Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja też już po połówkowych, mój waży 385g, serduszko prawidłowej budowy i wszystkie organy i kończyny na swoim miejscu

Alice 3 cm to długa szyjka, nie martw się ☺️ doktor mi wczoraj tłumaczył że pomiar szyjki zależy od stopnia wypełnienia pęcherza, bo pęcherz ją rozciąga i też wcześniej miałam ponad 4 cm a teraz świeżo po opróżnieniu pęcherza trochę ponad 3
White1, Kleo10, Beezi, dark, Velaria, yoreva, Alicee98, Niaha, karczoch321, Wyobraźnia87 lubią tę wiadomość
12/2022 42tc (cc) 🩵
02/2025 6tc 💔
08/2025 8tc 💔
02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
11.03 0.64cm🐞 + ❤️
16.03 1.30cm 🐝
26.03 2.36cm 🐌
09.04 4.47cm 🦋
22.04 6.74cm 🩵
30.04 8.40cm 🐥
11.05 130g 🦔
25.05 254g 🐿️
08.06 311g 🩵
24.06 446g 🐇
06.07 685g 🩵
29.07 994g 🐨
❗️ cross-match 36,6%
⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero, KIR Bx (brak 2DS3), HLA-C1

-
Co do szyjki to mi np nikt nigdy nie podał ile ma cm 😅 lekarz zawsze mnie bada na fotelu ale mowi: szyjka fajna długa zamknięta i tyle. I w sumie na rękę mi to bo nie analizuje czy wystarczająco długa czy nie😅 wiem, ze jakby go cos niepokoilo to by dzialal 😊
-
Biochemiczka wrote:Ja też już po połówkowych, mój waży 385g, serduszko prawidłowej budowy i wszystkie organy i kończyny na swoim miejscu

Alice 3 cm to długa szyjka, nie martw się ☺️ doktor mi wczoraj tłumaczył że pomiar szyjki zależy od stopnia wypełnienia pęcherza, bo pęcherz ją rozciąga i też wcześniej miałam ponad 4 cm a teraz świeżo po opróżnieniu pęcherza trochę ponad 3
Dziękuję za uspokojenie ❤️ widzę, że nasi chłopcy idą łeb w łeb, bo 1g różnicy 😅
@Kasieek mi na wizycie też zawsze mówią, szyjka fajna, długa zamknięta 😅 ale ja zawsze dokładnie czytam jeszcze kartę z wizyty i tam wszystko mam 🤭 -
Hej kochane Mamusie, poczytuje Was ale jakos nie udzielam sie nadmiernie, jakos tak mialam rozne nastroje , 7 lipca mam polowkoweni bedziebwtedy 21 tydzien , takze wtedy jak bedzie wszystko dobrze to juz chyba spokój zpaanuje totalny w mojej codzienności 🫣
i moja Panna miala 16.06 240 g ❤️ wiec rosnie ladniutko
co do szyjki , na 1 prenatalnych mialam 2,89 cm , ostatnio ma zwykłej wizycie mialam 3 cm i mam schodzić z progesteronu i później 14 lipca zdecydujemy co dalej. Ale do tej pory nie dostałam informacji ze jest cos z nią nie tak .
-
Mój doktor tak samo nie podaje parametrów tylko, że ładna: dluga, twarda i zamknięta 😀i mi to też wystarczy bo ja i tak wszystko analizuje 🫣a lekarzowi ufam więc dodatkowe informacje mi nie potrzebneKASIEEK wrote:Co do szyjki to mi np nikt nigdy nie podał ile ma cm 😅 lekarz zawsze mnie bada na fotelu ale mowi: szyjka fajna długa zamknięta i tyle. I w sumie na rękę mi to bo nie analizuje czy wystarczająco długa czy nie😅 wiem, ze jakby go cos niepokoilo to by dzialal 😊starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
Jak wcześniej pisałam, że czuję jakieś delikatne ruchy, tak od kilku dni Młody kopie mnie już mocno i regularnie 🙈
Codziennie co jakiś czas daje o sobie znać, a największą imprezkę sobie robi jak kładę się spać 🫠
Ale partner jest taki szczęśliwy jak już może dotknąć brzuszek i czuje jak kopie 😍
dark, Biochemiczka, Kleo10, karczoch321, White1, Niaha, Velaria lubią tę wiadomość
-
Hej,
U mnie hormony szaleją, jak na razie drugi trymestr gorszy pod względem psychicznym. Mam takie super dni że tryskam szczęściem, a na przykład ostatni weekend wieczorami nie mogłam przestać płakać.
Czy w ciągu dnia też unikacie leżenia na plecach czy ten "nakaz" ograniczania się dotyczy tylko nocy? Wiecie może coś więcej bo sprzeczne opinie czytałam.. Zaczęłam czuć malutkiego ale właśnie przy spoczynku i najbardziej na plecach. Nie chciałabym z tego rezygnować chociaż staram się ograniczać.
Dziś w nocy tak bolały mnie dziąsła, że nie wytrzymałam i po konsultacji z lekarzem wzięłam paracetamol. Niby wiem, że to tylko jedna tabletka ale i tak psychicznie mnie to zdołowało bo nie chciałam dotykać ani antybiotyków ani żadnych leków oprócz tych, które musze brać ze względu na ciążę. (Dziś idę do swojego stomatologa bo dostać się gdzieś w nocy nawet prywatnie w moim województwie jest nierealne - kazali mi przyjechać o 12 po południu następnego dnia).
Ogólnie koleżanki opowiadały mi, że po porodzie charakter się wzmacnia i stały się silniejsze, a u mnie jak na razie z głową gorzej - wszystkim się bardziej martwię i przejmuje.
Jak wy sobie radzicie?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca, 11:46
-
U nas na szkole rodzenia mówiły, ze to mit z tym leżeniem. Organizm sam wie w jakies pozycji mu wygodnie i jak cos jest nie tak to automatycznie sie przewracasz na inną stronęGenevieve wrote:Hej,
U mnie hormony szaleją, jak na razie drugi trymestr gorszy pod względem psychicznym. Mam takie super dni że tryskam szczęściem, a na przykład ostatni weekend wieczorami nie mogłam przestać płakać.
Czy w ciągu dnia też unikacie leżenia na plecach czy ten "nakaz" ograniczania się dotyczy tylko nocy? Wiecie może coś więcej bo sprzeczne opinie czytałam.. Zaczęłam czuć malutkiego ale właśnie przy spoczynku i najbardziej na plecach. Nie chciałabym z tego rezygnować chociaż staram się ograniczać.
Dziś w nocy tak bolały mnie dziąsła, że nie wytrzymałam i po konsultacji z lekarzem wzięłam paracetamol. Niby wiem, że to tylko jedna tabletka ale i tak psychicznie mnie to zdołowało bo nie chciałam dotykać ani antybiotyków ani żadnych leków oprócz tych, które musze brać ze względu na ciążę. (Dziś idę do swojego stomatologa bo dostać się gdzieś w nocy nawet prywatnie w moim województwie jest nierealne - kazali mi przyjechać o 12 po południu następnego dnia).
Ogólnie koleżanki opowiadały mi, że po porodzie charakter się wzmacnia i stały się silniejsze, a u mnie jak na razie z głową gorzej - wszystkim się bardziej martwię i przejmuje.
Jak wy sobie radzicie?
Genevieve lubi tę wiadomość
-
Do końca pierwszej ciąży leżałam na placach. I ja i syn zdrowi i to przeżyliśmy 😅 na plecach mogą być uciskane jakieś tętnicę i może ci się zrobić słabo i automatycznie się wtedy przekręcisz, więc dziecku nic nie będzie 😊 u mnie akurat tak się wszystko ułożyło, że nie miałam tego problemu praktycznie do końca ciąży.
Genevieve, Wyobraźnia87 lubią tę wiadomość
12/2022 42tc (cc) 🩵
02/2025 6tc 💔
08/2025 8tc 💔
02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
11.03 0.64cm🐞 + ❤️
16.03 1.30cm 🐝
26.03 2.36cm 🐌
09.04 4.47cm 🦋
22.04 6.74cm 🩵
30.04 8.40cm 🐥
11.05 130g 🦔
25.05 254g 🐿️
08.06 311g 🩵
24.06 446g 🐇
06.07 685g 🩵
29.07 994g 🐨
❗️ cross-match 36,6%
⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero, KIR Bx (brak 2DS3), HLA-C1

-
Ja też dużo leżę na plecach, a jak czuję że mi niewygodnie to się przekręcam na bok. W nocy raczej śpię na boku przekręcając się setki razy z prawego na lewy 🫣nie wiem czy Wy też tak słabo śpicie ? Ja się budzę wiele razy w nocy właśnie podczas zmiany pozycji . No i te sny 🫣 są tak dziwne i intensywne. Co do stanu psychicznego to też mam takie momenty że najmniejsza rzecz powoduje że płaczę. Ale w ciąży z synem płakałam że mi się pranie do pralki nie mieści, więc w tej ciąży już mnie nic nie zdziwi 😉starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
Hej, a ktoras z was walczy z zaparciami? co pomaga oprocz lekow? ja z ruchu to mam spacery z psem. dzis lekarz zalecil forlax. ale juz jest slabo, bo mi poleciala swieza krew, moze hemoroid. mowi ze 2,5l wody i warzywa owoce jesc.AMH 0,27 🙋🏻♀️35 👦🏻 40
I IVF 💉
I Transfer 22.11.25 💔
II Transfer 22.12.25 💔
II IVF 💉
I transfer 18.02.26 4.1.1 i 4.1.2
7dpt beta 54 ⏸️🙏🏻
8dpt 102
10dpt 346
17dpt 5272 USG dwa pecherzyki
24dpt 27836 USG jeden zarodek się wchłonął 💔
28dpt USG 💙 drugi uchowany zarodek z serduszkiem
29dpt 58348 💙 130/min
9tc+2 💙179/min 2.59cm
13tc+5 💙 168/min 7.21cm
15tc NIFTY zdrowy chłopiec 💙
21tc 360g 💙 ruchliwy 🕺🏼

-
Wyobraźnia, taaaak. Ja zazwyczaj kiepsko śpię. Wybudzam się na toaletę i potem nie mogę zasnąć, budzę się bardzo wcześnie bez budzika i też mam bardzo realistyczne sny. Na szczęście nie jakieś koszmary, są normalne, ale i tak to trochę męczące 🫣
Mrówka. Mnie też ten problem męczy. Są dni kiedy jest spoko, a czasami trzy dni pod rząd jest ciężko…
Mam w koszyku na allegro dodany właśnie forlax, ten syrop na L i czopki 🫣 chyba zamówię w końcu żeby mieć awaryjnie pod ręką… samo picie dużej ilości wody nie pomaga. Nawet słoiczki śliwkowe zapite kawą mnie nie ruszają 🙄🙃 -
Pochwalę się, że wyprawa w Tatry udana. Weszliśmy na Kasprowy - myślałam, że będzie mi ciężej, ale wolnym tempem i pilnując tętna szło mi się bardzo dobrze! Całość wyszła 17km i tu trochę przesadziliśmy, ale niczego nie żałuję 😝 to pewnie ostatni taki wypad na conajmniej rok, więc cieszę się, że i forma i pogoda dopisały. No i mam na pamiątke mnóstwo fajnych fot z brzuszkiem 🤭
Ale mimo wszystko miałam lekki stresik po zejściu na dół, więc na kolejny wyjazd w lipcu pożyczymy od znajomych detektor tętna żeby móc kontrolować sytuację
Po powrocie z gór Młody się rozkręcił i mnie jednak uspokoił, bo od 3 dni czuje już kopniaczki na dole brzucha. Jakie to wspaniałe uczucie 🫣🥰

Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca, 18:44
Kleo10, White1, Beezi, KlaudiaŁ, Wyobraźnia87, dark, Ogoorkowa, Gnom, Anett9300, Mira.huntrix, Szop, Niaha, yoreva, stayaway, Mrowka lubią tę wiadomość
-
Ja jeszcze zaparć nie mam na szczęście, ale kiedyś oglądałam jakiś filmik na insta chyba gdzie położna mówiła żeby zalać 3-5 śliwek przegotowana ciepła woda i zostawić to na noc. Rano wypić na czczo tą wodę i zjeść śliwki albo dodać do owsianki np. I zapamiętałam gdyby problem się pojawił 🫣starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
Karczoch, myślałam dziś o Tobie, cieszę się, że napisałaś ☺️ Ale świetnie, że mieliście taki wyjazd i gratki wejścia na Kasprowy 💪🏻 Przepiękne zdjęcie!
Taak, kopniaczki to najwspanialsze uczucie 🥹
Ja też mam takie dziwne, realistyczne sny. I często mam tak, że się obudzę i już nie mogę zasnąć, kręcę się np. przez 1,5h i wkurzam, a przed ciążą nigdy tego nie miałam.
Mrowka jeśli chodzi o zaparcia, to ja też z nimi walczę. U mnie dochodzi jeszcze żelazo i w suplach i jako lek do picia, co nasila problem 🥲 staram się rano pić ciepłą wodę (i w ogóle dużo wody pić), robię sobie też glutek z siemienia albo babki płesznik. W ciąży bardzo mi smakuje kefir, więc codziennie też wypijam szklankę. No i warzywa, owoce, ruch. Nie jest idealnie, ale większość dni w miarę ok, jeśli tego przestrzegam. W kryzysowych sytuacjach mam czopki glicerynowe, ale dotychczas użyłam raz -
Nie mam jakiś uciążliwych zaparć ale sprzedam tip z wczoraj. Zrobiłam rozluźniającą jogę w ciąży z Gosią mostowiak i po musiałam od razu polecieć na kibelek mimo że to nie była moja standardowa godzina na to 🙈
Karczoch piękna pamiątka ❤️
Ja dzisiaj robiłam badania krwi i moczu i wszystko zaczyna lecieć w dół. Już tylko glukoza się trzyma, ale morfologia prawie cała na czerwono, tsh dalej rośnie więc chyba czeka mnie zwiększenie dawki euthyroxu.
Mrowka lubi tę wiadomość
12/2022 42tc (cc) 🩵
02/2025 6tc 💔
08/2025 8tc 💔
02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
11.03 0.64cm🐞 + ❤️
16.03 1.30cm 🐝
26.03 2.36cm 🐌
09.04 4.47cm 🦋
22.04 6.74cm 🩵
30.04 8.40cm 🐥
11.05 130g 🦔
25.05 254g 🐿️
08.06 311g 🩵
24.06 446g 🐇
06.07 685g 🩵
29.07 994g 🐨
❗️ cross-match 36,6%
⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero, KIR Bx (brak 2DS3), HLA-C1

-
Biochemiczka, o tak, u mnie też czasem joga tak zadziała 😅 a co do badań, to mam to samo.. w morfologii już mało który parametr jest prawidłowy, ale chyba to już taki etap.. nie wiem. TSH też mocno urosło. Na kartce z ostatniej wizyty mam rozpoznanie: niedokrwistość wikłająca ciążę, poród i połóg, ale tego się spodziewałam, bo od dziecka mam problemy i większość życia byłam pod kontrolą poradni hematologicznej. Już się psychicznie nastawiam, że te wyniki to pewnie dopiero po połogu zaczną nam się poprawiać 😕
-
Ja totalnie team dziwaczne sny, budzenie się i chodzenie siku. I oczywiście co się obudzę w nocy to na plecach jestem!
Karczoch tak zgrabnie wyglądasz z brzuchem. 🥹 Ja jestem po prostu gruba i ulana, zero w tym romantyzmu. 😅🫠
Dzisiaj 2 dzień bez żadnych leków na mdłości i ledwo żyję, czuję się fatalnie i mam wrażenie, że znów jestem w marcu. Ale dzielnie będę starała się wytrwać. Gorzej jak w kwietniu już nie będzie. 🤡 -
Wyobraźnia87 wrote:Ja jeszcze zaparć nie mam na szczęście, ale kiedyś oglądałam jakiś filmik na insta chyba gdzie położna mówiła żeby zalać 3-5 śliwek przegotowana ciepła woda i zostawić to na noc. Rano wypić na czczo tą wodę i zjeść śliwki albo dodać do owsianki np. I zapamiętałam gdyby problem się pojawił 🫣
Moja mama praktykowała, ale nie w ciąży. Jej pomagało. 👍 -
Mrowka wrote:Hej, a ktoras z was walczy z zaparciami? co pomaga oprocz lekow? ja z ruchu to mam spacery z psem. dzis lekarz zalecil forlax. ale juz jest slabo, bo mi poleciala swieza krew, moze hemoroid. mowi ze 2,5l wody i warzywa owoce jesc.
Nie dołączyłam oficjalnie do wątku, ale was podczytuję, więc się wypowiem. 😜
Codziennie piję/zjadam dwie łyżki siemienia lnianego. Jak tylko któregoś dnia o tym zapomnę to problem wraca i czuję się paskudnie. Ale jak jestem systematyczna to zaparcia nie istnieją.
Mrowka lubi tę wiadomość
👒30 🎩36 🐶~7
Od 03.2025
6cs - CB 5tc
🔸PCOS
🔸Insulinooporność (ogarnięta)
🔸Niedoczynność tarczycy
Polip endometrialny wycięty 👍
----
🩷🍼












