👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Psaj, dobrze slyszec, ze u malutkiej jest dobrze. ❤️
Do zwiększenia laktacji dziewczyny na grupach kp polecaja power pumping, probowalas? No i kluczowe jest picie duzej ilosci plynow. Mimo wszystko jesli KP sie nie uda to pamietaj, ze nie ma to znaczenia. Wazne, zeby dziecko bylo najedzone, nie wazne jakim sposobem. 🫶
psaj91 lubi tę wiadomość
-
Jestem dzisiaj wykończona, pomoc mojej mamy czy teściowej to żadna pomoc. Cały dzień słyszę docinki typu nie wyrobisz się na zakrętach, ty nawet zjeść nie możesz, nauczony na rękach nuś nuś , teraz to jeszcze nic później się zacznie jeszcze trochę, czego on non stop płacze, co mu jest, ty taka nie byłaś, a stopy ma ciepłe, ta ściana zimna, nie tak blisko ściany !,już 19 czego on nie śpi ty kładź go spać itp. Nie umiałam uśpić dziecka przez 4h był ryk, stękopłacz, w końcu wyszłam z nim na dwór to chodziłam 1,5h żeby spał, wróciłam to : czego masz brudno, nic nienagotowane, po co ci p.krysia, ja w twoim wieku to miałam nagotowane posprzątane i jeszcze włosy ułożone,a ty czego nie dbasz o siebie tylko w dresach?, a czego mąż pojechał na debetach dziecko ma to co jeździ, ty sobie sama nie radzisz. I wiecie co, czuje się jakby ktoś jeszcze miał mi strzec w twarz brudną ścierą. Czuje się beznadziejna i chu....matką, nie umiem uspokoić dziecka, położyć dziecka, jestem brudasem bo włosów nie umyłam, siku byłam dziś 3 razy bo nie piję wody żeby nie sikać bo przecież z dzieckiem na rękach.
Zabijcie mnie.
Co zapłakał dziś mały to go cycem uspakajałam bo inaczej nie szło. To też źle bo on dużo je.
I tak sobie siedzę w sypialni i płacze bo nie mam dziś siły. I nawet jak Ignaś gaworzył dłuższą chwilę to zamiast się cieszyć to ja w płacz że zamiast spać to on gada.
Taka to ze mnie matka. -
Dzięki dziewczyny ❤️
@Nadzieja @Anilorak Też o tym myślałam. I o to samo zapytałam jak byłam w szpitalu. Przyszedł do mnie ten chirurg co mnie operował i zaczął mi się tłumaczyć, że bardzo mu przykro, że czasami tak się zdarza, że w całej tej krwi czegoś nie zauważą, a 3cm przy tak powiększonej macicy na koniec ciąży to jak ziarenko piasku, ble ble ble. Nie będę już się ich czepiać, bo jednak zdiagnozowali ekstremalnie szybko moje dziecko i to się dla mnie teraz liczy. Samo cięcie z zewnątrz jak i wewnątrz też wygląda idealnie.
@well Taaak, próbowałam, nawet 2-3 razy dziennie, ale dupa blada, kończyłam z obolałymi sutkami. Ale z piciem faktycznie mam problem. Ja nigdy w sumie pragnienia nie odczuwałam, a teraz to potrafię cały dzień nie pić 🙄Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Psaj ja polecam slod jeczmienny w sloiku z Allegro. Ja pije jedna lyzke dziennie z kakao (lub inka) i mlekiem (z roslinnym tez dobre). Smakuje jak Femaltiker
Jakis czas temu narzekalam tutaj, ze mam slaba laktacje, a od 3 tygodni nie dalam ani razu MM co sie wczesniej nie zdarzalo. Byc moze ten slod pomogl.
psaj91 lubi tę wiadomość
-
Asia jesteś najlepsza mamą dla Ignasia! Robisz wszystko najlepiej jak jesteś w stanie i w tym temacie to nikt nie ma prawa Cię oceniać - a Ignaś jak to bobas, ma lepsze i gorsze dni i czasem ciężko mu się uspokoić potrzebuje swojej ukochanej mamy więcej ❤️
Każdy jest mądry po czasie, ciekawe czy tak każda komentująca inne matki osoba, zawsze robiła wszystko bezbłędnie i nie miała nigdy problemu np z uspokojeniem dziecka… -
Asia, to wszystko nieprawda. Babcie po prostu same zapomniały, jakimi niedorajdami były po urodzeniu dziecka. Takie rzeczy się zapomina i pamięta się tylko te dobre. Dlatego później przechwalają się, że miały takie to spokojne niemowlęta, które nie były uczone noszenia. I tak dalej, i tak dalej. Moja mama też mnie zachwalała, a ja sama pamiętam, jak w wieku 5 lat każdej nocy domagałam się, aby trzymała mnie za rękę (całą noc!). Ona była wykończona tym, bo ja się potrafiłam specjalnie budzić i sprawdzać, czy ona nadal przy mnie jest. Też jej wypominali, że tak mnie "nauczyła". A teraz sama o tym zapomniała 😄
To się okaże za kilka dni, jeśli przyjdzie @. Ale ja już się przekonałam, że organizm potrafi robić sobie żarty. Też miewałam takie płodne śluzy, a potem na USG lekarz mnie informował, że jajniki uśpione i z tego żadnej @ nie będzie 😁Mamasitta wrote:Dziewczyny jak u Was ze śluzem? Ja od kilku dni mam śluz jak płodny rozciągliwy i jednocześnie wodnisty. Okresu narazie nie miałam, ale zastanawiam sie czy to już powrót płodności czy narazie zmiany hormonalne
-
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









