LISTOPAD 2024 ❤️🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Marzeń wrote:Zobaczyłam, że widać już zalążki zębów u synka. Czy macie coś sprawdzonego do polecania na ząbkowanie? Chodzi mi głównie o jakiś żel lub maść, ale chętnie przyjmę inne rady dotyczące tego tematu.
U nas sprawdzają się gryzaki wodne i żel Dentinox N. I córka bardzo lubi też mamlać tetrę i pocierać sobie nią dziąsła więc jej na to też pozwalam. -
MonReve96 wrote:U nas sprawdzają się gryzaki wodne i żel Dentinox N. I córka bardzo lubi też mamlać tetrę i pocierać sobie nią dziąsła więc jej na to też pozwalam.
Plus schłodzone smoczkiem z lodówki. A dla mamy cokolwiek co pomoże jej przetrwać trudny czas. -
Marzeń wrote:Zobaczyłam, że widać już zalążki zębów u synka. Czy macie coś sprawdzonego do polecania na ząbkowanie? Chodzi mi głównie o jakiś żel lub maść, ale chętnie przyjmę inne rady dotyczące tego tematu.
Na tik toku widziałam, że kobiety podawały swoje mleko zamrożone w specjalnym smoczku 😅 -
Hej dziewczyny, jestem z wątku październikowego ale przeklejam tu mój post, może któraś doradzi 🤔Kompletuję wniosek o przyjęcie do żłobka. Może któraś mi rozjaśni, bo nabór jest na okres od września 2025 a ja chcę posłać Małą od stycznia 2026 albo i później. Jeśli się dostaniemy, to miejsce będzie na nią czekać tak długo? Nie ma u nas naboru ciągłego, tylko teraz w marcu.
I druga sprawa- są punkty za powrót opiekuna do pracy po urlopie rodzicielskim. Mam przedłożyć zaświadczenie od pracodawcy- ale jak ma mi pracodawca coś takiego wystawić, skąd ma wiedzieć, że wrócę po tych 52 tygodniach i np. nie zrezygnuję? Pozdrowienia dla Was, u nas teraz super czas odkąd Mała skończyła 4 miesiące.19.06.2024 połówkowe, dziewczynka 420 g 💗
26.08.2024 badanie III trym. na NFZ 1500 g dziewczynki -
Hej może pomogę,bo ja dluuuugo pracuje jako opiekun w żłobku. Wygląda na to że rekrutacja działa na takich samych zasadach jak u mnie. Odpowiadajac na Twoje pytanie, tak, miejsce dla Twojego dziecka będzie czekało, i teraz powiem Ci tak od kuchni, że masz dwie opcje 1) powiedzieć, że się rozchorowało i ciągnąć tak aż do miesiąca w którym chcesz je dać; 2) kwestia dogadania się z kierownikiem danego żłobka ( nie dyrektorem). Moja kierowniczka zawsze rodzicom idzie na rękę .
Lila92 lubi tę wiadomość
-
Takaja12 wrote:Wyślecie mi proszę zaproszenie ? 🙂
Wyślij zaproszenie do przyjaciółek do KarolinaAnastazja, ona wyśle Ci link do grupy
-
Paima wrote:A Ty byś mogła podesłać? Bo Karolina chyba nie widzi wiadomości 🙂
Powinnaś mieć już link od Karoliny w wiadomościach 👍
Paima lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny! Miałam już Wam pisać wcześniej, ale macierzyństwo zabiera tak dużo czasu, że zawsze wyleciało mi z głowy 😅
A więc 18.02 powitałam na świecie swojego 🌈 synka 💙
Cięcie (ze względu na ułożenie miednicowe przez połowę ciąży) było zaplanowane na 19.02, ale przy przyjęciu pisały się skurcze, blok operacyjny był wolny więc długo nikt się nie zastanawiał i już o 11:27 przyszedł na świat Leoś 🥹 3000g i 57cm długi 😀 Także we wtorek mamy już miesiąc 🫣 ten czas leci zdecydowanie za szybko...
Na razie jesteśmy z partnerem zgodni, że wystarczy nam ten cud, bo cc nie wspominam za dobrze... zespół popunkcyjny, wymioty, a przy tym boląca rana, tak właśnie spędziłam pierwszy dzień w domu + do tego spanie i wstawanie tylko na karmienie.
Karmimy się mm... nie mam siły i nerwów na kp 🙃 Mały się denerwował, że nie mógł załapać, ja się denerwowałam, że podawałam nieumiejętnie i że płakał 😊 Ale jesteśmy szczęśliwi, że już jesteśmy we trójkę plus kotek 😅🩷💙
czaranna, Jenny93, Niaha, miska122, Bruised, juss92, KarolinaAnastazja, Galena, Bibi24 lubią tę wiadomość
-
xmadziax wrote:Cześć dziewczyny! Miałam już Wam pisać wcześniej, ale macierzyństwo zabiera tak dużo czasu, że zawsze wyleciało mi z głowy 😅
A więc 18.02 powitałam na świecie swojego 🌈 synka 💙
Cięcie (ze względu na ułożenie miednicowe przez połowę ciąży) było zaplanowane na 19.02, ale przy przyjęciu pisały się skurcze, blok operacyjny był wolny więc długo nikt się nie zastanawiał i już o 11:27 przyszedł na świat Leoś 🥹 3000g i 57cm długi 😀 Także we wtorek mamy już miesiąc 🫣 ten czas leci zdecydowanie za szybko...
Na razie jesteśmy z partnerem zgodni, że wystarczy nam ten cud, bo cc nie wspominam za dobrze... zespół popunkcyjny, wymioty, a przy tym boląca rana, tak właśnie spędziłam pierwszy dzień w domu + do tego spanie i wstawanie tylko na karmienie.
Karmimy się mm... nie mam siły i nerwów na kp 🙃 Mały się denerwował, że nie mógł załapać, ja się denerwowałam, że podawałam nieumiejętnie i że płakał 😊 Ale jesteśmy szczęśliwi, że już jesteśmy we trójkę plus kotek 😅🩷💙
Ale cudnie 🤩
Gratulacje 🥳🥳🥳
Dużo zdrówka dla Was ❤️
xmadziax lubi tę wiadomość
















