Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
Odpowiedz

🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼

Oceń ten wątek:
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 544 794

    Wysłany: 11 kwietnia, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missi wrote:
    Moja Pani doktor wczoraj na wizycie wspomniała też o moich szczepieniach na krztusiec i rsv. Jakie macie do tego podejście ?

    Ja zaliczam obydwa :) ale narazie czekam bo krztusiec może być od 27 tygodnia. Później RSV a ono może być od 32 tygodnia ciąży.

    preg.png
  • WiolaP Autorytet
    Postów: 687 671

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez bede się szczepić dodatkowo jeszcze przed porodem przyjmę dawke na covid💪

    age.png

    4 na pokładzie 🩷🩷🩵🩷
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1382 519

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missi wrote:
    Moja Pani doktor wczoraj na wizycie wspomniała też o moich szczepieniach na krztusiec i rsv. Jakie macie do tego podejście ?


    Ja mam tak że dziecko po porodzie szczepię na wszystko.
    Siebie w ciąży na nic 🤭
    Szczepionki na covid nie przyjęłam ani jednej w życiu, dzieci też .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 10:15

    Missi lubi tę wiadomość

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • fantaghiro Autorytet
    Postów: 387 428

    Wysłany: 11 kwietnia, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja planuję krztusiec koło 30 tc i RSV po 32 tc.

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • wandapanda Autorytet
    Postów: 495 468

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fantaghiro wrote:
    Ja planuję krztusiec koło 30 tc i RSV po 32 tc.

    Ja tak samo.
    A jeśli chodzi o dziecko to będziemy szczepić tak samo jak starszego. Czyli szczepienia w szpitalu, potem już 6w1, rota, pneumokoki (różnica taka, że za czasów starszaka dawało się synflorix, a teraz pewnie zdecydujemy się na prevenar 20 i syna też tak doszczepimy) + meningokoki.
    Starszego szczepiliśmy jeszcze teraz na grypę (po naszej traumie zeszłorocznej 😅) i chyba zdecydujemy się na KZM, bo jakieś zatrzęsienie kleszczy jest w tym roku. Serio, po półgodzinnym spacerze w Wielkanoc łapaliśmy kleszcze z podłogi w domu i ściągaliśmy z włosów…

    Po takim zestawie młodemu nigdy nic nie dolegało. Po szczepieniu na grypę miał tylko powiększony węzeł chłonny pod pachą przez kilka dni, ale szybko się wchłonął.

    A jeszcze jeśli chodzi o krztusiec. Opowiadałam Wam tu kiedyś historię jak syn kiedy miał 10 dni miał w szpitalu kontakt z dzieckiem chorym na krztusiec (kazali nam czekać na lekarza w jednym pomieszczeniu, wtedy nie wiedziałam co tamtemu dziecku dolega). A potem przez następne tygodnie miałam jeden z największych w życiu stresów, już wyobrażałam sobie dziecko w trumnie i byłam taka zła na siebie, że się nie zaszczepiłam w ciąży. Teraz nie odpuszczę. Krztusiec wbrew pozorom występuje często, a dla noworodka oznacza respirator…



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 12:17

    nofajniefajnie lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Ananabanana Autorytet
    Postów: 705 886

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi Pani Dżina powiedziała, że na RSV już nie ma sensu się szczepić. I teraz nie wiem. Zapewne na całą resztę będę szła się szczepić od 30 tyg. 🙂

    💁‍♀️31 💁‍♂️32 🐈🐈

    × niedoczynność tarczycy
    x insulinooporność
    x hiperprolaktynemia

    Starania od 05.2024
    25.10.2025 ⏸️

    preg.png
  • fantaghiro Autorytet
    Postów: 387 428

    Wysłany: 11 kwietnia, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ananabanana wrote:
    Mi Pani Dżina powiedziała, że na RSV już nie ma sensu się szczepić. I teraz nie wiem. Zapewne na całą resztę będę szła się szczepić od 30 tyg. 🙂

    Czy to jakos uzasadniła? Dlaczego nie ma sensu?

    nofajniefajnie lubi tę wiadomość

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • Czarna_owieczka Ekspertka
    Postów: 210 690

    Wysłany: 11 kwietnia, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missi wrote:
    Moja Pani doktor wczoraj na wizycie wspomniała też o moich szczepieniach na krztusiec i rsv. Jakie macie do tego podejście ?
    Ja idę tylko w rsv i krztusiec za radą prowadzącego, odpuszczam szczepienie na grypę.

    Młodą w szpitalu będziemy szczepić, potem pewnej też, ale jeszcze muszę zgłębic temat, jestem na etapie zaczęcia kompletowania wyprawki dopiero ☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 13:45

    🧑87 🧔85
    AMH 0,13, Hashimoto, IO, Adenomioza, PAI-1, brakujące KIRy implantacyjne, ❌Cross-match 32%, ❌ANA dodatnie
    ✅ przywrócone naturalne owulacje
    Morfologia 4%

    12.2024 1 IVF -> 4 🥚->1 MII -> 1 blastka -> ET beta 0 ❌
    02.2025 2 IVF-> 3 🥚-> 2 MII -> 1 blastka -> ET beta 0 ❌

    03.2025 cykl naturalny + ovitrelle ⏸️
    6+0 (29 dpo) 3,6 mm człowieczka z bijącym serduszkiem ❤️
    7+4 💔 👼 Joanka

    C.d. Histeroskopia - zrobiony porządek ✅ wyleczony stan zapalny ✅Mezoterapia jajników ✅ Immunosupresja ✅

    08.2025 3 IVF-> 6 🥚-> brak MII ❌

    10.2025 naturals 🌈 🌱
    💊accofil, encorton, prograf, clexane, accad
    Beta 9dpo 23, 11dpo 63, 13dpo 131, 15dpo 310, 18dpo 1179, 27dpo 21440🤞🏼
    6+6 9mm szczęścia i serdeuszko ❤️
    9+2 2,5 cm małego Bąbla
    12+1 Felia test - niskie ryzyka, dziewczynka 💕
    13+4 prenatalne - wszystko ok

    preg.png
  • Motylek93 Autorytet
    Postów: 816 1646

    Wysłany: 11 kwietnia, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jej w czwartek miałam wizytę u prof perinatologii, malutka ma nadal większy pień płucny od aorty o 0,4mm co wg doktor jest kosmetyką. Serduszko ładnie pracuje, komory,zastawki i przepływy są prawidłowe. Nerka prawa też nadal powiększona (norma 4mm, mam 6,7):, ale obraz jest podobny do badań połówkowych. Powiedziała że to dobry znak, że się nie powiększa i często moczowód po porodzie się rozszerza i nerka wraca do prawidłowej wielokości. Ważyła 830g i mamy 16 centyl. Wczoraj prowadząca zrobiła przepływy które wyszły dobrze. Ale mimo to mam położyć się do szpitala na 2 dni. Zrobi badania w kierunku preeklapsji i porodu przedwczesnego. Chce upewnić się że malutkiej dobrze w brzuszku i bycie calineczką wynika z genetyki. Moja lekarka jest skarbem, czuję się z nią bezpiecznie i spokojnie 😊 Sprawdzałam że patologia jest pod porodówką, mam tajny plan, że może tafię na jakąś fajną położną i zagadam to pokaże porodówkę od zaplecza 😁

    Też team krztusiec i rsv. Po szczepieniu na covid chorowałam na covid tak samo jak bez szczepienia 😂 A na grypę szczepił się tata i to samo, nic mu nie dały szczepienia, przeszedł średnio tak samo jak za pierwszym razem gdzie się nie szczepił😕 Małą będę szczepić wg kalendarza, a jakieś dodatkowe to dopiero jeśli zobaczę że ma słabą odporność i będzie często chorować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 13:58

    Pani Bocianowa, nofajniefajnie, wandapanda, Mysia 24, adukow, WiolaP, emciak lubią tę wiadomość

    33& 34 ⛪ 2020 r
    04/24 - 💔 9 tydz Madzia
    12/24 - 💔 7 tydz Józio
    3 x stymulacje letrozolem ❌
    1️⃣ IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️
    Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
    26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm
    12.26r 3 krwotoki dzidziuś dzielnie walczy 💪
    5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋
    3.03 połówkowe 391g kobitki🩷🦋
    21.04 - III prenatalne 1091g 🩷🦋, SGA kruszynki
    19.06.2026r w 37+0 po długiej walce urodziła się nasza córeczka 2160g, 47cm szczęścia 🥰
    Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie, cukrzyca ciążowa,
    On: I poO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości
    event.png
  • nofajniefajnie Ekspertka
    Postów: 244 240

    Wysłany: 11 kwietnia, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ananabanana wrote:
    Mi Pani Dżina powiedziała, że na RSV już nie ma sensu się szczepić. I teraz nie wiem. Zapewne na całą resztę będę szła się szczepić od 30 tyg. 🙂

    Pewnie jej chodziło o odporność dla Ciebie - faktycznie w tym sezonie nie ma sensu.
    Tyle, że przeciwciała u dziecka utrzymują się ok pół roku od urodzenia - jako lipcowki mamy szanse na ochronę do lutego. Biorąc pod uwagę, że szczyt zaczyna się od listopada a
    kończy na przełomie marca i kwietnia to moim zdaniem nadal warto. Szczególnie, że doszczepienie takiego dziecka już po urodzeniu to droga impreza. Chyba tylko wcześniaki się kwalifikują na refundację.
    To już prędzej covid i grypa są wątpliwe - tam przeciwciała to tak realnie 3-4 miesiące, a w tym czasie dziecko już się kwalifikuje do normalnego, darmowego szczepienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 14:05

    Pani Bocianowa lubi tę wiadomość

  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 544 794

    Wysłany: 11 kwietnia, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylku cieszą mnie Twoje wieści 🫶 830g to już kawał dzidzi 🩷 czyli wychodzi na to, że te małe odchylenia od normy w pomiarach póki co nie muszą niepokoić tak?

    Motylek93 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Ananabanana Autorytet
    Postów: 705 886

    Wysłany: 11 kwietnia, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nofajniefajnie wrote:
    Pewnie jej chodziło o odporność dla Ciebie - faktycznie w tym sezonie nie ma sensu.
    Tyle, że przeciwciała u dziecka utrzymują się ok pół roku od urodzenia - jako lipcowki mamy szanse na ochronę do lutego. Biorąc pod uwagę, że szczyt zaczyna się od listopada a
    kończy na przełomie marca i kwietnia to moim zdaniem nadal warto. Szczególnie, że doszczepienie takiego dziecka już po urodzeniu to droga impreza. Chyba tylko wcześniaki się kwalifikują na refundację.
    To już prędzej covid i grypa są wątpliwe - tam przeciwciała to tak realnie 3-4 miesiące, a w tym czasie dziecko już się kwalifikuje do normalnego, darmowego szczepienia.

    Tak, ale wspomniała, że ochrona dziecka jest realnie 3-4 miesiące. Dlatego właśnie powiedziała, że nie ma sensu już. 🤷‍♀️

    💁‍♀️31 💁‍♂️32 🐈🐈

    × niedoczynność tarczycy
    x insulinooporność
    x hiperprolaktynemia

    Starania od 05.2024
    25.10.2025 ⏸️

    preg.png
  • nofajniefajnie Ekspertka
    Postów: 244 240

    Wysłany: 11 kwietnia, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylek93 wrote:
    Jej w czwartek miałam wizytę u prof perinatologii, malutka ma nadal większy pień płucny od aorty o 0,4mm co wg doktor jest kosmetyką. Serduszko ładnie pracuje, komory,zastawki i przepływy są prawidłowe. Nerka prawa też nadal powiększona (norma 4mm, mam 6,7):, ale obraz jest podobny do badań połówkowych. Powiedziała że to dobry znak, że się nie powiększa i często moczowód po porodzie się rozszerza i nerka wraca do prawidłowej wielokości. Ważyła 830g i mamy 16 centyl. Wczoraj prowadząca zrobiła przepływy które wyszły dobrze. Ale mimo to mam położyć się do szpitala na 2 dni. Zrobi badania w kierunku preeklapsji i porodu przedwczesnego. Chce upewnić się że malutkiej dobrze w brzuszku i bycie calineczką wynika z genetyki. Moja lekarka jest skarbem, czuję się z nią bezpiecznie i spokojnie 😊 Sprawdzałam że patologia jest pod porodówką, mam tajny plan, że może tafię na jakąś fajną położną i zagadam to pokaże porodówkę od zaplecza 😁

    Też team krztusiec i rsv. Po szczepieniu na covid chorowałam na covid tak samo jak bez szczepienia 😂 A na grypę szczepił się tata i to samo, nic mu nie dały szczepienia, przeszedł średnio tak samo jak za pierwszym razem gdzie się nie szczepił😕 Małą będę szczepić wg kalendarza, a jakieś dodatkowe to dopiero jeśli zobaczę że ma słabą odporność i będzie często chorować.

    Teraz doczytałam Twoje pierwsze wiadomości na wątku - z tego co pisałaś, to na początku miałaś 3 krwotoki. Takie przygody na początku też często korelują z niskimi przyrostami bobasa - po prostu łożysko działa troszkę mniej wydajnie, i to mimo całkiej dobrej biochemii w I trym. U mnie tak było w poprzedniej ciąży. Bobas się rodzi mniejszy, czy raczej chudszy, ale szybko nadrabia (U nas było imponujące, trzykrotne zwiększenie masy w ciągu 5 miesięcy). Trzymam kciuki, żeby u Ciebie te przyrosty były fajne, regularne. Szczególnie że 16 centyl na tym etapie to nie tak źle i macie sporo zapasu - przypomnę, u mnie był 8.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 16:40

    Motylek93 lubi tę wiadomość

  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 562 292

    Wysłany: 11 kwietnia, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to jestem łajza… zapatrzyłam się dzisiaj i weszłam w słupek 🙈😀 na szczęście bardziej noga, ale o brzuch też zahaczyło… a brzuch już i tak w siniakach przez te zastrzyki 🙈
    Też mnie dzisiaj w jednym miejscu boli brzuch, jakby właśnie siniak tam był, ale nie ma. A to zaraz koło pępka

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 17:08

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • 10-11.2025 podczas starań Encorton, accofil

    11.2025 ⏸️
    Leki: Encorton, accofil do 12 tygodnia, acard, po 23 tygodniu ciąży heparyna Fraxiparine


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • Precelek 🥨 Przyjaciółka
    Postów: 102 175

    Wysłany: 11 kwietnia, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wandapanda wrote:
    Ja tak samo.
    A jeśli chodzi o dziecko to będziemy szczepić tak samo jak starszego. Czyli szczepienia w szpitalu, potem już 6w1, rota, pneumokoki (różnica taka, że za czasów starszaka dawało się synflorix, a teraz pewnie zdecydujemy się na prevenar 20 i syna też tak doszczepimy) + meningokoki.
    Starszego szczepiliśmy jeszcze teraz na grypę (po naszej traumie zeszłorocznej 😅) i chyba zdecydujemy się na KZM, bo jakieś zatrzęsienie kleszczy jest w tym roku. Serio, po półgodzinnym spacerze w Wielkanoc łapaliśmy kleszcze z podłogi w domu i ściągaliśmy z włosów…

    Po takim zestawie młodemu nigdy nic nie dolegało. Po szczepieniu na grypę miał tylko powiększony węzeł chłonny pod pachą przez kilka dni, ale szybko się wchłonął.

    A jeszcze jeśli chodzi o krztusiec. Opowiadałam Wam tu kiedyś historię jak syn kiedy miał 10 dni miał w szpitalu kontakt z dzieckiem chorym na krztusiec (kazali nam czekać na lekarza w jednym pomieszczeniu, wtedy nie wiedziałam co tamtemu dziecku dolega). A potem przez następne tygodnie miałam jeden z największych w życiu stresów, już wyobrażałam sobie dziecko w trumnie i byłam taka zła na siebie, że się nie zaszczepiłam w ciąży. Teraz nie odpuszczę. Krztusiec wbrew pozorom występuje często, a dla noworodka oznacza respirator…

    Krztusiec dla noworodka to nie zawsze respirator. Gdy nasza obecnie dwulatka miała 4 tygodnie najstarsza (szczepiona) przyniosła ze szkoły krztusiec. Zachorowała też druga szczepiona córka, no i mała, która była jeszcze przed szczepieniem też zlapala. Starsze mimo szczepienia przeszły bardzo mocno. Kaszel taki, że praktycznie do wymiotów... Najmlodsza przeszła bardzo łagodnie. Od razu dostala antybiotyk i nie potrzeba bylo ani respiratora ani innego wspomagania oddychania. Ot po prostu sporadyczny kaszel. Kaszel nie był nawet w połowie tak intensywny jak u starszych i trwał krótko.
    Nasz pediatra powiedział, że nie wie co poszło nie tak z tą szczepionką na krztusiec, ale z jego obserwacji dzieci szczepiona, wśród jego pacjentów miały duzo mocnejsze napady kaszlu, które trwały krócej, a nieszczepione łagodniejsze, choć ciągnęły się nieco dłużej.

    preg.png
  • Precelek 🥨 Przyjaciółka
    Postów: 102 175

    Wysłany: 11 kwietnia, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego powodu jak też innych, np. nopu (stwierdzonego przez lekarza i uznanego przez sanepid) u najstarszej córki po mmr, szczepimy dzieci z opóźnieniem w stosunku do kalendarza i po konsultacji wpierw z neurologiem. Dobrze, że teraz pojawia się coraz więcej wytycznych ku temu. Syn naszych sąsiadów miał właśnie ten niedobór odporności i po każdym szczepieniu lądował w szpitalu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 18:36

    preg.png
  • Motylek93 Autorytet
    Postów: 816 1646

    Wysłany: 11 kwietnia, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @nofajniefajnie to o tym nie wiedziałam dzięki że się podzieliłaś 😊
    @panibocianowa tak na razie kontrolujemy a hospitalizacja jest planowa. Jakby doktor coś by się nie podobało to kazałaby przyjść na cito 😉

    Pani Bocianowa, nofajniefajnie lubią tę wiadomość

    33& 34 ⛪ 2020 r
    04/24 - 💔 9 tydz Madzia
    12/24 - 💔 7 tydz Józio
    3 x stymulacje letrozolem ❌
    1️⃣ IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️
    Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
    26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm
    12.26r 3 krwotoki dzidziuś dzielnie walczy 💪
    5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋
    3.03 połówkowe 391g kobitki🩷🦋
    21.04 - III prenatalne 1091g 🩷🦋, SGA kruszynki
    19.06.2026r w 37+0 po długiej walce urodziła się nasza córeczka 2160g, 47cm szczęścia 🥰
    Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie, cukrzyca ciążowa,
    On: I poO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości
    event.png
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1382 519

    Wysłany: 11 kwietnia, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odebrałam zamówienie z mamushie
    Jakie tam piękności są 🥰🥰🥰

    Wyrwałam kocyk na vinted z lulalove dość że za 20 zł to jeszcze dostałam w gratisie dwie muślinowe chusteczki na głowę

    Zakupy udane 😄

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • adukow Autorytet
    Postów: 492 400

    Wysłany: 11 kwietnia, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś byłam w kinie na premierze Pucia 😄
    Zamówiłam stanik z bimby and roy, zobaczymy czy faktycznie taki wygodny.
    Z minusów: w pierwszym trymestrze nie miałam takiej senności jak teraz. Godzina 14:00-15:00 muszę trzymać oczy na zapałki 😴

    age.png
  • Missi Autorytet
    Postów: 1321 1717

    Wysłany: 12 kwietnia, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziewczyny znowu pół nocy nie spałam przez katar a raczej zatkany nos. Wykończy mnie to 😭 W I trymestrze było źle, w drugim trochę odpuściło a teraz w III to jest już jakaś tragedią.

    Jeśli kiedykolwiek ktoś mnke zapyta o najbardziej uciążliwy objaw ciąży to zdecydowanie ten nieżyt nosa.
    Zdecydowanie wolałam mdłości....

    ♀️ 32l. ♂️ 43l.
    🍀 27.10.2025- II kreseczki
    🍀 14.11.2025- piękne serduszko
    🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
    🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
    🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
    🍀12.02- 360g syneczka 🩵
    🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀
    🍀12.03- 700g malucha
    🍀10.04- 1160g dżentelmena
    🍀29.04- prenatalne III trymestru, 1700g synka
    🍀 21.06.2026 nasz synek przyszedł na Świat 🩵

    preg.png
‹‹ 320 321 322 323 324 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ