👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Fabregasowa - my stosujemy Delicol ale od niego będziemy odchodzić. Wcześniej jakiś czas stosowaliśmy BioGaie i były momenty że mały nam się baaardzo prężył jak robił kupę, był taki niespokojny. Myśleliśmy że może to jakiś wstęp do kolek czy coś i zaczęliśmy dodawać Delicol, ale w tym czasie położna nam zasugerowała żeby odstawić BioGaie. No i od czasu odstawienia jej bobas nam się nie wygina już tak przy kupach. Nie wiemy czy tk się tak zbiegło w czasie, czy faktycznie ta BioGaia mu szkodziła. Ale ten Delicol też narazie chcemy zacząć próbnie odstawiać.
Fabregasowa lubi tę wiadomość
-
My dziś po wizycie u CDL (2h i podcięcie wędzidełka!) a teraz też po fizjo u którego nawet się Stasio nie obudził taki zmęczony jest dziś tymi wrażeniami … ja w sumie też, siedzę teraz piję herbatę z mlekiem i zastanawiam się za co się najpierw zabrać. W każdym razie na pewno z laktatorem w staniku…
I wiecie co jest naaaaajdziwniejsze? Że teraz nagle Stasio przy koksował w 5 dni 240g! A w całe poprzednie 3 tygodnie tylko 300g. Więc to dokarmianie Hippem pomogło ale teraz aż za dużo przybiera na dzień…także szok i niedowierzanie ale w te stronę to może być…u fizjo też wszystko ok. A wędzidełko, myślę że mega to przeżył chociaż nie płakał mocno. Ale jednak 2h badań ćwiczeń i samej wizyty to duuuzo dla takiego malucha.
Ja też nie stosuje żadnych kropelek.
Isonasin septo stosowałam bardzo często u chlopakow starszych swoich i mega dobrze na katar im robiło przy czym trzeba uważać aby za mocno tego nie skropić żeby nie poleciało do ucha. -
Paulivvv wrote:Fabregasowa - my stosujemy Delicol ale od niego będziemy odchodzić. Wcześniej jakiś czas stosowaliśmy BioGaie i były momenty że mały nam się baaardzo prężył jak robił kupę, był taki niespokojny. Myśleliśmy że może to jakiś wstęp do kolek czy coś i zaczęliśmy dodawać Delicol, ale w tym czasie położna nam zasugerowała żeby odstawić BioGaie. No i od czasu odstawienia jej bobas nam się nie wygina już tak przy kupach. Nie wiemy czy tk się tak zbiegło w czasie, czy faktycznie ta BioGaia mu szkodziła. Ale ten Delicol też narazie chcemy zacząć próbnie odstawiać.
No właśnie slyszalam ze Biogaia sie zepsuła, kiedyś byla hitem a po zmianie składu juz nie. Dlatego boję sie eksperymentować -
Foxy96 wrote:Ja podaję Ali od dwóch dni BioGaie i skończyły się brzuszkowe płaczki. Z drugiej strony to chyba za szybko na efekty? Od dwóch dni też nie jem czekolady, moja mama oczywiście uważa, że to dlatego… 🙃
Jakbym słyszała moją mamę! Jadłam ciasto czekoladowe to usłyszałam: „ zobaczysz jak ci da popalić, jak go brzuch będzie bolał” 🫣 jak go wysypało na twarzy to tak samo: „ za dużo jesz czekolady” 🧐
Kurcze dziewczyny my też podajemy biogaję z polecenia położnej. Wczoraj zapomniałam to mały dał w nocy popalić i wkręciłam sobie, że przez to że nie dostał probiotyku, ale to też raczej nie możliwe..
Podejrzewam skok rozwojowy, bo mały kończy właśnie 6 tydzień i od wczoraj w nocy do teraz tylko by był na rączkach i ciumciał cyca… a wcześniej praktycznie wcale nie płakał.
Chylę czoła dziewczynom z trudnymi bobasami bo mi wystarczyła ta noc i dzień żeby się popłakać z bezsilności.. Dopiero będę się myła i przebierała z piżamy, chociaż nie wiem czy jest sens tą piżamę przebierać
Foxy96 lubi tę wiadomość
-
Co do isonasin septo też używałam przy starszym on naprawdę dobrze sobie radził nam pediatra zawsze mówiła żeby dziecko leżało na płasko głową na bok żeby właśnie nie wpadało do ucha i gardła i powoli po kropelce wlewać ampułka w stronę przegrody
-
Fabregasowa wrote:Jak widzę umalowane mamy w parku z wózkami to sie zastanawiam jak i kiedy 🤣
Czy wszystkie stosujecie delicol i te cuda na brzuszki?

Fabregasowa, fryzura prosto z ręki mistrza czyli poduszki i nocnego przebudzania się na każdy jęk + brak prysznica dziś. Także umalowane? Ja nawet od rana się nie uczesałam. O 13:00 udało nam się wyjść z sypialni i przenieść do salonu. U mnie zdecydowanie macierzyństwo nie jest „instagramowe”. 🙄
Co do brzuszka to my nic nie stosujemy.
Kasiek7, AnaPyza, Ilka96, Foxy96 lubią tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Jezu jak mnie wkurzają te gadki babć cioć i nawet znajomych, że nie można wszystkiego jeść trzeba uważać itp....PRZECIEŻ NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK DIETY MATKI KARMIĄCEJ??
A jak powiedziałam że mam ochotę zjeść pierogi z kapustą na święta to myślałam że mnie Mama oczami zamorduje.
Fergabasowa ach te teściowe.. dziś usłyszałam od pielęgniarki że jej córka nie chciała nikogo w domu jak urodziła córkę tylko najlepiej być dzieckiem samemu w takiej symbiozie ☺️
Jest jeden szczep bakterii przebadany naukowo, który skraca trwanie kolek, płaczu - Lactobacillus reuteri DSM 17938 (Protectis). -
Dziewczyny kp dające delicol, jak podajecie, kiedy dziecko co chwilę chce być na piersi? Tzn jak np. mały zaczak jeść o 8:45 i o 10 domaga się znowu to o 10 znowu podajecie porcje? Czy uznajecie że tamta jeszcze działa w brzuszku? Ja podaje na nowo, ale teraz nie wiem czy nie przesadzam z tym delicolem…
-
Ktoś z Was już leżała na brzuchu ? Bo ja się właśnie położyłam i ojejciu! Jak cudownie♥️
Dahlia, izzou97, Justa877, kalinok, Bećka lubią tę wiadomość
-
Domisiek wrote:

Fabregasowa, fryzura prosto z ręki mistrza czyli poduszki i nocnego przebudzania się na każdy jęk + brak prysznica dziś. Także umalowane? Ja nawet od rana się nie uczesałam. O 13:00 udało nam się wyjść z sypialni i przenieść do salonu. U mnie zdecydowanie macierzyństwo nie jest „instagramowe”. 🙄
Co do brzuszka to my nic nie stosujemy.
Bardzo ładny warkocz 😀 ja to nawet nie czesze włosów między myciami, dluzej wyglądają na świeże i 2 min w kieszeni 🤣
Kasiek7, Domisiek, kalinok, Asia091, Ilka96 lubią tę wiadomość
-
Eh, u nas zielona kupa ze śluzem już idzie. Więc najprawdopodobniej alergia albo ta nietolerancja laktozy. Dobre miałam przeczucie, że coś jest nie tak z tą kupą. ☹️
Zastrzelę się.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek wrote:Eh, u nas zielona kupa ze śluzem już idzie. Więc najprawdopodobniej alergia albo ta nietolerancja laktozy. Dobre miałam przeczucie, że coś jest nie tak z tą kupą. ☹️
Zastrzelę się.
U nas były takie zielonkawe pieniste kilka razy w podobnym czasie i nie utrzymały się ani (jak liczę) nie oznaczały alergii/nietolerancji, więc mam nadzieję, że to też nie będzie u Was przesądzać o niczym takim 🤞 ja wtedy sobie wytłumaczyłam że to było od większej ilości tego rzadszego mleka wstępnego, bo faktycznie wyjadała mi tylko troszkę zanim się dokopała do tłustszego albo może nawet miałam tylko odciągnięte tak na aby aby takie rzadsze, nie pamiętam dokładnie. Nie jestem oczywiście kupowym ekspertem, ale daję znać dla otuchy
A warkocz super!
Ja podcięłam włosy w ramach mojego szałowego wyjścia do osiedlowego fryzjera na 1h i dobrze zrobiłam, bo niestety już chyba zaczyna się wypadanie
mimo że dzisiejsze popołogowe wyniki krwi wyszły w miarę ok, hemoglobina 13,5 i ferrytyna 45 (mogłoby być lepiej ale jak na mnie to jeden z lepszych wyników ever), ale chyba to wypadanie i tak nie ominie, a coś tak już zaczęłam zauważać. Wcześnie..
-
Domisiek wrote:Eh, u nas zielona kupa ze śluzem już idzie. Więc najprawdopodobniej alergia albo ta nietolerancja laktozy. Dobre miałam przeczucie, że coś jest nie tak z tą kupą. ☹️
Zastrzelę się.
U nas też były z 5 dni i przeszło bez niczego tak chwilę przed skończeniem miesiąca. I z żółtych z "groszkiem" zrobiły się żółto zielone ze śluzem a potem już takie wodniste musztardowe ciągle. -
Dahlia wrote:U nas były takie zielonkawe pieniste kilka razy w podobnym czasie i nie utrzymały się ani (jak liczę) nie oznaczały alergii/nietolerancji, więc mam nadzieję, że to też nie będzie u Was przesądzać o niczym takim 🤞 ja wtedy sobie wytłumaczyłam że to było od większej ilości tego rzadszego mleka wstępnego, bo faktycznie wyjadała mi tylko troszkę zanim się dokopała do tłustszego albo może nawet miałam tylko odciągnięte tak na aby aby takie rzadsze, nie pamiętam dokładnie. Nie jestem oczywiście kupowym ekspertem, ale daję znać dla otuchy

A warkocz super!
Ja podcięłam włosy w ramach mojego szałowego wyjścia do osiedlowego fryzjera na 1h i dobrze zrobiłam, bo niestety już chyba zaczyna się wypadanie
mimo że dzisiejsze popołogowe wyniki krwi wyszły w miarę ok, hemoglobina 13,5 i ferrytyna 45 (mogłoby być lepiej ale jak na mnie to jeden z lepszych wyników ever), ale chyba to wypadanie i tak nie ominie, a coś tak już zaczęłam zauważać. Wcześnie..
U nas niestety poza tym od ponad tygodnia Mały ma problem ze spaniem. Ciągle się wybudza, strasznie mu się przelewa w brzuszku, pręży się i płacze przy tym. Dodatkowo niby mówią, że kupa na karmienie jest normalna ale on potrafi zrobić po karmieniu czasem 4 pod rząd. Ostatnio paczka 24szt pamprów poszła jednego nawet nie pełnego dnia. Nie wydaje mi się, żeby to było normalne niestety 😭 Napisałam sms’a do położnej, przyjdzie do nas jutro i zobaczymy co powie.
A co do włosów to mnie się już w ciąży strasznie sypały, więc teraz jak się posypią to wyłysieję. I tak mam połowę tego co miałam na głowie. Do fryzjera pójdę jak będę mogła usiąść na dupie w końcu.
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Ja też się kładę na brzuchu, jest cudownie 😍 niestety spać tak nie daję rady, bo bolą mnie moje mleczne piersi 🙈 bardzo żałuję, bo uwielbiam spać na brzuchu i wyczekiwałam aż będzie po porodzie, żeby móc znowu tak spać, a tu dupa 😅👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc














