Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniówki 2015 :)
Odpowiedz

Kwietniówki 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, też to mam. To normalne, troszkę więcej odpoczynku i magnez z B6. Wczoraj zdiagnozowane u mojego lekarza. Fizjologia... Zalecił rozkurczowo nospę jakby było trzeba ale ja mam sporadycznie i nie boli tak żeby leki łykać

  • MartaAlvi Autorytet
    Postów: 1242 2269

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ida wrote:
    Dziewczyny, wracając do twardnienia czy napinania się brzucha - cz zawsze jest to oznaka czegoś złego?

    Mi się napina i twardnieje na moment w momencie jak się kładę, ale nie boli mnie to. Lekarz powiedział że to skurcze Braxtona i że nie oznacza to nic złego :)
    Chyba jeśli nie powtarzają się często to to nic złego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2014, 20:59

    24.04.2014r. Zawsze będziemy Cię kochać Aniołku [*] 10tc
    fQ2H26U.jpgfQ2Hp2.png
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5906

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2016, 17:48

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To te właśnie skurcze BH. Nic złego. Macica nam ćwiczy :-D nie musisz też od razu walić na łóżko :-P ale nie przeginać w aktywności

    Ida lubi tę wiadomość

  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie właśnie to twardnienie i napinanie się brzucha było oznaką czegoś bardzo złego .. bagatelizowałam na początku, bo myślałam, że to normalne że macica rośnie, że dziecko rośnie i na coś naciska no ale niestety ..

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • MłodaDama Autorytet
    Postów: 1740 1397

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja też na początku myślałam,że to normalne skóra się naciąga brzuch rośnie cóż a tu problem. No ale szyjka ma 4cm , usg ,ktg w porządku więc czemu dalej to się dzieje;(

    Kasiu staram się.Odpoczywam tyle ile mogę ,woda z magnezem,magnez w tabletkach zobaczymy jeszcze trochę do wizyty zobaczymy co mi powie lekarka. Ale i tak w tym tyg jak dostane prawko jadę umówić się do innej lekarki prywatnie żeby to skonsultować...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2014, 21:11

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    3i49tv73dij0ph5n.png

    f2wl2n0aq925hkns.png

    om/tickers/bdhz0tsdh6vmhr9d.png[/img][
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Młoda Dama jeśli szyjka długa i zamknięta to nic złego. Ale oczywiście ręka na pulsie i kontrolujemy.

  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie sprawdzajcie szyjkę. Moja też była długa na 39mm .. w dniu przyjęcia do szpitala o 19 wieczorem miała 19mm, a o 11 rano następnego dnia 9mm i rozwarcie na 8mm ... masakra jak to się szybko zmienia .. chyba trafiłam do szpitala w ostatniej chwili :/

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I bardzo dobrze. A myślisz, że ja wczoraj to co? Pierwsze co zrobiłam podczas wizyty to powiedziałam, że zaczęły mi się te skurcze. Zbadał szyjkę i uspokoił. Dał te zalecenia i powiedział, że w razie W walić do niego jak w dym.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2014, 21:18

    Fasia lubi tę wiadomość

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5906

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2016, 17:49

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie co, mam pytanie do was jak to jest z tymi brzuchami. Bo tak jak dzisiaj ktoś wrzucił zdjęcie (przperaszam ale naprawdę nie pamiętam kto to był) z 19 tygodnia i brzuszek jest naprawdę bardzo duzy i zaokrągla się już pod biustem to w zasadzie co jest na górze? No bo przecież na tym etapie macica nie wystaje ponad pępek nawet. Bo ja tak narzekam na swój brzuch i caly czas.również uważałam go za brzuch wynikający z mojej nadwagi ale wyraźnie zmienił już kształt, jest okrąglutki wlaśnie od samej góry i w zasadzie w porownaniu ze zdjeciem już wcześniej wspomnianym to jest bardzo podobny. Więc może jednak wyglądam już jak kobieta w ciąży a nie jak gruba kobieta? :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2014, 21:26

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5906

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2016, 17:49

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam różnie, o różnych porach dnia. Ale najczęściej w pracy i wieczorem w łóżku

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5906

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adk_1989 wrote:
    A wiecie co, mam pytanie do was jak to jest z tymi brzuchami. Bo tak jak dzisiaj ktoś wrzucił zdjęcie (przperaszam ale naprawdę nie pamiętam kto to był) z 19 tygodnia i brzuszek jest naprawdę bardzo duzy i zaokrągla się już pod biustem to w zasadzie co jest na górze? No bo przecież na tym etapie macica nie wystaje ponad pępek nawet. Bo ja tak narzekam na swój brzuch i caly czas.również uważałam go za brzuch wynikający z mojej nadwagi ale wyraźnie zmienił już kształt, jest okrąglutki wlaśnie od samej góry i w zasadzie w porownaniu ze zdjeciem już wcześniej wspomnianym to jest bardzo podobny. Więc może jednak wyglądam już jak kobieta w ciąży a nie jak gruba kobieta? :D
    Właśnie też mnie to zastanawiało, bo wcześniej przecież ta macica mało co byłą wysunięta do przodu, a brzuchy niektórych dziewczyn były już pokaźne. Więc nie wiem co się tam wypychało :P

  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ida wrote:
    Ale mnie to nie boli, tylko się napina. Nawet nie skóra na brzuchu, bo mam jeszcze jakiś zapas tłuszczyku, a sama macica, mogę ją dobrze wyczuć wtedy. A szyjka zawsze jest ok u mnie.

    No ja właśnie miałam takie uczucie mocnego napięcia, brzuch był bardzo twardy i mi ciążył jak kamień. W międzyczasie pojawiły się takie igiełki w pochwie, jakby mnie ktoś nimi nakłuwał. Każda z nas odczuwa to inaczej, czasem nawet ciężko opisać dane uczucie. Ważne, że jesteś pod stałą kontrolą lekarza, zresztą jak każda z nas, to mega ważne

    Ja nie mam pojęcia gdzie jest moja macica :P Wolę brzucha nie naciskać, nie macać. No i z szyjką u mnie też było wsio ok. Niestety dość szybko się zmieniło.

    Aha, dziewczyny pamiętajcie aby NIE MASOWAĆ SWOICH BRZUCHÓW ! To jest bardzo niebezpieczne i może wywołać poród :>

    Ida, mantissa lubią tę wiadomość

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5906

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2016, 17:50

  • mimka84 Autorytet
    Postów: 2432 3307

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2015, 18:22

    nick nieaktualny, mantissa lubią tę wiadomość

    relgh371djw8agni.png
  • mimka84 Autorytet
    Postów: 2432 3307

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasia, samą skórę można delikatnie, np. wcierając balsamy, kremy, ale nie należy właśnie tak uciskać, ugniatać. To samo z piersiami, zbyt mocne masowanie może pobudzać produkcję oksytocyny, a co za tym idzie skurcze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2014, 21:38

    relgh371djw8agni.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mimka84 wrote:
    Mnie się wydaje, że macica wypycha do góry narządy wewnętrzne i im jest większa, tym bardziej do góry sie przesuwają, aż pod sam biust. Ale może to bzdurne myślenie, nie wiem. U mnie już się to dzieje bo staniki stały się za wąskie i musiałam kupić nowe właśnie ze względu na obwód a nie wielkość miseczki.
    Ja tez staniki dwa sportowe kupiłam bo wąskie w obwodzie juz były :/

    mimka84 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ida bo my nie możemy właśnie podnosić na długo rąk. Wtedy nam się na dole napina wszystko a nie powinno. Stąd zakaz mycia okien np :-D a już skakać po ławkach... Kobieto zostaw te świąteczne dekoracje w pizdu!

    Fasia, mimka84, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

‹‹ 1305 1306 1307 1308 1309 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ