X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lipiec 2017
Odpowiedz

Lipiec 2017

Oceń ten wątek:
  • Leoparde Autorytet
    Postów: 669 652

    Wysłany: 5 listopada 2016, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to znowu cierpię na bezsenność. Budzę się po kilka razy, wiercę się i nie mogę zasnąć. Nerwy jeszcze na wodzy ;-)


  • Leoparde Autorytet
    Postów: 669 652

    Wysłany: 5 listopada 2016, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pijecie kawę?


  • jednataka Ekspertka
    Postów: 207 87

    Wysłany: 5 listopada 2016, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bezsenność u mnie też jest...A do pracy trzeba wstać... Dziś to chyba od 5 nie śpię, a zaraz zaczynam zajęcia z dzieciakami...

    Córeczka 06.05.2014
    Synek 03.07.2017
  • Junioer Autorytet
    Postów: 458 639

    Wysłany: 5 listopada 2016, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evaa wrote:
    Czesc dziewczyny ....z obliczen ternin na poczatek lipca :) gratuluje Wam wszystkim ...lipiec piekny miesiac..... u mnie moj cud powstal po 3 latach walki przez ivf.

    Evaa, ja tez po IVF. To był mój czwarty transfer. Wg. terminu transfery termin na 9 lipca. W przyszłym tygodniu idę na usg, żeby sprawdzić, czy wszystko ok. Poprzednią ciążę (również IVF) niestety straciłam w 8 tygodniu - okazało się, że mam mutację MTHFR, która mogła być powodem.



    Evaa lubi tę wiadomość

    6 nieudanych IUI, 2 nieudane IVF, 1 IVF z KD koniec w 8tc
    21.10. FET sukces!
    e6l0p2.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2016, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje za miłe słowa :) wiem, co oznacza spadek... Dziękuję też za przykład spadku i wzrostu na październikowym.. Szukałam takiego punktu przyczepienia, że jest choć kropla w morzu nadziei.
    Ratuje mnie jedynie to, że nie plamiłam, nie krwawiłam, a wiek płodu pokrył się z owulacją. A tak w ogóle to dowiedziałam się, że mam dwurożność macicy :)
    Gin powiedział, że spadek jest nieznaczny, że jeśli doszłoby do poronienia, to raczej przez te 48 godzin powinien spaść przez pół. Mam wymiotować i źle się czuć, wtedy będzie dobry objaw. Wczoraj spałam z reklamówką w ręce... Chyba na tego dupka tak źle reaguje. No nic, 3mam kciuki za siebie i za Was :)

  • She86 Autorytet
    Postów: 825 858

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leoparde wrote:
    Ja jestem rocznik 86. Pierwsza ciąża w pierwszym cyklu starań - synek. Teraz za 4 podejściem i zobaczymy co będzie...może córcia i będzie parka ;-)

    To tak jak ja, też jestem rocznik 86, udało się w 4 cs. Z pierwszym dłużej nam zeszło bo w 7 się udało dopiero. Ja już mam córkę, teraz chciałabym syna :D

    Leoparde lubi tę wiadomość

    Natalia <3 27.03.2016
    3i49krhmwfp2unuq.png
    ckaiqqmzo2wel1fv.png

  • She86 Autorytet
    Postów: 825 858

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leoparde wrote:
    Dziewczyny, pijecie kawę?

    Ja piję :)

    Natalia <3 27.03.2016
    3i49krhmwfp2unuq.png
    ckaiqqmzo2wel1fv.png

  • She86 Autorytet
    Postów: 825 858

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PannaNatalia wrote:
    Dziękuje za miłe słowa :) wiem, co oznacza spadek... Dziękuję też za przykład spadku i wzrostu na październikowym.. Szukałam takiego punktu przyczepienia, że jest choć kropla w morzu nadziei.
    Ratuje mnie jedynie to, że nie plamiłam, nie krwawiłam, a wiek płodu pokrył się z owulacją. A tak w ogóle to dowiedziałam się, że mam dwurożność macicy :)
    Gin powiedział, że spadek jest nieznaczny, że jeśli doszłoby do poronienia, to raczej przez te 48 godzin powinien spaść przez pół. Mam wymiotować i źle się czuć, wtedy będzie dobry objaw. Wczoraj spałam z reklamówką w ręce... Chyba na tego dupka tak źle reaguje. No nic, 3mam kciuki za siebie i za Was :)

    Trzymam kciuki żeby beta znów zaczeła rosnąć! Ja w pierwszej ciązy miałam małe przyrosty i teraz nie robie, nie chcę się denerwować :) Poza tym to kosztuje a i tak nic nie pomoże..

    Luz Maria lubi tę wiadomość

    Natalia <3 27.03.2016
    3i49krhmwfp2unuq.png
    ckaiqqmzo2wel1fv.png

  • Leoparde Autorytet
    Postów: 669 652

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She86 wrote:
    To tak jak ja, też jestem rocznik 86, udało się w 4 cs. Z pierwszym dłużej nam zeszło bo w 7 się udało dopiero. Ja już mam córkę, teraz chciałabym syna :D

    No to trzymajmy kciuki za nasze szczęścia :-*

    Jaguś_7810 lubi tę wiadomość


  • Jaguś_7810 Autorytet
    Postów: 586 495

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PannaNatalia wrote:
    Dziękuje za miłe słowa :) wiem, co oznacza spadek... Dziękuję też za przykład spadku i wzrostu na październikowym.. Szukałam takiego punktu przyczepienia, że jest choć kropla w morzu nadziei.
    Ratuje mnie jedynie to, że nie plamiłam, nie krwawiłam, a wiek płodu pokrył się z owulacją. A tak w ogóle to dowiedziałam się, że mam dwurożność macicy :)
    Gin powiedział, że spadek jest nieznaczny, że jeśli doszłoby do poronienia, to raczej przez te 48 godzin powinien spaść przez pół. Mam wymiotować i źle się czuć, wtedy będzie dobry objaw. Wczoraj spałam z reklamówką w ręce... Chyba na tego dupka tak źle reaguje. No nic, 3mam kciuki za siebie i za Was :)

    Też mam dwurożność macicy o.O teraz jest chyba sezon na dwurożność naprawdę ^^ a ty kochaniutka jaki jesteś rocznik?:>

    hchyyx8d1rhjy3jw.png

    13 c.s. szczęśliwy <3 !!
    Synuś czekamy na Ciebie :)
  • Jaguś_7810 Autorytet
    Postów: 586 495

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leoparde wrote:
    Dziewczyny, pijecie kawę?

    Ja kawę odstawiłam odrazu ^^ aczkolwiek tak mnie ciągnie do niej... ale opanowuje się :P

    hchyyx8d1rhjy3jw.png

    13 c.s. szczęśliwy <3 !!
    Synuś czekamy na Ciebie :)
  • Leoparde Autorytet
    Postów: 669 652

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaguś_7810 wrote:
    Ja kawę odstawiłam odrazu ^^ aczkolwiek tak mnie ciągnie do niej... ale opanowuje się :P
    W pierwszej ciąży próbowałam odstawić kawę, ale bez niej kiepsko się czułam więc zapytałam ginekolog i pozwoliła pić, ale w niedużych ilościach. Cieszyłam się kawą do końca ciąży ;-) mój syn to wulkan energii ;-)

    Mandy, She86 lubią tę wiadomość


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) trochę mi lepiej, jeszcze mama mnie pociesza.. mówi, że ma raka, bo tak przeczytała w internecie... no i powie mężowi, żeby założył mi blokadę, bo narobię biedy przez te nerwy.

    Ja rocznik 94, pewnie jestem tu najmłodsza.. jak zawsze :P
    Jaguś, w swoim życiu byłam u 6 chyba lekarzy. Żaden nie powiedział mi o tej wadzie. Miałam też mięśniaka wycinanego, też nikt nie mówił, że mam jakąś wadę :) Więc nie wiem.. "udało" nam się w pierwszym cyklu. Może ta nieświadomość faktycznie jest dobra.

    A co do kawy to pije dalej :)

    Pytałam lekarza, czy dobre kupiłam tabletki tj. omegamed start. Powiedział, żebym zapytała mamy co jadła w ciąży :) bo to są pieniądze wywalone w błoto. Ehhh :)

  • Jaguś_7810 Autorytet
    Postów: 586 495

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PannaNatalia wrote:
    :) trochę mi lepiej, jeszcze mama mnie pociesza.. mówi, że ma raka, bo tak przeczytała w internecie... no i powie mężowi, żeby założył mi blokadę, bo narobię biedy przez te nerwy.

    Ja rocznik 94, pewnie jestem tu najmłodsza.. jak zawsze :P
    Jaguś, w swoim życiu byłam u 6 chyba lekarzy. Żaden nie powiedział mi o tej wadzie. Miałam też mięśniaka wycinanego, też nikt nie mówił, że mam jakąś wadę :) Więc nie wiem.. "udało" nam się w pierwszym cyklu. Może ta nieświadomość faktycznie jest dobra.

    A co do kawy to pije dalej :)

    Pytałam lekarza, czy dobre kupiłam tabletki tj. omegamed start. Powiedział, żebym zapytała mamy co jadła w ciąży :) bo to są pieniądze wywalone w błoto. Ehhh :)

    O kurcze myślałam, że ja jestem najmłodsza:P
    My jesteśmy z mężem 3 lata po ślubie tzn w sierpniu minęło nam 3 latka :) a staraliśmy się równe 12 miesięcy i ten 13 okazał się szczęśliwy o.O Wydaje mi się, że pomogło to HSG ... bo w cyklu w którym się udało miałam właśnie je robione .. Już w grudniu mieliśmy wybierać się do Kliniki jakiejś, a tu proszę :)

    kurcze dziewczyny :P chyba skuszę się na tę jedną kawę chociaż :D

    Leoparde lubi tę wiadomość

    hchyyx8d1rhjy3jw.png

    13 c.s. szczęśliwy <3 !!
    Synuś czekamy na Ciebie :)
  • Jaguś_7810 Autorytet
    Postów: 586 495

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leoparde wrote:
    W pierwszej ciąży próbowałam odstawić kawę, ale bez niej kiepsko się czułam więc zapytałam ginekolog i pozwoliła pić, ale w niedużych ilościach. Cieszyłam się kawą do końca ciąży ;-) mój syn to wulkan energii ;-)

    No popatrz :) to super, więc chyba się skuszę :P

    hchyyx8d1rhjy3jw.png

    13 c.s. szczęśliwy <3 !!
    Synuś czekamy na Ciebie :)
  • Luz Maria Przyjaciółka
    Postów: 114 146

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja chyba tu najstarsza 83 i w dodatku styczeń :-)
    Juz pisałam żebyście tak z tą kawą nie walczyły :-) zapytajcie lakarza i napewno wam pozwoli jedna dwie nie za mocne :-)

    My nie mamy problemów z zajściem, tylko potem zaczynają się schody. Wiec zachodze regularnie co drugi cykl w tym roku. Ale powiem Wam, że przy pozytywnym teście ciążowym pozytywne emocje takie same jak za pierwszym razem. Ten jest moim 5 pozytywnym testem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2016, 11:15

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leoparde wrote:
    Ja to znowu cierpię na bezsenność. Budzę się po kilka razy, wiercę się i nie mogę zasnąć. Nerwy jeszcze na wodzy ;-)

    Bezsenność jest koszmarna! Choć pociesza mnie, że nie tylko ja mam ten problem. A najgorsze, że potem w pracy trzeba jakoś funkcjonować!

    Ja też piję kawę. Małą i słabą, ale piję! Nie piję czarnej herbaty już od bardzo dawna, więc mała kawa nie zaszkodzi :)

    Leoparde lubi tę wiadomość

  • Junioer Autorytet
    Postów: 458 639

    Wysłany: 5 listopada 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luz Maria wrote:
    To ja chyba tu najstarsza 83 i w dodatku styczeń :-)
    Juz pisałam żebyście tak z tą kawą nie walczyły :-) zapytajcie lakarza i napewno wam pozwoli jedna dwie nie za mocne :-)

    Ja najstarsza - rocznik 81.

    Kawę piję nadal, tylko ograniczyłam z 5 do 2 dziennie :)

    6 nieudanych IUI, 2 nieudane IVF, 1 IVF z KD koniec w 8tc
    21.10. FET sukces!
    e6l0p2.png

  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 5 listopada 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak wasze objawy dziewczyny??
    Ja poranne mdlosc,piersi spuchniete,czasem poboli lekko brzuszek,no i sennosc i zmeczenie zwykle popoludniu ziewam i ziewam :)

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Selja Autorytet
    Postów: 542 495

    Wysłany: 5 listopada 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Junioer wrote:
    Ja najstarsza - rocznik 81
    Podbijam ja 80 :)

    Junioer lubi tę wiadomość

    p19u3e3kwjkqlfv6.png
‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ