, przewijanie i ubieranie na pralce w łazience (moja siora tak robiła, dobry patent, bo nie trzeba dziecka przenosić do pokoju, w którym jest ciut chłodniej niż w łazience).

    Właśnie ja mam takie samo zdanie jesli chodzi o kąpiel w łazience. Też chętnie skorzystałabym z pralki jako podstawy do przewijaka, ale nie mamy pralki w łazience :) Dlatego zaopatrzymy się w ten najtańszy z Ikea i on będzie pełnił funkcję przewijaka i półeczki na wszystkie pierdółki :)

    zi133e3k7xw895tv.png
    atdc2n0azl7ch4oo.png
    Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego
    sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane.
    (Mt 6,33)
  • Ameiva Autorytet
    Postów: 751 726

    Wysłany: 6 listopada 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tu nie znamy szczegolow tej historii wiec teraz mozemy sobie tylko gdybac, moze ta dziewczyna miala lezace l4, moze to nie byl jedyny powod dla ktorego sie nia zainteresowali a jak juz przy okazji zaczeli grzebac w jej sprawie to sie czepiali wszystkiego. Tak jak ktoras z was pisala chyba fabdorota nawet na chodzonym l4 nie mozna za bardzo sie od domu oddalac co tez dla mnie jest nie do konca zrozumiale bo to przeciez zwolnienie z obowiazkow zawodowych a nie wykluczenie z normalnego zycia. Wiele z nas ma jeszcze inne dzieci, sa dziewczyny ktore mieszkaja same bo maz pracuje w delegacji i same musza ogarnac dom, zakupy. Znam kilka przypadkow dziewczyn ktore poszly do sadu z zusem bo zawiesil im wyplaty swiadczen i kazal zwracac to co juz pobraly i mimo ze nie zawsze byly do konca fair- jedna sobie podniosla wynagrodzenie majac wlasna dzialalnosc tuz przed ciaza zeby miec wyzsza srednia, druga miala lewa umowe o prace i obie sie wybronily :)Ale laski nie ma co schizowac, wzajemnie nakrecac i sie umartwiac na zapas, nikomu to nie pomoze, malo mamy zmartwien o te nasze bobasy...

    dqpr3e5e2vsf93fd.png

    w4sqs65guiprfo6k.png
  • mania Autorytet
    Postów: 1280 1274

    Wysłany: 6 listopada 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale w ciąży nie można się zamknąć w domu przeciez idzie ześwirować siedząc cały czas w domu. Jeśli z maluchem jest wszystko dobrze to dla siebie i dla niego nawet spacer, dotlenienie się jest bardzo ważne i dla psychiki mamy też. Nie mogą przecież nas zamknąć w domu bo mamy l4...ja mam np taka pracę, że nie mogę w ciąży pracować i skoro mój pracodawca to rozumie i sam każe iść jak najszybciej na zwolnienie, na każdym szkoleniu bhp pani to powtarza, to co zusowi do tego?! Przeciez składki co miesiąc odprowadzam...

    22+3tc-545g, 25+1tc-980g, 30+4tc-2kg 32+4tc-2312g 38+4tc-3450g <3

    w57vyx8do68si190.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech, ja już nie myślę o tym zusie, szkoda nerwów!

    Mama mi pisała że kupiła trochę rzeczy dla Michała <3 Dzisiaj obejrzę, jadę do rodziców na wieczór, bo zawożę męża i kolegę na imprezę hodowców gołębi do mojej rodzinnej miejscowości :P

  • MagSz Autorytet
    Postów: 519 249

    Wysłany: 6 listopada 2015, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli ktoś się czuje dobrze to chodzi do pracy, jeżeli źle ale ma 1 to może sobie chodzić na spacery, przy wyjezdzie teoretycznie poinformować o nowy miejscu pobytu. Natomiast jak ktoś ma ze musi leżeć to wesela, urodziny matki czy koleżanki nie są usprawiedliwieniem do tego ze nie ma kogoś w domu. Np. Jak ktoś ma zwolnienie leżące i jako przyczynę lekarz wpisze kod na ciążę zagrożona to ciężko się będzie tłumaczyć. Jednak niestety lekarze idąc nam na rękę i dajac zwolnienia dla naszego komfortu mimo braku zagrożenia ciąży często wpisują leżące żeby siebie kryć. Tak to wygląda wg mojego prawniczego punktu widzenia. Jak się ma możliwość to lepiej prosić o zwolnienie z chodzeniem bo z leżącym trzeba się sensownie tłumaczyć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2015, 12:36

    f2wlcbxmqludqper.png
  • 28latkaa Autorytet
    Postów: 447 492

    Wysłany: 6 listopada 2015, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio słyszałam ze trzeba zapisac sie do połoznej i chodzic do niej na zajecia/wizyty, czy słyszałyscie o tym ? to jest obowiazek czy dla chetnych ?
    potem ta polozna przychodzi po narodzinach dziecka

    km5smg7yv4tozota.png
‹‹ 337 338 339 340 341 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ