X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietnióweczki 2016
Odpowiedz

Kwietnióweczki 2016

Oceń ten wątek:
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1091

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    triste wrote:
    Hahaha z tym kichaniem mam podobnie, od razu chwytam za brzuch aby mi nie wyskoczyl;)

    Jako że nie mam żadnych zakazów to skosilam dzisiaj trawkę ;) ale na szczęście kosiarka sama jedzie :)
    Mogę zapytać skąd taki nick?

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • Wiolcia1405 Autorytet
    Postów: 619 525

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    Ja biorę 2xpo 1 ale 100
    Ja 3x1 po 100 :-/ plus 2x1duphaston po 10 mg i 3x 1 nospa forte :D

    f2w39jcgyl35ko6r.png

    mker2l4.png
  • Lanusia93 Autorytet
    Postów: 2206 2750

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I kolejny dzień za nami! :)
    Z każdym dniem jesteśmy coraz bliżej kolejnego USG, pierwszego kopniaka i spotkania z naszymi kruszynkami <3

    U moich maluchów różnica wieku to będzie 20 mięsiecy :) Co do wózków- młodsze będzie w chuście, a Lilianna w wózku albo Lila w nosidle, a maluch w wózku :) Będą musieli się dogadać przed każdym spacerem :D

    Aniołek (*) 12.03.2013

    Lilianna ur. 09.08.2014 <3 3700 g, 56 cm

    Pola ur. 24.04.2016 <3 3650 g, 55 cm
  • małazłośnica Ekspertka
    Postów: 199 88

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki za odpowiedzi odnośnie badań:)

    Ja na różyczkę na pewno szczepiona bylam ale zapytam o to lekarza na następnej wizycie. Tak to mam morfologię, cukier, tsh, toksoplazmoze i mocz, ale chyba w przyszłym tyg zrobię bo będzie po wyplacie:D

    A odnośnie kichania to dzis miałam taką sytuację, leżę sobie z mężem oglądamy film i nagle kichnięcie... I w tym momencie mimowolnie zlapalam sie za brzuch bo tak mnie ukuło... Mąż sie nieźle wystraszyl:)

    Malinkowe oczekiwanie lubi tę wiadomość

    f2w3rjjg787he44v.png
  • triste Autorytet
    Postów: 262 188

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałam wyniki moczu (na resztę jeszcze czekam) i okazało się że moje ph wynosi 8!!! Czy któraś z Was miała ten problem? Niby przechodziłam zapalenie pęcherza więc moze to miało wpływ (mam też nieliczne bakterie a reszta ok)... przeczytałam teraz że w ciąży ph może być wyższe... ech chyba muszę jutro odwiedzić lekarza :/

    ckai9jcg2r8f85gp.png
  • Ameiva Autorytet
    Postów: 751 726

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lanusia tez o chuście / noidle myslalam ale ja chodze dosc duzo nawet ok 10 km dziennie i chyba sobie daruje dzwiganie jednej albo drugiej kluski tyle czasu :/

    Larisa lubi tę wiadomość

    dqpr3e5e2vsf93fd.png

    w4sqs65guiprfo6k.png
  • Kajka Autorytet
    Postów: 448 347

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    triste wrote:
    Dostałam wyniki moczu (na resztę jeszcze czekam) i okazało się że moje ph wynosi 8!!! Czy któraś z Was miała ten problem? Niby przechodziłam zapalenie pęcherza więc moze to miało wpływ (mam też nieliczne bakterie a reszta ok)... przeczytałam teraz że w ciąży ph może być wyższe... ech chyba muszę jutro odwiedzić lekarza :/

    Ja pisałam wczoraj, że wyszły mi kiepskie wyniki moczu. Nie przechodziłam zapalenia pęcherza, a i teraz nie mam żadnych objawów. Skontaktowałam się z lekarzem i zalecił Urosept 3x1 dziennie.
    Miałam ph 8, a do tego leukocyty (10-15) i erytrocyty (3-5) oraz dość liczne nabłonki płaskie, bakterie nieliczne.
    Myślę, że jak u Ciebie tylko PH jest wyższe, to nie masz się czym przejmować..

    hchysek2bqhy3qiu.png[/url]
    ---
    One of the happiest moments in life is when you find courage to let go of what you can't change.
    Okruszek (*) 12 tc.
  • fabiola Autorytet
    Postów: 535 653

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baba wrote:
    Macierzyński mam do 10.09, po nim urlop wypoczynkowy do 9.10 i chyba l4 albo urlop. Bo pracuje w laboratorium spożywczym, więc nic tam po mnie.

    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png


    Czyli po skończonym macierzyńskim wystarczy iść na urlop i potem znów na l4 ciążowe? Czy trzeba iść min. Jeden dzień do pracy?

    Mg.1990 tak :) Hania jest z 19.09 :)

    Gratuluje wszystkim wizytującym a o wielkość Maluszków nie martwcie się, na pewno nadrobią :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia 2015, 20:54

    atdcjw4zbts1ljz3.png

    3i49jw4zl4uo1feg.png[/url]
  • triste Autorytet
    Postów: 262 188

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka: na czerwono zaznaczyli mi to ph, reszta niby w normie no nie licząc tych nielicznych bakterii, nabłonki też nieliczne, reszta w normie. Cały czas piję sok z żurawiny,chyba w poneidziałek powtórzę badanie.
    Nie lubię badań :/

    ckai9jcg2r8f85gp.png
  • Kajka Autorytet
    Postów: 448 347

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    Wow ale zestaw ale czego się nie robi dla maluszka
    U mnie taki duży zestaw leków, że aż płakać się chce i jeszcze nadprogramowy urosept doszedł.. Ale plus taki, że coraz lepiej mi zastrzyki wychodzą. Prawie nie ma krwiaków i tylko 3 stare siniaki. Jestem z siebie dumna :D

    Dziś miałam kiepski nastrój, objawy ciążowe mocno zelżały (z czego w sumie powinnam się cieszyć, no ale taka jest pokręcona logika ciężarnej ;)
    W ramach poprawy humoru poszłam do HM, bo jest 20% zniżki na ciuszki dziecięce (miałam kupon z Wysokich Obcasów) i kupiłam taki słodki zestaw: body, spodenki i czapeczka, a do tego 3 pary skarpetek : )
    A w Pepco kilka kolorowych pieluszek flanelowych i tetrowych. Nie mogłam się powstrzymać : D

    hchysek2bqhy3qiu.png[/url]
    ---
    One of the happiest moments in life is when you find courage to let go of what you can't change.
    Okruszek (*) 12 tc.
  • baba Ekspertka
    Postów: 151 135

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fabiola wrote:
    Czyli po skończonym macierzyńskim wystarczy iść na urlop i potem znów na l4 ciążowe? Czy trzeba iść min. Jeden dzień do pracy?


    Pewności nie mam dopiero we wrześniu dopytam w kadrach jak mam zrobić.

    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png

    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png
  • fabiola Autorytet
    Postów: 535 653

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze ja jutro ide do mojego pracodawcy pogadać i chciałam być przygotowana ale myślałam że trzeba min 1 dzień przepracować a teraz to już sama nie wiem.

    Wiolcia1405 lubi tę wiadomość

    atdcjw4zbts1ljz3.png

    3i49jw4zl4uo1feg.png[/url]
  • baba Ekspertka
    Postów: 151 135

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam mętlik w głowie jak to ma być rozwiązane.
    Od dziś po jedzeniu mam dziwny posmak w ustach.
    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png

    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png
  • baba Ekspertka
    Postów: 151 135

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie o ciąży to wie tylko mąż ;). Koleżance z pracy powiem jak będę po USG. Ona też w tym roku wróciła po macierzyńskim do pracy. Też myślała o drugiej dzidzi ale ona miała problem z zajściem w pierwszą. A ja co mi nie zależało to w pierwszym cyklu.
    Ta przekora losu jest dziwna.
    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png

    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png
  • triste Autorytet
    Postów: 262 188

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewcia21k wrote:
    Mogę zapytać skąd taki nick?

    Hehe w liceum uczyłam się języka francuskiego i zaczęłam go używać na czatach :P i teraz jakoś pasował mi przy starankach, triste - smutna ;) teraz do fioletowej nie pasuje ale już nie zmieniam ;)

    ckai9jcg2r8f85gp.png
  • baba Ekspertka
    Postów: 151 135

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwijam się dobrej nocki mamusie;)
    Mnie pewnie jak zwykle czeka kilka pobudek i jak będzie dobrze to zaczniemy kolejny dzień o 6.
    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png

    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1091

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    triste wrote:
    Hehe w liceum uczyłam się języka francuskiego i zaczęłam go używać na czatach :P i teraz jakoś pasował mi przy starankach, triste - smutna ;) teraz do fioletowej nie pasuje ale już nie zmieniam ;)
    Zapytałam bo po hiszpańsku też znaczy smutna/y i pomyślałam,że może masz coś wspólnego z Hiszpanią ;) Ja prawie 6 lat tam mieszkałam i od razu Twój nick rzucił mi się w oczy ;)

    triste lubi tę wiadomość

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja po wizycie:

    Wszystko ok - 4mm szczęścia i jest serduszko. Bije podobno wolno (90?), ale lekarz powiedział, że to normalne na tym etapie. Delikatnie mnie nastraszył na początku, gdy przeprowadzał badanie ginekologiczne, bo stwierdził, że szyjka rozpulchniona jak w drugiej fazie cyklu i jakby coś było nie tak, to zrobimy badanie HCG, ale zaraz potem zainstalował badyla od USG i tak nawet z lekkim entuzjazmem stwierdził: nieee, jest piękna ciąża (najpiękniejsze zdanie jakie słyszałam ostatnimi czasy;)). Lekarz jest ultra małokomunikatywny, ale jakoś wybitnie mi to nie przeszkadzało. Powiedział, że to 6 tydzień, więc trochę nie czaję czy to 6 tydzień (czyli jestem w 5) czy 6 czyli jestem technicznie w 7? Jakoś nie dopytałam o to, jak zapytałam, który tydzień, to powiedział, że 6. I że tak jak wg miesiaczki (a wg miesiaczki bylabym prawie w 7...). Wiec zostawiam jak jest, bo to chyba dokladnie to znaczy, ze jestem w 6 tygodniu.
    Dał mi też skierowania na całą mase badań. Zalożył tez już kartę ciąży (raczej książeczkę ;p)


    Za to wieczorem się dużo gorzej czuję, pojechaliśmy na kolację, żeby uczcic to wszystko, ale praktycznie nic nie zjadłam i bardzo bolał mnie żołądek i lekko mdliło. Ulgę przyniosło wskoczenie pod kołdrę.

    Endzis, Malinkowe oczekiwanie, Anastazjaaa, Kajka, dichlieb, nick nieaktualny, nick nieaktualny, ewcia21k lubią tę wiadomość

    7v8rikgni12rlaff.png
  • Wiolcia1405 Autorytet
    Postów: 619 525

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fabiola wrote:
    Kurcze ja jutro ide do mojego pracodawcy pogadać i chciałam być przygotowana ale myślałam że trzeba min 1 dzień przepracować a teraz to już sama nie wiem.
    Ja mam do 30 sierpnia macierzyński 31 idę na wizytę I po zwolnienie od tego dnia :-)

    f2w39jcgyl35ko6r.png

    mker2l4.png
  • triste Autorytet
    Postów: 262 188

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia21k niestety nic wspólnego z Hiszpanią a szkoda ;) bo zobaczylabym ten kraj ;)

    ewcia21k lubi tę wiadomość

    ckai9jcg2r8f85gp.png
‹‹ 145 146 147 148 149 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ