Lipcówki 2015:)!
-
WIADOMOŚĆ
-
a dzień dobry mamuśki
my mamy dziś miesięcznicę... zobaczymy jak popołudnie ale do rana nie było źle może to był ten skok?? jakby dodać te 5 dni opóźnienia z terminu porodu to we wtorek skończyłaby 5 tyg.
co do angażowania tatusiów - ja swojego angażuje w nocy... w dzień go całe dnie nie ma to niech się w nocy wykaże.... on pracuje - zgadzam się ale ja nie siedzę całych dni na dupie, w pępku paluchem nie grzebie i nie pierdzę w kanapę tylko zapierdzielam przy 2 dzieci, zakupy, obiadki, sprzątanie itd... ale że karmię to jego pomoc w nocy ogranicza się do tego, że wstaje dać smoczka - bo od kilku dni jakoś tak nam się porobiło, że ok 24-1 Luśka kwęka i trzeba jej smoka dać i tak ze 2-3 razy (ale raz po razie) więc do karmienia ok godz. 3 wstaje tatuś a od karmienia wstaje już ja - zresztą z Młodym też tak było bo ja w pierwszej połowie nocy jestem nieprzytomna (nawet niezawsze słyszę co się dzieje) a M w drugiej połowie więc obydwu nam pasi
co do nalotu to szczerze mowiąc nie przyglądałam się... aż zajrzę w paszczę jak wstanie
uśmiech? uśmiecha się Luśka coraz częściej ale to jeszcze chyba nie jest świadomy uśmiech... choć uśmiecha się też jak się ją całuje po brzuchu albo stopach więc może to już to??
RADISZKA ja się zgadzam z dziewczynami - no niestety nie każdy ma szczęście trafić od razu na właściwe mleko tak jak na właściwego faceta z którym się chce resztę życia spędzić inna rozmowa by była jakbyś co puszka to nowe mleko kupowała bo taki masz kaprys... a tu chodzi o znalezienie odpowiedniego mleka dla Miłoszka... czyli żeby mu ulżyć, nakarmić i pozwalać sie prawidłowo rozwijać!
aa kąpiel - ja kąpie codziennie, wchodzi to w nasz rytuał - Luśka wie, że kąpiel, smarowanko z masażykiem, żarełko i spanie... rutyna jest mega ważna dla takiej małej istotki....no i trzeba pamiętać że takie małe dziecko "oddycha" też jeszcze przez skórą i ona musi byc czysta że mogła odetchnąć... a i poci się dzieciak często choćby przy ssaniu bo to mega ciężka praca przecież - no ale każdy robi jak uważa:)
AMARRANTA jak nosidło to dobre (czyt niestety drogie) bo te tańsze to wisiadła są a nie nosidła... ja mam plan jak Luśka będzie siedziała już to kupić chustę kółkową - i będę ją w samochodzie trzymać bo to raz dwa i już dziecko siedzi w niej a jak się motasz?? kieszonkę?
radiszka, amarranta lubią tę wiadomość
Młody 16.09.2008, Grochu (*) 9tc :*
http://i9.photobucket.com/albums/a96/doda8201/08aborygen_zps4e330bfe.gif -
Ja zobacze u swojej,ale od rana ciagle przy cycu:)byla sis i ja na lozku karmilam:)moze zasnie w koncu:)chce zrobic obiad i salatke na wieczor bo dzis tescie przyjezdzaja na goscine:)
Dora a jak Twoj porod z mlodym?po 6tyg juz mialas zagojone wszystko?a cwiczyc miesnie Kegla terax czy czekac?
Moj M sprzata mieszkanie,duzo pomaga,ale przy Niuni to wiadomo co namusia to mamusia:)M robi tez teraz zakupy,wiec on sie olata teraz po marketach,dba o nas bardzo:)w nocy sam z siebie tez wstanie:)
Nela dzis pierwszy raz 2razy sie budzila,do tej pory spala od 22do 4. -
Żania nie wytrzymała- byłam u pediatry!
plesniawki faktycznie mogą wyglądać jak biały nalot gdy jest ich już dużo. Ale ogólnie wygląda to jak gruby kożuch.
U Gabrysi na jezyku to nalot z mleka,a na podniebieniu (bardziej rowomiernie Pi dwóch stronach przy dziaselkach) to nie nalot tylko tak napięta błona sluzowa że wyglada jak biala np. można coś podobnego zaobserwować. przy wychodzeniu ząbków gdy dziaslo jest napiete to jest lekko zmieniony kolor. Więc absolutnie nie ma plesniawek:-) ufffWiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2015, 18:22
-
K ate Ty to masz zdrowie! dobrze, że imprezka udana powodzenia w odsypianiu!
Zania, dobrze, ze sie uspokoilas
Dora, wiążę kieszinke, narazie nic innego nie umiem dzięki za rady wiem, ze nosidlo to nie moze byc wisiadlo, naczytałam się zanim chuste kupilam. a wisiadlo mialam od tesciowej, bo nie wiedziala. a w kolkowej Ci nie bedzie za ciezko, jak Luska bedzie siedziec? tez myslalam nad ta chusta, ale stanelo na tym, ze zwykla najbardziej uniersalna. -
Hej hej my po karmieniu, szyjki zasypia u siebie a ja coś zasnąć nie mogę...
KATE kegla możesz ćwiczyć jak nie boli:) a ja z Młodym mialam szybko poród (40 min) ale mialam niedoleczony stan zapalny który osłabił szyjkę i Młody urodził się na supermena - mial rączkę z piąstką przy głowie przywiązaną pepowina i tak ta główkę z tą pięścią musialam wypchnąć i dopiero mogli odwiązać ją wiec obwód główki był sporo większy. Ale po 6 tyg juz bylo ok... Choć jeszcze ze 2-3 tyg po wizycie bolalo mnie przy seksie - tzn nie tyle bolalo co czułam dyskomfort
ZANIA dobrze ze bylas i się uspokoiłaś i że to nie afty
AMARRANTA wiesz co kolkowa chce do samochodu na krótsze wyskoki typu z samochodu przeleciec po sklepie się czy wyskoczyc gdzieś z domu na chwile ale głównie wyjsc z samochodu pod szkołą, pójść po Młodego i wrócić do auta... Bo zwykłą to dluzej będę się wiązać niż w tej szkole przebywać a na duszę trasy nie wybieram się akcji będę mieć ta co teraz zwykłą.... Choć z Młodym używałam chusty głównie na kolki, do sklepu i żeby w domu coś porobić kiedy był marudny i teraz też raczej na duszę wędrówki to jednak z wózkiem wolęamarranta lubi tę wiadomość
Młody 16.09.2008, Grochu (*) 9tc :*
http://i9.photobucket.com/albums/a96/doda8201/08aborygen_zps4e330bfe.gif -
No troszkę się niuni godziny snu wydłużają. Po kapieli spała prawie 4 h więc to już mega postep. później nad ranem też więcej jak 2,5h więc się cieszę
Odpalam swojego mercedesa ( wśród laktatorów oczywiście) odciagam i lecę spać dopóki szkrabik śpi;-)Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2015, 06:34
amarranta lubi tę wiadomość
-
Bry Witam się po całkiem fajnej nocce - moje dziecko się już ładnie reguluje Tomcio teraz zalicza drzemkę po śniadanku a ja piję kawkę
Jejku, wkurzyłam się rano. Coś czuję, że bluzkę mam mokrą, przycisnęłam sutka a tam kapie - szlak by to trafił. Kilka dni temu skończyłam brać Bromergon wrrr dobrze, że 31 sierpnia mam wizytę u gina to poproszę o Dostinex (przed ciążą brałam) - przy nim można pić alkohol No nic, po kawie zaparzę sobie szałwię
Żania Ty to jesteś szalona Ale ja też się na tym łapię - sama z Tomkiem leciałam jak brzuszek go bolał
U mnie brat w odwiedzinach więc przez 2-3 dni będę zaglądać tylko na chwilę
Buziaki
-
Cześć dziewczyny!
Kurczę, co jest nie tak z tym dzisiejszym Bromergonem ? 2 lata temu brałam i bez przebojów, a teraz po kilku dniach mi wróciła laktacja (zabijam ją drugim opakowaniem) i Livii też.
My wkraczamy w skok rozwojowy - mała ma być na rękach i koniec, bo jak nie jest to drze się jak stare prześcieradło . Trudno. Trzeba przetrwać.
Pozdrawiam, miłego weekendu!Pluj - 2012
Truj - 2013
Zbój - 2015 -
witam po strasznej nocce
dzisiaj spedzilam noc na siedząco,bo mała ma pzytkany nosek i ciężko jej się oddychalo,wiec spala na moim brzuchu a ja żeby mi nie zleciała nie spalam. Martwie się bo nie wiem czy to przeziębienie,chociaz jak odciągam,po psikaniu sola fzjologiczna to smary nie sa zielone,wiec może to od suchego powietrza?nie wiem już sama.A dzisiaj dopiero odbieram wode morska w kropelkach bo nie chce sprayów bo wydaje mi się ze za mocno psikają.
Daven moja tez oszalala, ciagle musi być noszona bo tez się nadziera.
Ja już cwicze miesnie kegla bo zauwazylam cos niepokojącego,ze rano mam ladnie maice wciagnieta do srodka,ale pod koniec dnia jak trochę podzwigam to wychodzi,nie az tak cala na zewnarz ale jest widoczna i mam nerwa ze mi się to nie wciągnie i będzie wypadajaca,a to trzeba chyba jakiś zabieg zrobić na to...już dużo czasu minelo od porodu i dupa
-
Daven, Verona u nas taka jazda była w zeszłym tygodniu. po czasie stwierdzam, że to był skok rozwojowy (+ upał + nowe miejsce). na szczęście przeszło, ale miałam traumę po tym marudzeniu przez kilka dni 'drze się jak stare prześcieradło' to bardzo trafnee określenie mojego dziecka było
co do 'chcę być na rękach, kanapa parzy'. mam wrażenie, że panienka się wycwaniła (wiem, wiem, że niemowlęta się nie wycwaniają i że się nie da rozpieścić) nagle polubiła usypianie na rączkach (na szczęście w dzień), nie mniej jednak jak jest zmęczona i marudna, to inaczej się nie da. wczoraj ze spaceru wracała w chuście, a w wózku zakupy zjadła, pojechała z 15 minut i już się nie dało, bo wycie, a na rączkach cisza i panna zadowolona, ze przytulaski. a ja myślałam, że się wycwaniłam, że chustę w wózku mam chyba, że może to płacz ze zmęczenia?
Daven, Livia, powrót laktacji to faktycznie lipa w Waszym przypadku ciekawe dlaczego te tabletki nie działaja tak jak powinny?
Dora, jak na chwilkę chcesz nosic to faktycznie kółkowa szybciej zamotasz. albo nosidło:) ale chyba chusta taniej wyjdzie?
odkurzyłam i przeleciałam mieszkanie mopem, młoda śpi - tym razem udało się zasnąć samej a nie na rączkach, już 1,5h kima. nie mam odwagi wyłączyć odkurzacza skorzystam jeszcze i coś porobię póki mogę
Livia, udanego weekendu z bratem super, że Tomcio ładnie śpi
dziewczyny, w czym śpią Wasze dzieci? dobrze kojarzę, że Dora masz woombie? jak się sprawdza? zastanawiam się nad kupieniem otulacza np takiego z motherhood. ja małą w kocyk zawijam, nie tak na maxa mocno i rączki wyjmuje sobie w nocy i później ma zimne. moze lepiej byłoby kłaść ją w otulaczu czy to przerost formy nad treścią?
kontynuując temat kupki. dzisiaj rano wietrzyłam młodej tyłek. i zrobiła rzadką lekko spienioną kupkę. martwić się? zaczynam się bać, że to będzie ta nietolerancja mleka odpukać, tfu tfu tfu!
udaniej soboty -
dzien dobry:)
No czuje faze,poszlam spac przed 3a Niunia spala od 23 do 6:)wiec ja 3godz znow snu i nad ranem z nia przysnelam karmiac:)w dzien moze odespie jak sie uda:)teraz tez karmie:)
Nela zrobila 3kupy!:)mama dowiedziala sie Od znajomej ze na zaparcia u maluszka dobre jest picie soku jablkowego i dzIala!))M kupil wczoraj wieczorem,2szkl wypilam i Nela od razu kupa po karmieniu:)wiec polecam:)
Moja spi pod kocykiem teraz,bawelnianym a wczesniej przykrywalam pieluszka tetrowa:)
Dora wow 40min pierwszy porod:)ale jest nadzieja ze moze 6tyg wystarczy na zagojenie:)czuje w srodku jeszcze ciagniecie i tak sie zastanawiam nad kegla bo wlasnie slyszalam o macicy,oby bylo wszystko ok.
Livia Daven hmm lek oslabl? -
Na czymś firmy farmaceutyczne muszą zarabiać więc zamiast jednego opakowania musimy kupić teraz dwa Zobaczę jak to będzie u mnie bo piersi nie twardnieją, jak przycisnę sutka to kilka białych kropel cieknie. Napisze maila do mojej ginki i najwyżej po receptę znowu wcześniej skocze do niej. Bezsensu to...
Amarranta moje dziecko śpi pod kołderką albo pod kocykiem, nie bawię się w żadne otulacze, śpiworki ani nic w tym stylu
Dziecko mi zasnęło a takie marudne już było, że samo nie wiedziało czego chce. Uruchomiłam szumisia i on odwalił za mnie brudną robotę Śpią teraz razem w sypialni w dużym łóżku Mój brat zabrał moją córkę i pojechali na wycieczkę - mam prawie wolna chatęamarranta lubi tę wiadomość