Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniówki 2015 :)
Odpowiedz

Kwietniówki 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • NY Autorytet
    Postów: 413 793

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no blagam Cie nie ma opcji zeby mi sie 5osob zwalilo zaraz po szpitalu, wtedy to w ogole odpada :) najwazniejsze urodzic do 6.04 wtedy wizyta anulowana :):):):):)

    nick nieaktualny, weronika86, Eweliśka, haneczka, Fasia, Agusiek89, lysinka lubią tę wiadomość

    eNortjKzUjIyMjAzMVayBlwwFWgCzg,,11.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6377

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NY wrote:
    Nie no blagam Cie nie ma opcji zeby mi sie 5osob zwalilo zaraz po szpitalu, wtedy to w ogole odpada :) najwazniejsze urodzic do 6.04 wtedy wizyta anulowana :):):):):)
    nio i gitara :-) to czas dla nas i dla maliszkow z jesli maja dzieci to zrozumieja :-)

    NY lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra Wera robię jak Ty :-P zacznę od siemienia bo to i witaminki i na trawienie git...a coś mnie ostatnio zaczyna lekko blokować, do tego raz dziennie herba :-) tydzień, półtora i jak nic się nie będzie działo dołożę wiesiolek :-D nnkt i omega nie zaszkodzą, tylko dylemat w paszczu...czy w cipu... :-D :-D :-D

    weronika86 lubi tę wiadomość

  • Ewelcia Autorytet
    Postów: 2050 2915

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mi położna przywalila zastrzykiem! Wczoraj tak nie bolał a dzisiaj delikatnie mówiąc tak nakurwia że szok! Aż oddychc mi ciężko :-P
    Skurcze mam cały czas ci 6-7 min ale dalikatnie mówiąc leją na to. Jeszcze mi uwaga ktg nie podłączyli bo nie ma drugiej głowicy dla bliźniaków....z dnia na dzień coraz gorzej :|

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madafaka ostatni tydzień! Yeaaah!
    Przynajmniej oficjalnie. :D :D :D

    nick nieaktualny, Fasia, lysinka, haneczka, Murraya, weronika86, nick nieaktualny, Eweliśka, malinka1984, adk_1989, MartaAlvi, Ulka84, Agusiek89 lubią tę wiadomość

  • Aguś86 Autorytet
    Postów: 3483 3834

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od wczoraj lykam dwa wiesiołki, a herbatę będę mieć dopiero w poniedziałek i chyba zacznę od jednej filiżanki :)
    W wampirowni tłok, ja z mega brzuchem, ale oczywiście nikt nie przepuscil mnie w kolejce :/ Panuje wielka znieczulica :/ Ale to już ostatni raz z brzuchem na szczęście :D

    38+3 2740 g 49 cm
    dqpr9vvjb3vzii2s.png
    3i498ribi6hvdiar.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh Ewelcia... Szpital III Orłowski...a takie traktowanie... Oby to tylko teraz, przed porodem taka znieczulica...i pewnie nie każda zmiana tak ma... Ludzie i ludziska

  • haneczka Autorytet
    Postów: 2675 3596

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie Brzuszki: i te duże i te małe (bez dzidzi):)

    Ja się dziś nastawiam na czytanie książeczki i relaks. Męża wysłałam do teściów na wykańczanie naszej szafy, a sama mam labę. :) No może coś posprzątam potem, ale to nic pewnego. :)

    Wyobraźcie sobie, że mój mąż zapytał, czy tu na forum rozmawia się na temat zachowania mężów po porodzie. Sam obawia się, że śpi jak suseł i nawet dziecka nie usłyszy, jak płacze. :P
    I tak sobie uświadomiłam, że niewiele. :P Zatem kobietki, które już urodziły, zdradźcie nam jak zachowywali się świeżo upieczeni tatusiowie, jak pierwsze noc z dzieckiem w domu i czy Wam pomagają, czy są przerażeni?

    Dziękuję w imieniu mojego męża :D

    nick nieaktualny, weronika86, Aguś86, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Fasia, Agusiek89 lubią tę wiadomość

  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6377

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaKwiatek wrote:
    Dobra Wera robię jak Ty :-P zacznę od siemienia bo to i witaminki i na trawienie git...a coś mnie ostatnio zaczyna lekko blokować, do tego raz dziennie herba :-) tydzień, półtora i jak nic się nie będzie działo dołożę wiesiolek :-D nnkt i omega nie zaszkodzą, tylko dylemat w paszczu...czy w cipu... :-D :-D :-D
    kasia herbatke trzeba 2,3 razy dziennie..raz nie wystarczy, za male dawki

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Ewelcia Autorytet
    Postów: 2050 2915

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaKwiatek no nie każda masz rację. Są położne genialne i te weekendowe które leją na wszystko. Tak samo z lekarzami... Ale co zrobic? Leżeć i czekać aż maluchy będą gotowe :-D

    Hwesta gdzie fota Alicji?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haneczka mój z racji tego że jest tylko w Polsce do świąt a potem co 2-3 tyg na weekend to bardzo solidnie przykłada się do ojcostwa, pisałam już że gdyby miał mleko w cyckach to by karmił zamiast mnie a tak to wszystko robi, rwie się do wszystkiego, do pieluchy do pierwszy startuje, ja nawet nie zdąże ruszyć nogą a on już jest w trakcie przebierania ale to dlatego że chce pewnie na zapas się nacieszyć wszystkim, zobaczymy jak bedzie jak sie wprowadzimy do domu.

    weronika86, nick nieaktualny, Eweliśka, haneczka, nick nieaktualny, MartaAlvi, Fasia, nick nieaktualny, mantissa lubią tę wiadomość

  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6377

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haneczka wrote:
    Witam wszystkie Brzuszki: i te duże i te małe (bez dzidzi):)

    Ja się dziś nastawiam na czytanie książeczki i relaks. Męża wysłałam do teściów na wykańczanie naszej szafy, a sama mam labę. :) No może coś posprzątam potem, ale to nic pewnego. :)

    Wyobraźcie sobie, że mój mąż zapytał, czy tu na forum rozmawia się na temat zachowania mężów po porodzie. Sam obawia się, że śpi jak suseł i nawet dziecka nie usłyszy, jak płacze. :P
    I tak sobie uświadomiłam, że niewiele. :P Zatem kobietki, które już urodziły, zdradźcie nam jak zachowywali się świeżo upieczeni tatusiowie, jak pierwsze noc z dzieckiem w domu i czy Wam pomagają, czy są przerażeni?

    Dziękuję w imieniu mojego męża :D
    haneczka ja bardzo sje obawialam zachowan meza oo oorodzie naszego pierworodnego... tym bardziej ze pol roku wczesniej bardzo bliska znajoma urodzila synka..chciala go dac mojemu a ten jak poparzony odskoczyl! nie chcial! stalam przerazona..co bedzie jak sie nasz urodzi? ale...maz odmpierwszej doby w domu ze stasiem robil wszytsko! to ja bylam ta przerazona, nielewna osoba! a on! jamby to robil setki razy! to on nauczyl mnie jak przystawiac dziecko do oiersi, gdzie maly ma chwytac! a skad to wiedzial? nie mam zielonego pojecia! to on kapal pierwsze kilka razy! on przebieral nawet nie oytal tylko przebieral..nie mialam czasu nawet zareagowac :-) w nocy stas budzil sie co 3hr z zegarkiem w reku a ja czasami nawet nie wiedzialam ze go karmilam! bral stasia z lozeczka i przystawial go do mojej piersi wogole mnie przy tym nie budzac :-) teraz nie mam obaw bo oboje wiemy juz co robic i wiem ze chociaz to leniwa duoa z niego to orzy dziecku da z siebie wszystko..moze sotarzanie i inne domowe rzeczy sa na mojej glowie, czasami sie tu wam pozale ale maz soedza mnostwo czasu z synem...nie sam, wiec jednak cos robi :-)

    nick nieaktualny, haneczka, lysinka, nick nieaktualny, MartaAlvi, Fasia, Ida, mf, mantissa lubią tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika brak mi słów żeby wyrazić podziw dla tego jak Twój męzu sobie świetnie radził.

    weronika86 lubi tę wiadomość

  • malinka1984 Autorytet
    Postów: 837 1943

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaski.
    Gratulacje dla Justineski.
    My dziś na spokojnie,pogoda szaro bura i ponura,synuś dziś też senny i mało się rusza a ja po domku snuję się jak mucha w smole.
    Udanego dnia brzuszki.

    Czekamy na Kacperka
    TP 01.04 ale Kacperek ani myśli wychodzić.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Fasiowa zdjęcia na fb wrzucała?? nie podzieliła się nawet jednym dla niewtajemniczonych menda, potem mogłaby usunąć

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O karmieniu Bożeny wiesiołkiem to nie słyszałam. :D Chyba jednak pozostanę przy karmieniu nim samej siebie. :D

    adk_1989, nick nieaktualny, malinka1984, nick nieaktualny, Fasia lubią tę wiadomość

  • haneczka Autorytet
    Postów: 2675 3596

    Wysłany: 28 marca 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no dziewczyny, to pozazdrościć mężów :D Słyszałam, że mężczyźni mają zadaniowe podejście do życia, więc jak sobie coś założą to się wywiązują. To przydatna cecha przy dziecku :) I są mniej emocjonalni, to się tak nie powinni trząść nad dziećmi jak my :P

    Czekam na dalsze relacje. Ciekawe jak mój zareaguje na Wasze opowieści. Chyba będzie chciał stanąć na wysokości zadania.:)

    A tak z innej beczki, to moje plany na relaks poszły się pieprzyć :D Rodzice kupili sobie nowy samochód i, tak jak się to im nigdy wcześniej nie zdarzało, wpadają do mnie bez zapowiedzi o 13:00 na kawę i oczywiście pochwalić się "wózkiem" :D

    A w domu masa kurzzzzzu i brudne podłogi. Cholera, myślałam, że mycie okien, firanki i przesadzanie kwiatków to i tak dużo jak na jeden tydzień :P Ale muszę brać ścierę i wsiadać na odkurzacz.

    Żegnaj książeczko, żegnaj forum, żegnajcie mamuśki :P
    Ale wrócę tu poczytać o mężach i ew. porodach :)

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 28 marca 2015, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja tradycyjnie po pobudce w środku nocy dospałam do 9. Potem dostałam od męża śniadanko ;D Pogoda do dupy, nie mam pomysłu w ogóle co robić dzisiaj więc się snuję po domu podobnie jak Malinka :)

    Ida, Lileo bardzo dziękuję wam za to, że piszecie o cc :) wiem, że nic nie zastąpi porodu naturalnego ale jak nie ma wyjścia to dobrze jest wiedzieć, że to nie musi być trauma, horror czy że w jakiś sposób odbiera nam kobiecość. Jesteście dzielne matki :*

    Ida lubi tę wiadomość

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • lysinka Autorytet
    Postów: 704 944

    Wysłany: 28 marca 2015, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy się :) Dziś w końcu bez bólu głowy :) zaraz idę na drobne zakupy, żeby przeżyć do poniedziałku, obiad i potem do męża do szpitala. W poniedziałek na szczęście będzie już w domu :)

    Justineska gratulacje :)
    Ewelcia trzymaj się w tym szpitalu

    Weronika pozazdrościć męża :) niesamowite, jak sobie świetnie radził i jak ci pomagał :)

    Gratki kolejnych tygodni :)

    km5smg7yaiikzi6r.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelcia miałam podpajęczynówkowe znieczulenie. Moment ucałowania Alicji był najpiękniejszy w moim życiu płakałam ze szczęścia. Miałam cudowny personel na operacyjnej dużo ciepła uśmiechu i bardzo pozytywna energia. Potraktowano mnie i męża z dużym szacunkiem, na sali wybudzeniowej podobnie. Mimo że cc poród miałam wymarzony i nic a nic mi ta metoda nie odebrała.
    Zdjęcia Aluni wkleję jak dopadnę kompa bo piszę z komórki i tu fb nie ogarniam. Bambi ma fotkę ale chyba zapomniałam jej napisać żeby wkleiła na fb ;) wysyłałam z sali wybudzeń.

    Eweliśka, nick nieaktualny, lysinka, Ida, Aguś86, Agusiek89, Bambi85, Ewelcia lubią tę wiadomość

‹‹ 3890 3891 3892 3893 3894 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ