🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Jestem już po, USG miałam dopochwowe bo lekarz sprawdzał długość szyjki i potem przez brzuch już Dzidzioka. Wszystko jest dobrze, niskie ryzyka 💓 Bąbel ma 6,7 cm, FHR 158 i płci jeszcze nie znamy bo za dużo fikołków było 😁
wandapanda, Mysia 24, Kofii, WiolaP, Missi, Czarna_owieczka, Ananabanana, Pani Bocianowa, nofajniefajnie, Maerwen, karolka, Pysio, Ceci, Rewelka, Natalie2026, Pat93, Początek drogi, aniluaP19, kikix0o, MayMasza lubią tę wiadomość
-
emciak wrote:Jestem już po, USG miałam dopochwowe bo lekarz sprawdzał długość szyjki i potem przez brzuch już Dzidzioka. Wszystko jest dobrze, niskie ryzyka 💓 Bąbel ma 6,7 cm, FHR 158 i płci jeszcze nie znamy bo za dużo fikołków było 😁
Cudownie 🥰 -
Ja mam USG prenatalne w poniedziałek. Czyli rozumiem, że raczej jest już przez brzuch robione?
Zastanawiam się też czy robić w poniedziałek rano morfologię i mocz. Mój lekarz prowadzący chce aktualne wyniki na każdą wizytę, a zapomniałam dopytać czy na te prenatalne też. W sumie i tak chyba do 14 nie zdążą przyjść wyniki.. -
Gratuluję wizyt ❤️
Właśnie u nas z imion póki co padło Piotr i Dawid
Sylwester przespany
Mama aniołka 👼 2024
Starania od 01.2025
27.10 ⏸️
28.10.2025 bthcg 312,28 mlU/ml
31.10.2025 bthcg 1279, 03 mlU/ml
03.11.2025 bthcg 4653,73 mlU/ml
07.11.2025 bthcg 10 480,59 mlU/ml
Progesteron :
28.10 - 18,21ng/ml
31.10- 20,13ng/ml
07.11 - 17,23ng/ml
Progesteron 3x1
Pregna dha -
Tez mam w poniedzialek prenatalneMaerwen wrote:Ja mam USG prenatalne w poniedziałek. Czyli rozumiem, że raczej jest już przez brzuch robione?
Zastanawiam się też czy robić w poniedziałek rano morfologię i mocz. Mój lekarz prowadzący chce aktualne wyniki na każdą wizytę, a zapomniałam dopytać czy na te prenatalne też. W sumie i tak chyba do 14 nie zdążą przyjść wyniki..
stresuje sie strasznie 🙈
Pani Bocianowa lubi tę wiadomość
-
Ja też, dopiero o 14:45 ale cały dzień w pracy więc mam nadzieję że szybko zleci.Ceci wrote:Tez mam w poniedzialek prenatalne
stresuje sie strasznie 🙈
Mi lekarz prowadzący nie kazał robić badań na każdą wizytę, na razie zrobiłam raz i z lekarzem prowadzącym zobaczę się dopiero 10 dni po prenatalnych30.10.25 - transfer
03.11.25 - progesteron 54,45
06.11.25 - progesteron 29,84
- beta HCG 100,82
-
Cześć! U mnie dzisiaj już 11+6
czuję się okropnie. To moja druga ciąża, pierwsza to był luksus
cały czas mi niedobrze, spać mogłabym całe dnie, piersi bolą okropnie, a dodatkowo wyskakują mi codziennie nowe wypryski na twarzy i dekolcie. Istny dramat
w środę mam prenatalne, termin póki co na 18.07, zobaczymy jak będzie po USG.
Mam pytanie jak u was z l4? Jesteście już na zwolnieniu czy na razie pracujecie?
W pierwszej ciąży miałam lekarza, który od pierwszej wizyty mi proponował zwolnienie, teraz byłam póki co u dwóch różnych i żaden z nich tego nie proponował, a powiem szczerze, że chciałabym już odpocząć. Praca mnie bardzo stresuje i psychicznie już nie daje rady. Mam zamiar porozmawiać z lekarzem czy byłaby możliwość dostać to l4.
A jak u was? Jakiś lekarz wam to już proponował?
Pani Bocianowa lubi tę wiadomość
-
Hej Patka!

Ja jestem na zwolnieniu od 4 tygodnia ciąży ze względu na charakter pracy - nocne dyżury, stres i inne szkodliwe warunki.
Pamiętaj - to Ty wiesz najlepiej co dla Ciebie dobre i jeśli tylko czujesz, że potrzebujesz odpoczywać w domu to masz do tego prawo. Poproś lekarza o L4 przy następnej wizycie. Ciążowe L4 jest spoko, bo w większości przypadków lekarze zaznaczają „może chodzić”, więc możesz się spokojnie przemieszczać niemalże gdzie chcesz
-
U mnie kazdy lekarz proponowal juz przejscie na L4 ze wzgledu na ciąże po procedurze ivf. Jednak dla mnie praca to obecnie wybawienie od natrętnych myśli. Jednak, gdyby mnie męczyla to na pewno wzielabym juz zwolnieniePatipatka99 wrote:Cześć! U mnie dzisiaj już 11+6
czuję się okropnie. To moja druga ciąża, pierwsza to był luksus
cały czas mi niedobrze, spać mogłabym całe dnie, piersi bolą okropnie, a dodatkowo wyskakują mi codziennie nowe wypryski na twarzy i dekolcie. Istny dramat
w środę mam prenatalne, termin póki co na 18.07, zobaczymy jak będzie po USG.
Mam pytanie jak u was z l4? Jesteście już na zwolnieniu czy na razie pracujecie?
W pierwszej ciąży miałam lekarza, który od pierwszej wizyty mi proponował zwolnienie, teraz byłam póki co u dwóch różnych i żaden z nich tego nie proponował, a powiem szczerze, że chciałabym już odpocząć. Praca mnie bardzo stresuje i psychicznie już nie daje rady. Mam zamiar porozmawiać z lekarzem czy byłaby możliwość dostać to l4.
A jak u was? Jakiś lekarz wam to już proponował?
-
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH






