🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
@Ceci och jak Ci zazdroszczę tej czekolady🤤Za mna caly czas chodza drożdżówki z jabłkami tylko mam meza za plecami co mi ciagle truje ze przecież nie wolno mi slodkiego😒Mowie mu ze przecież nie jem tylko mowie ze mam ochote,marzenia nie swędzą 😅
@Ananabanana świetny trik z tym kremem,moze kiedys sie zmotywuje i wypróbuję 💪 -
[QUOTE=
Mysia polecasz ten Callusan? Ciekawie brzmi krem w piance, idealnie będzie się komponował z resztą kremów które leżą i proszą o użycie 😬😂
U mnie się fajnie sprawdza, ma tylko 15% mocznika, posmarujesz i zaraz możesz chodzić. Nawet jak zaniedbam i nie złuszczam to kilka dni posmaruje i stopy i wiele w lepszym stanie, polecam też tarkę z nano szkła zamiast skarpetek złuszczających.
Pani Bocianowa lubi tę wiadomość
Mysia_24 -
Hej! Jestem po prenatalnych. Wszystko jest dobrze! Bobas wymiarowo idealnie co do dnia jak z ostatniej miesiączki. 😄Wyniki z krwi za 2 tygodnie.
Prawdopodobnie chłopczyk, na wizycie 12 lutego będzie to potwierdzone, ale raczej się to nie zmieni. Po wyjściu z kliniki bardzo płakałam, nie mogłam się z tym pogodzić. Mam już synka i bardzo, naprawdę bardzo marzyłam o córeczce. Teraz już emocje opadły i jest mi lepiej, ale potrzebuję kilku dni/tygodni. I ja wiem, najważniejsze żeby było zdrowe + pewnie niektóre pomyślą sobie co za głupia laska, jak można być tak rozczarowanym płcią, chore! - no można, jak się marzyło o czymś całe życie, a teraz już wiadomo, że to marzenie się nigdy nie spełni (bo 3 ciąży na pewno nie będzie) 😔
Badania połówkowe mam 27.03Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 14:01
wandapanda, Missi, emciak, WiolaP, Motylek93, MayMasza, Gonia90, karolka, Pani Bocianowa, kikix0o, Precelek 🥨, Ania899, aniluaP19 lubią tę wiadomość
-
Jestem po wizycie i już w domu.
Dzidzia 164g, wszystko wygląda dobrze, jedynie mam zalecenie zrobienia posiewu moczu bo mi wychodzi biało za każdym razem w moczu.
Tym razem bejbik nie był taki wstydliwy i oficjalnie dołączam do #teampipki 😂 zatem kolejna dziewczyna na pokładzie 🩷 i jak miałam imię dla chłopaka tak teraz muszę myśleć nad damskim imieniem 🫣
wandapanda, Missi, emciak, WiolaP, Motylek93, Ceci, Gonia90, Natalie2026, karolka, Pani Bocianowa, kikix0o, GosAga123, Precelek 🥨, nofajniefajnie lubią tę wiadomość
-
Kofii wrote:Hej! Jestem po prenatalnych. Wszystko jest dobrze! Bobas wymiarowo idealnie co do dnia jak z ostatniej miesiączki. 😄Wyniki z krwi za 2 tygodnie.
Prawdopodobnie chłopczyk, na wizycie 12 lutego będzie to potwierdzone, ale raczej się to nie zmieni. Po wyjściu z kliniki bardzo płakałam, nie mogłam się z tym pogodzić. Mam już synka i bardzo, naprawdę bardzo marzyłam o córeczce. Teraz już emocje opadły i jest mi lepiej, ale potrzebuję kilku dni/tygodni. I ja wiem, najważniejsze żeby było zdrowe + pewnie niektóre pomyślą sobie co za głupia laska, jak można być tak rozczarowanym płcią, chore! - no można, jak się marzyło o czymś całe życie, a teraz już wiadomo, że to marzenie się nigdy nie spełni (bo 3 ciąży na pewno nie będzie) 😔
Badania połówkowe mam 27.03
Daj sobie czas, takie reakcje są normalne. Można czuć rozczarowanie co do płci. Jest to częste tylko mało kto mówi o tym. To nie zmieni tego że będziesz kochać swoje dziecko. Przeżyj to na spokojnie tak jak potrzebujesz. 🥰
Precelek 🥨 lubi tę wiadomość
-
Kofii wrote:Hej! Jestem po prenatalnych. Wszystko jest dobrze! Bobas wymiarowo idealnie co do dnia jak z ostatniej miesiączki. 😄Wyniki z krwi za 2 tygodnie.
Prawdopodobnie chłopczyk, na wizycie 12 lutego będzie to potwierdzone, ale raczej się to nie zmieni. Po wyjściu z kliniki bardzo płakałam, nie mogłam się z tym pogodzić. Mam już synka i bardzo, naprawdę bardzo marzyłam o córeczce. Teraz już emocje opadły i jest mi lepiej, ale potrzebuję kilku dni/tygodni. I ja wiem, najważniejsze żeby było zdrowe + pewnie niektóre pomyślą sobie co za głupia laska, jak można być tak rozczarowanym płcią, chore! - no można, jak się marzyło o czymś całe życie, a teraz już wiadomo, że to marzenie się nigdy nie spełni (bo 3 ciąży na pewno nie będzie) 😔
Badania połówkowe mam 27.03
Ja w poprzedniej ciąży tak miałam…. Byłam pewna, że będzie córka, mąż też, nawet już mówiliśmy do brzucha Hania 🫣 aż na jednej z wizyt okazało się że chłopak. Ja leżałam na tym USG, mąż siedział niedaleko i tylko patrzeliśmy się na sobie z kamiennymi minami. Potem jak wracaliśmy do domu to nie odezwaliśmy się do siebie słowem 😆 czułam się normalnie jakby mi ktoś zabrał to pierwsze dziecko. Ale szybko poukładałam sobie w głowie, że bobas jest zdrowy, że to jest najważniejsze i następnego dnia już się cieszyliśmy. Teraz mamy cudownego syna, codziennie patrzę na niego, rozmawiam z nim i nie mogę się nadziwić jakie to jest mądre i kochane dziecko 🥰 w tej ciąży wyobrażałam sobie, że będzie drugi syn i bum dziewczynka 😆 też mi było dziwnie przez jeden dzień, ale już wszystko ok. Będzie dobrze! Nie jedna z nas przechodziła przez takie rozczarowanie. -
Kofii szczerze? Na pewno nie jesteś jedyna którą delikatnie mówiąc rozczarowała płeć. Myślę że naprawdę dużo osób tak ma tylko o tym nie mówi głośno bo przyjęło się że głupio mieć jakies wymagania względem płci, że najważniejsze żeby zdrowe. Oczywiście! To absolutnie nie podlega dyskusji, zdrowie maleństwa jest bezapelacyjnie najważniejsze. Ale każdy ma prawo mieć marzenie, oczekiwania i czuć rozczarowanie. Ale jestem pewna że to chwilowe

Ananabanana o to u nas odwrotnie, dla dziewczynki imiona mamy całą listę od dawna a z chłopcem mamy problem i nie możemy nic wybrać 😀
Co do dbania o siebie, hmmm ja trochę już wychodzę że tak powiem na prosto 😅 ale no pierwszy trymestr wstyd się przyznać nie robiłam przy sobie nic oprócz mycia a z tym też bywało różnie jeśli chodzi o mycie włosów 🫣
Teraz mam już więcej chęci. Mam też wrażenie że wygladam już duzo lepiej. Wcześniej wyglądałam jak chora. Oczy malutkie jakbym miała z 40stopni gorączki.
Teraz już widzę u siebie powoli ten błysk! Ale paznokci u stóp nie mogę się zebrać. Są w opłakanym stanie.
Z nogami, bikini jako tako mam spokój bo jeszcze długo przed ciążą miałam laser także chociaż z tym spokój bo wiem że byłoby ciężko teżWalka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
Koffi przytulam Cie mocno 🫂 Właśnie po to tu jesteśmy zebys mogla to z siebie wyrzucić.Mialam to samo w poprzedniej ciazy,nie jestes jedyna.Teraz tez nie ukrywam ze liczylam po cichu ze uda sie i bedzie drugi chlopczyk a bedzie Marcysia.Mimo tego ze teraz czujesz rozczarowanie ja wiem ze i tak kochasz to maleństwo.Wysylam Ci dzis duzo wsparcia i samych pozytywnych myśli.Daj sobie czas 🥰🤗
-
Missi wrote:Kofii szczerze? Na pewno nie jesteś jedyna którą delikatnie mówiąc rozczarowała płeć. Myślę że naprawdę dużo osób tak ma tylko o tym nie mówi głośno bo przyjęło się że głupio mieć jakies wymagania względem płci, że najważniejsze żeby zdrowe. Oczywiście! To absolutnie nie podlega dyskusji, zdrowie maleństwa jest bezapelacyjnie najważniejsze. Ale każdy ma prawo mieć marzenie, oczekiwania i czuć rozczarowanie. Ale jestem pewna że to chwilowe

Ananabanana o to u nas odwrotnie, dla dziewczynki imiona mamy całą listę od dawna a z chłopcem mamy problem i nie możemy nic wybrać 😀
Co do dbania o siebie, hmmm ja trochę już wychodzę że tak powiem na prosto 😅 ale no pierwszy trymestr wstyd się przyznać nie robiłam przy sobie nic oprócz mycia a z tym też bywało różnie jeśli chodzi o mycie włosów 🫣
Teraz mam już więcej chęci. Mam też wrażenie że wygladam już duzo lepiej. Wcześniej wyglądałam jak chora. Oczy malutkie jakbym miała z 40stopni gorączki.
Teraz już widzę u siebie powoli ten błysk! Ale paznokci u stóp nie mogę się zebrać. Są w opłakanym stanie.
Z nogami, bikini jako tako mam spokój bo jeszcze długo przed ciążą miałam laser także chociaż z tym spokój bo wiem że byłoby ciężko też
Może byłoby łatwiej gdyby mąż nie negował każdego imienia, które mi się podoba. Za to mi się nie podobają te co on 😅😅 więc chyba musimy w jakiś dzień usiąść i wypisać imiona, które nam się podobają i porównać i wybrać te, które się powtarza 😀🫣 o dziwo dla chłopca byliśmy zgodni 😅 -
Ananabanana wrote:Może byłoby łatwiej gdyby mąż nie negował każdego imienia, które mi się podoba. Za to mi się nie podobają te co on 😅😅 więc chyba musimy w jakiś dzień usiąść i wypisać imiona, które nam się podobają i porównać i wybrać te, które się powtarza 😀🫣 o dziwo dla chłopca byliśmy zgodni 😅
Zawsze mozesz uzyc argumentu ze kobiecie w ciazy sie nie odmawia 😅albo ze go myszy zjedzą cos w tym stylu😂
Ananabanana lubi tę wiadomość
-
WiolaP wrote:Zawsze mozesz uzyc argumentu ze kobiecie w ciazy sie nie odmawia 😅albo ze go myszy zjedzą cos w tym stylu😂
Hahaha spróbuję i tego 😅🫣 -
Ananabanana wrote:Może byłoby łatwiej gdyby mąż nie negował każdego imienia, które mi się podoba. Za to mi się nie podobają te co on 😅😅 więc chyba musimy w jakiś dzień usiąść i wypisać imiona, które nam się podobają i porównać i wybrać te, które się powtarza 😀🫣 o dziwo dla chłopca byliśmy zgodni 😅
Zaczekaj do porodu. Jak zobaczy co to za rzeźnia i przez do kobieta musi przechodzić to zgodzi się na wszystko 😆😆
Ananabanana lubi tę wiadomość
-
wandapanda wrote:Zaczekaj do porodu. Jak zobaczy co to za rzeźnia i przez do kobieta musi przechodzić to zgodzi się na wszystko 😆😆
😅😅😅 -
Kofii - totalnie rozumiem Twoje emocje, całe życie marzyłam by mieć synka, jak się okazało w pierwszy ciąży ze bedzie córka to byłam załamana. Jeszcze wszyscy wokoł tak sie cieszyli ze bedzie córeczka, ze mnie to tylko frustrowało, bo nikt nie zwracał uwagi na moje emocje. Dużo ostatnio się mówi o rozczarowaniu płcią, słyszałam o tym od niejednej koleżanki.
Ananabanana, ja mam ten sam problem z mężem
To co mi sie podoba on neguje i na odwrót. A dla chłopca jakie imię Wam się podobało?
-
Ceci wrote:Kofii - totalnie rozumiem Twoje emocje, całe życie marzyłam by mieć synka, jak się okazało w pierwszy ciąży ze bedzie córka to byłam załamana. Jeszcze wszyscy wokoł tak sie cieszyli ze bedzie córeczka, ze mnie to tylko frustrowało, bo nikt nie zwracał uwagi na moje emocje. Dużo ostatnio się mówi o rozczarowaniu płcią, słyszałam o tym od niejednej koleżanki.
Ananabanana, ja mam ten sam problem z mężem
To co mi sie podoba on neguje i na odwrót. A dla chłopca jakie imię Wam się podobało?
Mikołaj było wybrane 🩵 podobało nam się też Remigiusz (Remek).
Ceci lubi tę wiadomość
-
My nie znamy jeszcze płci ale aktualnie nasze dziecko jest dla mnie chłopcem. Dwa razy śniło mi się, że urodziłam córeczkę… i bardzo boję się rozczarowania. Co ma być to będzie byle zdrowe, ale napewno też bede to przeżywała jeśli dowiemy się że jednak dziewczynka.
A ja myślałam, że to tylko ja jestem takim leniem śmierdzącym i nie mam ochoty na żadną pielęgnację. Pocieszyłyście mnie, dzięki! ☺️ -
Kofii wrote:Hej! Jestem po prenatalnych. Wszystko jest dobrze! Bobas wymiarowo idealnie co do dnia jak z ostatniej miesiączki. 😄Wyniki z krwi za 2 tygodnie.
Prawdopodobnie chłopczyk, na wizycie 12 lutego będzie to potwierdzone, ale raczej się to nie zmieni. Po wyjściu z kliniki bardzo płakałam, nie mogłam się z tym pogodzić. Mam już synka i bardzo, naprawdę bardzo marzyłam o córeczce. Teraz już emocje opadły i jest mi lepiej, ale potrzebuję kilku dni/tygodni. I ja wiem, najważniejsze żeby było zdrowe + pewnie niektóre pomyślą sobie co za głupia laska, jak można być tak rozczarowanym płcią, chore! - no można, jak się marzyło o czymś całe życie, a teraz już wiadomo, że to marzenie się nigdy nie spełni (bo 3 ciąży na pewno nie będzie) 😔
Badania połówkowe mam 27.03
Jestem w tej samej sytuacji - mam już synka i teraz będzie synek. Trochę łez poleciało po tym jak się dowiedziałam, i teraz jakoś dziwnie się czuję, mam wrażenie że mniej się cieszę z tej ciąży
Mam takie uczucie straty tej potencjalnej córki, czuję smutek że nigdy nie będzie mi dane zaznać tej relacji matka-córka, i nie dowiem się jak to jest. Myślę, że trzeba dać sobie przeżyć te emocje. W pierwszej ciąży też czułam rozczarowanie płcią, trochę mniejsze niż teraz, ale już mialam myśli że to zmniejsza moje szanse na posiadanie córki - nie wpłynęlo to w żaden sposób na moją miłość do synka.
Myślę, że też gorzej się czuję przez wiele komentarzy które dostawałam od ludzi - tak jak w pierwszej ciąży nikogo płeć nie interesowała, tak teraz usłyszalam rzeczy typu "życzę ci córeczki", "przydałaby się córka", "na pewno córka bo jesteś zmęczona itp", tak że teraz nawet mi się nie chce informować ludzi o płci bo boję się znowu będą jakieś głupie reakcje...07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Też byłam lekko rozczarowana płcią. Mam córkę nastoletnią, burza hormonów, dogadujemy się świetnie, ale czasem bywa ciężko 😬
Teraz wymarzyłam sobie chłopaka, oglądałam ubranka, czytałam o pielęgnacji siusiaka (zawsze mnie to przerażało 😅), postanowiłam że będzie małym dresiarzem w adidaskach, śnił mi się nawet chłopiec 😄
Mąż i córka chcieli dziewczynkę, ja się z nich śmiałam że na bank nic z tego no i cóż…pipka wyeksponowana prosto w kamerę zrujnowała moje marzenia :p jestem lekko zawiedziona, fakt, ale z każdym dniem mniej. Wydaje mi się że czas leczy „rany” i głowa przyzwyczaja się do innej wersji niż ta wyczekana. Pomaga mi też dużo to, że mąż bardzo chciał córkę i już teraz widzę, ze jest szczęśliwy i bardzo będzie ją kochał.
Dajcie sobie czas!
-
Idealnie wstrzelę się w temat bo dostałam dzisiaj wyniki Sanco, no i.. synek 😁 Całe życie widziałam siebie jako mamę dziewczynki, wszyscy dookoła też mi to powtarzali, chociaż zdarzył mi się też krótki etap w życiu, kiedy chciałam mieć synka 😀
Muszę się przyzwyczaić do tej myśli, nie jestem jakoś okropnie rozczarowana, ale jest mi dziwnie i tak jakby ktoś mi dziecko w brzuchu podmienił 😅 Także rozumiem te z was które są rozczarowane, szczególnie jeśli wiecie, że nie planujecie już więcej dzieci.
Ja się łudzę, że może kolejna będzie dziewczynka 😅
A tak poza tym to wszystkie wyniki dobre
wandapanda, WiolaP, emciak lubią tę wiadomość
💞 K. 29 | A. 29 + 🐶
🌈 14.11.2025 ⏸️
beta: 15 —> 79 —> 258 —> 1200 —> 6199
🩷 04.12 – 6+3 jest serduszko 🥹 CRL 4,2 mm
🩷 29.12 - 10+0 mamy 2.80cm bobasa 🥹 FHR 180
🩷 14.01 - prenatalne, 5.70cm zdrowego bobasa
🩷 Sanco prawidłowe, będzie synek 🩵
🩷 26.01 - 8cm zdrowego chłopczyka
🩷 20.02 - 227g szczęścia
🗓️ połówkowe - 19.03
💊 acard • clexane • encorton • euthyrox • suple
🕊️ 05.25 – 7tc 🕊️ 06.25 – cb 🕊️ 08.25 – cb
🌿 hashimoto & niedoczynność
🌸 ANA1/ANA3 (+) – podejrzenie tocznia
🧬 PAI-1 4G/4G
💓 POTS
_____






, druga córka 




