Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Czekam z niecierpliwością na drugi trymestr, podobno jest dużo lepszy 🙄 właśnie my też się staraliśmy z pomocą medyczną, bo mój chłop miał słabe wyniki nasienia, także to była planowana ciąża i wyczekiwana, teraz czuję się jak wariatka że jednak się nie cieszę i jeszcze marudzę 🙈
-
Cześć dziewczyny
chętnie do Was dołączę 😁 jestem że Śląska, mam 34 lata i dwoje dzieciaczków 😄 Termin wg miesiączki 01.11 wg USG 02.11 ale ze względu na planowane cięcie pewnie będzie to chwilę szybciej 😅
Mam do was pytanie( przepraszam jak się powtórzyło ale nie czytałam wszystkich stron 🙈) czy któraś z Was plamiła lub plami? Od wczoraj mam śluz koloru kawy z mlekiem, byłam w szpitalu dostałam progesteron i opieprz że przyjechałam .. z maluszkiem ok, serduszko bije ale skąd te plamienia to nie wiadomo
ItsMomi❤️ lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny podpowiedzcie mi czy któraś z was była może po ovitrelle i jej beta w 14 dpo wynosiła około 280?? U mnie wyszło 287,7 i z jednej strony się cieszę, a z drugiej dziwię że jest taka duża… może to jeszcze zastrzyk tak trzyma?? Jutro idę na kolejna betę i się dowiem ale jakoś z tyłu głowy mam jakąś lampkę 🙄
-
Domanika ja nie brałam ovitrelle, ale patrząc na moja betę i tempo wzrostu to 14 dpo mogła wynosić ok. 260–270 (13dpo miałam 171, a 15dpo 402). Usłyszałam od lekarza, że to normalna, ładna beta
-
Domanika wrote:Dziewczyny podpowiedzcie mi czy któraś z was była może po ovitrelle i jej beta w 14 dpo wynosiła około 280?? U mnie wyszło 287,7 i z jednej strony się cieszę, a z drugiej dziwię że jest taka duża… może to jeszcze zastrzyk tak trzyma?? Jutro idę na kolejna betę i się dowiem ale jakoś z tyłu głowy mam jakąś lampkę 🙄
Ja właśnie po ovi miałam 370 14-15 dpo
🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Daję znać że jestem po wizycie - wszystko super. Jest zarodek i słyszeliśmy już bicie serca 💗
Ciąża zgodnie z om - 7+4
Lekarz mi powiedział że jestem jakiś ewenementem, że ta bonejesta na mnie nie działa
Że nic lepszego nie ma niestety. Dostałam parę dni zwolnienia na regeneracje.
KlaudiaŁ, Biochemiczka, mAnik, ItsMomi❤️, karczoch321, Anett9300, Paulina2612, stayaway, Atomówka , Ana , Mrowka lubią tę wiadomość
🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Kapturek wrote:Cześć dziewczyny
chętnie do Was dołączę 😁 jestem że Śląska, mam 34 lata i dwoje dzieciaczków 😄 Termin wg miesiączki 01.11 wg USG 02.11 ale ze względu na planowane cięcie pewnie będzie to chwilę szybciej 😅
Mam do was pytanie( przepraszam jak się powtórzyło ale nie czytałam wszystkich stron 🙈) czy któraś z Was plamiła lub plami? Od wczoraj mam śluz koloru kawy z mlekiem, byłam w szpitalu dostałam progesteron i opieprz że przyjechałam .. z maluszkiem ok, serduszko bije ale skąd te plamienia to nie wiadomo
U mnie nadal są plamienia, już ponad dwa tygodnie.👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Synek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21/24/26/28.02 [10/13/15/17 dpo] - beta 15,6/122/298/660
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
1.04 [49 dpo] -
27.04
30.04
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

-
Nie czuj się jak wariatka, w pierwszym trymestrze hormony szaleją, nie możemy myśleć, że skoro długo walczyłyśmy to teraz możemy się tylko cieszyć, wszystkie emocje dozwoloneAna wrote:Czekam z niecierpliwością na drugi trymestr, podobno jest dużo lepszy 🙄 właśnie my też się staraliśmy z pomocą medyczną, bo mój chłop miał słabe wyniki nasienia, także to była planowana ciąża i wyczekiwana, teraz czuję się jak wariatka że jednak się nie cieszę i jeszcze marudzę 🙈
też czekam na drugi trymestr z nadzieją, że będzie lepiej
Ana lubi tę wiadomość
Starania od sierpnia 2017
07.2019 IUI ☹️
08.2019 IUI ☹️
2020 - 2025 3 protokoły, 5 transferów, 6 zarodków, beta zawsze 0.
19.02.2026 transfer 3BB i 3BC z lekami: hydroxychloroquine, Accofil, Prograf, Encorton, intralipid.
4dpt ⏸️
6dpt beta 65,2 😍
8dpt beta 247,1 😍
11dpt beta 1113,2 😍
12dpt beta 1594,7 😍
15dpt beta 4036,5 😍
20dpt beta 17488,3 😍
25dpt mamy 2 serduszka ❤️❤️
29dpt krwawienie, serduszka biją ❤️❤️
7+3 CRL 1,03 i 1,14 ❤️❤️
8+5 CRL 1,93 i 2,02; 160 bpm i 180 bpm ❤️❤️
10+5 CRL 3,64 i 3,70; 176 bpm i 178 bpm ❤️❤️

-
Niecierpliwa_ wrote:Daję znać że jestem po wizycie - wszystko super. Jest zarodek i słyszeliśmy już bicie serca 💗
Ciąża zgodnie z om - 7+4
Lekarz mi powiedział że jestem jakiś ewenementem, że ta bonejesta na mnie nie działa
Że nic lepszego nie ma niestety. Dostałam parę dni zwolnienia na regeneracje.
Ja jestem z watku październikowego
witam was 
U mnie też bonjesta nie działa. Tylko szpital i kroplówki. Czekam na ten 2 trymestr👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
Niecierpliwa_ wrote:Ja mam to samo. Mdłości 24/24 i każdy dzień toxwalka żeby do wieczora przetrwać. I też sobie od razu myśle, czy będę chciała więcej xD A to przecież dopiero początek i lekko nie będzie
Ja ostatnio co chwila miałam mdłości , teraz na chwilę przeszły , ale mam za to ból piersi , nie do zniesienia chodzić nie mogę bo jak chodzę , a one podskakują to bolą niesamowicie 🤣🫣
Ja jeszcze mam godzinkę do wizyty
🌷 Niecierpliwa super wieści ☺️☺️😍😍 niech kropek rośnie w siłę
Niecierpliwa_ lubi tę wiadomość
-
Kapturek wrote:Bierzesz jakieś leki na to albo mówili z czego? W żadnej z poprzednich ciąż nie miałam ani razu plamień i przez to świruje trochę
Do tej pory nie, dzisiaj kupię luteinę, w poniedziałek lekarz. W pierwszej ciąży na pewno nie miałam takiego plamienia jak teraz, w szpitalu wskazali na krwiak pod kosmówka.
Zastanawiam się, czy może powinnam więcej leżeć, ale z małym dzieckiem i pracując to ciężko tak. Dodatkowo mam trzypiętrowy dom, więc też dużo jest chodzenia po schodach na codzien.👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Synek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21/24/26/28.02 [10/13/15/17 dpo] - beta 15,6/122/298/660
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
1.04 [49 dpo] -
27.04
30.04
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

-
Niaha wrote:Do tej pory nie, dzisiaj kupię luteinę, w poniedziałek lekarz. W pierwszej ciąży na pewno nie miałam takiego plamienia jak teraz, w szpitalu wskazali na krwiak pod kosmówka.
Zastanawiam się, czy może powinnam więcej leżeć, ale z małym dzieckiem i pracując to ciężko tak. Dodatkowo mam trzypiętrowy dom, więc też dużo jest chodzenia po schodach na codzien.
Mi wczoraj na sorze przepisali progesteron Besins 3 razy dziennie, acard 150 na noc do tego magnez 2x1. Krwiak się musi wchłonąć więc pewnie musi to trochę potrwać. Ja mam lekarza dopiero za tydzień w czwartek. Zwariuje bo biegam ciągle do toalety i sprawdzam jak dużo i w jakim kolorze 🤦 -
Ana wrote:Dziewczyny, a ja tak trochę z innej beczki… jak się czujecie, jak wasze samopoczucie i siły? Pytam bo czasami łapię doła z powodu swojej niemocy. Mam dużo pracy zaplanowanej jeszcze przed ciążą, która muszę wykonać, pracuję u siebie więc żadnej taryfy ulgowej wiadomo. Potrafi mi się zrobić słabo podczas pracy, mdli mnie po każdym posiłku, odrzuciło mnie od kawy co nasila moją senność, o 20 już jestem w łóżku i śpię. Narzeczony nie ma łatwo z moimi nastrojami, a ja czuję się po prostu słabo i nieswojo, ciągle coś mi jest. Nie umiem się cieszyć tą ciążą 🥲 Niby takie uroki pierwszego trymestru i niby ma być lepiej… jak jest u was 🥲
Hej Ana!
U mnie póki co brak dużych mdłości (zemdliło mnie mocno tylko po czarnej herbacie, której w sumie już długo nie pijam). Jak czuję lekkie mdłości to bardziej sygnał żeby zjeść i jedzenie pomaga.
Poza tym senność, zaliczam 2-2,5 godzinne drzemki tak co 2-3 dni. Niestety drzemię w godzinach popołudniowych/wieczornych i potem nie chce mi się spać, i w efekcie zasypiam np. o 1:30 jak dziś. A do pracy wstać trzeba...😕
Obstawiam że objawy mogą się mi nasilić, bo to dopiero z OM 5t6d.
W pierwszej ciąży w podobnym czasie (6t) dostałam infekcji intymnej (potem nawracały całą ciążę), no i miałam cukrzycę ciążową. Zobaczymy jak będzie teraz. Póki co czekam na pierwszą wizytę, mam dokładnie za tydzień 🙂
Ana lubi tę wiadomość
👩🏼38 👨🏻35
08/2021 - 3cs, pierwsza ciąża🤰🏼
04/2022 - 39tc, sn, córka, 3060g, 52 cm 👶
Starania od 01/2024
10/2024 - cp, laparoskopia zwiadowcza
OM 7.02.2026
5.03.2026 ⏸️
7.03 - beta 680 (18dpo?)
9.03 - beta 1334 (20dpo?)
26.03 - mamy serduszko ❤️☺️ CRL 0,86 cm, 6t5d, z USG 7t0d
11.04 - 9t0d(+3) -2,60 cm 💓176
🩺 25.04
🩺 6.05 (prenatalne)

-
Dziewczyny ja po wizycie. Mamy pęcherzyk ciążowy w macicy i widoczny pęcherzyk żółtkowy. Za2 tygodznie na wizytę. Mam nadzieję że zobaczę już zarodek 😊
Biochemiczka, mAnik, ann_ber, Ana , Kapturek, Beezi, Niaha, Kairo, Paulina2612, White1, stayaway, Ogoorkowa, Atomówka , Dawdler34 lubią tę wiadomość
🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37

-
Anett9300 wrote:Dziewczyny ja po wizycie. Mamy pęcherzyk ciążowy w macicy i widoczny pęcherzyk żółtkowy. Za2 tygodznie na wizytę. Mam nadzieję że zobaczę już zarodek 😊
Tak za dwa tyg będzie już nawet serduszko 😍 jak jest pęcherzyk żółtkowy to kwestia kilku dni, u mnie po 6 dniach było już widać i zarodek i serduszko ❤️
Anett9300 lubi tę wiadomość
-
Ana, ja się czuję fatalnie. Wymiotuję codziennie po kilka razy, śpię popołudniu jak tylko mogę, dziecko jest głównie z nianią i babcią, bo ja nie mam na nic siły. Czekam na zwolnienie jak na zbawienie. W pierwszej ciąży miałam zdecydowanie więcej energii, długo pracowałam, teraz dodatkowo odrzuca mnie strasznie od jedzenia. Łudzę się, że minie i energia wróci, z wymiotami się już pogodziłam.
Dziewczyny, gratuluję udanych wizyt i czekam na wiadomości z następnych 🤞🏻🍀
Stayaway, wysyłam Ci dużo ciepłych myśli, trzyma kciuki za szczęśliwe zakończenie historii krwiaka 🤞🏻❤️🩹
U mnie pozytywne wiadomości - na razie cukrzycy brak, mogę pić sok pomarańczowy bez wyrzutów sumienia 😁
Biochemiczka, stayaway, Ogoorkowa, Ana lubią tę wiadomość
-
Kapturek wrote:Mi wczoraj na sorze przepisali progesteron Besins 3 razy dziennie, acard 150 na noc do tego magnez 2x1. Krwiak się musi wchłonąć więc pewnie musi to trochę potrwać. Ja mam lekarza dopiero za tydzień w czwartek. Zwariuje bo biegam ciągle do toalety i sprawdzam jak dużo i w jakim kolorze 🤦
Ja naturalnie mam wysoki progesteron (35) i dlatego nie widzieli wskazań żeby dodatkowo włączać, no ale nie zaszkodzi. Acard 75 biorę prawie od początku ciąży prewencyjnie👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Synek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21/24/26/28.02 [10/13/15/17 dpo] - beta 15,6/122/298/660
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
1.04 [49 dpo] -
27.04
30.04
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

-
Cześć dziewczyny, udało mi się nadrobić wasze wszystkie wiadomości 😃
Gratuluję udanych wizyt i trzymam kciuki za kolejne ❤️ Stayaway przesyłam dużo miłości i cierpliwości ❤️
Nam w środę postawili dom- modułowy, więc jeden dzień i gotowy 😍 dużo załatwiania i jeżdżenia było, więc zajęło to całą głowę.
Ja się ciągle czuję koszmarnie. Bonjesta niby działa, ale senność jest przeokropna, potrafię przespać 11 godzin w nocy, a potem zrobić jeszcze dwie drzemki w ciągu dnia jak tylko mam jakąś przestrzeń.
Bardzo chcieliśmy dwójkę dzieci, a jak na razie mówię narzeczonemu, że chyba po tym pierwszym trymestrze zamkniemy fabrykę 😂 mam nadzieję, że mi to się zmieni.
Jutro lecę zrobić wszystkie badania z krwi, których wiadomo jest dużo. Za tydzień miałam iść z wynikami do lekarza- omówić je i założyć kartę ciąży, a teraz zobaczyłam, że ma urlop i już się stresuje, że trzeba będzie pójść do kogoś innego.
stayaway, Kapturek lubią tę wiadomość










