🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Mysia 24 wrote:Dziewczyny z żylakami i obrzękami nóg nie lekceważcie, ja dziś trafiłam na SOR i okazało się że mam zakrzepice żył głębokich. Siedzę jeszcze czekam na lekarza.
O kurcze 😟
Dawaj znać
A czy do tej pory miałaś zalecenie heparyny?Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 09:10
-
Mysia, trzymamy za Ciebie kciuki i czekamy na informacje.
Mysia 24 lubi tę wiadomość
-
Missi wrote:O kurcze 😟
Dawaj znać
A czy do tej pory miałaś zalecenie heparyny?
Nie, brałam tylko acard, teraz dostałam większe dawki heparyny, bo okazało się że mam mocną zakrzepicę żył głębokich i zapalenie. Muszę skonsultować chyba też że swoim ginekologiem.
Dawno nie byłam na pogotowiu ale obsługa to jakaś kpina oprócz USG nogi nie zbadali nic, żadnego EKG czy coś czy się zator dalej nie robi, nawet zastrzyku nie zrobili od razu 🤦Mysia_24 -
EKG nie wyklucza ani nie potwierdza zatorowości płucnej.Mysia 24 wrote:Nie, brałam tylko acard, teraz dostałam większe dawki heparyny, bo okazało się że mam mocną zakrzepicę żył głębokich i zapalenie. Muszę skonsultować chyba też że swoim ginekologiem.
Dawno nie byłam na pogotowiu ale obsługa to jakaś kpina oprócz USG nogi nie zbadali nic, żadnego EKG czy coś czy się zator dalej nie robi, nawet zastrzyku nie zrobili od razu 🤦
Jesteś obstawiona heparyną.
Potwierdzenie zatorowości płucnej otrzymasz robiąc CT angio tętnic płucnych, którego w ciąży nie można robić, tzn można jeżeli istnieje zagrożenie życia, ale dostałaś leki.
U Ciebie jest zakrzepica żył głębokich więc ja rozpoznaje się na podstawie USG Doppler.
Jeżeli nie ma żadnej duszności, boli w klatce - nie mają podstaw do zrobienia angio. Chociaż z doświadczenia wiem, że przeginają z tym badaniem - robią go za dużo. Na zrobionych chyba 100-150 angio TK w ubiegłym roku rozpoznano może do 10-15 zatorów.
Zator płucny wstępnie diagnozujemy na podstawie objawów.
Przy ciężarnych postępowanie to powinno być jeszcze bardziej uskuteczniane.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 10:55
nofajniefajnie lubi tę wiadomość

👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🩷 CS2:
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
📸 USG 07.11: 6+5 – zarodek 7,3 mm
📸 USG 18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
📸 USG 01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
📸 USG 17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, waga ok. 67 g FHR 161
Ciąża z toksoplazmozą.
⸻
🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025
„Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
„Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
nie pozwól nam przespać poranka.” -
1 wybiło się dzięki Stranger Things, według mnie są lepsze kawałki, ale fala popularności robi swoje, Kate Bush też była wysoko 😀. Ogólnie jakoś tak nie porwał mnie tegoroczny top, ale to już taka coroczna tradycja, że słuchamy w domu.Eliora wrote:O sadzisz o 1 i 2 miejscu, dla mnie i męża totalnie na nie 🤣🤣🤣
Ja dziś mam kolejny dzień z niskim poziomem energii, jeszcze siedzę sama z młodym, bo żłobek zamknięty, a mąż w pracy. Na szczęście zaraz pora drzemki, to chyba i ja się położę. Jak się czujecie w nowym roku?Synek 05.2024 ❤️ -
Mysia 24 wrote:Dziewczyny z żylakami i obrzękami nóg nie lekceważcie, ja dziś trafiłam na SOR i okazało się że mam zakrzepice żył głębokich. Siedzę jeszcze czekam na lekarza.
O kurcze, ja też to przechodziłam kilka lat temu, miałam zakrzepicę żył głębokich w lewej nodze, noga spuchła niewyobrażalnie... Leżałam ponad tydzień w szpitalu podpięta pod pompę z heparyną. Od tamtej pory zażywałam Xarelto, a obecnie w ciąży robię zastrzyki Clexane i dodatkowo Acard 150 😒 I pończochy uciskowe...
@Mysia 24 Trzymaj się 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 11:47
Mysia 24 lubi tę wiadomość
👩🏻-31l (PCOS,zakrzepica)
👨🏻🦲-38l
04.25 • CB 💔
13.10.25 USG • Pęcherzyk 19mm 👌🏼
14.10.25 Ovitrelle•15dc 💉
29.10.25 ⏸️ β-hCG - 56 mIU/ml•30dc
31.10.25 β-hCG - 158 mIU/ml•32dc
7.11.25 β-hCG - 2762 mIU/ml
14.11.25 β-hCG - 17481 mIU/ml
17.11.25 USG • Maleństwo ♥️ 🫶🏻
5,9mm • 7tc 🍀
30.12.25 - I Prenatalne USG
70,5mm • 13tc 💙
Leki💊Acard 150 • Clexane💉

-
hypatia92 wrote:1 wybiło się dzięki Stranger Things, według mnie są lepsze kawałki, ale fala popularności robi swoje, Kate Bush też była wysoko 😀. Ogólnie jakoś tak nie porwał mnie tegoroczny top, ale to już taka coroczna tradycja, że słuchamy w domu.
Ja dziś mam kolejny dzień z niskim poziomem energii, jeszcze siedzę sama z młodym, bo żłobek zamknięty, a mąż w pracy. Na szczęście zaraz pora drzemki, to chyba i ja się położę. Jak się czujecie w nowym roku?
Też nie położył nas na łopatki, u nas też coroczna tradycja jak i wiedeński koncert noworoczny.
hypatia92 lubi tę wiadomość

👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🩷 CS2:
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
📸 USG 07.11: 6+5 – zarodek 7,3 mm
📸 USG 18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
📸 USG 01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
📸 USG 17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, waga ok. 67 g FHR 161
Ciąża z toksoplazmozą.
⸻
🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025
„Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
„Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
nie pozwól nam przespać poranka.” -
Mysia współczuję Ci bardzo ,tym bardziej teraz jak najszybciej powinnaś zacząć nosic rajstope uciskowa.Mam nadzieje ze teraz jak dostalas heparyne wszystko sie unormuje💪
A ja melduje sie po prenatalnych 😁 Usg wyszlo bardzo dobrze, Pani dr mówi ze nic nie wzbudza jej wątpliwości ani niepokoju.Kosc nosowa uwidoczniona,przeziernosc karkowa 1.09 mm,serduszko bije 152.Perelka ma 5.85 cm i prawdopodobnie będzie dziewczynka🩷
Teraz czeka mnie wizyta u mojej dr prowadzącej 12.01 a potem jeszcze omówienie wynikow z genetykiem 20.01.
Ale czuję jak ten lęk w końcu odpuszcza i moge juz zaczac sie naprawdę cieszyć tą ciąża ❤️🥰
Z usg termin porodu przesunięty na 12.07.2026Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 12:03
Pani Bocianowa, Ceci, Mysia 24, emciak, Missi, hypatia92, Natalie2026, wandapanda, nofajniefajnie, karolka, Pysio, kikix0o, MayMasza lubią tę wiadomość
-
Właśnie muszę sobie zamówić rajstopy uciskowe, ale to może po wizycie u naczyniowca bo nawet bym nie wiedziała jaki stopień ucisku.aniluaP19 wrote:O kurcze, ja też to przechodziłam kilka lat temu, miałam zakrzepicę żył głębokich w lewej nodze, noga spuchła niewyobrażalnie... Leżałam ponad tydzień w szpitalu podpięta pod pompę z heparyną. Od tamtej pory zażywałam Xarelto, a obecnie w ciąży robię zastrzyki Clexane i dodatkowo Acard 150 😒 I pończochy uciskowe...
@Mysia 24 Trzymaj się 🙂
aniluaP19 lubi tę wiadomość
Mysia_24 -
Dopiero na 18:00, niestety nie było innej godziny. Już się zaczynam lekko stresować :oPani Bocianowa wrote:Emciak a Ty już po prenatalnych? Daj znać też po
-
Koniecznie po wizycie,to bardzo wazne zeby byly dobrze dobrane☺️Mysia 24 wrote:Właśnie muszę sobie zamówić rajstopy uciskowe, ale to może po wizycie u naczyniowca bo nawet bym nie wiedziała jaki stopień ucisku.
Mysia 24 lubi tę wiadomość
-
Właśnie wracam z wypadu sylwestrowego z gór, więc mam chwilę, by nadrobić wątek. Wszystkiego dobrego dla Was Dziewczyny w nowym roku!
Prenatalne miałam przed świętami, lekarz napisał nam płeć na kartce, którą otworzyliśmy w Sylwestra. Na 60% dziewczynka 💖 imiona brane pod uwagę: Stefania, a z chłopięcych: Feliks i Enzo. Widziałam, że któraś z Was rozważa Dianę - polecam! Kolejna wizyta 7 stycznia. Brzuszek już widoczny, wyskoczył po świętach. W pierwszej ciąży służył mi basen, teraz też planuję jakąś aqua ciążę.
Pani Bocianowa, Natalie2026, Pysio, kikix0o lubią tę wiadomość
-
emciak wrote:Dopiero na 18:00, niestety nie było innej godziny. Już się zaczynam lekko stresować :o
Nic się nie stresuj, będzie dobrze 😘
Ja się stresuję za to nie samymi wynikami badań, a lekarzem, bo przychodnia do której dostałam skierowanie ma za lekarzy samych gburów. Albo się nie odzywają, albo odpowiadają zdawkowo, robią łachę ogólnie. Lekarz do którego idę ma kiepskie opinie w necie, piszą że ugniata brzuch tak, że jedna się popłakała. Ogólnie naczytałam się o nim i teraz się go boję 🤣 dobrze że idę z mężem, powiedział że w razie czego go „wyjaśni” i żebym się nie przejmowała 🤣 a może nie będzie tak źle jak piszą w necie? Oby 🙄 -
Własnie się zastanawiałam nad tym czy to USG już będzie przez brzuch czy jeszcze od wewnątrz. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że dziecko jest tak dobrze widoczne przez powłoki brzuszne, szczególnie jak się ma troszkę tłuszczyku jak ja 😁Pani Bocianowa wrote:Nic się nie stresuj, będzie dobrze 😘
Ja się stresuję za to nie samymi wynikami badań, a lekarzem, bo przychodnia do której dostałam skierowanie ma za lekarzy samych gburów. Albo się nie odzywają, albo odpowiadają zdawkowo, robią łachę ogólnie. Lekarz do którego idę ma kiepskie opinie w necie, piszą że ugniata brzuch tak, że jedna się popłakała. Ogólnie naczytałam się o nim i teraz się go boję 🤣 dobrze że idę z mężem, powiedział że w razie czego go „wyjaśni” i żebym się nie przejmowała 🤣 a może nie będzie tak źle jak piszą w necie? Oby 🙄
A co do Twojego badania to jak będzie za bardzo naciskał to go ostrzeż, że z wzdęciami ciężarnych nie ma co igrać i niech trochę wyluzuje bo atmosfera może się zagęścić 😅
Pani Bocianowa lubi tę wiadomość
-
Emciak ja dzis mialam przez brzuszek juz robione,wszystko bylo pieknie widac🥰Trzymam mocno kciuki za twoja wizyte.A ja wam powiem ze trafilam na świetną klinike wszyscy sa tam tak sympatyczni,Pani na recepcji,pielegniarki lekarze naprawde super.Ale moja dr prowadząca od razu naciskała zebym próbowała wlasnie tam sie dostac- teraz juz wiem dlaczego❤️
emciak lubi tę wiadomość
-
Hej! Witam Was po przerwie spowodowanej chorobą 😭 30 grudnia miałam taki ból głowy, że musiałam wziąć paracetamol, który i tak nic nie dał 😵💫 w nocy prawie nie spałam, miałam podwyższoną temperaturę i musieliśmy odwołać sylwestra, którego mieliśmy organizować 😭 tak mi smutno z tego powodu cały czas... No ale tak to bywa niestety z chorobami 😓
Dziś już na szczęście dobrze się czuję i chyba się wybierzemy do McDonald's na kanapkę drwala 😅 wiem, że to syf, ale raz nie zaszkodzi... Rzadko jemy 😅
Mysia o kurczę, dawaj znać jak tam dalej sytuacja! Ja żylaków nie mam, ale mam trochę małych pajączków na nogach 🤔
Wiola super, że wszystko dobrze 🥰
adukow 60% to w sumie jeszcze nadal nie wiadomo 🙈 ja też bardzo lubię basen, ale w poprzedniej ciąży lekarka mi odradzała... Bo łatwo o infekcję 😓 jak Was ginekologowie podchodzą do tematu? Pływanie to jedyny sport, który lubię 🫣
emciak 18 się zbliża, czekamy na wieści po!
Ja mam prenatalne dopiero 23.01 😔 w 13+0 (dziś 10+0 🫣🫣🫣)tak Wam zazdroszczę, że wiele z Was już po 🙈 ja się ciągle stresuję czy wszystko jest dobrze 😶🌫️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 17:45
-
Ja tez po.przerwie sie melduję, miałam super sylwestrowy wypad do domku ze znajomymi. Gdyby nie wieksze zmęczenie to zapomniałabym że jestem w ciąży i tyle sie teraz w moim życiu dzieje że mało w ogóle o ciazy myślę.
W poniedziałek mam prenatalne, tydzień później ginekologa. Zapisałam sie tez od połowy stycznia na pilates dla kobiet w ciąży wiec w końcu zacznę sie troche wiecej ruszać.
Kofii, ja w pierwszej ciąży chodziłam na basen od początku gdzies do 20 tc bo właśnie wszędzie są informacje że to super sport dla ciężarnych - nie obciąża kręgosłupa ani mięśni brzucha, a wzmacnia wydolność. Przy zachowaniu higieny, umyciu sie po itp ryzyko infekcji jest bardzo niskie, ja nigdy w życiu jeszcze po basenie nie miałam infekcji a sporo chodziłam07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Dziewczyny ja od wczoraj walczę znowu z zapaleniem zatok.. tak, jak nie chorowałam nigdy, to w ciąży o chwilę coś mi jest.
Chyba się załatwiłam w sylwestra.
Mam taki ból głowy, że od wczoraj nie wstaje z łóżka.. tylko inhalacje, które mam wrażenie, że i tak nie pomagają..
Macie jakieś sprawdzone sposoby?
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








