Lipiec 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam wirus zap watraby b i c , gbs i jeszcze jakies PT i PTT z moczu (nie wiem co to ale wiem ze do ewentualnego epiduralu, cos z krzepnieciem). No i ogolnie mocz i krewKarolla. wrote:nowatorka, golenie na czuja przed każdą wizytą to niezły wyczyn, chcesz, żeby było dokładnie a tak na prawdę ciężko samej się idealnie obsłużyć

Dziewczyny jakie badania macie do porodu robione w 3 trymestrze? Ja mam hbs, hiv i gbs (morfo i mocz nie liczę), coś jeszcze? vdrl i cmv miałam na początku ciąży, muszę powtórzyć?Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2016, 16:09
jusella lubi tę wiadomość
-
To ja was pobije i powiem ze jestem z moim prawie 10 lat a na poczatku sierpnia beda dwa lata po slubie. Dokladnie 02.08 a termin mam na 28.07 wiec bedzie rocznicowy prezent
poznalismy sie jak on mial 15 lat a ja 17 i tak juz zostalo
tak tak jestem od niego starsza
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2016, 16:15
Naditta, Zonti, nowa!, Karolla., jusella, nick nieaktualny, majeczka87, eve90, Ejrene, nick nieaktualny, figaa, Agness27 lubią tę wiadomość
06.2015 - poronienie

-
PT- czas protrombinowy
APTT- czas kaolinowo- kefalinowy
robione z krwi- to są markery prawidłowego krzepnięcia, jeśli która z Nas by musiała brać leki p/płytkowe lub p/ krzepliwe to wartości wtedy ulegają zmianie - zwiększeniu, lub np. miała wrodzoną skazę, jest to informacja dla lekarza czy krew krzepnie prawidłowo
nowatorka, Agness27 lubią tę wiadomość
Kijanka
-
ada89 wrote:To ja was pobije i powiem ze jestem zmmoim prawie 10 lat a na poczatku sierpnia beda dwa lata po slubie. Dokladnie 02.08 a termin mam na 28.07 wiec bedzie rocznicowy prezent
poznalismy my sie jak on mial 15 lat a ja 17 i tak juz zostalo
tak tak jestem od niego starsza 
ale bomba !! że tak długo i że tak wcześnie się poznaliście !!!


ada89, nick nieaktualny, Agness27 lubią tę wiadomość
Kijanka
-
Ja mam zlecone tak
Morfologia pełna
Mocz badanie ogólne
gbs
HBs-antygen
hiv
Przeciwciała przeciw HCV
Serologia kily (VDRL)
No a to rezultat po ubraniu łóżeczka. Jeszcze lampka dzisian zawisnie i kosz na pieluchy postawimy i będzie git
http://static.pokazywarka.pl/i/6684845/759864/dsc-0740-01.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2016, 16:23
Zonti, ada89, Karolla., stokrotka2013, jusella, nowatorka, nick nieaktualny, MirelS, majeczka87, Kasiulina, nick nieaktualny, Evanlyn, Pauli11 lubią tę wiadomość
-
No to ja też opowiem o swoim związku. Ja z moim mężem znamy się od .... no właśnie ciężko stwierdzić pewnie od dziecka bo jesteśmy z jednej miejscowości. W związku jesteśmy 9 lat a małżeństwem 03.08 będzie 3 lata. Jesteśmy swoimi pierwszymi partnerami i tak już zostało. Nie było nam łatwo ale przetrwaliśmy i to utrwaliło nasz związek. Wydaje mi się że jesteśmy zgodnym małżeństwem i każdy zrobiłby dla siebie wszystko. Rok staraliśmy się o dziecko co dodatkowo utrwaliło nasz związek. Mąż jest wiecznym optymistą i to w nim kocham.
Dziś już czuję się lepiej nie latam do ubikacji a co za tym idzie hemoroid tak nie boli. Coraz bardziej zaczynam myśleć o tym, że przenoszę Jakuba a tego bym nie chciała.
ada89, jusella, nick nieaktualny, eve90, Agaax, nick nieaktualny, figaa, Pauli11, Agness27 lubią tę wiadomość
-
Widzę, że rozmowy "związkowe". To i ja się otworzę.
U nas troszkę inaczej, bo my wyznajemy zasadę: dzień bez kłótni, dniem straconym!
A tak serio, to po prostu bardzo często się przekomarzamy, bo okropne z nas uparciuchy i czasem ciężko nam się dogadać. Ja jednak chyba jestem większy uparciuch, bo to mężu jest tą stroną, która zawsze pierwsza odpuszcza
Z nas takie łyse konie trochę, razem ponad 8 lat, 3 lata po ślubie. Mężu o dziecku od daaawna mówił i chciał, ale nie naciskał, zaczekał aż ja będę gotowa. U nas to wynika ze sporej różnicy wieku, on jest parę lat starszy i już go cisło
A! Żeby nie było tak zwyczajnie: wyrwałam go spod skrzydeł innej, miał być ślub i te sprawy. Jak się poznaliśmy oczywiście o niczym nie wiedziałam, więc zrobiłam to nieświadomie
Sentymentalnie się zrobiło...
Na koniec jeszcze pytania praktyczne:
Dziewczyny, któraś z Was brała jakiś antybiotyk podczas ciąży? Zawsze na ulotce jest napisane, że kobietom w ciąży podawać tylko w wypadku, kiedy potencjalne korzyści przewyższają ryzyko dla płodu? Bo zgłupiałam. Dali mi antybiotyk, a tam takie rzeczy w ulotce. Nie chcę dzieciakowi szkodzić.
W ogóle dzisiaj sobie przypomnieli o tym, że nie podali mi szczepionki na krztusiec. A robi się to 28-32 tydzień. Przeprosili i powiedzieli, że jeszcze nie jest na to za późno.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2016, 16:30
eve90, nowa!, jusella, nick nieaktualny, LilouK, Agaax, figaa, Pauli11, Agness27 lubią tę wiadomość
17.07.2016

-
Wróciłam, ale jestem niezadowolona. Lekarz nie zważył Zosi ani nie zmierzył. Mówi, że zrobi to za 2 tyg. Pewnie ma rację, po co dziecko naświetlać, ale chciałabym wiedzieć jak się rozwija.
Podbrał mi próbki na GBS i w sumie to tyle.
Mąż mnie dziś wkurzał - dwa razy w sklepie przestawiał mnie jakbym była wieszakiem. Zamiast powiedzieć, żebym się przesunęła, on mnie normalnie przestawiał. Nie wiem czemu straszliwie mnie to wkurzyło.

-
Hello mamuśki gratulacje udanych wizyt super ze same dobre wieści
trzymam kciuki za popołudniowe wizytujace 
Super macie brzuszki i te foty z sesji aż dziś mówiłam mojemu mężowi ze w niedzielę musimy gdzie podjechać w plener i pstryknac parę fotek na pamiątkę
.
Jeśli chodzi o staż to chyba weterani jesteśmy bo znamy się aż musiałam policzyć 17 lat a małżeństwem jesteśmy 11 lat w październiku rocznica będzie o taki buty mamy dużo za sobą i więzi silnie zacementowane że tak powiem w klimacie remontowym
.
No zezłościłam się konkretnie przed chwilą bo chciałam uprasowac kilka rzeczy dla małego co dokupilam i na pierwszej skarpetce przejechalam po aplikacji zabrudzilam i żelazko i skarpetek no co za pech
da się to jakoś z tej skarpetki odplamic ? No i teraz bezrobocie bo czekam aż żelazko wystygnie żeby je wyczyścić wrrrr.
Gołąbki wyszły pyszne ale dałam z nimi czadu bo aż mnie brzuch rozbolal po ich przygotowaniu i musiałam chwilę w anamondzie poleżeć.
Aaaa 36 tc mam skończony
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2016, 16:54
nowa!, nick nieaktualny, jusella, LilouK, eve90, figaa, Pauli11, Agness27 lubią tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-72585.png
Piotruś ur. 28.06.2016 (3200g 53cm naszego szczęścia
) -
Nadrobiłam

Wróciłam z wizyty i możecie być ze mnie dumne - zapłaciłam
Szymcio waży 3040 g, ok 53cm w ułożony główką do wyjścia. Coś mi się wydaje, że po Tatusiu szczypiorek będzie. Nic nie zapowiada porodu w najbliższym tygodniu ale doktorek mówi, że teraz to Szymo decyduje kiedy wyjdzie - przynajmniej do terminu.
Mięliśmy dziś badanie dopplerowskie przepływów w główce i pępowinie - wszystko książkowo
- i co tydzień będziemy takowe badanie mieć, żeby sprawdzić czy Młodzian może jeszcze siedzieć w brzuszku. Smyranko też było
i wynik za tydzień.
Nospy mam już nie brać i nie muszę się oszczędzać.
i w końcu ugotowałam bób
ale do jedzenia mam wspólniczkę w postaci kociambra Balbinki
stokrotka2013, nick nieaktualny, MirelS, nowatorka, majeczka87, LilouK, Naditta, eve90, Agaax, Kasiulina, ania181111, Ejrene, nick nieaktualny, figaa, Pauli11, Agness27 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMy znamy się od 11 lat, od 9 razem, od prawie dwóch po ślubie

Z oryginalnych historii ślubno-miłosnych na pewno nie pobijecie mojej babci
wyszła za mojego dziadka jako osiemnastolatka, po kilku miesiącach znajomości. Tyle, że żadnej wielkiej miłości w tle nie było - dziadka właśnie rzuciła długoletnia narzeczona i jej na złość zaczął się umawiać z babcią, babcia z kolei wiecznie kłóciła się ze swoją mamą i chciała wyrwać się z domu. I tak się dogadali, że skończyło się ślubem.
Po pewnym czasie dziadek zachorował (miał problemy z sercem) i wtedy do babci dotarło, że życia sobie bez niego nie wyobraża. Na szczęście wyzdrowiał, doczekali się trójki dzieci i przez dwadzieścia lat żyli sobie szczęśliwie
jusella, Maka, majeczka87, LilouK, eve90, ania181111, stokrotka2013, Ejrene, nick nieaktualny, figaa, Agness27 lubią tę wiadomość
-
MirelS wrote:Dalile a sprawdził Ci chociaż szyjkę jak trzyma?
Ja jestem rok po ślubie, a w związku 8 lat
Trzyma, zamknięta i długa. Cytując "jest ok"
My z lubym 10 lat razem (będzie 07.07) i 6 lat po ślubie (21.08).
jusella, MirelS, nick nieaktualny, stokrotka2013, Pauli11, Agness27 lubią tę wiadomość


-
My z Tatuśkiem 3 lata jesteśmy razem a 2 razem mieszkamy. Tzn. tak oficjalnie przeprowadził się do mnie 2 lata temu a wcześniej to pomieszkiwał. Po roku znajomości zaszłam w w ciążę i niestety 13.06.2014 poroniłam. Oboje bardzo chcieliśmy Maluszka i przez 2 lata ani się nie zabezpieczaliśmy, ani specjalnie nie staraliśmy - daliśmy sobie czas do końca 2015 roku zanim pójdziemy do lekarza ale udało nam się bez ingerencji.
Tatusiek jest 5 lat młodszy ode mnie ale jest cholernie dojrzały, cierpliwy, czuły i opiekuńczy
. Czasem się o coś pożremy ale oboje nie umiemy się na siebie gniewać dłużej niż kilka minut.
Ślubu nie planujemy, może kiedyś w dalekiej przyszłości...
nowatorka, majeczka87, LilouK, Naditta, eve90, stokrotka2013, Ejrene, nick nieaktualny, figaa, Pauli11, Agness27 lubią tę wiadomość
-
Powiem Wam, że moi dziadkowie w tym roku będą 64 lata po ślubie. My z mężem stwierdziliśmy, że w życiu nie doczekamy.
Właśnie jem czereśnie
Mąż kupił pół kilo i 3 kg truskawek
jusella, nowatorka, Maka, majeczka87, stokrotka2013, nick nieaktualny, Pauli11, Agness27 lubią tę wiadomość
-
Milcia ja dałam sobie radę z goleniem to i Ty sobie poradzisz

Też właśnie czereśniami się obżeram i truskawkami a Szymek ze szczęścia szaleje
. Muszę go dokarmiać dobrociami bo jest grzeczny i w ważnych kwestiach słucha mamusi
nowatorka, stokrotka2013, nick nieaktualny, Pauli11, Agness27 lubią tę wiadomość
-
A moja dzisiaj znowu leń popołudniu jest. Chyba się kopsne do sklepu po jakiegoś batonika.
i ogarnę sobie coś na kolacje.
Torba do szpitala w 100% spakowana. Jestem spokojniejsza
Rozpakowalam kosz na pieluszki mój tylko musi worek naciągnąć bo mi się już nie chciało. :p
Tak jak to wszystko ogarniam to dociera do mnie ze coraz bliżej terminu. Moja koleżanka ma za 5 dno cc. Ach... Zlecialo to szybko nie?
Ja z moim się znam 6 lat, 5 lat jesteśmy razem a w sierpniu będziemy mieć 2 rocznicę ślubu. Także mała też jest dla nas jakby prezentem na rocznicę.
Mamy czasami takie dni że kłótnia za kłótnia ale ogólnie się kochamy
jusella, stokrotka2013, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Pauli11, Agness27 lubią tę wiadomość







