👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny czy wasze bąble tez maja jakis kryzys snu ok 3-4? Moja stęka, kwiczy, placxe i to od razu po karmieniu. Najczęściej maz ja przejmuje na klatę lub noszenie ale szybko zaczynają się wiski i ostatecznie tez kończy na moim cycku 😬
Dzisiaj juz płacze z bezsilności
Bećka lubi tę wiadomość
-
Fabregasowa wrote:Dziewczyny czy wasze bąble tez maja jakis kryzys snu ok 3-4? Moja stęka, kwiczy, placxe i to od razu po karmieniu. Najczęściej maz ja przejmuje na klatę lub noszenie ale szybko zaczynają się wiski i ostatecznie tez kończy na moim cycku 😬
Dzisiaj juz płacze z bezsilności
Miałam cytować, a polubiłam.
🫂 Mamy podobny problem, 2 godziny kombinacji. Ja sama się męczę, a wczoraj znowu nie wyszłam z domu, byłam zmęczona, to nosiłam małego i płakałam 🙁 także kończy się na cycu.
Fabregasowa lubi tę wiadomość
86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
Paulivvv wrote:Dziewczyny, czego używacie do prania dla bobasów?
Ja mam od początku Lovela proszek i do tego płyn do płukania też Lovela, ale mam wrażenie że ten zapach podrażnia mi bobasa. Jak jest coś świeżo wyprane i znajdzie się blisko jego twarzy to on automatycznie kicha jak szalony.
Macie coś innego do polecenia? Z jeszcze delikatniejszym zapachem?
Ja używam samych płatków mydlanych, ale niedługo mi się kończą i przejdę na lovelle. Tylko nie używam płynu do płukania, aby nie podrażniać małej. Ogólnie całą wyprawkę noworodkową wyprałam w lovelli, ale Lilka dostała bardzo dużej pokrzywki po porodzie….w szpitalu mówili, że od lovelli, dlatego przeszłam na płatki mydlane, ale z drugiej strony wydaje mi się że miała ją od moich hormonów, bo jak się urodziła już była na twarzy cała czerwona.09.2021 Angelius - GM
12.2021 laparoskopia - endometrioza II stopnia
2022 - 3 X IUI - ❌️
1. IVF
04.2023 - punkcja - mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
1 transfer - beta 0
2 transfer - coś drgnęło - brak rozwoju...
3 transfer - beta 0
4 transfer - beta 0
5 transfer - 8 tydz. - puste jajo płodowe.
2. IVF
09.2024 - mamy ❄️❄️
6 transfer - beta 0
7 transfer - beta 0
3. IVF - badanie PGT
01.2025 - punkcja - ❄️❄️❄️ zdrowe na zimowisku🥹
Natural 🫣- Cudzie trwaj ❤️❤️❤️
🩷🩷🩷 zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷
Termin: 3 listopad 2025 ❤️❤️ jest

-
Tusia88 wrote:Ja używam samych płatków mydlanych, ale niedługo mi się kończą i przejdę na lovelle. Tylko nie używam płynu do płukania, aby nie podrażniać małej. Ogólnie całą wyprawkę noworodkową wyprałam w lovelli, ale Lilka dostała bardzo dużej pokrzywki po porodzie….w szpitalu mówili, że od lovelli, dlatego przeszłam na płatki mydlane, ale z drugiej strony wydaje mi się że miała ją od moich hormonów, bo jak się urodziła już była na twarzy cała czerwona.
No właśnie głównie ten płyn do płukania daje taki mocny zapach, ale znowu z nim te ubranka są super miękkie i takie przyjemne. -
Ja przerzuciłam się na płyn Biały Jelen i piorę w nim wszystko i ciuchy małej i nasze i nic się nie dzieje . Płyn do płukania też biały jeleń
Paulivvv lubi tę wiadomość
-
Najpierw miałam proszek Lovela ale na buźce robiła się jakaś czerwona plama i wysypka.Paulivvv wrote:Dziewczyny, czego używacie do prania dla bobasów?
Ja mam od początku Lovela proszek i do tego płyn do płukania też Lovela, ale mam wrażenie że ten zapach podrażnia mi bobasa. Jak jest coś świeżo wyprane i znajdzie się blisko jego twarzy to on automatycznie kicha jak szalony.
Macie coś innego do polecenia? Z jeszcze delikatniejszym zapachem?
Teraz mam kapsułki bobini, niby mocniej pachnie, ale nie podrażnia tak jak Lovela.
No i dziś zamówiłam płatki mydlane żeby sprawdzić czy to na pewno od proszku/kapsułek się coś robi na buźce -
Bećka wrote:Miałam cytować, a polubiłam.
🫂 Mamy podobny problem, 2 godziny kombinacji. Ja sama się męczę, a wczoraj znowu nie wyszłam z domu, byłam zmęczona, to nosiłam małego i płakałam 🙁 także kończy się na cycu.
Przepraszam że to powiem .. ale jak czytam że nie tylko ja płaczę to jest mi trochę lepiej...
Wczoraj aż musiałam odłożyć mała, iść do drugiego pokoju i krzyknąć w poduszkę...
To jest połączenie rozpaczy, niemocy, zmęczenia i wkurwu .
Rozpacz- tak poprostu
Niemoc- chce dla niej jak najlepiej ja nie zawsze mogę (jelita, kupki)
Zmeczenie- nocne wstawanie co 2h na cyca, picie 20 min 30 min bekanie i pionizacja bo refluks i za godzinę wstawanie... Bo bekanie łapie się na godzinę jej snu..
Wkurw- od 2 miesięcy w 4 ścianach, sporadyczne wyjścia bo za zimno, bo nie mogę sama nosić skorupki po CC z waga dziecka już 6 kg!! 🙄🙄
Mąż praca 12h - wychodzi młoda śpi, przychodzi młoda śpi... I jak ja mogę być zmęczona, no anioł. Anioł, ale nieodkladalny, ręce odpadają, blizna boli bo krzywie kręgosłup, ona zasypia w pozycji kręconego żelka że nie jeden fizjo by się za głowę chwycił..
Pomarudzilam... Ja chcę już wiosnę!!!
Kasiek7 lubi tę wiadomość
-
Paulivvv wrote:No właśnie głównie ten płyn do płukania daje taki mocny zapach, ale znowu z nim te ubranka są super miękkie i takie przyjemne.
Ja uzywam z Loveli ale plyn do prania, juz bez zadnych zmiekczaczy. Jak susze potem w suszarce bebnowej to nie sa twarde ubrania.
Co do budzenia i stekania nad ranem to to chyba jest klasyk. O tej godzine juz sie sen robi plytszy i jelita tez zaczynaja pracowac, dlatego dzieci tak stekaja. 😅
Moja niby spi ale wije sie, jeczy, steka. Az kolo 7 zrobi kupe. -
Fabregasowa wrote:Dziewczyny czy wasze bąble tez maja jakis kryzys snu ok 3-4? Moja stęka, kwiczy, placxe i to od razu po karmieniu. Najczęściej maz ja przejmuje na klatę lub noszenie ale szybko zaczynają się wiski i ostatecznie tez kończy na moim cycku 😬
Dzisiaj juz płacze z bezsilności
U nas tak jest od ponad miesiąca, tyle że około 5 rano - ewidentny ból brzucha, stękanie, płacz, jęki. Osteopata i druga fizjo mówili że to właśnie przez aktywację jelit, tak jak pisze wellwellwell. Niestety nic nie jestem w stanie zrobić żeby pomóc więc tylko biorę do łóżka i się tulimy, cycujemy, ja masuje brzuszek i kładę termofor i Oliwer tak do 8 rano jeszcze ma takie drzemki przerywane skurczem brzucha i płaczem
Kasiek7 lubi tę wiadomość
-
Kalinok znam patent super sprawa. 🙃
Lejdis, mam tak samo jak Wy.
Też płaczę od kilku dni z Ignacem, od kilku dni moje dziecko jest NIEODKŁADANE, cały czas wrzaski i krzyki i łzy i płacz i znowu wrzask. Sąsiedzi krzywo się na mnie patrzą, wczoraj musiałam wyjść na spacer i pochodziłam z nim 1h bo inaczej bym zwariowała. A było -12, opakowałam go w warstwy i był owinięty kocem z wełny merynos ciepłe to że aż strach. I przez godzinę miałam w uszach inne dźwięki np szum aut, pies jakiś szczekał no inny świat. Przyjdzie mi zwariować. Jak ja tęsknię za pracą! Nie dość że byłam na L4 całą ciążę prawie, to teraz też 4 ściany.
Drzemka to jedynie z cycem z buzi i nie mam prawa się ruszyć bo zaraz jest darcie. Wiem że Ignaś nie chce tak płakać czy krzyczeć bo ma teraz ten skok (oby to był on) i woli być pogodnym chłopcem ale niestety jego organizm tak reaguje, nie umie mu ulżyć to chociaż leżę z nim z cycem na wierzchu jak krowa.. tylko ten cyc mnie ratuje od krzyków.
Paulivv A co do prania to ja piorę w mleczku lovella bez płynu do płukania ale chce przejść też na biegłego jelenia. Mi położna mówiła że te proszki i płyny są bardzo perfumowane i mogą uczulać.
Kasiek7 lubi tę wiadomość
-
Polubiłam te posty gdzie mam tak samo jak wy...4 ściany ,ryk
Jeszcze na dole dziadek który pyta codzien po x razy "CO ONA TAK PŁACZE"
WYWIOZA MNIE W KAFTANIE
flowery lubi tę wiadomość
-
"Dobrze " ze nie tylko ja tak mam.
Chociaz i tak mam lepiej niz wy, maz pracuje dzisiaj zdalnie za ścianą i przejął młoda, chyba bal sie ze zrobię jej krzywdę- prędzej bym sama wyskoczyła z okna.
Myślałam ze bedzie inaczej, ze ok 17 maz bedzie ja przejmował a realnienjest tsk ze pracuje do 18/19 i bierze ja na 15min moze...
I tak jest lepiej, bo myszka ma dziś 2m i sama juz poleży na macie ale te noce sa rozkurwiajace a zmeczenie sie kumuluje. Kawa przestaje działać a dni tygodnia sie mieszają. Jak Edka i Kropka ogarniają to ja nie wiem
Kasiek7 lubi tę wiadomość
-
Po co zabawki? Pudełko chusteczek hitem na tummy time 😅
https://zapodaj.net/plik-h9YAM49Trc
kalinok, Bećka lubią tę wiadomość
-
Fabregasowa wrote:"Dobrze " ze nie tylko ja tak mam.
Chociaz i tak mam lepiej niz wy, maz pracuje dzisiaj zdalnie za ścianą i przejął młoda, chyba bal sie ze zrobię jej krzywdę- prędzej bym sama wyskoczyła z okna.
Myślałam ze bedzie inaczej, ze ok 17 maz bedzie ja przejmował a realnienjest tsk ze pracuje do 18/19 i bierze ja na 15min moze...
I tak jest lepiej, bo myszka ma dziś 2m i sama juz poleży na macie ale te noce sa rozkurwiajace a zmeczenie sie kumuluje. Kawa przestaje działać a dni tygodnia sie mieszają. Jak Edka i Kropka ogarniają to ja nie wiem
U mnie z braniem dziecka podobnie, wczoraj zjadłam bez małego i odpakowałam dwie paczki, później była kąpiel i usypianie, wróciłam zjeść, wymyć się i do łóżka.
Dziewczyny 🫂 z każdym tygodniem będzie lepiej, u nas raczej tak było, ale teraz jest ten regres snu (tak myślę). No i tak, dni będą dłuższe, będzie cieplej, już niedługo.86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
Dziewczyny jak Wasze dzieci pięknie leżą na brzuszku! Wojtek rozłoży się jak żaba i je piąstkę.
Co do dolegliwości to od jakiegoś czasu Wojtek sie wybudza nad ranem i albo postęka, pojęczy, popuszcza bąki i idzie spać albo płacze, napina się i trzeba mu pomóc. Czasami przez sen "marudzi" i bączy.
Kanola przytulam! -












