Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LIPIEC 2018
Odpowiedz

LIPIEC 2018

Oceń ten wątek:
  • Andziula_1988 Autorytet
    Postów: 1258 537

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zielona1911 wrote:
    Mi tez zaczely towarzyszyc lekkie mdłości ale to sie dzieje rano i wtedy kiedy jestem glodna a otwierajac lodowke stwierdzam ze nie ma dla mnie nic odpowiedniego :(
    Mam to samo ;p

    dqpri09kh0x52aib.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sońkaa wrote:
    M@ziii święta prawda, nigdy nie dochodzisz pracodawcy, także bez skrupułów jak potrzebujesz idź na L4. Twoje maleństwo i Ty jesteście najważniejsi, zamkniesz za sobą drzwi i wreszcie będzie spokój ;)

    Agniecha, ja też miałam taką, tylko upiecie było niżej :) :)
    Tez miałam niżej bo włosy miałam krótsze :D hihihi :)

  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja w srode poszłam się pozegnać i przyszłam z ciastem a usłyszałam, że p.X zyczy mi zebym kiedys sama była pracodawcą i ktoś mnie tak wyrolował... miło prawda? :P fakt, u mnie w pracy najwiekszy młyn teraz przed swietami



  • Andziula_1988 Autorytet
    Postów: 1258 537

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M@ziii wrote:
    Równie dobrze mogłam przyjść ze zwolnieniem i od razu odejść i mieć wszystko w dupie. Nie ma co być lojalnym dla pracodawcy, oni zawsze myślą tylko o sobie.
    M@ziii ja jak pdchodzilam z poprzedniej pracy chciałam być w porządku i okropnie mnie potraktowali. Od tej pory wychodzę z założenia, że nikt nie doceni naszej pracy i uczciwości. Teraz będę myśleć o sobie i Maleństwu.
    Alfa, Karolcia kciuki za Wasze wizyty

    dqpri09kh0x52aib.png
  • po_prostu_ja Autorytet
    Postów: 308 287

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, pracodawca zawsze będzie miał jakieś ale... ale my jako przyszłe matki mamy oczywiście prawo do zwolnienia i z jakiej racji ma robić ktoś Krzywe miny :) założę się, ze mój szef tez nie będzie tryskał radością na wieść o ciąży i zwolnieniu :p No trudno, życie :D

    3i499vvjq8tpbt16.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M@ziii wrote:
    Równie dobrze mogłam przyjść ze zwolnieniem i od razu odejść i mieć wszystko w dupie. Nie ma co być lojalnym dla pracodawcy, oni zawsze myślą tylko o sobie.
    Pfff zawsze powtarzam że należy myśleć o sobie bo pracodawca nawet gdybyś pracowała do dnia porodu Ci nie podziekuje

  • kkarolina89 Autorytet
    Postów: 387 240

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zazdroszcze Wam Dziewczyny :/ moj szef to normalnie bajka :) mowil, ze jesli chce isc na L4 w pierwszych tygodniach to oczywiscie, zebym sie nie zastanawiala :) pozniej chce jeszcze wrocic na dwa miesiace, ale i tak mi mocno gratulowal i zyczyl jeszcze przynajmniej dwoch szczesliwych ciaz, bo jedno dziecko to malo ;) jest bardzo prorodzinny, bo juz troche dziewczyn poszlo na macierzynskie, wiec wie, ze taka kolej rzeczy :)

    Andziula_1988 lubi tę wiadomość

    qb3c20mm6mszqqpm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkarolina89 wrote:
    Nie zazdroszcze Wam Dziewczyny :/ moj szef to normalnie bajka :) mowil, ze jesli chce isc na L4 w pierwszych tygodniach to oczywiscie, zebym sie nie zastanawiala :) pozniej chce jeszcze wrocic na dwa miesiace, ale i tak mi mocno gratulowal i zyczyl jeszcze przynajmniej dwoch szczesliwych ciaz, bo jedno dziecko to malo ;) jest bardzo prorodzinny, bo juz troche dziewczyn poszlo na macierzynskie, wiec wie, ze taka kolej rzeczy :)
    Hehe to u mnie też spoko. W zasadzie poszłam na l4 2 lata temu...i następne 2 będę

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja jak w maju poszłam na l4 ciążowe to drektor wydarł sie na mnie ze w dupach sie przewraca zeby odrazu na l4 isc mowie ze mam ciaze zagrożoną (byłam juz po 1 poronieniu a ciaza była z in vitro) a on mi na to, ze wszystkie teraz wielce zagrożone i walnął mi drzwiami przed nosem, jak poroniłam i wróciłam do pracy to przez tydz chodził z podkulonym ogonem a potem chcieli mnie zdegradować na najniższe stanowisko... uciekłam na l4 bo miałam przygotowanie do kolejnego transferu (nieudanego) gdzie tak sie załamałam, ze dali mi kolejne l4 na podratowanie psychiki i kiedy sie tak uspokoiłam i przestałam stresować praca transfer udany podwójnie! Nerwy naprawdę niszczą

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Dziewczyny ja jak w maju poszłam na l4 ciążowe to drektor wydarł sie na mnie ze w dupach sie przewraca zeby odrazu na l4 isc mowie ze mam ciaze zagrożoną (byłam juz po 1 poronieniu a ciaza była z in vitro) a on mi na to, ze wszystkie teraz wielce zagrożone i walnął mi drzwiami przed nosem, jak poroniłam i wróciłam do pracy to przez tydz chodził z podkulonym ogonem a potem chcieli mnie zdegradować na najniższe stanowisko... uciekłam na l4 bo miałam przygotowanie do kolejnego transferu (nieudanego) gdzie tak sie załamałam, ze dali mi kolejne l4 na podratowanie psychiki i kiedy sie tak uspokoiłam i przestałam stresować praca transfer udany podwójnie! Nerwy naprawdę niszczą
    :-((((

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety ale to mnie utwierdziło w przekonaniu ze nie można miec skrupułów, prawie 7lat pracy jako jedyna tak długo pracuje w tejfirmie a tu mnie tak potraktowali. Dlatego teraz mój M zawiózł l4 ciążowe i zaniósł prosto do kadr

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Niestety ale to mnie utwierdziło w przekonaniu ze nie można miec skrupułów, prawie 7lat pracy jako jedyna tak długo pracuje w tejfirmie a tu mnie tak potraktowali. Dlatego teraz mój M zawiózł l4 ciążowe i zaniósł prosto do kadr
    U mnie luzik choc poszlam na l4 z Lenka od razu po zrobieniu testu. Nie zastanawialam sie. Po 2 stratach nie bylo.mowy zeby pracowac i sie wkurzac.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A teraz nie doczekalam konca macierzyńskiego i znów l4. No cóż..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdaa wrote:
    A teraz nie doczekalam konca macierzyńskiego i znów l4. No cóż..
    No coz życie :D bedzie rodzeństwo <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja też myślę o zwolnieniu od stycznia/lutego, ale moja Pani doktor chyba nie jest zwolennikiem L4... mam pracę 8h przy komputerze, 10 rzeczy na raz i bieganie na spotkania. Siedzę w pracy a moja wydajność spadła już do minimum, nic mi się nie chcę:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2017, 14:01

  • karolcia87 Autorytet
    Postów: 826 647

    Wysłany: 13 listopada 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mózg ewidentnie zaczął pracować jak w ciąży. Chyba, że to taki ciężki dzień dzisiaj, tylko ja tak mam? Taka rozkojarzona i roztrzepana dzisiaj jestem że sama siebie nie poznaję. Siedzę właśnie w przychodni i czekam i czekam i zaraz w ścianę zacznę się wgryzać.

    aniołek w niebie Mikołaj 12.2013
    Córka Aurelka 09.2015 <3
    klz9krhm9br6smg4.png
  • Sanka Autorytet
    Postów: 973 1507

    Wysłany: 13 listopada 2017, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh dziś widzę temat pracy :) u mnie na szczescie nikogo nie obchodzi czy pracuję czy nie. Na razie planuję do końca grudnia pracować, potem w styczniu i lutym L4 bo mam pod koniec lutego bardzo ważny egzamin i chcę się do niego przygotować. A od marca pewnie wrócę do pracy i jeśli będzie ok to do końca maja pewnie popracuję.

    16udrjjgntojuwbl.png
    7cs - szczęśliwy! 14dpo-202,3 16dpo-607,4
    25.11.2017 - 6tc [*]
    Córeczka - 08.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo jak to mówią kiedy chcesz podwyżkę okazuje sie ze twoja praca jest nic niewarta zato kiedy chcesz isc na urlop okazuje sie, ze jestes niezastąpiony :D

    Andziula_1988, Lena21 lubią tę wiadomość

  • M@ziii Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 13 listopada 2017, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Bo jak to mówią kiedy chcesz podwyżkę okazuje sie ze twoja praca jest nic niewarta zato kiedy chcesz isc na urlop okazuje sie, ze jestes niezastąpiony :D
    Bardzo dobrze powiedziane :) mój szef się przyzwyczaił że dziewczyny jak były w ciąży to prawie do samego porodu pracowały, dlatego teraz takie zdziwinie że gdzie to tak wcześnie. Powiedziałam że max do końca miesiąca mogę zostać, a jak dalej będzie odstawiał takie szopki to odejdę z dnia na dzień. I wtedy niech sobie radzi.

    anecz_kaa lubi tę wiadomość

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2017, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M@ziii wrote:
    Bardzo dobrze powiedziane :) mój szef się przyzwyczaił że dziewczyny jak były w ciąży to prawie do samego porodu pracowały, dlatego teraz takie zdziwinie że gdzie to tak wcześnie. Powiedziałam że max do końca miesiąca mogę zostać, a jak dalej będzie odstawiał takie szopki to odejdę z dnia na dzień. I wtedy niech sobie radzi.
    I dobrze powiedziałaś! Nie ma co bo jak by nie daj Bóg cos sie stało to i tak sie wypnie i palnie ze trzeba było isc na l4

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2017, 14:33

‹‹ 38 39 40 41 42 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ