Kwietnióweczki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
AnnaKliwijska wrote:Kawuszka, trzymam za nas kciuki, bo idziemy łeb w łeb i obie nie mamy w ogóle objawów. Więc może to znak, po prostu zapłodnione w ten i ten dzień nie mają objawów



Także Ty we wtorek, ja w środę słyszymy serducha 
Mnie kuzynka powiedziała, że jak ona nie miałam objawów i powiedziała lekarzowi to spytał jej, a co by Pani chciała? Siedzieć z głową w toalecie? Leżeć, bo kręcenie w głowie nie pozwoli wstać? Nie móc jeść? NIECH SIĘ PANI CIESZY! Bo to znak, że organizm sobie dobrze radzi z ciążą i nie ma co doszukiwać się objawów "książkowych" ponieważ każda ciąża jest inna

Catelyn, fabdorota, fabiola lubią tę wiadomość


Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego
sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane.
(Mt 6,33) -
AmenKawuszka wrote:Mnie kuzynka powiedziała, że jak ona nie miałam objawów i powiedziała lekarzowi to spytał jej, a co by Pani chciała? Siedzieć z głową w toalecie? Leżeć, bo kręcenie w głowie nie pozwoli wstać? Nie móc jeść? NIECH SIĘ PANI CIESZY! Bo to znak, że organizm sobie dobrze radzi z ciążą i nie ma co doszukiwać się objawów "książkowych" ponieważ każda ciąża jest inna


-
nick nieaktualnyJa dziś robiłam sobie mocz, morfologie, alat, aspat, amylaze - ale na to dostałam skierowanie od rodzinnego. Prywatnie na razie czeka mnie cytomegalia (niestety wykryli go u siostrzeńca ale nie wiedzą czy nabawił się go jeszcze w brzuszku czy już po za nim ). Czy jeszcze jakieś to dowiem się w poniedziałek bo o 17.40 mam wizytę. Toxo, te badanie od szczepionki na żółtaczkę robiłam rok temu i było wszystko okej więc nie wiem czy będę musiała je powtarzać?
Co sądzicie o kefirze? Już kilka razy w ciąży miałam ochotę na niego, dzisiaj zresztą też ale rok temu gdzieś wyczytałam, że nie można pić go w ciąży z kolei na bbf jest napisane, że pomaga na zaparcia. A Wy co wiecie na ten temat z własnych doświadczeń? -
Rotenkopf wrote:Ja dziś robiłam sobie mocz, morfologie, alat, aspat, amylaze - ale na to dostałam skierowanie od rodzinnego. Prywatnie na razie czeka mnie cytomegalia (niestety wykryli go u siostrzeńca ale nie wiedzą czy nabawił się go jeszcze w brzuszku czy już po za nim ). Czy jeszcze jakieś to dowiem się w poniedziałek bo o 17.40 mam wizytę. Toxo, te badanie od szczepionki na żółtaczkę robiłam rok temu i było wszystko okej więc nie wiem czy będę musiała je powtarzać?
Co sądzicie o kefirze? Już kilka razy w ciąży miałam ochotę na niego, dzisiaj zresztą też ale rok temu gdzieś wyczytałam, że nie można pić go w ciąży z kolei na bbf jest napisane, że pomaga na zaparcia. A Wy co wiecie na ten temat z własnych doświadczeń?
Mi lekarz, z wszystkich badań, które robiłam rok temu, kazał powtórzyć tylko toxo. -
nick nieaktualnyJednego dnia wpierdzieliłam 3/4 sałatki z fetą a następnego dnia się dowiedziałam, że nie mogę jej jeść...miałam i dalej mam wyrzuty sumienia...
Właśnie czekając na 'Jeden z dziesięciu' obejrzałam Panorame i było o jesiennej ramówce. Poryczałam się jak zobaczyłam zapowiedź nowego serialu dokumentalnego "Moje 600 gram szczęścia" o wcześniakach...Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2015, 18:35
-
nick nieaktualnyNo to witam w klubie z zębami. Też mam podatne zęby. wiecznie po dentystach chodze a oczywiscie boje sie okropnie. Niestety jestem w trakcie leczenia kanalowego tzn juz koncowka i mialam RTG zrobic ale zobaczylam II kreski i juz teraz chyba to będzie musialo zaczekac. Tylko czy z kanalowym moge tyle czekac. Musze się w poniedzialek mojej gin dopytać.jamniczakuchnia wrote:Ja do dentysty niestety muszę chodzić często, bo mam zęby podatne na próchnicę i parę kanałówek za sobą. Przed ciążą miałam robioną kanałówkę, ale przeżywam bez znieczulenia
Następna wizytę u dentystki mam na początku października żeby wyleczyć próchnicę z dwóch ząbków - pewnie będę częstym gościem w gabinecie, chociażby ze względu na kontrole.
Gin nie widzi przeciwwskazań w chodzeniu do dentysty, tylko RTG oczywiście zabronione.
-
nick nieaktualny
-
Ale fetę w ciązy można jeśćRotenkopf wrote:Jednego dnia wpierdzieliłam 3/4 sałatki z fetą a następnego dnia się dowiedziałam, że nie mogę jej jeść...miałam i dalej mam wyrzuty sumienia...
Popatrz na opakowanie, większość fet dostępnych w sklepach, jest z mleka pasteryzowanego
-
Już po wizycie.

Lekarz mówił, że nie mamy sie martwić na zapas, ze szybko zadziałaliśmy z rovamycyną i powinno być dobrze.
Dzidziuś ma zdrowe, pukające serduszko.
Mąż widział dzidzię w takiej wersji pierwszy raz.
Śmiał się, że maluch machał do niego łapką.
Ma 15,6 mm.
Endzis, Lanusia93, Rotenkopf, wiecznie, AnnaKliwijska, jamniczakuchnia lubią tę wiadomość
Udało się!

-
Myłam podłogę i meble w całym domu,odsuwalam fotele a bezpośrednio po skończeniu sprzątania zaczelo kuć i bolec mnie po prawej stronie brzucha czy ktoś tez tak miał ? Mam sie martwić
? Czułam sie dobrze wiec myślałam ze mogę pozwolić sobie na porządki.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2015, 19:13

-
panipasztetowa wrote:Już po wizycie.

Lekarz mówił, że nie mamy sie martwić na zapas, ze szybko zadziałaliśmy z rovamycyną i powinno być dobrze.
Dzidziuś ma zdrowe, pukające serduszko.
Mąż widział dzidzię w takiej wersji pierwszy raz.
Śmiał się, że maluch machał do niego łapką.
Ma 15,6 mm. 
Gratuluję:* ale już duży! Ja ide w 8t4d na usg i ciekawa jestem ile urośnie(osratnio miał 4)

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








Sprzątanie nie zając - moze poczekać.


