👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny mam protip na laktator, nie wiem jak wam ale mi cycki mało mleka produkują jeśli chodzi o odciąganie. Więc odciagam w nocy w tedy więcej mleka jest. No ale nocne odciąganie jest jednak męczące. A w dzień jak odciagne to Robert szarpie mi cyce.
Dzisiaj założyłam laktatory na spacer xd
20 min i co prawda nie wiele ale odciagnelam tyle żeby odciągać tylko raz w nocy
W parku wyciągnęłam pojemnik na mleko przelałam z laktatorow zeby mi się cycki nie zagotowały od laktatora i po spacerze do lodówki 😅 a laktatory do torby i wyparzanie w domu
Asia091, Kropka89, Bećka, Anilorak88, Zumi lubią tę wiadomość
-
Domisiek mój mąż miga się od rana do wieczora i już usłyszał co myślę o opiece w dzień, owszem mąż w nocy wstaje na zmianę pieluchy i tyle czasem mógłby wykazać więcej zainteresowania np mógłby pamiętać żeby sprawdzać dziecku nos przed snem a nie ja po karmieniu odciągam nos... i inne rzeczy, może boi się że dziecko jest malutkie nie wiem jak to interpretować. A pytać mi się czasem nie chcę bo denerwować mi się nie wolno. 🙃
Dziś przed południem pokazywałam Ignasiowi karty sensoryczne pięknie wodził oczami i był bardzo zainteresowany.
Domisiek, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
Domisiek wrote:Nnaciaa mam wrażenie, że wydźwięk Twoich wpisów jest w nieco bardziej pozytywnym tonie. Mam nadzieję, że to dobre wrażenie i trzymam kciuki za Ciebie 🤞🏻🫶🏻
Myślę, że to zasługa tabletek. Wygłuszyły emocje 😅 -
Dziewczyny u nas wodniste i pieniste kupki, głośne przelewanie w brzuchu no i płacz i prężenie przy robieniu kupki to były jedne z objawów nietolerancji laktozy. Robiliśmy badanie kupki w laboratorium i ono potwierdziło. Teraz podajemy delicol w każdym karmieniu i jest dużo lepiej 👌🏻
Bećka, nnaciaa, Zumi lubią tę wiadomość
-
Jjkm97 wrote:Dziewczyny u nas wodniste i pieniste kupki, głośne przelewanie w brzuchu no i płacz i prężenie przy robieniu kupki to były jedne z objawów nietolerancji laktozy. Robiliśmy badanie kupki w laboratorium i ono potwierdziło. Teraz podajemy delicol w każdym karmieniu i jest dużo lepiej 👌🏻
Eh, nie cieszy mnie, że to napisałaś bo ja mam nietolerancję laktozy, więc istnieje szansa, że Mały „odziedziczył” ten aspekt. ☹️
Edit
Choć jak tak teraz pomyślę to skoro ja nie jem laktozy to w sumie Mały chyba nie jest narażony.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2025, 22:21
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek wrote:Eh, nie cieszy mnie, że to napisałaś bo ja mam nietolerancję laktozy, więc istnieje szansa, że Mały „odziedziczył” ten aspekt. ☹️
Edit
Choć jak tak teraz pomyślę to skoro ja nie jem laktozy to w sumie Mały chyba nie jest narażony.
Nam położna tłumaczyła, że u takich dzieci mija to w 3-4 miesiącu, bo to wina niedojrzałego układu pokarmowego. Wydaje mi się że nawet jak nie jemy to nasze mleko z automatu i tak ma laktozę 😭 -
Domisiek mnie mój chłop też potrafi wyprowadzić z równowagi. Teraz walczę już prawie 2 godziny, żeby odłożyć małego, budzi się po chwili, a mężu oglądał sobie tv, aż w końcu tak usnął na kanapie.
Jak wróci z pracy, to stara się pomagać, pieluche zmienia, trochę zajmuje małego, czy mi coś chce pomóc jak karmię, ale czasami jest taki niedomyślny jak już sie walnie ma tej kanapie...Co do nocy to wcześniej chodził zmieniać pieluchę, ale przed karmieniem Przemuś strasznie sie darł i uparłam się, że trzeba zmieniać po jedzeniu. Trochę M. wstawał do zmiany, ale w pracy miał trudny okres, to go nie budziłam i już tak zostało, że ja ogarniam wszystko.
Domisiek lubi tę wiadomość
86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
Ja karmiłam synka koło 22 i Ignacy zasnął przy cycu, to wiadomo trzeba odbić, odbiłam polulalam i odłożyłam, wiecie że ja zasnęłam a młody się przyglądał do tej pory (1,5h) i mąż mówi że on marudzi a ja zaspana pewna że jest 2 w nocy to karmienia tu w nosie az gwiżdży glut i pielucha pełną nawet nie wstał żeby ogarnąć nie ululał. 🙈 czy to trzeba wszystko palcem pokazać?!!!
Kasiek7 lubi tę wiadomość
-
My też nie śpimy - odblokowały się Olinkowi jelita i od godziny wali takie kupska jedna za drugą że się zastanawiam jakim cudem to się w nim pomieściło 😂 ale przynajmniej widać że mu ulżyło
-
U nas póki co same pierdy.. 💨
-
Ania 89 wrote:A u Nas dziś cudowny dzień
Malutka odsypia chyba ten skok rozwojowy:) i ogólnie znacznie więcej leży i patrzy na grzechotki kontrastowe:) a kurde te oczka ciągle ropieją. Ma być jutro położna to Ja zapytam o to
Polecam Ci bardzo zakrapianie oczek swoim mlekiem
Ja tak wyleczyłam już Stasiowi jedno ropiejące oczko
Starszakom też tak leczyłam pamiętam, działało lepiej niż lekarstwa.
-
Maddie_Ist wrote:Dziewczyny mam protip na laktator, nie wiem jak wam ale mi cycki mało mleka produkują jeśli chodzi o odciąganie. Więc odciagam w nocy w tedy więcej mleka jest. No ale nocne odciąganie jest jednak męczące. A w dzień jak odciagne to Robert szarpie mi cyce.
Dzisiaj założyłam laktatory na spacer xd
20 min i co prawda nie wiele ale odciagnelam tyle żeby odciągać tylko raz w nocy
W parku wyciągnęłam pojemnik na mleko przelałam z laktatorow zeby mi się cycki nie zagotowały od laktatora i po spacerze do lodówki 😅 a laktatory do torby i wyparzanie w domu
Przyjmę każdy tip! A czy Twój laktator jest jakiś cichy? Bo mój to mega słychać i bałabym się że ludzie się będą patrzeć 😂 Ja mam generalnie zestaw ćwiczeń nawet przed odciąganiem na ramiona i klatkę więc ruch na pewno pomaga
-
Ania89, Kropka 89 a to bardzo ropiejące te oczy? U małego bywa, że się pojawi śpióch.
Maddie_Ist a jaki masz laktator?
Któraś z dziewczyn piała o canpolu muszlowym-sprawdza się?
Ps. Mężu przed 5 się zrehabilitował, pionizował małego i zmienił pieluchę. Tylko jeszcze po tym dojadaliśmy, ale co tam 😉86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
Co podawałyście na katar u swoich bobasów ? Nasivin baby to w ostateczności?
Odpaliłam przed 6 odkurzacz i gluty Ignasiowi wysysałam.. pół nocy nie przespane, On się budził bo nie mógł normalnie pełnego wdechu złapać. Ja to już 10 razy w głowie wszystkie zdrowaśki pomiędzy tym opierd...męża że nie potrafi się zająć dzieckiem że wszystko na mojej głowie itp. Zrehabilitował się i siedzi z młodym na rękach bo lepiej się Ignasiowi oddycha. Dziś zasuwam do pediatry.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2025, 06:05
-
No właśnie sporo ropieją te oczka. Tak fazowo:( w ogóle Was też tak nosi że jesteście uziemione w domu. Ewentualnie spacery zostają ? Ja już bym chciała wrócić na basen , siłownię, bieganie. Chociaż tyle dla siebie robić. Jak wyjdę z domu sama to,,jakby psa z łańcucha spuścili,, 😏 też tak macie?
Kasiek7, kalinok, Zumi lubią tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o laktator to mam muszlowy Mamcozy M5 (dostałam w prezencie 2 muszle), jest na tyle głośny że w nocy mnie drażni i dopiero po karmieniu zakładam ale okazuje się na tyle cichy że dźwięki ulicy, Rossmana itd go zagłuszają szczególnie jak jest pod płaszczem 😅.
Ogólnie i tak miałabym to gdzie, że go trochę tam słychać na spacerze. W płaszczu nie wyglądam dziwnie, tylko jakbym miała większe cyce. Nie wiem jak by się kurtka układała.
Bećka, Zumi lubią tę wiadomość
-
Ania 89 wrote:No właśnie sporo ropieją te oczka. Tak fazowo:( w ogóle Was też tak nosi że jesteście uziemione w domu. Ewentualnie spacery zostają ? Ja już bym chciała wrócić na basen , siłownię, bieganie. Chociaż tyle dla siebie robić. Jak wyjdę z domu sama to,,jakby psa z łańcucha spuścili,, 😏 też tak macie?
Trochę nosi 😅 mi udało się narazie pójść na wigilię służbową na 4 h gdzie mąż został z małym. I w jedną sobotę dziecko sprzedałam swoim rodzica też na "jedną butelkę".
W ta sobotę mam turniej w bilarda i Robcio zostaje z babcią wieczorem/w nocy, uzbierałam mleka na 4 butle 😅
Ogólnie najgorzej, ze właśnie na wieczór dziecko najwięcej przy cycu siedzi. I jeszcze zaczął już za mną śledzić wzrokiem jak odchodzę a on na innych rękach 😅
A i jeszcze jeden tip na przebieranie. U nas był dramat więc kupiłam promiennik ciepła nad przewijak i włączam promiennik i suszarkę na zimny nawiew i dźwięk i ciepło niesamowicie uspokaja dziecko. Wszystko mogę przy nim zrobić teraz 😂 wcześniej jak byliśmy we dwójkę to mąż ciepłym nawiewem dziecko "suszył" xdd I też działało. Sama suszarka srednioWiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2025, 07:11
Bećka, Zumi lubią tę wiadomość









