🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
A ja właśnie otrzymałam telefon ze moja endokrynolog jest na zwolnieniu lekarskim i raczej nie zapowiada sie na jej rychly powrót wiec zostałam bez endokrynologa 😐Od poniedziałku zacznę wydzwaniać i szukac nowego😮💨
Ja dzis mialam wene na prasowanie a ogólnie nienawidzę prasować 🫣
No i gratuluje wszystkim po wizytach pięknie rosna bobaski🩷🩵 -
My dziś po wizycie na której miało być echo serca i znowu nie udało się zbadać 🤦 kolejna próba w maju 😅
Ostatnio mnie lekarz nastraszył że jest za mała a dziś z niej kluska 744 go, więc ostatnio pewnie źle zmierzył. Ułożona ciągle miednicowo dziś dla odmiany leżała sobie bokiem 😀
Wszystkie przepływy ok, z pomiarów chyba też ale tego nie ogarniam a lekarze w tej przychodni nie są skorzy do informowania co i jak.
Agaa049, WiolaP, Czarna_owieczka, Pani Bocianowa, wandapanda, Ceci, adukow, emciak, Motylek93 lubią tę wiadomość
Mysia_24 -
Anuska94 wrote:Będziecie szczepić swoje maluchy?
Bezdyskusyjnie, bezapelacyjnie, bez zawahania na wszystko co można. Dla mnie im więcej szczepionek tym korzystniej dla zdrowia mojego dziecka.
Ba, ponadto w ciąży szczepiłam się na grypę. Właśnie niedługo wybieram się też na krztusiec i rsv - przypominam zapominalskim że wkraczamy w nasze „krztuścowe tygodnie” 😁
WiolaP, nofajniefajnie lubią tę wiadomość
-
adukow wrote:My też, ale tym starym schematem (darmowym) + płatne meningokoki. Nie decydujemy się na te 5w1, 6w1. Dla nas za duże combo jak na jedno wkłucie
To my też te pojedyncze wkłucia, a nie te w jednym…
adukow, nofajniefajnie lubią tę wiadomość
• Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
• Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
• Ponowne starania 01.2025 r.
• 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
• 10-11.2025 podczas starań Encorton, accofil
11.2025 ⏸️
Leki: Encorton, accofil do 12 tygodnia, acard, po 23 tygodniu ciąży heparyna Fraxiparine
Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️ -
adukow wrote:My też, ale tym starym schematem (darmowym) + płatne meningokoki. Nie decydujemy się na te 5w1, 6w1. Dla nas za duże combo jak na jedno wkłucie
My to samo 😀
adukow, nofajniefajnie lubią tę wiadomość
-
Anuska94 wrote:Będziecie szczepić swoje maluchy?
Tak
Jedyne co ja pilnuję żeby były w 100% zdrowe
No o ja u każdego dziecka 6w1
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia, 18:47
nofajniefajnie lubi tę wiadomość
Synek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
Też się boicie tych igieł ?
Jedno ukłucie i dziecko mniej płacze bo zanim się zorientuje to jest koniec .
Każde kolejne to płacz a ja wtedy płaczę razem z dzieckiem 🫣🫣🫣🫣🤣🤣
U nas nigdy nie wydarzyło się nic po tej skojarzonej , nie było stanu podgorączkowego ani śladu na nóżce .
Mam nadzieję że będzie tak samo tym razemSynek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
Czarna_owieczka wrote:Dziecię ma się super, ja zaczynam przygodę z kardiologiem i holterem, od kilku dni mam jakieś kołatania i na EKG wyszły dodatkowe aktywności skurczowe, najprawdopodobniej od traczycy gdzie z niedoczynności wpadłam w nadczynność i też muszę to ogarnąć z Endo.
Ja właśnie też obserwujemy siebie jakieś różne zaburzenia rytmu, wspominałam nawet u ginekologa, ale mówi że normalne. Z tym że u mnie nie od nadczynność. Ja tak mam od kilku lat już, nie tyle kołatania, co to że serce gubi rytm. Robiłam już echo i holter i nic nie wyszło, jedynie co to zalecili spokojne życie 😄😄😄 ale teraz w ciąży czuję że się to znowu odzywa, jednak organizm ciężej pracuje. Nie wiem czy drążyć temat, bo lekarz mówi że to może tak się dziać.
Ogólnie też mam z tego powodu zagwozdke gdzie rodzić, czy w dużym szpitalu uniwersyteckim, czy bardziej wygodnie w szpitalu prywatnym. Chyba się skłaniam do dużego szpitala z całym zapleczem, żeby się czuć bezpiecznie.
My też będziemy szczepić naszą córeczkę.
Ja chyba się będę szczepić na krztusiec jakoś pod koniec kwietnia albo już w maju. O rsv nic mi nie mówią, sezonu też nie będzie jeszcze jak się urodzi, więc nie wiem.. -
My też szczepimy, zestaw powiększony - wszystkie obowiązkowe, meningokoki, grypy, covidy (jak będą, bo u nas nie było tych dziecięcych). Jedynie nie wiem jak nam z KZM pójdzie, bo jakoś przy starszym się nie umiem zebrać, to nie wiem czy przy drugim będzie mobilizacja.
Siebie też planuję zaszczepić na krztusiec i rsv - te pół roku biernej ochrony dla młodego wpadnie akurat na szczyt sezonu; przynajmniej krztusiec, z rsv może być gorzej.
Decydujemy się na 6w1 - mniej chodzenia, mnie kłucia, jakoś bardziej dla mnie ten schemat zrozumiały.
U nas syn dość dobrze przechodził szczepienia, pamiętam tylko że po którejś dawce rota złapaliśmy jakiś kryzys laktacyjny.
Na gorączkę podaję paracetamol przed szczepieniem, więc i tego problemu zwykle unikaliśmy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia, 19:27
-
Ja nie jeżdżę już na szczepienia od czasu, gdy prawie zemdlałam jak pielęgniarka miała jakiś problem z zaszczepieniem synka, a potem zrobiła panikę, że coś jest nie tak po szczepieniu 😵💫 inna pielęgniarka musiała wziąć mojego synka na ręce, a ja musiałam się położyć 😵💫 ale ja też ogólnie jestem bardzo wrażliwa na igły i różne takie zabiegi na ciele, na pobieranie krwi nigdy nie patrzyłam 😅Domi93 wrote:Też się boicie tych igieł ?
Jedno ukłucie i dziecko mniej płacze bo zanim się zorientuje to jest koniec .
Każde kolejne to płacz a ja wtedy płaczę razem z dzieckiem 🫣🫣🫣🫣🤣🤣
U nas nigdy nie wydarzyło się nic po tej skojarzonej , nie było stanu podgorączkowego ani śladu na nóżce .
Mam nadzieję że będzie tak samo tym razem











