Kwietniówki 2015 :)
-
WIADOMOŚĆ
-
ja mam to samo, nie jest to przyjemne dlatego nie potrafię wstrzymać na dłużej:) wolę na chwileczkę i puszczam i tak kilka minutek:)Fasia wrote:No właśnie dziwne .. nie wiem jak to opisać, taki niepokój mnie łapie
próbuję czasem jak siusiam żeby zatrzymać strumień ale mi nie wychodzi .. no i strasznie mnie to martwi 
-
mantissa wrote:To się nie zgadza, bo ja mam rozlany u synus

I przytylam już sporo, mimo że nigdy nie miałam problemów z utrzymaniem wagi. Jestem ewenementem.
To tak jak u Was się zabobony ciążowe nie sprawdzają typu - PH moczu, kształt brzucha, odrzucenie od słodkiego, wypchanie pępka - u mnie się sprawdzilo i jest syn
ewenement
Robotka1 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnytylko wtedy może nam się zabawa za szybko skończyć hihimimka84 wrote:Można też popróbować zaciskać jak się ma w środku...hmmm członka, wiem że to może nieco krępujące, ale partner może powiedzieć czy czuje ściskanie, jeśli tak, to znaczy że to to i potem próbować już samodzielnie.
Fasia, mimka84, Lwica, Eweliśka, KasiaKwiatek, mantissa lubią tę wiadomość
-
Robotka dziekuje ze polubilas post Poczulam się taka zauważona : p Nie no tak poważnie to dobry sposób Ja dzisiaj intensywny dzien mam ale Was podczytuje na telefonie. Normalnie to chyba uzależnienie : )
mimka84, martafr, Robotka1 lubią tę wiadomość
-
mimka84 wrote:Można też popróbować zaciskać jak się ma w środku...hmmm członka, wiem że to może nieco krępujące, ale partner może powiedzieć czy czuje ściskanie, jeśli tak, to znaczy że to to i potem próbować już samodzielnie.
My się nie kochamy od 3 miesięcy więc ta opcja odpada
mimka84, Lwica lubią tę wiadomość
-
mimka84 wrote:Można też popróbować zaciskać jak się ma w środku...hmmm członka, wiem że to może nieco krępujące, ale partner może powiedzieć czy czuje ściskanie, jeśli tak, to znaczy że to to i potem próbować już samodzielnie.
Mimka ten sposób na ćwiczenia ciekawszy i bardziej motywujący:)))
mimka84 lubi tę wiadomość
-
Nie udaje mi się chyba
Zawsze bezwiednie wstrzymuję oddech i chyba lekko napinam mięśnie brzucha .. No i jak to robię to czuję taki dziwny wewnętrzny niepokój. Ciężko to opisać .. Chyba popróbuję w trakcie sikania, będę przynajmniej efekty widziec
-
no właśnie:) to miało mniej więcej znaczyć że się po prostu z Tobą zgadzam:) a po co mam produkować kolejny post nic nie wnoszący do rozmowy:)Bambi85 wrote:Robotka dziekuje ze polubilas post Poczulam się taka zauważona : p Nie no tak poważnie to dobry sposób Ja dzisiaj intensywny dzien mam ale Was podczytuje na telefonie. Normalnie to chyba uzależnienie : )
chyba sobie wzięłam słowa Idy do siebie:D
nooo zaciskanie mięśni na członku jest fajne i fajnie się można w ten sposób pobawić
jak zaczynałam poznawać te mięśnie to ciągle pytałam męża czy czuje ucisk:) teraz niekiedy nawet mówi że mooocno to robię. czyli praktyka się opłaci, a przypominam że mam już jedno dziecko urodzone SN:) i idąc rutyną powinnam być ponaciągana a nie jestem
Fasia, liloe, Angela89 lubią tę wiadomość
-
mimka84 wrote:Fasia a pytałaś lekarza o PH a płeć? Nie wiem czy dobrze zapamiętałam że miałaś zapytać? Czy to ktoś inny?
Tzn ja mówiłam, że spytam o płeć i sama sprawdzę na swoim przykładzie czy się sprawdza. Raz PH miałam 8,0 a teraz spadło na 7,0. Cały czas na chłopaka i się sprawdziło
No to Ty masz niezłe mięśnie skoro Twojego bolało
zazdroszczę
Robotka1 lubi tę wiadomość
-
hahaha dooobreeee:D ale wiesz co nie tak dawno usłyszałam?? że fatruszek hotentocki potrafi być bardzo pociągający:)mimka84 wrote:Też jestem po SN i naprawdę warto ćwiczyć, żeby potem falbanakmi nie ciągnąć po chodniku

FASIU to jak u mnie będzie córka to będę ewenementem który przy stałym 8ph niby na chłopca będzie posiadał córę
mimka84, Anka1501, Lwica lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKochane ale dziś burzliwie tu u nas

ja też podczytuję na telefonie jak jestem poza domem, czy w pracy, bo wiem, że potem nie nadrobię
często "polubiam" Wasze posty bo po co pisać bez sensu
i raczej edytuję i dopisuję zamiast kolejny post wstawiać
ale nie przestawajcie pisać o jedzeniu bo mi pomysły podsuwacie i o innych pirdulkach też
jeśli chodzi o karmienie i dietę, to oczywiście lekkostrawna, żadnych cytrusów, bigosów, kapusty, kalafiorów, wszystkiego co uczulające i gazotwórcze unikamy. Ale nie popadałam w przesadę, jadłam w miarę normalnie, obserwując córcie czy coś im się nie dzieje jak zjem coś innego, nowego.
W kwestii fotelików się nie wypowiadam, nie znam się głębiej oprócz tego co wyczytam itd.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2014, 16:17
-
oj ja wizytę mam późno bo 24 listopada dopiero, ale to nic:) do tego czasu ewentualnie to sobie będę pokoik planowaćFasia wrote:ROBOTKA ewenementy (trudne słowo:P) są fajne
kiedy się dowiesz? Kiedy wizyta?
Co myślicie o imionach : Julian, Tymon, Ignacy i Bruno?

Julek mi się podoba bardzo:) Tymonek też
choć bardziej Tymoteusz 
a te dwa ostatnie jakoś nie przemawiają do mnie:)
MIMKA nooo serio ta nazwa mi też utkwiła w pamięci i pamiętam że musiałam zwertować gooogla co to takiego i jak wygląda:P
mimka84 lubi tę wiadomość










