SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4545 5273

    Wysłany: 5 stycznia, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jjkm97 wrote:
    Dziewczyny a już wszystkie jesteście po USG bioderek? Ja umówiłam naszego synka prywatnie w 6 tygodniu, ale na miejscu okazało się, że tam nie wykonują USG tylko same konsultacje… potem Pani wcisnęła go na 12 stycznia na NFZ, bo nigdzie nie było miejsc, ale mały będzie miał wtedy 10 tygodni. Jestem wyrodna, że tego nie dopilnowałam i boję się, że coś tam wyjdzie i będzie za późno żeby mu pomóc… pocieszcie, czy któraś też później wykonywała to badanie, czy wszystkie byłyście w 4-6 tygodniu?

    Ja na 15.01. mam termin bo nie bylo szybciej. Jakos po
    8 tygidniu.

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • TBK Autorytet
    Postów: 450 519

    Wysłany: 5 stycznia, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jjkm97 wrote:
    Dziewczyny a już wszystkie jesteście po USG bioderek? Ja umówiłam naszego synka prywatnie w 6 tygodniu, ale na miejscu okazało się, że tam nie wykonują USG tylko same konsultacje… potem Pani wcisnęła go na 12 stycznia na NFZ, bo nigdzie nie było miejsc, ale mały będzie miał wtedy 10 tygodni. Jestem wyrodna, że tego nie dopilnowałam i boję się, że coś tam wyjdzie i będzie za późno żeby mu pomóc… pocieszcie, czy któraś też później wykonywała to badanie, czy wszystkie byłyście w 4-6 tygodniu?

    U nas też będzie później, bo lekarz odwołał wizytę.

    Kropka89 psychiatra i psychoterapeuta na cito! Są bezpieczne leki przy kp. I męża w dupę kopnąć i to tak mocno. Zajmij się sobą i Stasiem. Nie pierz, nie gotuj, nie piecz dla męża. Zamów sobie coś, kup gotowca dla siebie i dzieci.
    Pomyśl, jaki przykład dajecie RAZEM swoim synom, czy taki obraz rodziny powinni mieć? A jakbyś miała córkę? Czy chciałabyś dla niej takiego męża? Nie musisz być dzielna, nie musisz ogarniać, daj sobie prawo do swoich emocji. Opierdalaj równo jak leci. I synów niestety też.

    Jeszcze w ciąży pisałam Wam, że kp to krew, pot, ból i łzy. Ja nie lubię początkow. Wygoda jest później. Ja jeszcze z domu sama nie wyszłam i nie wyjdę przez najbliższe kilka miesięcy 😔 ciężko jest nie zwariować, zwłaszcza, że jest zima. Kolejne dzieci tylko wiosna/lato. Serio dużo łatwiej. Pamiętajcie o tym, jak będziecie coś planować 🤣

    W ogóle jest wątek wrzesień 2026 😮

    Foksik 🦊, Kropka89 lubią tę wiadomość

  • Zumi Autorytet
    Postów: 1156 1585

    Wysłany: 5 stycznia, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niedługo pewnie będzie wątek listopad 2026 😮 dopiero co miałam pierwsze USG serduszkowe 21.03 🫨 a tu kolejna tura mam się szykuje. Pamiętam jak pisałyśmy tutaj jak nam było widać brzuchy, rano były mniejsze a na wieczór nam wychodziły 😁

    Asia091, Kanola lubią tę wiadomość

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 756 1374

    Wysłany: 5 stycznia, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kanola, rozumiem Cię i trzymam kciuki, żeby objawy nie wróciły.
    Kropka, no coś mnie rozsadzi zaraz. Pamiętam, jak pisałaś, że ogarniasz dosłownie wszystko, gdy Twój mąż jest w domu. Teraz jeszcze bagatelizuje Twoje problemy ze zdrowiem psychicznym. Wyrąbałabym takiego gościa z domu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia, 11:21

    10.03 – ⏸️
    age.png
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 565 770

    Wysłany: 5 stycznia, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi to samo sobie pomyślałam jak zobaczyłam wątek wrześniowy, że zaraz będzie listopadowy i kiedy to zleciało. 8 marca zrobiłam test i były dwie kreski a teraz te dwie kreski śpią na moim brzuchu i ważą prawie 5kg ☺️
    Też nie ogarniam jak szybko czas leci. Wczoraj założyłam Wojtkowi sweterek co miał na sobie jak wychodziliśmy ze szpitala. Wtedy prawie sukienka z podwiniętymi na dwa razy rękawami 🫣
    Na bioderka idziemy 13.01 czyli w 8 tygodniu bo tak były terminy. Asia współczuję braku męża przez tak długi czas. Kasiek mój tez wraca w środę do pracy. Damy radę!
    Skonczyła mi się chyba ciążowo -połogowa magia bo włosy znowu zaczęły się przetłuszczać.

    Kasiek7 lubi tę wiadomość

    👩🧔‍♂️ 38

    8.03.2025 ⏸️ 2cs 🫣🥰
    25.03 ❤️

    17.11.2025 Wojtuś ♥️ 3070g, 50cm

    event.png
  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 756 1374

    Wysłany: 5 stycznia, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi wrote:
    Jutro Jasiu skończy 2 miesiące 😭 ja się tylko pytam- kiedy? Już widzę po zdjęciach jaki jest duży. Wczoraj jak go przyrównywałam do jego miesięcznej kuzynki to był kolos, a ona taka drobniutka. W Boże Narodzenie ubraliśmy go w takie wdzianko mikołaja i było za duże o całą długość jego stópek bo mu wisiały, a wczoraj już to ubranko było na styk 😭😭😭. Powinnam się cieszyć, że rośnie zdrowo, to jego najważniejsze zadanie teraz, ale dopiero co go urodziłam przecież, takiego pędraka małego, a tu taki chłopaczek się robi. Też się tak rozczulacie nad swoimi maluszkami?
    Tak, wieczorami oglądam jej zdjęcia, gdy była noworodkiem i chce mi się ryczeć xD Wczoraj sprzedałam ubranka w rozmiarze 56, które były na nią za duże po porodzie… 🤧

    10.03 – ⏸️
    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 853 1072

    Wysłany: 5 stycznia, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jjkm97 wrote:
    Dziewczyny a już wszystkie jesteście po USG bioderek? Ja umówiłam naszego synka prywatnie w 6 tygodniu, ale na miejscu okazało się, że tam nie wykonują USG tylko same konsultacje… potem Pani wcisnęła go na 12 stycznia na NFZ, bo nigdzie nie było miejsc, ale mały będzie miał wtedy 10 tygodni. Jestem wyrodna, że tego nie dopilnowałam i boję się, że coś tam wyjdzie i będzie za późno żeby mu pomóc… pocieszcie, czy któraś też później wykonywała to badanie, czy wszystkie byłyście w 4-6 tygodniu?

    My robiliśmy w 6 tygodniu ale np znajomi robili w 8 i nawet coś tam się lekarzowi nie spodobało to kazał przyjść im ponownie za jakiś tam czas. Ale nic im nie mówił żeby to było zbyt późno.

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 853 1072

    Wysłany: 5 stycznia, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Foxy96 wrote:
    Tak, wieczorami oglądam jej zdjęcia, gdy była noworodkiem i chce mi się ryczeć xD Wczoraj sprzedałam ubranka w rozmiarze 56, które były na nią za duże po porodzie… 🤧

    Ja dziś przez przypadek założyłam Antośkowi body w rozmiarze 68 i SĄ NA NIEGO DOBRE 😭 przecież on na samym początku miał nawet 3 szt bodów w rozmiarze 44 i wcale nie były na niego za małe 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia, 12:04

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 465 647

    Wysłany: 5 stycznia, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anilorak88 wrote:
    Domisiek a Ty już doszłaś do siebie po porodzie?


    Dziękuję, że pytasz 😘

    I tak i nie. Samo nacięcie krocza super, bo nie ma prawie w ogóle po tym śladu. Gdybym nie wiedziała, że miałam nacinane to w ogóle bym się nie dopatrzyła śladu. No i w zasadzie nieco jeszcze czuję lekko po dłuższym spacerze czy po całym dniu noszenia Małego ale naprawdę bez dramatu.

    Niestety z kością ogonową cały czas słabo. Dalej mam problem z siadaniem, siadam w zasadzie tylko na jedzenie. Plus jest taki, że już bez przeciwbólowych, więc coś tam idzie do przodu, ale generalnie załamka z tym. Niby robili mi RTG w szpitalu i nic tam nie wyszło, ale tyle to trwa, że aż powątpiewam czy na pewno tam nie było przynajmniej małego zwichnięcia/pęknięcia.

    No i dalej krwawie co też mnie już dobija. Co z tego, że w ciąży mamy spokój od okresu jak potem tyle czasu w „pampersie” trzeba chodzić 😀

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4088 2004

    Wysłany: 5 stycznia, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek dobre z tym pampersem 😁 u mnie krwawienia to trwało do miesięca. Teraz liczę że dzięki karmieniu piersią szybko okres nie wróci ;) a Ja 7 stycznia idę do fryzjera. W ogóle dość dużo już kursuje zwłaszcza z Melusią i dziećmi ale zawsze to wyrwanie się z domu:) dziś wreszcie spacer wleci bo pogoda mroźna ale ładna

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 565 770

    Wysłany: 5 stycznia, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek nie chcę Cie dobijać ale kilka lat temu porządnie stłukłam kość ogonową i długo mi to dokuczało. Początkowo kichanie, śmianie się czy ziewanie sprawiały taki ból, że aż bylam w szoku o siedzeniu nie wspominając. W zasadzie do dziś jak długo siedze albo siedzenie jest za miękkie to mnie boli. Ale mam nadzieję, ze u Ciebie będzie lepiej. Krwawienia współczuję bo pamiętam, ze ja w trzecim tygodniu miałam już tego dość a skończyło się po miesiącu.
    My wczoraj wyszliśmy na spacer bo była piękna pogoda. W połowie drogi słońce się schowało i zaczęło tak okropnie wiać, że do domu prawie biegliśmy.

    👩🧔‍♂️ 38

    8.03.2025 ⏸️ 2cs 🫣🥰
    25.03 ❤️

    17.11.2025 Wojtuś ♥️ 3070g, 50cm

    event.png
  • TBK Autorytet
    Postów: 450 519

    Wysłany: 5 stycznia, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny przyjmę wszystkie sposoby na to, jak jeździć z dzieckiem autem bez ryku. Z tyłu jeździ sama 2x dziennie i całą drogę ryk nie z tej ziemi. Uspokaja się blisko domu, ja mam zawał, że nie oddycha. Lusterko nic nie daje, bo ani jej tym nie uspokoję ani nie widzę, czy zyje. Zabawki na zagłowku tez na nic.

    I w ogóle macierzyństwo to cięgle wyrzuty sumienia. Np. dziś starszy ma fizjo, więc młodszemu pozwalam grac w domu, żeby nie zrobił czegoś głupiego sam w domu, wobec młodej, bo ryczy w aucie, wobec starszego, bo zostawiłam go tam samego i w taki mróz musi kilka km wracać sam do domu. Bez sensu to wszystko 😔

    Z plusów, mloda pospała w nocy 2 godziny 😯 zamówiłam tabletkę na zahamowanie laktacji (nie było w aptece) i liczę, że serio pomoże i młoda będzie ładnie spać.

  • TBK Autorytet
    Postów: 450 519

    Wysłany: 5 stycznia, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do mężów, to jak ja Wam zazdroszczę, że tyle czasu byli z Wami. Mój był 4 dni 😔 niestety, na początku listopada był chory, potem jak byłam w szpitalu, to musiał ogarnąć chłopców i już nie wystarczyło wolnych dni, a terminy go goniły w pracy.

  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4088 2004

    Wysłany: 5 stycznia, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie pomogę bo Melusia zasypia od razu w aucie albo leży i patrzy. Może za ciepło ubierasz i to drażni bobasa? Moja ubieram w bodziaka spodenki, skarpetki, sweterek i do fotelika do otulacza. Jak kiedyś za grubo ubrałam to był płacz ale to przez chwilę. U Nas Melusia dziś zasnęła o 22 obudziłam Ja o 3.20 pojadla do 4 tej i spala do 7 mej . Potem jedzonko i spala do 11 stej:)

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 853 1072

    Wysłany: 5 stycznia, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TBK wrote:
    Dziewczyny przyjmę wszystkie sposoby na to, jak jeździć z dzieckiem autem bez ryku. Z tyłu jeździ sama 2x dziennie i całą drogę ryk nie z tej ziemi. Uspokaja się blisko domu, ja mam zawał, że nie oddycha. Lusterko nic nie daje, bo ani jej tym nie uspokoję ani nie widzę, czy zyje. Zabawki na zagłowku tez na nic.

    I w ogóle macierzyństwo to cięgle wyrzuty sumienia. Np. dziś starszy ma fizjo, więc młodszemu pozwalam grac w domu, żeby nie zrobił czegoś głupiego sam w domu, wobec młodej, bo ryczy w aucie, wobec starszego, bo zostawiłam go tam samego i w taki mróz musi kilka km wracać sam do domu. Bez sensu to wszystko 😔

    Z plusów, mloda pospała w nocy 2 godziny 😯 zamówiłam tabletkę na zahamowanie laktacji (nie było w aptece) i liczę, że serio pomoże i młoda będzie ładnie spać.

    A może coś jej nie pasuje w foteliku i jest niewygodnie?

    Nasz bobas zazwyczaj zasypia w drodze, albo chwilę się rozgląda ale zawsze było bez płaczu. A właśnie ostatnio zaczął mieć jakiś fotelikowy bunt, popłakiwał odrazu jak go tylko wsadziliśmy, nawet nie był jeszcze zapięty a już płakał i marudził. Mój mąż stwierdził że może mu jest niewygodnie i wyjęliśmy tą wkładkę noworodkową bo faktycznie już ledwo w to wchodził i od tamtej pory znowu jeździ zadowolony albo idzie odrazu spać, także ewidentnie to mu przeszkadzało.

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1305 1706

    Wysłany: 5 stycznia, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi wrote:
    Jutro Jasiu skończy 2 miesiące 😭 ja się tylko pytam- kiedy? Już widzę po zdjęciach jaki jest duży. Wczoraj jak go przyrównywałam do jego miesięcznej kuzynki to był kolos, a ona taka drobniutka. W Boże Narodzenie ubraliśmy go w takie wdzianko mikołaja i było za duże o całą długość jego stópek bo mu wisiały, a wczoraj już to ubranko było na styk 😭😭😭. Powinnam się cieszyć, że rośnie zdrowo, to jego najważniejsze zadanie teraz, ale dopiero co go urodziłam przecież, takiego pędraka małego, a tu taki chłopaczek się robi. Też się tak rozczulacie nad swoimi maluszkami?

    @Jjkm97 tych konsultacji bioderkowych jest chyba 3, pamiętaj żeby od razu zapisać się na kolejną wizytę 😊

    @Asia Twojego męża nie będzie mega długo z wami 😮 będzie Ci ktoś pomagać?
    No niestety mąż chce zaangażować swoją mamę, powiedziałam wykluczone! Już wole nie sikać niż żeby mi przychodziły złe moce do domu 😅 moja mama będzie po południami, a resztę jakoś się ogarnie..? Może Jezusek pomoże..🤞

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 465 647

    Wysłany: 5 stycznia, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anilorak88 wrote:
    Początkowo kichanie, śmianie się czy ziewanie sprawiały taki ból, że aż bylam w szoku o siedzeniu nie wspominając. W zasadzie do dziś jak długo siedze albo siedzenie jest za miękkie to mnie boli. Ale mam nadzieję, ze u Ciebie będzie lepiej.

    O tak! Ja nauczyłam się hamować kichanie bo miałam taki lęk po tym jak kichnęłam raz. Szczerze mówiąc nie nastawiam się pozytywnie w tym temacie bo jak poczytałam historie innych dziewczyn po próżnociągu to niestety większość ma ten problem co ja i niestety nie przeszło to szybko.

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • TBK Autorytet
    Postów: 450 519

    Wysłany: 5 stycznia, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wkładki już nie ma, ubrana w body, pajac i otulacz plus bawełniana czapeczka. Jak w końcu zaśnie pod domem, to śpi w foteliku, więc raczej wygodnie. Bawiłam się temperaturą w aucie i bez różnicy czy ciepłej czy chłodniej.
    Mlodszy kochał jeździć autem i taki ryk to dla mnie nowość. On zasypiał jak tylko auto odpalałam.

    Kasiek dasz radę 🙂 kup chustę, będziesz mogła czasem sikać 🤣 ją się łapię na tym, że nie pije nic cały dzień, żeby właśnie nie sikać, a potem wieczorem tylko pije i żrę i mi dupa od tego rośnie.

    Kasiek7 lubi tę wiadomość

  • Klarara Autorytet
    Postów: 1004 821

    Wysłany: 5 stycznia, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TBK wrote:
    Dziewczyny przyjmę wszystkie sposoby na to, jak jeździć z dzieckiem autem bez ryku. Z tyłu jeździ sama 2x dziennie i całą drogę ryk nie z tej ziemi. Uspokaja się blisko domu, ja mam zawał, że nie oddycha. Lusterko nic nie daje, bo ani jej tym nie uspokoję ani nie widzę, czy zyje. Zabawki na zagłowku tez na nic.

    I w ogóle macierzyństwo to cięgle wyrzuty sumienia. Np. dziś starszy ma fizjo, więc młodszemu pozwalam grac w domu, żeby nie zrobił czegoś głupiego sam w domu, wobec młodej, bo ryczy w aucie, wobec starszego, bo zostawiłam go tam samego i w taki mróz musi kilka km wracać sam do domu. Bez sensu to wszystko 😔

    Z plusów, mloda pospała w nocy 2 godziny 😯 zamówiłam tabletkę na zahamowanie laktacji (nie było w aptece) i liczę, że serio pomoże i młoda będzie ładnie spać.
    A nie rozkręcasz ogrzewania w aucie? Może jest za gorąco, bo zazwyczaj dzieci poubierane jak na dwór a rodzice włączają ogrzewanie.
    Ja mam w ogóle wyłączone ogrzewanie i Mały śpi od razu.

    1;20716;93
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1156 1585

    Wysłany: 5 stycznia, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TBK wrote:
    Dziewczyny przyjmę wszystkie sposoby na to, jak jeździć z dzieckiem autem bez ryku. Z tyłu jeździ sama 2x dziennie i całą drogę ryk nie z tej ziemi. Uspokaja się blisko domu, ja mam zawał, że nie oddycha. Lusterko nic nie daje, bo ani jej tym nie uspokoję ani nie widzę, czy zyje. Zabawki na zagłowku tez na nic.

    I w ogóle macierzyństwo to cięgle wyrzuty sumienia. Np. dziś starszy ma fizjo, więc młodszemu pozwalam grac w domu, żeby nie zrobił czegoś głupiego sam w domu, wobec młodej, bo ryczy w aucie, wobec starszego, bo zostawiłam go tam samego i w taki mróz musi kilka km wracać sam do domu. Bez sensu to wszystko 😔

    Z plusów, mloda pospała w nocy 2 godziny 😯 zamówiłam tabletkę na zahamowanie laktacji (nie było w aptece) i liczę, że serio pomoże i młoda będzie ładnie spać.

    Z przodu też można wozić dziecko, może będzie spokojniejsza obok Ciebie? Masz isofixa z przodu? A co do starszego syna to jak napisałaś, że musi kilka km wracać w mrozie do domu to przypomniały mi się opowieści mojej babci, że jako dziecko szła w jedną stronę do szkoły 3km między zaspami albo w zaspach śniegu. Jak moja mała babcia dała radę to Twój starszy chłopak na bank da radę ❤️. Wiem, że jesteśmy wszyscy przyzwyczajeni do wygody, ale jak jest dobrze ubrany to nic mu nie będzie, zahartuje to chłopaka. W tych czasach natomiast warto ubierać kamizelkę odblaskową, jeśli np wraca częściowo szosą (pamiętam, że nie mieszkacie w mieście) bo dużo ludzi jeździ autem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia, 16:10

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
‹‹ 953 954 955 956 957 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ