Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lipcowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Lipcowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • kaunokainen Koleżanka
    Postów: 43 64

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi wrote:
    a moge zapytac kiedy serduszkowaliscie? no wiesz u mnie jest duza szansa na córke bo serduszkowalam 2 dni przed owulacja i w dniu owulacji wiec jesli jakis silny plemnik z serduszkowania ktore mialo miejsce 2 dni przed owu przedostal sie do jajeczka to bedzie córa :D Bo niby jak przed owulacją sie serduszkuje i z tego serduszkowania dochodzi do zaplodnienia to wieksza szansa na córke a jak w dniu owulacji tylko to chlopak :D

    Ja w tym cyklu byłam na CLO od 3 do 7 dnia i miałam zapowiedziane od lekarza, że od 18 dc mam brać luteinę i powinno być już po owulce. No ale nie mając monitoringu to tak na czuja. Więc uzbroiłam się w zestaw testów owulacyjnych i termometr i co się okazało? Że do tego 18 dc to nawet nic nie drgneło, więc zdecydowałam się jeszcze poczekać z tą luteiną i według testów owu i tempki owulację miałam w 22 dc. Serduszkowaliśmy 20, 21 i 22 dc bo mój jak usłyszał, że płodne to odpuścić nie chciał ;) Więc szanse na drugiego synka są bardzo duże.

    Evanlyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    p19ucsqv565zd4a8.png
    f2wlanlihz2pm45n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evanlyn wrote:
    Masz racje :) wiedziałam od samego początku :D te objawy były inne niż zawsze bo już nie siedziały w mojej głowie :D nie chciałam zapeszać i wolałam dmuchać na zimne, w końcu nie robiłam jeszcze testu :P
    Ogolnie malo ktora kobieta czuje objawy ze cos jest nie tak przed spodziewana wiec mialas te szczescie :D Bo ja za kazdy mrazem mialam objaw na @ a mimo to ciąze :D

    Evanlyn, kaunokainen lubią tę wiadomość

  • kaunokainen Koleżanka
    Postów: 43 64

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi wrote:
    Kiedys tez pożerałam wrecz jabłka ale mi to przeszło jak weszłam w wiek 20stki :D
    A mi jabłka zwyczajnie nie służą :( Jak zjem surowe to zawsze mi potem jelita wykręca na drugą stronę :(

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    p19ucsqv565zd4a8.png
    f2wlanlihz2pm45n.png
  • Agnieś Ekspertka
    Postów: 136 143

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi wrote:
    Znam ten ból przeciez tez w tym uk mieszkam :( az do 3 miech ciazy trzeba czekac :(


    No niestety ja mieszkam w Norwegi i to jest to samo co u Was :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2015, 14:22

    kaunokainen, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    3jgx43r867ibmmqb.png
  • Evanlyn Autorytet
    Postów: 1700 1727

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi wrote:
    Ogolnie malo ktora kobieta czuje objawy ze cos jest nie tak przed spodziewana wiec mialas te szczescie :D Bo ja za kazdy mrazem mialam objaw na @ a mimo to ciąze :D
    no jestem wybrykiem :D przed @ miałam lekkie objawy a teraz dzień po mam potrojone :D

    kaunokainen lubi tę wiadomość

    43ktp07wud9y4wpd.png
    uwo9skjoyh555jxd.png
  • kaunokainen Koleżanka
    Postów: 43 64

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evanlyn wrote:
    no jestem wybrykiem :D przed @ miałam lekkie objawy a teraz dzień po mam potrojone :D
    Potrojone mówisz? A może bliźniaki, że tak od razu z grubej rury Cię chyciły te objawy? ;)

    Evanlyn lubi tę wiadomość

    p19ucsqv565zd4a8.png
    f2wlanlihz2pm45n.png
  • Evanlyn Autorytet
    Postów: 1700 1727

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaunokainen wrote:
    Potrojone mówisz? A może bliźniaki, że tak od razu z grubej rury Cię chyciły te objawy? ;)
    bardzo bym chciała ale genetycznie to niemożliwe :( mój M ciągle mi pitoli o bliźniakach że on chce i mówi że moje rozstępy pokocha tak jak te dzieci :D

    kaunokainen lubi tę wiadomość

    43ktp07wud9y4wpd.png
    uwo9skjoyh555jxd.png
  • kaunokainen Koleżanka
    Postów: 43 64

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieś wrote:
    No niestety ja mieszkam w Norwegi i to jest to samo co u Was :(

    Ja w pierwszą ciąże jak zaszłam to byłam w Finlandii i tam też USG dopiero ok. 12 tc robią, ale poszłam prywatnie wtedy, żeby sie upewnić, że wszystko ok.
    Potem w drugim i trzecim trymestrze mieszkałam w Szwajcarii i tam też USG tylko po razie na trymestr. Tam też się urodził mój synek - opieka wspaniała i zapowiedziałam mężowi, że drugie też chcę w Szwajcarii rodzić :D
    Teraz znowu pierwszy trymestr w UK i kto wie czy na resztę ciąży i poród faktycznie znowu nie wrócimy do Szwajcarii :D Taka to praca mojego męża :)
    Ale przynajmniej spełnia moje marzenia ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2015, 14:27

    nick nieaktualny, Evanlyn lubią tę wiadomość

    p19ucsqv565zd4a8.png
    f2wlanlihz2pm45n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evanlyn wrote:
    no jestem wybrykiem :D przed @ miałam lekkie objawy a teraz dzień po mam potrojone :D
    Podoba mi sie to okreslenie :D
    Wybryku ty haha

    Evanlyn lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaunokainen wrote:
    Ja w pierwszą ciąże jak zaszłam to byłam w Finlandii i tam też USG dopiero ok. 12 tc robią, ale poszłam prywatnie wtedy, żeby sie upewnić, że wszystko ok.
    Potem w drugim i trzecim trymestrze mieszkałam w Szwajcarii i tam też USG tylko po razie na trymestr. Tam też się urodził mój synek - opieka wspaniała i zapowiedziałam mężowi, że drugie też chcę w Szwajcarii rodzić :D
    Teraz znowu pierwszy trymestr w UK i kto wie czy na resztę ciąży i poród faktycznie znowu nie wrócimy do Szwajcarii :D Taka to praca mojego męża :)
    Ale przynajmniej spełnia moje marzenia ;)
    nie mecza cie te ciagle przeprowadzki i brak w sumie stalego kąta? a jak syn pojdzie do szkoly potem to tez bedziecie zmieniac ciagle zamieszkania?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2015, 14:30

    kaunokainen lubi tę wiadomość

  • kaunokainen Koleżanka
    Postów: 43 64

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katsuyoshi - czy Twój Oscar urodził się 14 sierpnia 2014???

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    p19ucsqv565zd4a8.png
    f2wlanlihz2pm45n.png
  • Agnieś Ekspertka
    Postów: 136 143

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaunokainen wrote:
    Ja w pierwszą ciąże jak zaszłam to byłam w Finlandii i tam też USG dopiero ok. 12 tc robią, ale poszłam prywatnie wtedy, żeby sie upewnić, że wszystko ok.
    Potem w drugim i trzecim trymestrze mieszkałam w Szwajcarii i tam też USG tylko po razie na trymestr. Tam też się urodził mój synek - opieka wspaniała i zapowiedziałam mężowi, że drugie też chcę w Szwajcarii rodzić :D
    Teraz znowu pierwszy trymestr w UK i kto wie czy na resztę ciąży i poród faktycznie znowu nie wrócimy do Szwajcarii :D Taka to praca mojego męża :)
    Ale przynajmniej spełnia moje marzenia ;)


    No tu w Norwegi jest że na cała ciąze przypada ci bodajże 4 czy 6 Usg. Bo oni sadzą że USG na dziecko żle wpływa.

    Evanlyn, kaunokainen lubią tę wiadomość

    3jgx43r867ibmmqb.png
  • kaunokainen Koleżanka
    Postów: 43 64

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi wrote:
    nie mecza cie te ciagle przeprowadzki i brak w sumie stalego kąta? a jak syn pojdzie do szkoly potem to tez bedziecie zmieniac ciagle zamieszkania?

    Powoli zaczynają męczyć, ale też odkąd urodził się synek zadecydowaliśmy, że w drugiej połowie 2017 roku wracamy już do Polski.
    Na razie póki co nam taki tryb odpowiada, ale już myślimy o własnym kącie. Ja już marzę o ładnym pokoju dla synka i w ogóle o posiadaniu czegoś swojego a nie ciągle na wynajmowanych i na pudłach i walizkach. Ale nie żałuję tych lat w rozjazdach, bo naprawdę było fajnie :) Dużo ciekawych ludzi, miejsc, pracy :)

    Evanlyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    p19ucsqv565zd4a8.png
    f2wlanlihz2pm45n.png
  • Evanlyn Autorytet
    Postów: 1700 1727

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaunokainen wrote:
    Powoli zaczynają męczyć, ale też odkąd urodził się synek zadecydowaliśmy, że w drugiej połowie 2017 roku wracamy już do Polski.
    Na razie póki co nam taki tryb odpowiada, ale już myślimy o własnym kącie. Ja już marzę o ładnym pokoju dla synka i w ogóle o posiadaniu czegoś swojego a nie ciągle na wynajmowanych i na pudłach i walizkach. Ale nie żałuję tych lat w rozjazdach, bo naprawdę było fajnie :) Dużo ciekawych ludzi, miejsc, pracy :)
    To musi być cudowne takie podróżowanie :) my z M to tylko po Polsce jeździmy i zwiedzamy :)

    kaunokainen, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    43ktp07wud9y4wpd.png
    uwo9skjoyh555jxd.png
  • kaunokainen Koleżanka
    Postów: 43 64

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieś wrote:
    No tu w Norwegi jest że na cała ciąze przypada ci bodajże 4 czy 6 Usg. Bo oni sadzą że USG na dziecko żle wpływa.

    W Finlandii i Szwajcarii wręcz spotkałam się z takim odczuciem, że częściej to tylko przyszłą mamę w stres wpędzą i w ogóle nie rozumieją potrzeby częściej skoro nic się nie dzieje.
    Co kraj to obyczaj... my Polki to niecierpliwe bestie jesteśmy ;)

    Evanlyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    p19ucsqv565zd4a8.png
    f2wlanlihz2pm45n.png
  • Evanlyn Autorytet
    Postów: 1700 1727

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaunokainen wrote:
    W Finlandii i Szwajcarii wręcz spotkałam się z takim odczuciem, że częściej to tylko przyszłą mamę w stres wpędzą i w ogóle nie rozumieją potrzeby częściej skoro nic się nie dzieje.
    Co kraj to obyczaj... my Polki to niecierpliwe bestie jesteśmy ;)
    True story :D

    kaunokainen, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    43ktp07wud9y4wpd.png
    uwo9skjoyh555jxd.png
  • kaunokainen Koleżanka
    Postów: 43 64

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evanlyn wrote:
    To musi być cudowne takie podróżowanie :) my z M to tylko po Polsce jeździmy i zwiedzamy :)

    To prawda :) Może mniej cudowne użeranie się z różnymi systemami - ubezpieczenia, formalności, podatki, ale i tak jest fajnie.
    Póki co mieszkałam łącznie ponad 2 lata w Finlandii (z przerwą), potem przez 5 miesięcy w Zurychu, a teraz już 13 miesięcy w Bristolu. Póki co Zurych wygrywa :D

    Evanlyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    p19ucsqv565zd4a8.png
    f2wlanlihz2pm45n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaunokainen wrote:
    Katsuyoshi - czy Twój Oscar urodził się 14 sierpnia 2014???
    Nie :)
    Mój łobuz to 13 sieprnia :D
    Ogólnie termin miał na 4 sierpnia ale wolał sobie poczekac do 13 chyba wyczuł że to moja szczesliwa liczba i postanowił urodzić sie w moją szczesliwą liczbe aby dac mi podwójne szczescie <3
    Dnia miedzy dniami 12.08 a 13.08 punktualnie o północy 00:00 Obudziło mnie uczucie pójcia do wc... a tam plamy krwi na majtkach ... za chwile lekkie skurcze.
    Leżałam do godz 6 rana z nimi bo po pogotowie dopiero jak ma sie skurcze co 5 min mozna dzwonic. Mój został obudzony i tak czekalismy.. z godzine na godzine coraz mocniejsze.. o godz 6 rano juz nie dawalam rade a skurcze nagle byly co 2 min.
    Pogotowie szybko przyjechało , dali mi gas i zabrali do szpitala .
    Urodziłam o 11:55 :) Zdrowego 10 na 10 synka <3

    Evanlyn lubi tę wiadomość

  • Agnieś Ekspertka
    Postów: 136 143

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaunokainen wrote:
    W Finlandii i Szwajcarii wręcz spotkałam się z takim odczuciem, że częściej to tylko przyszłą mamę w stres wpędzą i w ogóle nie rozumieją potrzeby częściej skoro nic się nie dzieje.
    Co kraj to obyczaj... my Polki to niecierpliwe bestie jesteśmy ;)


    Dkoładnie tak jest. Tu np jak sie idzie do lekarza to lekarza i ci sie pyta co CiĘ boli i tam mówisz,opowiadasz to on ci kużwa Wikipedie otwiera i czyta to co to może Ci byc. Nie byłam osobiście przytym tylko tak słyszłam od kolerzanki co tutaj jest Polską-Norweszką.I daja ci na ból obojętnie czego głowy brzucha ucha reki paracetamol. Nooo że tak się brzydko wyraże pojeby :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2015, 14:40

    kaunokainen, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    3jgx43r867ibmmqb.png
  • Evanlyn Autorytet
    Postów: 1700 1727

    Wysłany: 9 listopada 2015, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi wrote:
    Nie :)
    Mój łobuz to 13 sieprnia :D
    Ogólnie termin miał na 4 sierpnia ale wolał sobie poczekac do 13 chyba wyczuł że to moja szczesliwa liczba i postanowił urodzić sie w moją szczesliwą liczbe aby dac mi podwójne szczescie <3
    Dnia miedzy dniami 12.08 a 13.08 punktualnie o północy 00:00 Obudziło mnie uczucie pójcia do wc... a tam plamy krwi na majtkach ... za chwile lekkie skurcze.
    Leżałam do godz 6 rana z nimi bo po pogotowie dopiero jak ma sie skurcze co 5 min mozna dzwonic. Mój został obudzony i tak czekalismy.. z godzine na godzine coraz mocniejsze.. o godz 6 rano juz nie dawalam rade a skurcze nagle byly co 2 min.
    Pogotowie szybko przyjechało , dali mi gas i zabrali do szpitala .
    Urodziłam o 11:55 :) Zdrowego 10 na 10 synka <3
    Piękne ;( ech byle co do łez mnie doprowadza... Fajnie że tak szybko urodziłaś, niektóre całymi dniami się męczą. To pewnie sprawka tego że nie pojechałaś zapobiegawczo ze skurczami tylko jak faktycznie były mocne :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    43ktp07wud9y4wpd.png
    uwo9skjoyh555jxd.png
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy ciąży i testy ciążowe – co powinnaś wiedzieć?

Czy to nietypowe zachcianki, czy zmiany nastroju zwiastują nowy etap w Twoim życiu? Poznaj kluczowe objawy ciąży oraz najpopularniejsze testy ciążowe, które rozwieją Twoje wątpliwości i pozwolą odkryć, czy naprawdę zostaniesz mamą. Podajemy ważne informacje! Sprawdź!

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ