🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞
-
WIADOMOŚĆ
-
Dysia08, Anuśla gdzie jesteście?
ReginaPhalange wrote:Mój okres już regularny, jak w zegarku i w sumie się cieszę bo jak świruje to wiem, że to od hormonów 🫣.
My odsprzedaliśmy bilety na koncert SOAD bo przysięgam nie jestem w stanie małego zostawić nawet na noc z kimś innym. On jest za mały dla mnie, w nocy mnie szuka, a co jak nie znajdzie ? Więc z ciężkim sercem odwołałam hotel i bilety też już sprzedane.
Powiem wam, że z mężem poszliśmy na łatwiznę i od kilku miesięcy jesteśmy na diecie pudełkowej, zostało mi dwa kg do wagi sprzed ciąży. Wzięłam sobie dietę nisko fermentującą i jestem w końcu zadowolona, bo nie mam bóli brzucha.
Polecam wam dziewczyny, jak wasze maluchy będą stawiać pierwsze kroki buty attipas lub inne skarpetki z gumową podeszwą. Jak dla mnie idealne na lato, nie trzeba kupować czegoś mega drogiego jak na jesień😉
Mój w sumie też, a przynajmniej 2 ostatnie. U mnie też jest jazda z hormonami. Stary ostatnio spanikowany pyta mnie, czy tak już będzie zawsze.😱
Szkoda trochę koncertu, ale ja uważam, że dobrze zrobiliście. Nie zostawiłabym młodego samego z nikim (oprócz męża) na noc. Na pewno jeszcze niejeden koncert przed Wami. Jeszcze sobie odbijecie 🫶
Fajnie, że jesteś zadowolona i że to się sprawdza 🙂 też kiedyś myślałam o takiej diecie ze względu na bmk i bj, ale jakoś udało się ogarnąć bez tego. Zresztą u nas za dużego
wyboru nie ma. Co do wagi to nie wiem jak teraz, ale jakiś czas temu miałam wagę sprzed ciąży, więc spoko, bo dopóki karmię, nie zamierzałam nic z tym robić 😂 na pewno sporo pomogła mi alergia młodego, bo skończyło się podjadanie słodyczy xD
Dzięki za polecajkę.👍 Powiem Wam, że wcale mi się takie buciki nie podobają, ale co zrobić xD
Jasmin, chociaż w tym Ci się poszczęściło 👍
Co do siadu, to mój siada z czworaków i ze stania. Czworakuje od wczoraj? Przedwczoraj? 🤔 Tak na 100%, bo wcześniej to na płytkach i panelach nogi mu się rozjeżdżały i czołgał się jak "żołnierz" – jak to stwierdził koleżanki syn xD
Może Twoja pominie etap raczkowania i od razu pójdzie na nogi? Mój też wszędzie się wspina (dobrze, że schodów nie mamy 😅), brawo nie bije, papa raz zrobi, a 10 razy nie 😅
Współczuję cięższego okresu, mam nadzieję, że szybko minie i będzie lepiej🫂.
Ja swojego ostatnio pochwaliłam, że taki anioł, to już na drugi dzień zostały przywrócone ustawienia fabryczne xD i mam swoją marudę z powrotem (jak wrócić do tamtych ustawień?!🫣)
Eh... miło było mieć chociaż przez 3 dni wesołe, pogodne i "bezproblemowe" dziecko.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 00:12
-



