🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞
-
WIADOMOŚĆ
-
Haha napisze poradnik jak przetrwać z teściowa pod jednym dachem przez 50 dni i nie zwariować... większość niestety u niej, trochę u siebie i parę dni zupełnie nad morzem choć od siebie i od teściowej mamy blisko do plaży to jednak żeby się wybrać na spacer z wózkiem graniczy z cudem. W niedzielę Adaś będzie miał roczek 🎂
Rzelka, osiecka89, _KaFka_ lubią tę wiadomość
Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕🌈
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
No ja rok temu byłam już drugi tydzień na urlopie i było mi z tym dobrze. 😄
Przeraża mnie trochę koniec urlopu macierzyńskiego, żłobek i powrót do pracy. Trudny czas przed nami 😰Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Cześć dziewczyny
Regina dzięki za pamięć. Tak to dziś 😀
Rok za nami. Też w to nie wierzę. Chciałabym cofnąć się rok wstecz i zacząć jeszcze raz. Bez choroby, bez tego wszystkiego złego i smutnego co działo się przez ten czas. Chciałabym móc cieszyć się tym czasem, a tak nie było. To był rok strachu, przerażenia, nerwów, zmęczenia...Drugie półrocze trochę spokojniejsze ale też wypełnione wizytami, badaniami i lękiem o przyszłość...Na szczęście na ten moment Wojtuś nie odbiega od rówieśników. Pięknie się rozwija. Czworakuje, siada, chodzi przy meblach, mówi sylabami. Tylko patrzeć jak zacznie śmigać. Mogliśmy odpuścić w końcu trochę z rehabilitacją bo Wojtek sobie super radzi sam i wystarczą już tylko kontrole co jakiś czas. Niestety dalej mamy problemy z krwią ale myślę że uda się to w końcu ogarnąć. Wierzę że ten kolejny rok będzie inny. Będzie w nim więcej światła, radości i uśmiechów.
Dziś mieliśmy pierwszą część imprezy, a w sobotę następna. Jubilat właśnie usnął przy cycusiu. Dalej się karmimy. Waży 9kg, jest chudy i długi 😉Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca, 20:56
osiecka89, _KaFka_ lubią tę wiadomość
-
Milka, wszystkiego najlepszego dla Wojtka! 🎂
My wakajkujemy i ponownie polecam, bo młoda zupełnie inne dziecko 🙈
Chociaż rośnie mi mała zosia-samosia - wszystko musi sama 🫠 Nie ma opcji, żeby jej pomóc wstać czy cokolwiek. Nawet nie wolno jej kartek w książeczce przekładać. A trzymanie musa to największa zbrodnia, woli cały wylać niż zjeść dotknięty (skalany) przez matkę xD
Jest też strasznym złośnikiem, jak ma tryb marudy to wszystkim rzuca przez pół pokoju i nie daje się dotknąć. Podejrzewam, że będzie ciekawie jak wjadą bunty 2/3latka… 🫣😅
Milka1991, osiecka89, _KaFka_ lubią tę wiadomość
-
Milka 100lat dla małego l🎉🎉🎉🎂♥️ super, że tak poszedł do przodu ze wszystkim💪🏻 i masz rację, trzeba ufać, że kolejny rok wynagrodzi trudy niełatwego początku! Jak w ogóle wakacje z 3?
Rzelka kiedy zaczynacie adpatacje w żłobku? Kiedy wracasz do pracy?
U nas mały zaczyna żłobek w październiku,a ja do roboty w styczniu 2027 🥲
My dalej na wakacjach u dziadków. Jestem zachwycona, że tu jesteśmy. Mały ma szkole życia, bo tu tętni życie 😅 a nie siedzimy w domu z rodzicami kapciami 😎
I mamy pierwsze samodzielne kroki👣, póki co 3 🎉🥲♥️
Jasmin1517, Milka1991, _KaFka_ lubią tę wiadomość
-
Anuśla mój też pcha wszystko do buzi😅
Chlebem też nie gardzi 🤭
Podobno sierpień ma być ładny i niech w końcu będzie. Bo trochę tego ciepła by się przydało.
Dla mnie super wybrałaś z tą miejscówką na chrzciny. Dzieciaki będą zadowolone, a fryzjer z dojazdem to złoto.
Oby wszystko poszło po Twojej myśli 🤞, a mała Łucja była dzielna w Kościele i na przyjęciu.
Ewa to mieliście przygody. Dobrze, że zdążyliście na lot. Ja też całe mleko wyciągałam z plecaka, przeszukiwali nam wózek i mi ręce jakimś pędzelkiem smyrali xD
Rzelka, a on tak duże ma to zniekształcenie, że na tak długo ma mieć kask, czy to jest taki standard?
Osiecka pomysł z matą nam się sprawdził (dzięki Jasmin1517 ❤️). Ja jakoś nie potrafię go umyć trzymając na rękach. Mój też w wodzie cudował, ale od pewnego czasu już mniej i z łazienki nie robi nam basenu. Może dlatego, że już siedzi? 🤔
Czyli to norma usypianie 1-1,5h xD Muszę to zaakceptować i przestać się wkurzać.
Skorzystałam z rady i byliśmy na placu zabaw.
Jednego dnia nawet na dwóch! Huśtawka na chwilę jest ok. Zjeżdżalnia jest super, ale dla pleców to zabójstwo. W piachu też mu się podoba, ale mi już mniej. Nie zdążyłam mu dwa razy zabrać jakiś foremek do babek i sobie gość zaczął ciumkać 😵💫, ale co by nie było, to najlepszą atrakcją są inne dzieci.
Tak, wtedy byliśmy już na wakacjach. Wróciliśmy 21. Także już jesteśmy po urlopie i po chrzcinach 🥵
Osiecka myślę, że to słabe spanie to przez nabieranie nowych umiejętności. Jednak chodzenie to nie byle co! Fajnie Ci się rozwija, a z tego co pamiętam, to jest jednym z większych dzieci.
Co do „dram” przy przebieraniu, to u nas (odpukać) jest już o wiele, wiele lepiej. Wcześniej się darł, jakby go ze skóry obdzierali. Wiadomo, zdarzają się gorsze momenty, ale już nawet chłop współpracuje i rękę podaje, prostuje.
Ewa trzymam kciuki za pobyt. Z tego, co opisujesz, nie jest lekko. Oby teściowa dała sobie przetłumaczyć, bo szkoda Twoich nerwów i dziecka.
ReginaPhalange 🥹 zgadzam się w 100%
Milka spóźnione 100 lat dla Wojtusia! Niech chłopak rośnie i dalej się rozwija🍭. Jak najmniej wizyt lekarskich i szpitali❤️
A Ty jesteś super dzielna, dużo razem przeszliście. Niech ten przyszły rok bedzie łaskawszy 🤞
Mieliście już to badanie?
Jasmin1517, rośnie Ci mała terrorystka!😆 Dziewczyna ma charakter, nie ma co. Przynajmniej w życiu nie da sobie w kaszę dmuchać.
Osiecka89, ale czad! 🥹 To musiał być super widok.
Sreberko, Ewel1994, Ewa6 dla Waszych maluchów również trochę spóźnione, ale najlepsze życzenia urodzinowe 🍭. Niech zdrowo się chowają.
Zgadnijcie kto dostał gorączki w piątek wieczoram, dwa dni przed chrzcinami? 🙃Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca, 18:04
Ewa6 lubi tę wiadomość
-
Regina, adaptację zaczynamy we wrześniu. Do pracy nie wiem kiedy, w ogóle nie wiem nawet gdzie. Biorąc pod uwagę że zaraz chcemy drugie bobo to najchętniej chyba bym w ogóle nie wracała, bo zatrudnię się gdzieś na chwilę, rozkręcę się żeby znowu zaraz wszystko odkręcać. Eh... Nie mam pojęcia jak to ugryźć, żeby było ok.
Kafka, wada umiarkowana, ale przy jego wieku i wielkości głowy to wychodzi 5,5-6 miesięcy.
My teraz z racji urlopu męża jesteśmy u moich rodziców. Jest ok, nie mogę narzekać. Ktoś tam czasami lekko zirytuje, ale bez dramatu. Najbardziej i najczęściej jednak moja babcia, ale obiecałam sobie, że akurat z nią nie będę się kłócić. 😅
Po ostatniej sesji u fizjo mały zaczął czworakować. Jeszcze trochę chwiejnie, ale czworakuje, przemieszcza się, więc jest naprawdę super. 🥰Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Rzelka o kurde, to już zaraz żłobek😱! Jak nastawienie?
Jejku Ty tak długo pracowałaś w ciąży, myślałam, że powrót będziesz miała zapewniony.
Nie zazdroszczę sytuacji. Ciężko podjąć jakąś decyzję. W każdym razie zróbcie tak, jak dla Was będzie najlepiej.
Wracacie do kliniki czy najpierw próbujecie naturalnie?
Hmm... rozumiem. U nas też jest delikatne zniekształcenie, ciężko jest to zauważyć, ale jednak jest. Jak zgłaszałam to pediatrze w 4-5 miesiącu, to usłyszałam, że się samo wyrówna i nie ma się co przejmować, a teraz to już sama nie wiem.
Super, że mały ruszył. Teraz już się nie zatrzyma❤️. -
Kafka jak chrzciny? No i co to za przygoda z gorączką? 🫠
Mój "mały" waży 12kg, także jest kawał człowieka. Mam nadzieję, że na rocznym bilansie go zmierzą!
Rzelka a co z twoją obecną firma? Nie chcesz tam wracać? I myślisz o 2 bobasie już ? 😏 Ja w przyszłym tygodniu w końcu idę do lekarza, jestem bardzo ciekawa jego opinii! Idę do takiego baaaardzo szczerego. Jak czytałam jego odpowiedzi na znanym lekarzu, to miałam takie "auć" 😅
U nas dziewczyny pierwsza w życiu synka biegunka 🫠🫠🫠 zupełnie nie wiem z czego się wzięła. Dziś startujemy z enterolem zgodnie z zaleceniami pediatry. Mały nie ma gorączki, bawi się, je itd. ale bardzo mi go szkoda, bo problemy brzuszkowe to jednak spory dyskomfort.
Plus te upały... 🏖️Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia, 08:54
-
My ostatnio strasznie zabiegani, jutro chrzciny i impreza urodzinowa. Kafka, zazdroszczę, że macie to już za sobą 😅 Pewnie będę dętka, bo ostatnie 2 noce mamy kiepskie spanie - pobudki co 40 minut i tylko jej zmieniam cyca, żeby wróciła do spania.. Z jedzeniem też porażka, bo nic swojego nie ruszy za to ukradnie siostrze z talerza pół całego zielonego ogórka 🫣
Udało nam się też wreszcie powtórzyć badanie krwi i złapać siuśki do badania.. po miesiącu prób pojemnik na mocz był prawdopodobnie tak uwalony, że wyszło nam 50 tyś. bakterii 😅 -
Osiecka dostał trzydniówki przed samym roczko-chrztem 😅 z dwojga złego cieszę się, że jednak zachorował po naszym powrocie z wakacji niż przed🫣.
A chrzciny spoko. Mały fajnie współpracował. W Kościele też w sumie bezproblemowo. Po mszy poszliśmy poświęcić łańcuszek i medalik, to ksiądz, który udzielał mu chrztu, powiedział, że "u nas w parafii tylko jak proboszcz udziela chrztu, to dzieci nie płaczą, a od dziś to i u niego". Nie wiem, czy mówił prawdę, no ale ksiądz by chyba nie kłamał, prawda? xD W każdym razie jakoś tak miło mi się zrobiło, że mój synek taki grzeczny, a ja tak się bałam, jak on w tym Kościele wytrzyma i czy szopki nie odstawi 🫣 Także jestem mu bardzo wdzięczna za to, bo gdybym musiała go uspokoić i iść z nim na zakrystię, to pewnie zrobiłabym z siebie debila, który lata po ołtarzu (w mojej starej parafii jak szło się na zakrystie to przez ołtarz lub na zewnątrz z tyłu Kościoła się wchodziło), bo nie wiedziałam, że jest inne, bardziej dyskretne przejście 😅 także - dzięki synu! Mieliśmy też kilka wpadek. Zapomnieliśmy zabrać toperu na tort, spakowałam za mało pojemników na jedzenie i usiedliśmy w złej ławce🫣, co na dobre nam to wyszło, bo młody mógł sobie łazić po ławce naprzeciw i nic mu nie przeszkadzało. Na sali był jak ryba w wodzie, bo jest bardzo towarzyski i zaczepny ( na wakacjach krzyczał na manekina w butiku bo nie zwracał na niego uwagi 🙈) i pomimo zmęczenia dzielnie się trzymał🥰. Jedzenie smaczne, a trochę się bałam, bo dochodziły mnie słuchy, że się popsuło. Goście dopisali. Jedna osoba nie przyszła. Jedyny minus to to, że na tej samej sali była jakaś inna impreza. Niby to nie jakiś spory problem, ale jak młody chciał się zdrzemnąć, to muzyka mu w tym nie pomagała.😅
Rzeczywiście kawał człowieka🤎. U nas z wagą klapa. Ponad miesiąc temu było 9,17 kg, a wczoraj 9,13 😞 pediatra kazała zrobić badania na pasożyty, ale zapomniała wystawić skierowania, więc w poniedziałek będę dzwonić. Wyniki krwi ma dobre. Pasożyty miał już raz robione w kwietniu ze względu na ten problem z przybieraniem, ale nic nie wyszło.
O kurczę, brzmi ciekawie z tym lekarzem. Czemu wybór padł na niego? 😅🤔 Chcesz, żeby ewentualnie prowadził kolejną ciążę?
W każdym razie trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku i wizyta przebiegła sprawnie xD daj znać koniecznie 🙂
Och... Biedny maluszek. Może jakiś wirus go złapał 🫤 w każdym razie niech szybko wraca do zdrowia.
Jasmin1517, dziewczyno! Weź nic nie mów. U nas od powrotu z wakacji przez ponad tydzień też się budził tylko z krzykiem. Z soboty na niedzielę przed samym chrztem spałam 2,39 min!😵💫 Dzisiaj przed 5 znowu płacz... Dawałam mu cyca, to nie chciał. W końcu mąż poszedł po butelkę z mlekiem. Zjadł i padł 🤡
Ja też się cieszę, że u nas już po. Nie cierpię takich imprez.
W każdym razie powodzenia jutro, oby młoda dzisiaj w nocy odpuściła trochę i dała pospać🤞. Jak macie fotografa, to pamiętaj "uśmiech i cyc do przodu" – to trochę ratuje sytuację (przynajmniej na zdjęciach) po ciężkich nocach🤣
To co?🙂 Mocz to powtórki? 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia, 15:29
osiecka89 lubi tę wiadomość
-
Osiecka, o kurczę, 12 kilogramów?! No to już dawno przegonił mojego, mój się zatrzymał na razie na 10,6 kg. Jednak to jak on teraz się rozpędza jest naprawdę niesamowite i nic dziwnego, że chłop spala tyle energii.
Osiecka, Kafka, nie mam tam do czego wracać. Wcześniej miałam ustalone, że wracam na dogodnych dla mnie warunkach, ale niedługo po tym jak się zwolniłam posypała się ekipa, przyszła nowa i na pewno nie zgodzą się na to, co mi by odpowiadało. Na szczęście mam już 3 inne opcje do wyboru.
Cały czas myślimy o drugim bobo i zdecydowanie od razu klinika. Mamy tam zarodki, których w miarę możliwości nie chcemy "porzucić", a w ogóle nie chcę wracać do naturalnych starań choćby przez dwa miesiące. Zresztą nawet tego nie widzę - obecnie jak uda nam się współżyć raz na 2 tygodnie to jest naprawdę rozpusta. 😏 Na razie jeszcze nie czujemy się gotowi, ale po nowym roku będzie trzeba się za to wziąć.
osiecka89, Milka1991 lubią tę wiadomość
Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Dzięki Kafka! Również spóźnione najlepsze życzenia! ☺️
Mi to wystarczy, żeby młoda zaczęła cokolwiek jeść, chociaż widzę światełko w tunelu, bo dzisiaj podkradła starszej parówkę 🙈
Impreza się udała, młoda ledwo płaknęła przy samym chrzcie 🤭 Gorzej, że zgłodniała w połowie mszy i zaczęła mi się dobierać do dekoltu xD Najbardziej oberwały moje włosy, bo ze względu na jej zamiłowanie do ich wyrywania, nigdy nie chodzę w rozpuszczonych.. 🫠 Fotografa nie mieliśmy, ja zwykle odwalam tą fuchę, więc nikt nie będzie pamiętał, że wyglądałam jak typowa, wymęczona matka polka 😅
Dzisiaj żegnam już mojego niemowlaczka.. 🥹
osiecka89, Milka1991, _KaFka_ lubią tę wiadomość
-
Kafka i Jasmin najlepszego z okazji roczku dla waszych pociech 🎉♥️🎂
Elegancko że dzieciaki tak super dały radę na imprezach 💪🏻
Kafka dobrze, że mały współpracował, bo faktycznie by ci się tyłek upocil w tym kościele jakbyś zaczęła biegać po ołtarzach 😅 i tym opisem imprez narobiłaś mi smaka na taki "weselny" rosół 😉 a mamy 36 stopni za oknem!
Rzelka wyczuwam, że z pracowej sytuacji wyjdziesz obronną ręką💪🏻jak ci w ostatnim miesiącu niemowlęctwa twojego bobasa? Mi się to nie podoba! Odnośnie starań to może złapiemy się na wspólny ciążowy wątek, bo ja rozważam czy nie zacząć starań na koniec roku, co by bobas był jesienny. Jak widzę jakie szalone temperatury są latem to mogę nie wytrzymać w szpitalu 🫠
W końcu byłam u ginekologa i tak jak się spodziewałam, nie owijał w bawełnę 😉dał sporo badań do zrobienia i jeśli będzie ok to mam zielone światło na starania. Bardzo nalega na zakończenie kp jeśli chce być w ciąży. Od razu zaznaczył, że nie interesuje go, że "siostrą, koleżanka karmiły w ciąży i było ok"🙃, bardzo go ten temat triggerował. Tak czy siak, jestem po owulacji w tym cyklu. Zrobię badania i będziemy z mężem myśleć, kiedy wystartować. Mnie ostatnio nachodzą myśli czy nie za wcześnie, czy nie za mała przerwa między bobasami i że coś synkowi przez to odbiorę, że nie skupie się na nim w 100 procentach, a w sumie jest mały i jeszcze długo będzie. Z drugiej strony no swoje lata mam i to, że szybko się udało za pierwszym razem nie oznacza, że teraz też tak będzie i że w ogóle będzie. Jak widzicie trochę rozmyślań mam 😉 mamy niejedynaków jak to wygląda z waszej perspektywy?
Mały już zdrowy, ostatnio mam z nim fajny czas, bóle zębowe się uspokoiły i nie ma bólu istnienia 😉 więc psychicznie odpoczywam. Fizycznie latam za nim, bo energia go roznosi i zaczęło go fascynować włażenie pod rzeczy. Pod krzesło, łóżko itd 🫠 także kurzu w chałupie nie mam 😏
Regina, dysia, Milka co u was?
Jasmin1517, _KaFka_ lubią tę wiadomość
-
Cześć. Aktualizujemy się. Obecnie jesteśmy na wakacjach z rodzinką w dalekiej Łodzi 😆 od nas 3h drogi, na więcej bym się nie odważyła. Ale tutaj jesteśmy drugi raz bo super hotel i moc atrakcji dla dzieciaków. Szkoda tylko że Wojtek na drugi dzień po przyjeździe dostał mega kipy. Pewnie przez klimę w aucie i tu w hotelu. Także byliśmy już po aspirator w Rossmanie 😅
Badania słuchu w domu się udały choć nie było łatwo. Wszystko super. Kolejna kontrola za pół roku. Ale mamy problem znów z krwią. Nie pamiętam czy już pisałam o tym więc najwyżej się powtórzę. Byliśmy u gastroenterologa, zlecił badania i czekamy na wyniki. Chcemy wykluczyć przede wszystkim celiakię. Skierował nas do hematologa. Idziemy za tydzień...
A tak to jest ok. Jeszcze nie chodzi ale super mu idą czworaki i chodzenie przy meblach. Ma 8 ząbków i waży 9kg 🙂 dalej kp...
Kciuki za dziewczyny myślące o kolejnym bobo. Oby poszło w miarę szybko i gładko ✊🥰
Osiecka ja zaszłam w drugą ciążę jak córka miała 16msc. Są plusy i minusy takiej mniejszej przerwy między dziećmi. Ale daliśmy radę i nie żałuję że tak szybko wtedy ruszyliśmyWiadomość wyedytowana przez autora: 6 sierpnia, 16:01
-
Dziewczyny nie mam siły czytać co pisałyście, mam nadzieję że u was wszystko ok, bo u nas słabo.
W skrócie mamy salmonelle i jestemy w szpitalu. Mam załamkę, ale jest już znaczna poprawa.
Drugie to na złość dostałam okresu w szpitalu po 10 dniach opóźnienia. Myślałam, że jestem w ciąży i miałam ogólnie załamkę. Nie jestem gotowa. Byłam na dwóch betach, ale nic. Okazuje się, że prawdopodobnie miałam owulację w 23 dniu cyklu, na to wiele wskazuje.
Czekam czy uda się nas wypisać, wszystko zależy jak mały się będzie czuł jutro.2019🩷
2025🩵 -
Ojej, no to faktycznie słabo. 😓 Wiecie gdzie mogliście to złapać?ReginaPhalange wrote:Dziewczyny nie mam siły czytać co pisałyście, mam nadzieję że u was wszystko ok, bo u nas słabo.
W skrócie mamy salmonelle i jestemy w szpitalu. Mam załamkę, ale jest już znaczna poprawa.
Drugie to na złość dostałam okresu w szpitalu po 10 dniach opóźnienia. Myślałam, że jestem w ciąży i miałam ogólnie załamkę. Nie jestem gotowa. Byłam na dwóch betach, ale nic. Okazuje się, że prawdopodobnie miałam owulację w 23 dniu cyklu, na to wiele wskazuje.
Czekam czy uda się nas wypisać, wszystko zależy jak mały się będzie czuł jutro.
Okres to pewnie przez chorobę ci się przesunął, salmonella poważna sprawa.
A mały jak znosi?
My z racji urlopu męża na dłuższym turnusie u moich rodziców. Urlop już się mężowi skończył, mąż już miał dość i nie chciał zostać do jutra to pojechał do domu, my zostajemy do wtorku. Mały bardzo ładnie mi się tu rozwinął. Już się nie boi mojej rodziny, dał się włożyć do huśtawki i nawet mu się spodobało, a basen jeszcze dwa tygodnie temu koszmarnie go przerażał, płakał jak tylko podchodziliśmy, ale powoli powolutku, coraz bliżej, na coraz niższym schodku, aż w końcu dwa dni temu pływaliśmy ❤️ teraz niestety zrobiło się chłodniej, ale na pewno jeszcze spróbujemy.Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Cześć dziewczyny, sto lat dla Waszych maluchów 🎉🎉🎉
U nas Adaś ćwiczy wstawanie I siadanie na pupę. Jak mu sie spodoba to tak co chwilę robi. Idą nam dwójki, jest strasznie omarudzony i przez ten wyjazd, na którym uważam ze ma za dużo bodźców, zrobił sie jeszcze bardziej przylepny do mnie. Wczoraj wyprawialiśmy mu zaległy roczek i uwaga Adaś w tej rodzinie woli facetów ( pewnie dlatego, że są bardzo spokojni a kobiety z teściową na czele robią bardzo dużo hałasu) ja wracam do pracy 2 listopada na 1/2 etatu a od stycznia na cały etat. Szczerze mówiąc nie widzę tego. Moja Mama trochę podupadła na zdrowiu a ma 75 lat, Tata 79. A Adas miał zostać z nimi. Moze wygram w lotto do tego czasu 😂
@Regina duzo zdrówka dla Was 🥰Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕🌈
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy.






