🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Missi wrote:Wandzia:
,, Frakcja 3% w teście SANCO oznacza poziom tzw. frakcji płodowej (cfDNA), czyli fragmentów DNA płodu krążących we krwi matki, a wartość < 3% lub 3% jest uznawana za bardzo dobrą i wystarczającą do wiarygodnej oceny ryzyka trisomii (Downa, Edwardsa, Patau) oraz innych wad genetycznych; wysoka frakcja gwarantuje wiarygodność badania nawet przy niskiej liczbie komórek płodowych, a test SANCO słynie z wysokiej skuteczności nawet przy niskich jej wartościach. "
W 13 tygodniu powinna być dużo wyższa. 8-15%. Ja wiem, że Sanco bada od 1%. I ja ufam, że ten wynik może być wiarygodny, sama zawodowo zajmuje się pracą badawczą i certyfikacją i wiem, że laboratoria muszą walidować swoje metody badawcze i skoro deklarują, że jest wiarygodne to powinno być. Ja to wszystko wiem…
Ale wiem też, że za niska frakcja może świadczyć o innych wadach. I to mnie dobija. Do tego ta wada pępowiny. Naprawdę intuicja mi mówi, że coś tu nie gra. -
Wandapanda a kiedy masz wizytę u lekarz, zeby z nim to omówić? Może tak niska frakcja wynikała po prostu z cech indywidualnych organizmu matki, bądź kwestii technicznych takich jak transport.
-
Ceci wrote:Wandapanda a kiedy masz wizytę u lekarz, zeby z nim to omówić? Może tak niska frakcja wynikała po prostu z cech indywidualnych organizmu matki, bądź kwestii technicznych takich jak transport.
No właśnie mam dopiero za 4 tygodnie. I nie mam jeszcze ryzyk z pappy, bo ciągle czekam na biochemię. Sanco zrobiłam, żeby mi się bezstresowo czekało na wyniki pappy. Super to sobie wykombinowałam co? ☠️ szkoda, że wyszło jak zawsze 🤡
Czekam na biochemię i wtedy zadecyduje co robić. Czy umawiać się na konsultację jeszcze do jakiegoś lepszego specjalisty. Póki co i tak nawet jakbym chciała poszerzać diagnostykę to i tak jest za wcześnie na amnio. A wydaje mi się, że wizyta u genetyka bez biochemii nie ma sensu.
-
wandapanda wrote:W 13 tygodniu powinna być dużo wyższa. 8-15%. Ja wiem, że Sanco bada od 1%. I ja ufam, że ten wynik może być wiarygodny, sama zawodowo zajmuje się pracą badawczą i certyfikacją i wiem, że laboratoria muszą walidować swoje metody badawcze i skoro deklarują, że jest wiarygodne to powinno być. Ja to wszystko wiem…
Ale wiem też, że za niska frakcja może świadczyć o innych wadach. I to mnie dobija. Do tego ta wada pępowiny. Naprawdę intuicja mi mówi, że coś tu nie gra.
Aż tak się na tym nie znam, w zasadzie w ogóle się nie znam. Branża medyczna jest mi zawodowo całkowicie obca. Jedynie tyle co znajdę w internecie i dowiem się tutaj z forum. Dlatego jak tak mówisz to pewnie tak jest. Ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i dzidziuś jest całkowicie zdrowy. Oby skończyło się tylko niepotrzebnym stresem.
A może ponowne usg genetyczne. Już troszkę czasu minęło więc powinno być jeszcze więcej widaćWiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia, 08:18
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🌷 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🩵 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
⏳️12.02- kolejne spotkanie
[url=https://www.tic kerfactory.com]
[/url] -
wandapanda wrote:No właśnie mam dopiero za 4 tygodnie. I nie mam jeszcze ryzyk z pappy, bo ciągle czekam na biochemię. Sanco zrobiłam, żeby mi się bezstresowo czekało na wyniki pappy. Super to sobie wykombinowałam co? ☠️ szkoda, że wyszło jak zawsze 🤡
Czekam na biochemię i wtedy zadecyduje co robić. Czy umawiać się na konsultację jeszcze do jakiegoś lepszego specjalisty. Póki co i tak nawet jakbym chciała poszerzać diagnostykę to i tak jest za wcześnie na amnio. A wydaje mi się, że wizyta u genetyka bez biochemii nie ma sensu.
Jak ja Cię rozumiem z tą niepewnością.
Idzie dostać do głowy, ciężko nie myśleć.
Kiedy miałaś krew do biochemii pobierana? Już chyba z dobrą chwilę temu? -
Wanda panda może po prostu nie dowierzasz że wszystko może być dobrze dlatego szukasz w każdej możliwej rzeczy negatywnej wiadomości 🤔 tak jak ta frakcja mimo wyniku dobrego trzeba pamiętać o tym że każda ciąża jest inna i każdy organizm jest inny 😊 a co do pępowiny lekarz powiedział że jest dużo takich przypadków i było wszystko okey więc wierzę że w Twoim przypadku też będzie👱🏼♀️27 👱🏼♂️34
🧍🏼♂️Obniżone parametry nasienia : prawidłowa budowa 1% , plemniki żywe 48% , ruch całkowity 37% , fragmentacja 35%
🧍🏼♀️PCO , reszta wyników dobra , jajowody drożne
29.04 1 IUI ❌
24.05 2 IUI ❌
18.06 3 IUI ❌
In vitro :
30.08 start stymulacji
12.09 punkcja ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ - 3x 4AA , 3x 4AB
25.10 transfer
• beta 6 dpt - 18,3 , 10 dpt - 229 , 12 dpt - 505 , 14 dpt - 1258 , 16 dpt - 2459 , 18 dpt - 4483
21.11 - CRL 8,1mm + serduszko ❤️
23.12 - prenatalne niskie ryzyka , chłopczyk 🩵

-
Mysle ze juz wszystko zostalo powiedziane.Wszystkie jestescie cudowne,jak placzecie bez powodu czy jak śmiejecie sie do rozpuku z byle powodu.Jak wstajecie i nie macie czasu ogarnac nawet ,,ryja" i caly dzien chodzicie w powyciąganej piżamie.Nie zawsze musimy byc idealne ,czasami mozemy byc poprostu słabe,zmeczone i wrażliwe.Ja również mam w sobie wiele leku i obaw ale jestem bardziej z tych którzy sami walczą ze swoimi emocjami.Takze dzis chce wam powiedzieć ze wszystkie jestescie super to wsparcie ktore tu od was plynie jest cudowne patrząc na to jak łatwo w Internecie wylac na kogos wiadro pomyj ,wy jesteście jak siostry- takie niebiologiczne ale jednak najblizsze🥰🤗
Dzis wam wszystkim stawiam ciepłe kakao☕ i pyszne ciacho🧁🍩
Uznajmy że dzisiejszy dzień jest wlasnie dla nas odsunmy od siebie wszystkie leki,stresy i obowiązki.Dzis pijemy kakao i jemy ciacho nie przyjmujemy sie kilogramami ani cukrem🥳🥰❤️
Pani Bocianowa, kikix0o, Missi, Pysio, wandapanda, emciak lubią tę wiadomość
-
U mnie niestety cukrzyca więc z cukrem ostrożnie .
Można mi wpisać na 16 marca badania prenatalne 2 trymestru.2015 👶
2018 👶
05.12.2024 - aniołek💔 ( 10t2d)
13.07.2025 - aniołek💔 (9t)
10.2025 - ciąża biochemiczna 💔
28.10.2025 - monitoring ( 4 pęcherzyki )
12.11.2025 - beta 13,80 mlU, progesteron 46,8
14.11.2025 - beta 41,10 mlU, progesteron 58
17.11.2025 - beta 138 mlU
19.11.2025 - beta 324 mlU, progesteron 43,1
09.12.2025 - Maluszek 0,91 cm ❤️
10.12.2025- Maluszek 1,06 cm❤️ (wizyta NFZ)
23.12.2025- Serduszko pięknie bije❤️(wizyta NFZ)
09.01.2025- Maluszek 5,67 cm ❤️
🔹cyclogest 🔹duphaston 🔹encorton 🔹clexane 🔹acard 🔹metformina 🔹insulina nocna

-
QUOTE=Eliora]Ważę 120 kg przy wzroście 172 cm, więc nie nie jestem z tych które wyolbrzymiają swój wagę.[/QUOTE]
To bmi mam podobne do twojego, ale jestem sporo niższa. No mi sie zdarzyły nawet przy niższej wadze komentarze, ze przez tkankę tłuszczową jest utrudniona widoczność, nie były to może złośliwe komentarze, raczej stwierdzenie faktu.
Ktoś pytał, czy na 1 prenatalnych sprawdziła sie płeć. U nas przy dwójce synków tak, od razu bylo wiadomo i zostało tak. Podobno to w drugą strone sa wieksze pomyłki i dziewczynki "zostają " chłopcami 😉 teraz u mnie lekarz nie byl pewny i nie chciał nic mówić, może za miesiąc sie dowiem 😄
U was pozwalają na smakowa glukoze? Robiłam krzywa cukrowa kilka razy w życiu i kazdy lekarz mi zabraniał smakowej, bo zaburza wyniki.
U mnie jednej dzieciaczek chory na grypę. Mnie też cos kaszel bierze, znacie sposoby co można na kaszel oprócz prenalen? Juz od miesiąca nie mogę sie pozbyc, a teraz sie nasila. Boję sie, ze sie zarażę grypą. W ogóle dziwny przypadek, bo miesiąc temu syn też mial grypę i teraz znowu, myślałam, ze jest sie chociaz trochę bardziej odpornym i w ciągu miesiąca drugi raz sie nie zarazi 🫣Starania od 11.2017r.
-brak prawego jajowodu.
-IO, PCOS
04-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
22.06.20r. - transfer 4ab
8dpt - beta 114.09 🥰
11dpt - beta 301.78 🥰
18dpt - beta 3258.58 🥰
synuś 💙
23.02.23r. transfer 3BB🐣
6dpt - beta 19 / prog 20.60 🥰
8dpt - beta 56 🥰
13dpt - beta 593 🥰
15dpt - beta 1654 🥰
20dpt - beta 7314 🥰
Drugi synuś 🩵
Zostały jeszcze ❄❄❄❄
Brak okresu - październik 2025 naturalny cud ❤️

-
Pani Bocianowa wrote:Muszę się tu do Was „wyrzygać” bo już mam dość. Boże mam dzisiaj jakiś zjazd hormonalny. Miałam iść do znajomych na 20 a siedzę i płaczę od pół godziny, jestem cała spuchnięta, nie umiem się uspokoić. Płacze już dzisiaj chyba 4 raz, masakra. Czuję się jak jakiś psychol 🙈 koło południa wpadłam w histerię po obejrzeniu filmiku o jakimś psie ze schroniska, teraz płacze bo mam wrażenie że się będę źle czuć jak całe towarzystwo po drinkach a ja na trzeźwo, no masakra. Jak tak dalej pójdzie to mnie czeka psychiatryk…
Nie przejmuj się.. myślę, że każdy rozumie, że kobieta w ciąży ma prawo do gorszych dni, słabego humoru itd.
Ja zawsze ostrzegam znajomych, że mam troszkę słabszy dzień i mają się nie przejmować.
I też czują się z tym ok, bo kie muszą się mną wtedy przejmować.
Też ostatnio płakałam przed snem kompletnie bez powodu, musiałam się wypłakać i już. Mąż. Tl lekko przerażony 😂
Pani Bocianowa lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny, od jakiegoś czasu was podczytuję i widząc ile tu wsparcia postanowiłam dołączyć.
Jesteśmy po pierwszych prenatalnych 15.01- w USG wszystko ok, wg wymiarów bobasa ciąża nadzień dzisiejszy 13+1 a wg miesiączki- 13+3, także różnica niewielka
Termin porodu- 24.07.26
Póki co lekarz nie chciał się wypowiadać co do płci, ale zasugerował dziewczynkę- albo sobie to wmówiłam, bo od początku mam przeczucie na córkę 😅
WiolaP, Pani Bocianowa, Rewelka, Ceci, Missi, Pysio, wandapanda, emciak lubią tę wiadomość
-
wandapanda wrote:W 13 tygodniu powinna być dużo wyższa. 8-15%. Ja wiem, że Sanco bada od 1%. I ja ufam, że ten wynik może być wiarygodny, sama zawodowo zajmuje się pracą badawczą i certyfikacją i wiem, że laboratoria muszą walidować swoje metody badawcze i skoro deklarują, że jest wiarygodne to powinno być. Ja to wszystko wiem…
Ale wiem też, że za niska frakcja może świadczyć o innych wadach. I to mnie dobija. Do tego ta wada pępowiny. Naprawdę intuicja mi mówi, że coś tu nie gra.
Tylko z drugiej strony skoro wyniki wyszły generalnie w porządku to przemawia jednak na korzyść tego, że wszystko będzie dobrze.
Ja mam tendencję do tego, żeby porównywać siebie i swoją ciążę z jakimś „ idealnym wzorcem”, a każdy organizm jest przecież inny.
Jeśli lekarz nie da Ci skierowania na amnio, to najwyżej zrób prywatnie, będziesz spokojniejsza. -
Rewelka wrote:Ja myśle, że tylko spokój nas uratuje 😅
Prawda, ale łatwo powiedzieć, gorzej wykonać
Ja właśnie się zabrałam za porządek z roślinami żeby nie myśleć o czekaniu na wyniki panoramy.
Najgorzej to się wkręcić w myślenie o wszystkich możliwych scenariuszach - stres to swoje, ale potem czas się ciągnie niemiłosiernie 🫠
Rewelka lubi tę wiadomość
-
Czy któraś bierze z was acard 150 ? Wcześniejszej ciazy brałam mniejszą dawkę i sie zastanawiam od czego to zależy.Starania od 11.2017r.
-brak prawego jajowodu.
-IO, PCOS
04-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
22.06.20r. - transfer 4ab
8dpt - beta 114.09 🥰
11dpt - beta 301.78 🥰
18dpt - beta 3258.58 🥰
synuś 💙
23.02.23r. transfer 3BB🐣
6dpt - beta 19 / prog 20.60 🥰
8dpt - beta 56 🥰
13dpt - beta 593 🥰
15dpt - beta 1654 🥰
20dpt - beta 7314 🥰
Drugi synuś 🩵
Zostały jeszcze ❄❄❄❄
Brak okresu - październik 2025 naturalny cud ❤️

-
@Lena witaj w naszych skromnych progach🤗
@Silvia ja biorę ,mialam przepisany po wcześniejszych poronieniach,ze wzgledu na wysoki hematokryt oraz ciśnienie.Mysle ze jest wiele czynników ktore na to wpływa mysle ze powinnas dopytac swojego lekarza☺️ -
Hej dziewczyny

Otarłam łzy i pojechałam wczoraj do znajomych - okazało się że było super i bardzo mi było potrzebne takie wyjście. Wróciliśmy do domu o 2 😅
Zaraz po tym jak do Was napisałam wczoraj to poczułam ulgę, chyba musiałam zrzucić balast 😁 dziękuję za każde miłe słowo, jesteście niezastąpione 😘
wandapanda - przykro mi z powodu Twoich stresów, nie znam się kompletnie na tych wszystkich wartościach, ja sama znam swoje wyniki w sumie z samego opisu „dla człowieka w prostym języku”, ale skoro mówisz że coś jest nieprawidłowe to pewnie masz rację. A może umów się ze swoim lekarzem po prostu wcześniej? Albo z jakimś genetykiem? Z kimś, z kim można skonsultować Twoje wątpliwości ?
94Lena - witamy w klubie
powiedz nam coś więcej o sobie!
WiolaP, Rewelka, Ceci, Pysio lubią tę wiadomość
-
Jak ja was rozumiem, też mam swoje humorki i gorsze dni kiedy chodzę w szlafroku i nawet nie chce mi się zrobić lekkiego makijażu, z jednej strony czasami nudzi mi się siedzenie w domu, a z drugiej jak ktoś znajomy zaproponuje spotkanie, to w duchu narzekam, że nie chce mi się wychodzić 😂
Musimy postarać się być dla siebie łagodne i wyrozumiałe, pomoże to i nam i bobasowi przetrwać te 9 miesięcy
Ja od 15 stycznia nie biorę już zastrzyków co mnie oczywiście stresuje, mimo że do końca ciąży i tak biorę Acard 150 i Encorton. W sumie nie wiem czemu ginekolog nie kazał mi zaczekać do 2 trymestru tylko już odstawić, coś tam tłumaczył, że łożysko już wtedy dobrze działa, ale i tak dla swojego spokoju wolałabym chociaż ten tydzień dłużej je pobrać, no ale już trudno, muszę mu zaufać.
Pani Bocianowa lubi tę wiadomość
💞 K. 28 | A. 29 + 🐶
🌈 14.11.2025 ⏸️
beta: 15 —> 79 —> 258 —> 1200 —> 6199
🩷 04.12 – 6+3 jest serduszko 🥹 CRL 4,2 mm
🩷 29.12 - 10+0 mamy 2.80cm bobasa 🥹 FHR 180
🩷 14.01 - prenatalne, 5.70cm zdrowego bobasa
🗓️ kolejna wizyta 26.01
💊 acard • clexane • encorton • euthyrox • suple
🕊️ 05.25 – 7tc
🕊️ 06.25 – cb
🕊️ 08.25 – cb
🌿 hashimoto & niedoczynność
🌸 ANA1/ANA3 (+) – podejrzenie tocznia
🧬 PAI-1 4G/4G
💓 POTS
_____

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







