Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️
Odpowiedz

LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️

Oceń ten wątek:
  • Ala1416 Autorytet
    Postów: 299 890

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letycja wrote:
    Nie sprecyzowali nic?

    Przez telefon nie mogła nic powiedzieć.

    👨‍🦱 91 👩94 -> 👰🤵 5.10.2024

    07.2024 - początek starań i odstawienie antykoncepcji (Kontracept) po 12 latach
    05.2025 - kariotypy prawidłowe

    8.07.2025 Emilia, 2730g, 52cm, mozaikowy ZD bez mocno widocznych cech (bruzda na stopie, na ręce, duży język)
  • shaylen Autorytet
    Postów: 545 1210

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania... jak dobrze ja rozumiem Twoja sytuację... co prawda ja nie byłam żoną ale byłam w takim związku 5 lat. Były rozstania i powroty i co? Koniec końców tak mnie gościu zbalamucil że skończyłam na terapii u psychologa i psychiatry. Wszystko robilam źle. Spałam po nocce źle bo przecież powinnam przyjść z pracy i zapierd... dalej. U mnie było o tyle gorzej że brał narkotyki. Manipulował, wszystko okręcał tak żebym myślała że to moja wina. A na końcu mi wmawiał że sama ćpam skoro ciągle o tym mowie 🤦‍♀️
    Uwolniłam się. Było strasznie ciężko! Przeokropnie ciezko! Zaczynałam tak na prawdę od zera, śpiąc między kartonami z płytkami a workami z gipsem bo zamieszkałam w mieszkaniu w trakcie remontu. Powoli powoli klepiąc biedę i chodząc na terapię wyszłam z tego i teraz? Jestem najszczęśliwsza osoba na świecie. Trafiłam na cudownego faceta.
    Moja rada? Jeśli czujesz że to nie to i czujesz się w tym małżeństwie źle to odejdź. Szkoda czasu na takie życie. Jeszcze będzie pięknie tylko musisz w to uwierzyć 🫶🫶🫶

    👱‍♀️29👱‍♂️30+🐈+🐕
    Początek starań 06.23 🥲
    *prawy jajowód niedrożny
    17cs 20.11.24 wyraźne ⏸️ 🥹❤️
    31.07.25 Narodziny 🩷 3060g 53cm

    05.26 wracamy do gry 🤞
    Czy ponownie stanie się CUD? 🥹
    2cs 2.07 wyraźne ⏸️🥹❤️
    6.07 beta hcg 337 prog 22,7
    8.07 beta hcg 755 prog 18
    10.07 prog 16 = 💊utrogestan 400
    Oto zaczyna się nowy rozdział -pisany małymi stópkami, pierwszymi uśmiechami i niezliczoną ilością nowych emocji :)
    age.png

    preg.png
  • Letycja Autorytet
    Postów: 609 687

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ala1416 wrote:
    Przez telefon nie mogła nic powiedzieć.
    A może poprostu informowali o tym że są wyniki i proszą o odbiór. Ja tak miałam, zadzwonili że mam przyjechać odebrać, ale przez telefon nie powiedzą nic.
    Czy zasugerowali Ci, że coś nie tak?

    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3039 3824

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Letycja a Ty masz już wyniki nifty?

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g

    age.png
  • Ania1008 Autorytet
    Postów: 505 492

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2025, 20:46

    ConteBis lubi tę wiadomość

    preg.png


    👩🏼30🧒🏻29

    10.2024- starania o pierwsze dziecko
    07.11.2024- test ciążowy pozytywny.
    18.11.2024- pierwsza wizyta u ginekologa.
    16.12.2024- jest serduszko. Bobas ma 2,45cm.
    16.01.2025- chłopiec💙 8 cm.
    16.01.2025- NIPT niskie ryzyko.
    20.02.2025- prawdopodobnie dziewczynka 💓 , 237 gram.
    15.04- prawdopodobnie dziewczynka 💓 882g.
    30.04- wizyta u innego ginekologa-chłopiec 1280💙
    15.04- III prenatalne. 1600gram zdrowy chłopiec💙
    17.06-35+2 tydzień. 2334gram 💙
  • Letycja Autorytet
    Postów: 609 687

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Optymistka90 wrote:
    @Letycja a Ty masz już wyniki nifty?
    Nie😕 Mam nadzieję, że jutro przyjdą bo to czekanie mnie dobija.

    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3039 3824

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letycja wrote:
    Nie😕 Mam nadzieję, że jutro przyjdą bo to czekanie mnie dobija.
    Daj znać.
    A miałaś jakieś informacje w trakcie że np próbka dotarła do laboratorium? Bo w sumie pani mi mówiła że próbka dotrze dzisiaj a ja nic nie mam

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g

    age.png
  • Ala1416 Autorytet
    Postów: 299 890

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letycja wrote:
    A może poprostu informowali o tym że są wyniki i proszą o odbiór. Ja tak miałam, zadzwonili że mam przyjechać odebrać, ale przez telefon nie powiedzą nic.
    Czy zasugerowali Ci, że coś nie tak?

    Niee, mówili, że dzwonią bo wyniki wymagają konsulacji z lekarzem. W innym wypadku, tzn. jak wszystko jest ok, to wysyłają na maila.

    👨‍🦱 91 👩94 -> 👰🤵 5.10.2024

    07.2024 - początek starań i odstawienie antykoncepcji (Kontracept) po 12 latach
    05.2025 - kariotypy prawidłowe

    8.07.2025 Emilia, 2730g, 52cm, mozaikowy ZD bez mocno widocznych cech (bruzda na stopie, na ręce, duży język)
  • Letycja Autorytet
    Postów: 609 687

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Optymistka90 wrote:
    Daj znać.
    A miałaś jakieś informacje w trakcie że np próbka dotarła do laboratorium? Bo w sumie pani mi mówiła że próbka dotrze dzisiaj a ja nic nie mam
    Jasne, napisze jak tylko dostanę. Nie dostałam właśnie też żadnej informacji o dotarciu próbki. Może z tego Geneplanet nie wysyłają takiego powiadomienia. W sumie nie pytałam o to. Założyłam, że będzie bo dziewczyny czesto pisały, że wiedziały kiedy próbka dotarła.

    age.png
  • Letycja Autorytet
    Postów: 609 687

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ala1416 wrote:
    Niee, mówili, że dzwonią bo wyniki wymagają konsulacji z lekarzem. W innym wypadku, tzn. jak wszystko jest ok, to wysyłają na maila.
    Spokojnie, może tak jak mi wyszło Ci ryzyko zahamowania wzrostu plodu i lekarz zaleci acard. A nawet jak ryzyko wady podwyższone to to jeszcze nic nie znaczy. Postaraj się nie denerwować na zapas 🩷

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2025, 19:59

    Ala1416 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3039 3824

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letycja wrote:
    Jasne, napisze jak tylko dostanę. Nie dostałam właśnie też żadnej informacji o dotarciu próbki. Może z tego Geneplanet nie wysyłają takiego powiadomienia. W sumie nie pytałam o to. Założyłam, że będzie bo dziewczyny czesto pisały, że wiedziały kiedy próbka dotarła.
    No właśnie ja też nie zapytałam tylko założyłam że na pewno tak będzie skoro inni dostawali. No nic czekamy.

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g

    age.png
  • Ania1008 Autorytet
    Postów: 505 492

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2025, 20:46

    preg.png


    👩🏼30🧒🏻29

    10.2024- starania o pierwsze dziecko
    07.11.2024- test ciążowy pozytywny.
    18.11.2024- pierwsza wizyta u ginekologa.
    16.12.2024- jest serduszko. Bobas ma 2,45cm.
    16.01.2025- chłopiec💙 8 cm.
    16.01.2025- NIPT niskie ryzyko.
    20.02.2025- prawdopodobnie dziewczynka 💓 , 237 gram.
    15.04- prawdopodobnie dziewczynka 💓 882g.
    30.04- wizyta u innego ginekologa-chłopiec 1280💙
    15.04- III prenatalne. 1600gram zdrowy chłopiec💙
    17.06-35+2 tydzień. 2334gram 💙
  • ConteBis Autorytet
    Postów: 1293 1799

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1008 wrote:
    Zaczęłam szukać przejazdu. Niestety wszystkie przejazdy na bla bla cara jak patrzyłam to busy powyżej 20 godzin. Ale jeszcze jutro poszukam czegoś. Ja nie znajdę to może do siostry pojadę na kilka dni jak będzie miała czas. Bo ostatnio to ona tak zajęta, że nawet czasu nie ma odpisać a też jakoś nie chce obciążać jej tym wszystkim. Też nie lubię jak ona ocenia wszystko. Kiedyś miałam z nią bardzo dobry kontakt. Jedna za drugą w ogień by skoczyła ale od jakiś trzech lat oddaliliśmy się od siebie i w wielu rzeczach się nie zgadzamy. Ona żyje kompletnie innym życiem i ma inny punkt widzenia. Nie akceptuje innego. Obawiam się jak jej to powiem wszystko to będzie patrzeć na mnie z góry.
    Ale może pojadę do niej na trochę. Aby odsapnac i pomyśleć nad dłuższym wyjazdem do mamy. Jakoś to dobrze zorganizować
    To brzmi jak plan 👏

    age.png
  • Róża11 Autorytet
    Postów: 896 855

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1008 wrote:
    Podziwiam ciebie za twoją siłę. Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście. Trzeba się odważyć.
    Zdaje sobie z tego sprawę ale jeszcze większą rolę odgrywa nade mną strach, że złą podejmę decyzję.

    Mam możliwości, środki i gdzie się podziać. Ale na razie ciężko mi w głowie ułożyć dalszą przyszłość. Jak to wszystko się ma potoczyć.
    Mam nadzieję, że ja odnajdę siłę aby to sobie poukładać.
    Ja byłam kiedyś w toksycznym związku. Z facetem, który cały czas mnie zdradzał, narobił długów o których przez przypadek się dowiedziałam. Według mnie nadużywał alkoholu. Też było ciężko mi się uwolnić od niego. Parę razy go zostawiałam ale za każdym razem mnie uglaskał. Teraz jak szukałam partnera to starałam się znaleźć kompletnie o innym charakterze. Jak poznałam męża to był kompletnie inny. W kwestii kobiet mam do niego w stu procentach zaufanie. Na początku związku był kulturalny, miły i opiekuńczy. Zmieniło się to jak zamieszkaliśmy razem. Małymi kroczkami się zmieniał. Na coraz więcej sobie pozwalał. A raczej ja mu pozwalałam, bo za każdym razem przyjmowałam przeprosiny. Aż w końcu przestał przepraszam i przynosić kwiaty na przeprosiny. A z czasem zaczął na mnie winę zwalać. Jak to się wszystko zmieniło jak patrzę jak wyglądało na początku.
    Nie boje się dziecka sama wychować. Chciałam mieć dziecko nawet jakbym miała byś sama. Więc dalej jestem szczęśliwa, że będę mamą. Jedyna ta kwestia dodaje mi takiej radości. Nie wiem nawet jak to określić.


    Tak czytam to wszystko i jesteś bardzo silna.. czasem mam wrażenie, że tacy faceci mają więcej szczęścia niż rozumu... I trafiają na pełne miłości i ciepła kobiety i dlatego jest im łatwiej je ,,uglaskac". Ja nic nie wiem o takiej sytuacji i oby to trwalo, jesteśmy że sobą 13 lat, przeżyliśmy chyba wszystko co możliwe od wzlotów i upadków, pogrzebów najbliższych, od biedy studenckiej po podróże i fajne pieniądze, ustatkowane zycie, no bywało naprawdę różnie. Mój staż nie oznacza, że uważam, że trzeba w czymś trwać bez końca. Bo jeżeli nie czujesz się zaopiekowana, kochana i szanowana przede wszystkim, to to nie ma sensu. I jeśli tak faktycznie przed snem pomyślisz i masz wnioski, że to nie burza hormonów się dokłada tylko to trwa i jest niedozniesienia to uważam, że tak jak Ci pisały dziewczyny powyżej powinnaś się oddalić na jakiś czas. Myślę, że jakiby nie był dojdzie do wniosku, że ma dwie osoby do stracenia, przynajmniej chce wierzyc w to, że tak będzie. Odizolować się na jakiś czas, a przede wszystkim jego, bo Ty widzisz to wszystko, a to on ma problem, żeby dostrzec. Czasem jak człowiek zostanie faktycznie sam na dłużej ze sobą to najdzie go refleksja. Pewnie na poczatku będzie bunt, że to znów kolejny Twój wymyśl, ale bez Twojej reakcji i proby tłumaczenia zacznie sobie sam tłumaczyć i rozumieć, że jednak odwalił maniane. Wierzę w to. Życzę dużo siły i spokoju dla Ciebie i malucha 💛

    Ania1008, Domi1999 lubią tę wiadomość

    Jesteś naszym cudem 💗
  • ConteBis Autorytet
    Postów: 1293 1799

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1008 wrote:
    Podziwiam ciebie za twoją siłę. Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście. Trzeba się odważyć.
    Zdaje sobie z tego sprawę ale jeszcze większą rolę odgrywa nade mną strach, że złą podejmę decyzję.

    Mam możliwości, środki i gdzie się podziać. Ale na razie ciężko mi w głowie ułożyć dalszą przyszłość. Jak to wszystko się ma potoczyć.
    Mam nadzieję, że ja odnajdę siłę aby to sobie poukładać.
    Ja byłam kiedyś w toksycznym związku. Z facetem, który cały czas mnie zdradzał, narobił długów o których przez przypadek się dowiedziałam. Według mnie nadużywał alkoholu. Też było ciężko mi się uwolnić od niego. Parę razy go zostawiałam ale za każdym razem mnie uglaskał. Teraz jak szukałam partnera to starałam się znaleźć kompletnie o innym charakterze. Jak poznałam męża to był kompletnie inny. W kwestii kobiet mam do niego w stu procentach zaufanie. Na początku związku był kulturalny, miły i opiekuńczy. Zmieniło się to jak zamieszkaliśmy razem. Małymi kroczkami się zmieniał. Na coraz więcej sobie pozwalał. A raczej ja mu pozwalałam, bo za każdym razem przyjmowałam przeprosiny. Aż w końcu przestał przepraszam i przynosić kwiaty na przeprosiny. A z czasem zaczął na mnie winę zwalać. Jak to się wszystko zmieniło jak patrzę jak wyglądało na początku.
    Nie boje się dziecka sama wychować. Chciałam mieć dziecko nawet jakbym miała byś sama. Więc dalej jestem szczęśliwa, że będę mamą. Jedyna ta kwestia dodaje mi takiej radości. Nie wiem nawet jak to określić.
    Ale Ania, jaką złą decyzję? Uwolnienie się od toksycznego partnera to zła decyzja? Zycie bez ciągłego poniżania, wysmiewania i zrzucania na Ciebie winy to najlepsze co możesz sobie zafundować. Ale zanim nabierzesz na to siły, uważam, że musisz naprawdę pójść do psychologa

    Ania1008, Elena20, Galaxis lubią tę wiadomość

    age.png
  • Sanana Autorytet
    Postów: 595 1265

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ala1416 wrote:
    Właśnie dostałam telefon z badań prenatalnych i jutro mam się zgłosić na rozmowę z lekarzem...
    USG chyba wyszło dobrze, wyniki widział mój prowadzący i nic nie mówił... z krwią chyba coś nie tak w takim razie...
    Mega się denerwuję. Jutro o 11:40 mam wizytę.

    Do mojej koleżanki zadzwonili jak wyszło ryzyko zespołu Downa około 1:900 czyli pośrednie u też kazali przyjechać na rozmowę i zaproponowali NIFTy. Ten telefon nie musi oznaczać nic złego :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2025, 20:58

    Ala1416 lubi tę wiadomość

    Jesteś, bo moja miłość jest większa niż strach 🩵👶🏻
  • Elena20 Autorytet
    Postów: 1189 2888

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1008 wrote:
    Podziwiam ciebie za twoją siłę. Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście. Trzeba się odważyć.
    Zdaje sobie z tego sprawę ale jeszcze większą rolę odgrywa nade mną strach, że złą podejmę decyzję.

    Mam możliwości, środki i gdzie się podziać. Ale na razie ciężko mi w głowie ułożyć dalszą przyszłość. Jak to wszystko się ma potoczyć.
    Mam nadzieję, że ja odnajdę siłę aby to sobie poukładać.
    Ja byłam kiedyś w toksycznym związku. Z facetem, który cały czas mnie zdradzał, narobił długów o których przez przypadek się dowiedziałam. Według mnie nadużywał alkoholu. Też było ciężko mi się uwolnić od niego. Parę razy go zostawiałam ale za każdym razem mnie uglaskał. Teraz jak szukałam partnera to starałam się znaleźć kompletnie o innym charakterze. Jak poznałam męża to był kompletnie inny. W kwestii kobiet mam do niego w stu procentach zaufanie. Na początku związku był kulturalny, miły i opiekuńczy. Zmieniło się to jak zamieszkaliśmy razem. Małymi kroczkami się zmieniał. Na coraz więcej sobie pozwalał. A raczej ja mu pozwalałam, bo za każdym razem przyjmowałam przeprosiny. Aż w końcu przestał przepraszam i przynosić kwiaty na przeprosiny. A z czasem zaczął na mnie winę zwalać. Jak to się wszystko zmieniło jak patrzę jak wyglądało na początku.
    Nie boje się dziecka sama wychować. Chciałam mieć dziecko nawet jakbym miała byś sama. Więc dalej jestem szczęśliwa, że będę mamą. Jedyna ta kwestia dodaje mi takiej radości. Nie wiem nawet jak to określić.

    Z tego co piszesz to taki rysopis klasycznego narcyza. Na początku miły, prezenty, mówił Ci co chciałaś usłyszeć. On taki zawsze był (taki jak teraz). Pokazał prawdziwą twarz, kiedy poczuł, że ma Cię w garści.
    Dojrzały facet powinien kobietę w ciąży nosić na rękach. W końcu ona urodzi jego dziecko. Powinien dbać o nią zwłaszcza teraz, bo dbając o kobietę dba również o dziecko. Dla mnie to jest nie do przyjęcia jego postawa...
    Przykre po prostu, ale niektórzy faceci nigdy nie powinni mieć dzieci... nie zasługują na to.

    Róża11, Ania1008 lubią tę wiadomość

    E ♀️👶 (7cs) 🌞🌴 01.07.2025 (4000g 53cm) 39+0 cc

    age.png

    E ♀️👧(5cs) 🌞🌴11.07.2019 (3549g 58cm) 41+4 cc

    age.png
  • Elena20 Autorytet
    Postów: 1189 2888

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ala1416 wrote:
    Przez telefon nie mogła nic powiedzieć.

    A o której jutro masz wizytę, rano? Trzymam kciuki, żeby było dobrze.

    E ♀️👶 (7cs) 🌞🌴 01.07.2025 (4000g 53cm) 39+0 cc

    age.png

    E ♀️👧(5cs) 🌞🌴11.07.2019 (3549g 58cm) 41+4 cc

    age.png
  • Ala1416 Autorytet
    Postów: 299 890

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elena20 wrote:
    A o której jutro masz wizytę, rano? Trzymam kciuki, żeby było dobrze.
    Tak, jutro o 11:40, mężowi udało urwać się z pracy i pojedziemy razem.

    Elena20, Anka657 lubią tę wiadomość

    👨‍🦱 91 👩94 -> 👰🤵 5.10.2024

    07.2024 - początek starań i odstawienie antykoncepcji (Kontracept) po 12 latach
    05.2025 - kariotypy prawidłowe

    8.07.2025 Emilia, 2730g, 52cm, mozaikowy ZD bez mocno widocznych cech (bruzda na stopie, na ręce, duży język)
  • Gosiaczek.prosiaczek Autorytet
    Postów: 662 804

    Wysłany: 23 stycznia 2025, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania, nie będę sypać złotymi radami jak z rękawa, prawdopodobnie również nie będę w stanie Ciebie pocieszyć. Sama nigdy nie byłam w takim związku, w takiej sytuacji.
    Ale kiedy to czytałam, postanowiłam napisać Ci że pierwszy krok już zrobiłaś, wyrzuciłaś to z siebie tutaj. Internet to często tylko anonimowi ludzie, ale w tym przypadku ten sposób jest o wiele lepszy. Mam nadzieję więc, że dzięki temu jutro rano wstaniesz i będziesz czuła już na spokojnie lepiej co powinnaś zrobić. Życzę Ci powodzenia i trafnej decyzji. Nie bój się pisać i prosić o pomoc najbliższych, bo pamiętaj teraz dla samej siebie najważniejsza jesteś Ty i Twój okruszek pod sercem.
    Chciałam tylko napisać że przytulam Ciebie tak poprostu, mocno…. Przytul siebie też to pomaga :*

    Ania1008 lubi tę wiadomość

    👩🏻 35 & 👨‍🦱 43

    26.04.2024 - 9 tc 💔
    01.07.2025 - Krzyś „Jerzyna” [39+0] 😍😍😍😍😍😍

    age.png
‹‹ 421 422 423 424 425 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ