👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Paulivvv wrote:A wgl w temacie urlopów, to wybieracie się w tym roku z bobasami gdzieś na urlop? Czy odpuszczacie jak są takie maluchy?
My narazie w kwietniu planujemy krótki wypad w góry i może taki dłuższy wyjazd na urlop to dopiero gdzieś sierpień/wrzesień, ale chyba padnie na np morze, bo trochę się stresuje na myśl o locie z takim bąblem 😀 chyba że mi przejdzie do tego czasu ten lęk.[/QUOTE
My Bieszczady w maju 4 dni, później w czerwcu morze na tydzień lub półtorej. Pełen relaks, oczywiście weźmiemy ze sobą przyczepkę rzeczy dla Ignasia 🙃 i zaczną się pytania jakie łóżeczko turystyczne polecacie itp 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:48
-
Widać taka uroda Jasia że ulewa, kurcze musicie to jakoś przeżyć aby się skończyło jak będzie Jaś miał 3 miesiące to ten brzuszek się wyreguluje. 💪 a na wsi też mu tak się ulewa?Zumi wrote:Przetestuję osobiście i wydam recenzje 🤣🤣🤣 ja też od wczoraj mam dość. Rzyganie nie ma końca.
Ciągle go przebieram a on się denerwuje. Znowu nie potrafi odbić. Za te 300 zł za osteopatę mogłam mu już kupić bujaczek. Pierdziele tych pseudofachowców, czarodziejów i innych chujów mujów, nic mu nie pomogą bo to zdrowe dziecko, ale ulewające 🥲. Przybiera prawidłowo, jak nie minie mu ulewanie jak zacznie siadać albo przestanie przybierać to wtedy poszerzymy diagnostykę, tak jak od początku sugerował pediatra i tyle. Ogólnie wygląda na zadowolonego, ciągle się śmieje, najwięcej do lamp na suficie i zasłon w oknach. Żre jak opętany. Oby już mi się nie zaflegmił to będzie dobrze. Jak to mówi moja teściowa "dajta chłopokowi spokój". No to daje. Je cyca? Je. Przybiera? Przybiera 🫠. Dobrze, że Pani neurologopeda w ramach jednej wizyty robi później konsultacje online, mam jej wysłać filmiki i ona powie czy jest potrzeba żeby do niej przyjść.
Dzisiaj nic nie zrobiłam, karmie Jasia i oglądam filmy, a potem sobie rzyga i karmię go dalej cycem. A jak już się mega wkurza bo jest głodny to dostaje butelke i idzie na chwile spać. No to potem jak wyrzyga MM to znowu do cyca i tak w kółko dzisiaj. Miało być lepiej po wizycie a jest tragedia. Wykończą mi go. Może on to ma już na tle nerwowym, już niczego nie rozumiem... -
Jak to lekarka sprawdziła że masz mało mleka? Mi się wydaje że to niemiarodajne porównywać do laktatora. No chyba że to właśnie się tak sprawdza.Kasiek7 wrote:My dziś też po wizycie i na wadze w szpitalu 4700 gdzie w Sylwka było 4450. Dostaliśmy nutramigen ... extra........nie najada się chyba *hu j to wie . Doktorka nic ino alergia na mleko krowie...że w 15 min powinna zjeść 120 ml.....z cyca.. że mam mało pokarmu bo tylko 90 ml z obu odciagne laktatorem w 15 min. Ogólnie beczę od południa. Mam tego po dziurki w nosie . Dobrze przybierała do sylwestra to nagle po mojej diecie źle i bebiloniku ha po którym rzyga jak kot.
-
Kasiek, oczywiście że tak się NIE sprawdza, czy masz odpowiednio dużo pokarmu. Masz jeszcze jakąś inną CDL, może nawet gdzieś dalej żeby podjechać? Ktoś ogarnięty powinien zrobić wam test wagowy, skorygować pozycję, i ewentualnie wprowadzić dokarmienie na drenie lub w inny sposób… pediatrzy w ogóle nie znają się na laktacji
Kasiek7, wellwellwell, Ilka96 lubią tę wiadomość
-
Asia091 wrote:Jak to lekarka sprawdziła że masz mało mleka? Mi się wydaje że to niemiarodajne porównywać do laktatora. No chyba że to właśnie się tak sprawdza.
Moim zdaniem jest beznadziejna ta doktorka. Co jej powiem to diagnoza krowie mleko,pomijając fakt że nie wiem do tej pory po co tam chodzimy (mała miała torbielek w głowie który już na wizycie 31.12 zniknal). To odpowiedziała mi że będziemy chodzić dopóki dziecko się dobrze rozwinie???! Czyli jakbyśmy nie wspomnieli o ulewaniu i płaczu całodniowym to nie było by tematu ,narobiliśmy tylko sobie pod górkę. Nie wiadomo kogo słuchać ,pediatra w ośrodku co innego w szpitalu co innego... Położne jeszcze co innego a CDL całkiem co innego. Nie jeżdżę już po żadnych fizjo etc . Jeszcze na jutro zapisałam się do super polecanej pediatry w okolicy ...pewnie będę miała jeszcze inne zalecenia . Super. I co jej powiem że moja mała się drę a ja nie umiem jej uspokoić i ulewa . -
Dokarmianie na drenie robiła mi super położna w szpitalu ! Była zajebista ta położna . Nie mam cdl już żadnej w okolicy prócz tej co byłam i wtedy zwazyla że poje se z cyca. Ale kupiłam wagę niemowlęca bo zeswirowalam od szczepień więc w sumie sama mogę to sprawdzić czy się najada ?
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:17
Mmagda389, izzou97 lubią tę wiadomość
-
Kasiek a w szpitalu wam ta sama waga teraz sprawdzali?
Jak juz masz ta wage w domu to zrob sobie porownanie; tylko trzeba pamietac, ze musi byc ta sama godzina wazenia, dziecko rozebrane do naga i nie wazyc codziennie tylko np. raz w tygodniu, bo dzieci przybieraja skokowo, wiec codziennie nie bedzie miarodajne.
izzou97 lubi tę wiadomość
-
Kasiek, jak przyjdzie waga to zrób sobie test wagowy i też bym na twoim miejscu zaprosiła Cdl jeszcze raz. Ona chyba spoko była, czy nie bardzo?
Może maleńka się rozleniwiła przy cycku i trzeba ją trochę rozruszać. A doktorka się nie przejmuj, wredne babsko bez empatii, zamiast pomóc to tylko dobija.
Nadzieja, przewinęło się tutaj że polecałaś jakiś oczyszczacz z winix, tak? A dlaczego akurat z tej firmy? Tak po prostu czy przez jakieś konkretne parametry? -









