🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
fantaghiro wrote:ja w poprzedniej ciąży byłam na weselu pod koniec 8 miesiąca, na drugim końcu Polski i było super - tańczyłam do 3 nad ranem
Także wszystko zależy od samopoczucia, dużo kobiet prawie do końca się dobrze czuje. Z tym że jechaliśmy pociągiem, ja już bardzo nie chciałam na tamtym etapie jechać autem - chciałam mieć możliwość swobodnego poruszania się, wyjścia na siku i ogólnie trochę boję się jeździć autem w zaawansowanej ciąży - mam lęk że nawet przy jakiejś niewielkiej stłuczce dla mnie to już może być niebezpieczne, a przy większym wypadku to już w ogóle dużo gorsza sytuacja.
Teraz na podobny etap mamy zaproszenie na urodziny od przyjaciół 350 km od nas i ja już się chyba wymigam, mąż pojedzie sam z synem - bo tu już raczej trzeba by było jechać autem, a dodatkowo jednak wyjazd z dzieckiem nawet bez ciąży potrafi być męczący.
Ja w drugiej ciąży od 9msc chodziłam jak pingwin bo miałam rwę kulszową bo mały mi uciskał tam gdzie nie powinien . Gdyby nie to to też bym mogła tańczyć 🫣
A ja znów team auto i to najlepiej jak kieruje ,
W dzień porodu jeszcze objezdzilam babcię i mamę ale u mamy jak siedziałam złapały mnie skurcze 🤣
Nic jej nie mówiłam bo wiedziałam że mnie nie puści a ja aby liczyłam co ile są
Jak były już co 5 min regularne to powiedziałam że muszę jechać
Wróciłam wykąpałam się i pojechałam do szpitala
Ale tam już mąż kierował 🫣🤣
Ale myślę że spokojnie dojechałabym sama
Dlatego teraz się śmieje że jak zacznę rodzić to spotkamy się pod szpitalem z mamą ( mama ma ze mną rodzic
)
🤣
GosAga123 lubi tę wiadomość
Synek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
A wiesz ze ja ostatnio tez mojego meczylam żebyśmy pojechali jeszcze przed porodem.Kocham Dolny Śląsk,mogla bym tam zamieszkać i sie przebranżowić,byla bym poszukiwaczem skarbów i zgłębiała bym historie❤️wandapanda wrote:Tymczasem ja dzisiaj do męża: „może byśmy po tych przeprowadzkach w maju skoczyli na kilka dni na Dolny Śląsk, bo tak mi się ostatnio podobało?” 😁 jesteśmy z drugiego końca Polski jak coś 😆 ja bym korzystała, jeśli oczywiście będziesz dobrze się czuła.
Ja mam teraz takie podejście, że skoro mam już duże ogarnięte dziecko to trzeba do samego końca wykorzystywać możliwości spokojnych wyjazdów, bo potem przez kolejne 3 lata tak różowo nie będzie. Dla mnie jakiekolwiek wyjazdy z dzieckiem poniżej 3 lat były koszmarem, więc teraz trzeba korzystać póki się da 😁
Ogólnie to nie wszystkie kobiety leżą odłogiem pod koniec ciąży, niektóre czują się super, więc myślę, że Twój mąż ma rację, zobaczcie bliżej maja czy samopoczucie będzie pozwalać 🤗
@Kirby daj sobie czas,moze okaze sie ze bedziesz sie bardzo dobrze czuc i ten wyjazd dobrze Ci zrobi☺️Na wszelki wypadek mozesz zabrac torbe do szpitala ze soba.Masz jeszcze chwile do namyslu, najważniejszy bedzie twoj komfort.
wandapanda lubi tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny za wasze doświadczenia, dobrze wiedzieć, że można funkcjonować nawet w zaawansowanej ciąży.
Tak jak mówiłam to moje pierwsze dziecko i widzę po sobie, że zaczynam mieć powoli pierdolca i dmuchać na wszystkie sytuacje, które projektuje moja glowa. Strach pomyśleć co będzie po porodzie 😀Starania od 07.2024
💁♂️✅
03.25 Hashimoto 👨⚕️
04.25 ANA9 ➡️ PPJ (ANA23) ⚠️
06.25 biopsja endometrium ⚠️ ➡️ antybiotyk
08.25 ferrytyna ⬇️ suplementacja
09.25 drożność z lipiodolem ✅
24.10.25 ⏸️🥹
25.10.25 β-hCG - 29,8 mlU/ml
27.10.25 β-hCG - 98,0 mlU/ml
30.10.25 β-hCG - 418,7 mlU/ml
07.11.25 β-hCG - 11621,8 mlU/ml
💊 Pueria Uno, Letrox 25, Ultragestan

-
@Kirby my dostaliśmy zaproszenie na wesele niecałe 2 tygodnie przed terminem - z góry zapowiedziałam, że nas nie będzie, chociaż to względnie niedaleko - nawet gdybym dobrze się czuła, to po prostu nie chce mi się skakać na parkiecie w 9 msc ciąży, a jechać, żeby posiedzieć za stołem, to żadna frajda. Więc myślę, że poza samopoczuciem dużo zależy od nastawienia. W pierwszej ciąży ostatni większy wyjazd mieliśmy na Wielkanoc, syn jest z 2 połowy maja - ja już nie bardzo mogłam podróżować, bo powyżej 20 minut puchły mi stopy - no i jakoś tak "bezpieczniej" czułam się w okolicy domu.
Kirby lubi tę wiadomość
Synek 05.2024 ❤️ -
hypatia92 wrote:@Kirby my dostaliśmy zaproszenie na wesele niecałe 2 tygodnie przed terminem - z góry zapowiedziałam, że nas nie będzie, chociaż to względnie niedaleko - nawet gdybym dobrze się czuła, to po prostu nie chce mi się skakać na parkiecie w 9 msc ciąży, a jechać, żeby posiedzieć za stołem, to żadna frajda. Więc myślę, że poza samopoczuciem dużo zależy od nastawienia. W pierwszej ciąży ostatni większy wyjazd mieliśmy na Wielkanoc, syn jest z 2 połowy maja - ja już nie bardzo mogłam podróżować, bo powyżej 20 minut puchły mi stopy - no i jakoś tak "bezpieczniej" czułam się w okolicy domu.
Rozumiem, ja też czuję się najbezpieczniej w domu i tak mam od początku ciąży. Nie wiem czy przesadzam czy nie, ale dobrze poznać Waszą perspektywę i bardziej doświadczonych już mam
Starania od 07.2024
💁♂️✅
03.25 Hashimoto 👨⚕️
04.25 ANA9 ➡️ PPJ (ANA23) ⚠️
06.25 biopsja endometrium ⚠️ ➡️ antybiotyk
08.25 ferrytyna ⬇️ suplementacja
09.25 drożność z lipiodolem ✅
24.10.25 ⏸️🥹
25.10.25 β-hCG - 29,8 mlU/ml
27.10.25 β-hCG - 98,0 mlU/ml
30.10.25 β-hCG - 418,7 mlU/ml
07.11.25 β-hCG - 11621,8 mlU/ml
💊 Pueria Uno, Letrox 25, Ultragestan

-
Myślę że i w ciąży i po porodzie powinno się jednak postawic siebie na pierwszym miejscu i po prostu nie robić niczego wbrew sobie - jedna kobieta będzie aktywna aż do dnia porodu a inna musi zwolnić dużo wcześniej i to jest ok.
Ja w poprzedniej ciąży faktycznie byłam aktywna, dużo chodziłam, jeździłam, w tej już na pewno duzo mniej będę robić - nie wiem czy to wiek, czy fakt posiadania już dziecka i zmęczenia z tym związanego, a może po prostu mi się już nie chce
Wtedy też dalam się namówić bardzo szybko na wyjazd z dzieckiem, pojechaliśmy na Mazury z 5 tygodniowym bobasem i bardzo potem tego żałowalam, never again. Teraz ruszę się z domu dopiero jak już naprawdę będę się dobrze czula i psychicznie, i fizycznie.07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Ciąża ciąży nierówna. W pierwszej czułam się tak wyśmienicie, że pewnie bym poszła. A teraz mamy wesele pod koniec kwietnia i odmówiliśmy. Musiałam pomyśleć o sobie. Nie wytrzymałabym tyle przy stole. Wieczorami już mi ciężko. Także myśl o swoim samopoczuciu i o maleństwie. Jeszcze pewnie niejedno wesele przed Wami!
-
Ja mam nadzieję że uda się z mężem wyskoczyć na romantyczny weekend w maju, może nawet majówka 🙂 myślałam o Nałęczowie lub Ciechocinku, jakieś spokojne spacerki po parkach zdrojowych, ale też zobaczę jak będę się czuła pod koniec kwietnia i jak wyjdą 3 prenatalne 🙂 mamy też zaproszenie na ślub 1 sierpnia, ale już mówiłam mężowi, że to jego dobry kumpel to niech idzie. Po porodzie to jedyne o czym bede marzyć to pewnie święty spokój 😁
Mam pytanie o wózek czy któraś korzystała z hartan vip i może napisać o swoich odczuciach? Taki dostałam od koleżanki, zresztą dzisiaj oddała mi chyba połowę domu i czeka mnie trochę prania 😅https://zapodaj.net/plik-sABJqnp4rQWiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca, 21:08
33& 34 ⛪ 2020 r
04/24 - 💔 9 tydz Madzia
12/24 - 💔 7 tydz Józio
3 x stymulacje letrozolem ❌
1️⃣ IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️
Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm
12.26r 3 krwotoki dzidziuś dzielnie walczy 💪
5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋
3.03 połówkowe 391g kobitki🩷🦋
21.04 - III prenatalne 1091g 🩷🦋, SGA kruszynki
Rośnij maluszku 🙏🙏🙏
Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie, cukrzyca ciążowa,
On: IO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości

-
Ja w pierwszej ciąży przez ostatnie 2 miesiące nie wychodziłam zbytnio do ludzi, 2 lekarzy mi tak kazało, był sezon chorobowy, ja wszystko łapałam 😓 poza tym czułam się źle, cała spuchnięta, bolały mnie plecy, nie mogłam ubrać żadnych butów... 😅
Ale ja miałam poród w lutym, a jednak lipiec to co innego 😅 nie ma tylu chorób, łatwiej się ubrać. Teraz nie pojechałabym tak daleko 4 tygodnie przed porodem, ale tylko dlatego, że mam już dziecko i byłby to niezły logistyczny problem gdybym tam gdzieś daleko zaczęła rodzić... A bez dziecka to pewnie przejrzałabym jakie są szpitale na miejscu i na trasie, wzięłabym walizkę do szpitala i bym pojechała, żeby korzystać z ostatnich chwil "wolności" 🙈 -
Motylek93 wrote:Ja mam nadzieję że uda się z mężem wyskoczyć na romantyczny weekend w maju, może nawet majówka 🙂 myślałam o Nałęczowie lub Ciechocinku, jakieś spokojne spacerki po parkach zdrojowych, ale też zobaczę jak będę się czuła pod koniec kwietnia i jak wyjdą 3 prenatalne 🙂 mamy też zaproszenie na ślub 1 sierpnia, ale już mówiłam mężowi, że to jego dobry kumpel to niech idzie. Po porodzie to jedyne o czym bede marzyć to pewnie święty spokój 😁
Mam pytanie o wózek czy któraś korzystała z hartan vip i może napisać o swoich odczuciach? Taki dostałam od koleżanki, zresztą dzisiaj oddała mi chyba połowę domu i czeka mnie trochę prania 😅https://zapodaj.net/plik-sABJqnp4rQ
O wózku nie słyszałam
Ale takie prezenty to aż miło 😃😃
Motylek93 lubi tę wiadomość
Synek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
Odbiegając od tematu i apropos influencerek - obejrzeliśmy (z mężem!) dzisiaj poród Lilmasti (Ary i Hektary) i tak jak wkurzają mnie influ (aczkolwiek ją w miarę lubię jako osobę bo wydaje się miła) tak dziś rozczuliłam się max 🥹 w sumie wyszedł z tego dokument, gdzie położna opowiada też na co zwrócić uwagę podczas porodu itp., jej mąż mówi jakie miał odczucia i jak pomagał podczas porodu, jak dla mnie spoko edukacyjny materiał, więc jeśli ktoś nie jest turbo zafixowany że nie ogląda żadnych influ to polecam 😁 mam wrażenie że upociłam się i umęczyłam jak widziałam jak ona rodzi, a później spłakałam jak dziecko już wyszło 🤣 śmieszą mnie czasem moje ciążowe reakcje
PS. Sporo też mówią o porodzie VBAC i o zaleceniach, bo właśnie to taki był, a wiem że kilka z Was chyba jest zainteresowana tematem (Ceci na pewno).Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca, 22:54
emciak, Pysio lubią tę wiadomość
-
Ostatnio był temat chorób niebezpiecznych w ciąży i strachu przed zarażeniem. Powiem Wam, że człowiek może stawać na głowie, żeby się niczym nie zarazić, szorować owoce i warzywa, unikać surowizny, a potem przychodzi dziecko (chwilę przed tym jak mam zamiar nitkować zęby po myciu takim czyścikiem plastikowym z nicią dentystyczną) i mówi: „mamo wiesz, dzisiaj rozsypały mi się te czyściki i wpadły do kuwety kota, ale nie martw się, umyłem i włożyłem do opakowania” ☠️😵💫🤪 dobrze, że powiedział przed, a nie po 😆
MayMasza, WiolaP, Ananabanana, emciak, hypatia92, Pysio lubią tę wiadomość
-
wandapanda wrote:Ostatnio był temat chorób niebezpiecznych w ciąży i strachu przed zarażeniem. Powiem Wam, że człowiek może stawać na głowie, żeby się niczym nie zarazić, szorować owoce i warzywa, unikać surowizny, a potem przychodzi dziecko (chwilę przed tym jak mam zamiar nitkować zęby po myciu takim czyścikiem plastikowym z nicią dentystyczną) i mówi: „mamo wiesz, dzisiaj rozsypały mi się te czyściki i wpadły do kuwety kota, ale nie martw się, umyłem i włożyłem do opakowania” ☠️😵💫🤪 dobrze, że powiedział przed, a nie po 😆
O tym samym z mężem wczoraj rozmawialiśmy, że człowiek wyparza butelki, smoczki itp a potem dziecko jak już chodzi to liże chodnik czy okna 😂😂
Ananabanana, wandapanda lubią tę wiadomość
• Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
• Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
• Ponowne starania 01.2025 r.
• 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
• 10-11.2025 podczas starań Encorton, accofil
11.2025 ⏸️
Leki: Encorton, accofil do 12 tygodnia, acard, po 23 tygodniu ciąży heparyna Fraxiparine
Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️ -
Co do wyparzenia smoczków to Taak
Pilnujemy się bardzo a później jak zaczną czworakowac to człowiek oczy robi jak 5 zł co to dziecko wyprawia 😆
Widziałam urywek temu filmu z porodu
Ludzie bardzo robią nagonkę ale dla mnie to mega sprawa , film jest tak naturalny , nie jest w żaden sposób idealny
Sama prawda
I zarazem coś pięknego .
Zmieniając temat to wróciłam właśnie z lidla
Mają od dziś mega pościel muślinowa 😍
Kocham pościele i prześcieradła z lidla
Jeśli któraś z Was lubi muślin to ceny są tak fajne że kupiłam sobie , dzieciakom i mamie i babci
A i babci wzięłam jeszcze piżamę muślinowa też super jakość 😍😍
Plus prześcieradła wchodzą drugie -50%
Pani Bocianowa, Silvia lubią tę wiadomość
Synek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
A jak wybierałam tą pościel to już miałam w głowie ,że chwilkę będzie leżał na niej mój kolejny maluszek
Kokon ma idealnie dopasowany do pościeli bo też muslinowy 🤭🤣
Ale ja jestem wariatka jeśli chodzi o ten materiał
Po prostu kochamSynek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
Ja mam mieszane uczucia co do tych filmików z porodu. Z jednej strony sama przed pierwszym porodem szukałam takich treści i fajnie że można gdzieś zobaczyć poród, z drugiej strony przeszkadza mi bardzo sharenting które obie influencerki uprawiają - to nie jest anonimowe dziecko, znamy jego imię, wiemy jak wygląda i przez następne lata jego życia miliony ludzi będzie oglądać jego dzieciństwo. Szkoda mi tych dzieci po prostu.
Poród Lil Masti tylko przeleciałam szybko, ale jak na poród ze znieczuleniem to wygląda na mocno bolesny.07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
wandapanda wrote:Nie oglądam żadnych porodów influ, ale z tego lilmasti to mi wyskakują jakieś reelsy i pierwsze co mi się rzuciło w oczy to strasznie niefizjologicznia pozycja do porodu jak na film, który miał być edukacyjny 😅
Też mnie zdziwiły parte na plecach 🫣
Z drugiej strony wiele kobiet sama wybiera tą pozycję .
Ja też przy partych szybko kładłam się na fotel i nie miałam zamiaru rodzić inaczej
Nie dałabym rady nawet 🫣Synek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️








