Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Kwietniówki 2015 :)
Odpowiedz

Kwietniówki 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga wrote:
    Ale najgorsze jest to , że mój to jeszcze przyjdzie mi powie z miną zbitego psa ze :Nie wolno Ci się denerwować a ty si e tak denerwujesz i dlaczego?
    No kurwa z radości skakać będę ze mój mąż jest brudasem. Teściowa temat rzeka wracać do jej tematu nie bede ale to jej wina , że mąż taka ciapa. Jak sami jesteśmy to sam z siebie sprzata , pierze wszystko porobi. Tylko ta wredota się pojawi na horyzoncie i już wszystkopod nos postawi, po palcu w dupe wejdzie i jeszcze franca powie wszystkim dookoła ze No przecież muszę jej pomóć bo ona już rady nie daje./ Nie kurwa 2 x na dzien na mopie zapierdalam , zmywam piore odkurzam i jeszcze po niej sprzatac muszę bo napierdoli syfu na kuchence i pójdzie w pizdu.
    Cały tydzien w spoconych ciuchach chodzi , kąpie się jak do lekarza ma iść i nawet jak jej mówię , że czuje ze się spociła to udaje greka i ze nie słyszy.
    A ile się od tej francy nasłucham , że jej pies przeszkadza bo nasika, wcześniej miałąm sunie tez jej przeszkadzala bo jak chciałą na dwór iść to drapała drzwi i wiecznie słyszałam ze : Już ta kurwa drzwi podrapała. Albo bo jej do ogródka wskoczyła za kotami.
    A chodzi głupia lampucera i opowiada cuda wianki czego to ona w domu nie robi , co jej popsuł mój pies co zrobił MArcel nie tak.Ahhh szkoda gadać.
    Przykre i tyle , wiedziałam co mnie czeka jak szłam za mężem tu mieszkać. MAm co chciałam:)
    Jaga wspolczuje ci normalnie ah jej .

  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6377

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga wrote:
    Ale najgorsze jest to , że mój to jeszcze przyjdzie mi powie z miną zbitego psa ze :Nie wolno Ci się denerwować a ty si e tak denerwujesz i dlaczego?
    No kurwa z radości skakać będę ze mój mąż jest brudasem. Teściowa temat rzeka wracać do jej tematu nie bede ale to jej wina , że mąż taka ciapa. Jak sami jesteśmy to sam z siebie sprzata , pierze wszystko porobi. Tylko ta wredota się pojawi na horyzoncie i już wszystkopod nos postawi, po palcu w dupe wejdzie i jeszcze franca powie wszystkim dookoła ze No przecież muszę jej pomóć bo ona już rady nie daje./ Nie kurwa 2 x na dzien na mopie zapierdalam , zmywam piore odkurzam i jeszcze po niej sprzatac muszę bo napierdoli syfu na kuchence i pójdzie w pizdu.
    Cały tydzien w spoconych ciuchach chodzi , kąpie się jak do lekarza ma iść i nawet jak jej mówię , że czuje ze się spociła to udaje greka i ze nie słyszy.
    A ile się od tej francy nasłucham , że jej pies przeszkadza bo nasika, wcześniej miałąm sunie tez jej przeszkadzala bo jak chciałą na dwór iść to drapała drzwi i wiecznie słyszałam ze : Już ta kurwa drzwi podrapała. Albo bo jej do ogródka wskoczyła za kotami.
    A chodzi głupia lampucera i opowiada cuda wianki czego to ona w domu nie robi , co jej popsuł mój pies co zrobił MArcel nie tak.Ahhh szkoda gadać.
    Przykre i tyle , wiedziałam co mnie czeka jak szłam za mężem tu mieszkać. MAm co chciałam:)
    mam to samo..moja potragi jeszcze wejsc do domu i powiedziec WIDZE ZE SOBIE NIE RADZISZ jakbym nie pracowala to bym sobie radzila..whobrazadz sobie jam zostaje u mnie sama to zmienia mi zaslony i pierze w swoim plynie wszystkie posciele bo jej moj plyn smierdzi?

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Lwica Autorytet
    Postów: 1272 1277

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga wrote:
    Ale najgorsze jest to , że mój to jeszcze przyjdzie mi powie z miną zbitego psa ze :Nie wolno Ci się denerwować a ty si e tak denerwujesz i dlaczego?
    No kurwa z radości skakać będę ze mój mąż jest brudasem. Teściowa temat rzeka wracać do jej tematu nie bede ale to jej wina , że mąż taka ciapa. Jak sami jesteśmy to sam z siebie sprzata , pierze wszystko porobi. Tylko ta wredota się pojawi na horyzoncie i już wszystkopod nos postawi, po palcu w dupe wejdzie i jeszcze franca powie wszystkim dookoła ze No przecież muszę jej pomóć bo ona już rady nie daje./ Nie kurwa 2 x na dzien na mopie zapierdalam , zmywam piore odkurzam i jeszcze po niej sprzatac muszę bo napierdoli syfu na kuchence i pójdzie w pizdu.
    Cały tydzien w spoconych ciuchach chodzi , kąpie się jak do lekarza ma iść i nawet jak jej mówię , że czuje ze się spociła to udaje greka i ze nie słyszy.
    A ile się od tej francy nasłucham , że jej pies przeszkadza bo nasika, wcześniej miałąm sunie tez jej przeszkadzala bo jak chciałą na dwór iść to drapała drzwi i wiecznie słyszałam ze : Już ta kurwa drzwi podrapała. Albo bo jej do ogródka wskoczyła za kotami.
    A chodzi głupia lampucera i opowiada cuda wianki czego to ona w domu nie robi , co jej popsuł mój pies co zrobił MArcel nie tak.Ahhh szkoda gadać.
    Przykre i tyle , wiedziałam co mnie czeka jak szłam za mężem tu mieszkać. MAm co chciałam:)

    Jaga teściowa masakra -jeszcze te spocone ubrania ....ehmm moja mama robi to samo z moim bratem ciapę wielkiego -mieszka u nich i moja matka pierze gotuje i podaje bo chłopaki cieżko pracują a same tez zachrżania cieżko...

    oar8s65gn4hfzvo1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny jak tak Was czytam to widzę że budzi się we mnie jakiś odruch żeby te wszystkie wredne wiedźmy zebrać do kupy i zagazować normalnie byleby nikomu już nie psuły krwi, skąd się takie jędze biorą???

    Lwica, weronika86 lubią tę wiadomość

  • Amy_ Autorytet
    Postów: 3375 6041

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronika86 wrote:
    zostajemy na stale :-) mieszkajac 10 lat w anglii czlowiek nie nadaje sie do zycia w polsce hehehe
    Nie ma tu do czego wracac :P ja bym w zyciu nie wrocila. Ale tez dobrowolnie nie wyjechala :P ale jakbym 10lat spedzila za granica to na bank bym doopu do pl dobrowolnie nie przywiozla na stale :P

    weronika86 lubi tę wiadomość

    lk80hku.png
    84pj0p2.png
  • Amy_ Autorytet
    Postów: 3375 6041

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggie szkoda gazu. Wrzucic w dol i zakopac :P

    Lwica, nick nieaktualny, weronika86, Fasia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    lk80hku.png
    84pj0p2.png
  • Anka1501 Autorytet
    Postów: 5649 7477

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję Wam dziewczyny. U mnie to tez trochę inaczej wygląda bo mój po rozwodzie jest i żył wtedy inaczej. Jak się poznaliśmy to ja gowniara byłam, 17 lat miałam i nic nie umiałam zrobić. W domu nikt nie wymagał wiec nie robiłam. Ale po roku jak zamieszkalismy razem to trzeba było wszystko wypracować. On musiał zmienić przyzwyczajenia, ja nauczyłam się gotować i dbać o dom. Wszystko wymagało czasu tak naprawdę. Potem pojawił się syn i tworzymy rodzinę. Razem się staramy, razem meczymy. On pomaga mi a ja jemu... Uzupełniamy się we wszystkim zaczynając na łóżku :P a kończąc na sprzątaniu. Kochamy się i dbamy o siebie nawzajem, inaczej sobie nie wyobrażam :)

    weronika86, nick nieaktualny, Lwica, Jaga, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy_ wrote:
    Maggie szkoda gazu. Wrzucic w dol i zakopac :P
    gdzie tam zakopać, niech zwierzyna rozszarpie

    Amy_, weronika86, Anka1501, Agusiek89, mf lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Normalnie nie wierzę, skąd te Wasze teściowe się wzięły?! :O

    Chyba jutro mojej bukiet kwiatów wyślę. :D

    Fasia, Jaga, mantissa, Agusiek89 lubią tę wiadomość

  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6377

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maggie86 wrote:
    gdzie tam zakopać, niech zwierzyna rozszarpie
    jestem za to opcja :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 17:13

    nick nieaktualny, weronika86 lubią tę wiadomość

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6377

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natt wrote:
    Normalnie nie wierzę, skąd te Wasze teściowe się wzięły?! :O

    Chyba jutro mojej bukiet kwiatów wyślę. :D
    moj jest jedynakiem moze dkatego..

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6377

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nakrecilam sie na forum i pozarlam sie z mezem! i dobrze! chociaz jutro bede miala udany dzien bo pojutrzr wszystko wroci do normy

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Anka1501 Autorytet
    Postów: 5649 7477

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maggie86 wrote:
    gdzie tam zakopać, niech zwierzyna rozszarpie

    Na stos z nimi! :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Jaga Autorytet
    Postów: 1171 1651

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A najlepsze jak mi tesciowa kiedyś powiedziała , że od tego jest kobieta zeby usługiwać i wszystko w domu robić bo mąż cięzko pracuje.
    Wera współczuję i wiem co przeżywasz....Mieszkając sama z mężem w Łodzi nigdy ona u nas nie została na noc , nie pozwoliłam jej się panoszyć w moim domu. Teraz mam przejebane:D
    Kiedyś chyba o niej książke napisze , jeszcze na tym zarobie:P
    Lwica zauważ , że mamusie zwykle synów tak traktują.Rozpieszczają do granic możliwości. Jak jej mój M coś powie to odrazu jest płacz: No wszystko Ci przepisałam , teraz to juz matka tylko do piachu jest najlepiej pójde pod most mieszkać bo już do niczego nie jestem potrzebna. A jak w dyskusje z nią wejdziemy to nam odrazu wyjeżdza z tekstem , że jak się nie podoba to ona swoją częśc odpisuje bo jesteśmy niewdzięczni. Ostatnim razem nie wytrzymałam i kazałam jej się ubierać , jedziemy do rejenta odpisujemy i zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie. Bo majątku po ojcu dla syna nie ruszy. Potrafiła mi powiedfzieć ze na nią nikt złego słowa nie powie , wszyscy mówią ze z niej złota kobieta : Maryś ty masz takie dobre serce. To jej odpowiedziałam , właśnie widac.
    Tak pisząć wam o niej to zastanawiam się naprawde skąd mam pokłady takiej powściągliwości , ze ja to wszystko wytrzymuje.....

    Lili
    201504074965.png
    Marcel
    200911061762.png
  • Anka1501 Autorytet
    Postów: 5649 7477

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po swojej "teściowej" mam tylko mgliste wspomnienie jak nam życie zatruwala i jak się dowiedziała o pierwszej ciąży to lekarza zalatwila który by aborcji dokonał... Suka jak poronilam w 16 tyg to tylko prychnela. Mój to ja prawie rozszarpal wtedy i ja od tamtej pory nie mam z nią kontaktu. Teść to złoty człowiek ale stlamszony

  • Jaga Autorytet
    Postów: 1171 1651

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz spac nie bede mogła bo się nakręciłam ostro na nich. Poczytam moze książke i mi przejdzie. Amy rano chce wiadomość czy Olkowi mape rozrysowałaś. Jak nie to jutro powiem mojemu Marcysiowi (ostatnio etap rysowania mapy skarbów) to mu narysuje:)

    Lili
    201504074965.png
    Marcel
    200911061762.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga trzymaj się, staraj się znajdować w tym wszystkim coś tylko dla siebie, jakis relaks,swoją odskocznie, miej wtedy to wszystko w du..ie.

    Będę miała dzisiaj koszmary na bank a w roli głównej Wasze teściowe na miotłach albo zaszczanych mopach...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2015, 22:42

    Jaga lubi tę wiadomość

  • Anka1501 Autorytet
    Postów: 5649 7477

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy latarka poświęć to wyjdzie do światła ;)

    nick nieaktualny, weronika86, Murraya, Fasia, Agusiek89, Amy_ lubią tę wiadomość

  • Lwica Autorytet
    Postów: 1272 1277

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga mówiłam kilka razy mamie ze robi zła robotę dla jego przyszłej zony bo żadna kobieta takiego nie weźmie -No ale na gadaniu moim sie kończy zreszta to mógłby być temat rzeka:]

    To ze mojego stargo wyręcza we wszystkim to jej sprawa bo stary sobie nawet herbaty nie zrobi i zawsze były o to wojny w domu jak z nimi mieszkałam teraz mam to gdzieś ale wkurza mnie ze robi to z moim bracholem - który tym sposobem nigdy sie nie wyprowadzi od nich:]

    Czas na mnie mamuśki :))
    Dobrenocy xxxxxxx

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2015, 22:45

    oar8s65gn4hfzvo1.png
‹‹ ‹ 3746 3747 3748 3749 3750 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ